Pyza orkiszowa z musem truskawkowym i jogurtem waży 290 g.
Skład: pyza drożdżowa orkiszowa, mus truskawkowy, jogurt.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (290g) | |
|---|---|---|
| Energia | 109kcal | 316kcal |
| Białko | 4.9g | 14.2g |
| Tłuszcz | 2.9g | 8.4g |
| Węglowodany | 16.1g | 46.7g |
| Błonnik | 1.9g | 5.5g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







O pyzie orkiszowej więcej informacji znajdziecie w pierwszym komentarzu do tego linka: http://www.ilewazy.pl/pyza-drozdzowa-orkiszowa
Jeżeli macie ochotę na zrobienie sobie powyższego smacznego deseru, zapraszam do odwiedzenia mojej strony z przepisami:
http://www.zdroweconieco.pl/pyza-orkiszowa-z-musem-truskawkowym-i-jogurtem.html
Mus sporządziłam w sezonie truskawkowym i zamroziłam go w plastikowych kubeczkach. Ale jeżeli nie posiadacie takiego, możecie sporządzić go o każdej porze roku z własnych lub kupionych mrożonych truskawek. Nie polecam truskawek (hmmm właściwie sama nie wiem skąd i jakiego pochodzenia są) dostępnych w delikatesach o tej porze roku (bądź każdej innej niż sezon). Kupiłam wczoraj tylko dlatego, żeby udekorować danie, przepięknie wyglądały, ale nie potrafiliśmy spróbować ani jednej z opakowania … Co najwyżej mogą nadawać się na dekorację :)
Czy Wam również smakują pyzy drożdżowe (pampuchy, parowce, buchty, bułki na parze itd …) w powyższym zestawieniu ? (dla mnie niebo w gębie ;))
A z jakimi innymi dodatkami je jeszcze spożywacie ? (mam zamiar robić je częściej, może jakieś Wasze propozycje mnie zainspirują :))
zauważalna tendencja do jedzenia ‘na słodko’ :S
z jogurtem, sosem pieczarkowym, myśliwskim są smaczne- nic nowego. moja koleżanka kroi pampucha na pół, smaruje kremem czekoladowym i składa :)
U mnie to się nazywa blade twarze ;) I babcia zawsze je robiła z sosem jabłkowym – mus z jabłek podgrzany i wymieszany ze śmietaną i łyżką lub dwoma mąki, potem to trzeba zagotować. Pycha, smak dzieciństwa :)
Ja wczoraj kupiłam właśnie takie śliczne, wielkie truskawki. Smak odwrotnie proporcjonalny do ceny ;) serio były jak woda :|
mniam mniam! ta pyza przypomina mi moje nieudane orkiszowe naan ;) – smaczne było tylko całkiem nie naan
i jeszcze odnosnie zamrozonych owocow – dobre sa tez zmiksowane bez rozmrazania, wtedy wychodzi taki sorbert :) pewnie dla niektorych same owoce beda juz wystarczajaco slodnie, ale ja miksuje je ze slodzikiem ;)
Zapomniałam, że coś takiego istnieje. Ostatnio jadłam to jak miałam 10 lat:DD Teraz metabolizm już nie pozwala, ale miło powspominać:)))
co to jest naan ? :P
Naan to taki jakby chleb (bułka?) podobny trochę do grubej macy. Hmmm smakuje inaczej niż normalny, nie wiem z czego dokładnie sie go robi, ale pieka go nie w piecu a na takich blatach :]
o, ciekawe danko, nigdy nie jadłam.