Duża bułka grahamka waży 90g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (90g) | |
|---|---|---|
| Energia | 252kcal | 227kcal |
| Białko | 9g | 8.1g |
| Tłuszcz | 1.7g | 1.5g |
| Węglowodany | 56.1g | 50.5g |
| Błonnik | 6.7g | 6g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







to nie jest grahamka
grahamka jest ciemna :P
Bułka wyprodukowana z mąki graham (typ 1850), charakteryzuje się takimi cechami, jakie również posiada pieczywo zaprezentowane na zdjęciu. Barwa skórki jest prawidłowa z widocznymi, licznymi otrębami.
Nie wiem, jak powinna według Pani wyglądać bułka “ciemna”, ale proszę uważać, ponieważ w niektórych recepturach piekarskich znajduje się w składzie karmel, który barwