Pyzy drożdżowe orkiszowe

Pyza drożdżowa orkiszowa waży 80 g.

  100g na zdjęciu (80 g)
Energia 260 kcal 208 kcal
Białko 9,3 g 7,4 g
Tłuszcz 6,4 g 5,1 g
Węglowodany 41,4 g 33,1 g
Błonnik 5,5 g 4,4 g

Pyzy drożdżowe orkiszowe kalorie w 100g: 260kcal

Zobacz więcej: 80g drożdże orkisz pyza drożdżowa pyza mąka orkiszowa

Ostatnia aktualizacja: 2014.01.04

Ważenie dodano: 2011.09.11 w kategorii Produkty zbożowe

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Skład: mąka orkiszowa typ 1850, drożdże suszone, mleko 1,5 % tłuszczu, masło, żółtka, sól, miód.

Mamy 24 opinie na temat ważenia - napisz własną

  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2011/09/11 18:03
    Pamiętacie pyzę drożdżową, która ukazała się kilka miesięcy temu ? http://www.ilewazy.pl/pyza-drozdzowa
    Był to produkt zakupiony w sklepie.
    W dniu wczorajszym postanowiłam po raz pierwszy sama wykonać pyzy drożdżowe. Przejrzałam kilkanaście przepisów, część z nich było dla mnie inspiracją do stworzenia swojego własnego :)
    Teraz żałuję, że dopiero teraz zdecydowałam się na ten krok. Wyszły po prostu WYŚMIENITE ! Zobaczcie, jaka jest różnica w wielkości pomiędzy moją pyzą ważącą 80 g, a tą sklepową, nadmuchaną, ważącą prawie o połowę mniej ;)
    Chociaż z drugiej strony nie ma się co dziwić - wyroby z mąki razowej mają to do siebie, że są cięższe i o mniejszej objętości. Zresztą ta pyza zaraz po wyjęciu z parowaru była większa, a po kilku minutach "skurczyła" się. W każdym razie moje pyzy są bardzo syte. Zjadłam na kolację dwie sztuki wraz z małym jogurtem i szklanką musu z truskawek i jeszcze przed pójściem spać byłam syta. Ale pierwsze co po przebudzeniu, pomyślałam sobie "ciekawe jak będą smakować na zimno". Posmarowałam je masłem i serkiem z ananasem http://www.arla.pl/produkty/serki-kremowe/castello/castello-ananas-1kg/; do pełni szczęścia brakowało jedynie cząstek świeżego ananasa ... W każdym razie pyzy na zimno smakowały jak razowe bułki (ale takie własnej produkcji). Przygotowałam dla Was ważenie i przepis z pyzą orkiszową w roli głównej. Zapraszam:
    http://www.ilewazy.pl/pyza-orkiszowa-z-musem-truskawkowym-i-jogurtem
    http://www.zdroweconieco.pl/pyza-orkiszowa-z-musem-truskawkowym-i-jogurtem.html
  • super, że pani je zrobiła! uwielbiam te bułeczki, ale nigdy ich nie robiłam, muszę spróbować. a w kuchni uwielbiam się brudzić :)
    napisała pani, że zjadła je na kolację - czy to nie za dużo węglowodanów? w sumie ja akurat tego nie przestrzegam, ale warto wiedziec :P
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2011/09/11 19:31
    @nati: pyzy zjedliśmy na kolację przede wszystkim z racji tego, że późno je wykonałam i byłam ciekawa, jak będą smakować na ciepło zaraz po parowaniu :) Najważniejsze, żebyśmy ilość, rodzaj oraz objętość posiłków dopasowywali do własnego organizmu i jego zapotrzebowania. Co dla jednej osoby będzie czymś optymalnym, dla drugiej będzie np. obciążające.
  • A ja właśnie lubię wcpyzach to, ze są takie "nadmuchane" ;)
  • Uwaga, robię pyzy dziś, bo wyglądają bardzo smacznie ! :)zobaczymy, co to będzie, bo drożdżowe wypieki nigdy mi nie wychodzą takie jak powinny (czyt. zawsze wychodzi zakalec:D). Robię z musem malinowym, bo teraz na malinki sezon :)
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2011/09/13 20:55
    @totam: Czekamy na relacje ;)
  • Ach, mam jeszcze pytanie: czy muszę uparować wszystkie pyzy na raz, czy mogę zostawić je pod przykryciem i część zrobić jutro? Można je potem podgrzewać w parowarze? Jak zjemy to napiszę wrażenia :)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2011/09/13 21:40
    @totam: "czy muszę uparować wszystkie pyzy na raz, czy mogę zostawić je pod przykryciem i część zrobić jutro?" Powyższe pyzy wykonywałam po raz pierwszy i tak jak je, tak i dotychczasowe wszelkie wypieki drożdżowe piekłam bądź parowałam zaraz po wyrośnięciu. Może ktoś z większym doświadczeniem w tej kwestii się wypowie ? Ale jeżeli używasz parowaru, to naprawdę szybko i sprawnie to idzie (ja robiłam na 3 tury). "Można je potem podgrzewać w parowarze?" Pewnie można, ale nie wiem jak będą smakować. Część zjedliśmy na ciepło, część na zimno, a pozostałe 2 sztuki z ciekawości zamroziłam.
  • Ja zostawiłam parę na noc w ciepłym miejscu, żeby sprawdzić, jak smakują uparowane dzisiaj :) Zrobiłam tak dlatego, że zaraz po wyjęciu z parowaru są po prostu boskie. Miękkie, sprężyste, delikatne w smaku, ale treściwe - ja nie znoszę nadmuchanych bułek, pyz i innych wynalazków z piekarni. Mąka orkiszowa w tym przepisie jest idealnym wyborem i wiem, że wyśmienite będą również z ostrym sosem (np. pomidorowym). Reszta domowników na początku kręciła nosem - "pyzy, na słodko???", a potem prosiła o dokładki. Naprawdę świetny przepis i bardzo za niego dziękuję :) No i robi się je szybko i prosto - ciężko coś zepsuć, a ręki do ciast wszelkiego rodzaju naprawdę nie mam :)
    Za to uwielbiam Waszą stronę - sama nie wpadłabym na pomysł robienia pyz, u mnie w domu się ich nigdy nie jadało :)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2011/09/14 15:15
    @totam: Z przyjemnością przeczytałam całą Twoją wiadomość :) Cieszę się, że się udały i smakowały. Jeszcze poproszę o informacje (przyda mi się w przyszłości), jak zachowały się po uparowaniu te pyzy zostawione na noc ?
  • z doświadczenia wiem, że zwykłe bułeczki drożdżowe po 4h leżenia nie chciały mi już wyrosnąć i się upiec normalnie-były zbite, gumowe i jakby...surowe. Więc tymbardziej ciekawe jest to doświadczenie z pyzami.
  • Takie nadmuchane wypieki są fajne ;) jak sie je małymi kesami to ta "pajeczyna" tak przyjemnie rozpływa sie w ustach :D i czekolady babelkowe tez są cudowne :]
  • Izabelo, niestety Blania miała rację, po nocnym staniu (pod przykryciem) pyz już się nie dało uratować. Nie dają się uparować, smak drożdży jest dominujący i są faktycznie jakby surowe. Zdecydowanie odradzam. Ale za to część, które przyrządziłam od razu następnego dnia dało się podgrzać w parowarze (5 min.) i smakowała bardzo dobrze - jak świeże. Zrobiłam do nich sos pomidorowy z kabanosem pepperoni i w takiej ostrej wersji też były wyśmienite :)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2011/09/15 15:28
    @totam: Dziękuję za informacje. Czyli pewnie z punktu widzenia technologicznego, zaczęły zachodzić niekorzystne reakcje, co dało się nawet odczuć intensywniejszym zapachem (i rozerwaniem jakiś wiązań w strukturze ciasta) :)
    Ewentualnie, można by spróbować włożyć je do lodówki na noc. Wówczas zatrzymałoby się lub spowolniło dojrzewanie ciasta.
  • Nie próbowałam chociaż zamiar jest, tylko wyużyje zapas razowych bułeczek z zamrażalnika(po upieczeniu zamrożone, potem rozmrażam w mikrofali bezpośrednio przed zjedzeniem i są jak nowe;) ). Drożdżowe ciasto wyrobione przed upieczeniem można zostawić na wyrastanie na noc w lodówce(wyrobić, podzielić, do miski, przykryć i do lodówki) rano wyciągnąć na jakieś pół godzinki do godziny przed pieczeniem- tak robiłam z drożdżowymi bułeczkami więc tutaj myślę też dałoby radę, ale ważne jest właśnie schowanie do lodówki żeby drożdże zbyt aktywnie się nie udzielały. Wypróbuję i dam znać.
  • witam, a czy ze zwykłej mąki pszennej te bułeczki również będą aż tak sycące? czy od czego jest to zależne?
    i mam pytanie, czy po parowaniu i ostygnięciu bułeczki mogę przechowywać w lodówce przez parę dni?
  • Ania1105 2011/10/20 20:16
    raczej już nie będą aż tak sycące, bo gluten zawarty w pszennej nieoczyszczonej mące spowoduje, że będą napowietrzone. jeśli zamkniesz je w szczelnym pojemniku, to nic nie powinno się stać ;-)
  • a mam jeszcze pytanie czy zamiast masła można użyć do bułeczek oleju roślinnego (rzepakowo-lnianego) o aromacie masła?
  • mialam sie powstrzymac, ale jednak nie moge, bo zagniezdzilo sie tu od slowa "buleczki" (bulki jest ok), ktorego nienawidze :P w kazdym razie - to sa pyzy, a nie bulki ;)
  • Ania1105 2011/10/21 18:26
    ja jak robiłam kiedyś swoje, to wcale nie dodawałam tłuszcz
  • arbuzowedaiquiri 2012/07/19 11:23
    ciasto drożdżowe, każde, można zostawić na noc, z tym że w lodówce.
    drożdże co prawda są aktywne, ale baaardzo bardzo spowolnione.
    dzięki temu każde ciasto drożdżowe (w tym takie pyzy) można przygotować wieczorem, przechować w lodówce, a rano wyjąć z lodówki, zostawić na pół godzinki żeby się ogrzały (drożdże muszą się obudzić :P) i uparować :)
    btw. to jest mój smak dzieciństwa :D
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/07/20 17:48
    @arbuzowedaiquiri: Dzięki za informacje ! nie omieszkam któregoś razu sprawdzić i się osobiście przekonać. W niektórych sytuacjach sposób ten mógłby być ułatwieniem :)
  • Pani Izabelo czy można je ugotować zamias parować? :)
  • Sharianka 2014/01/04 18:17
    Ponawiam pytanie olki665 - da się gotować? W zwykłym garnku albo takim do gotowania na parze?

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę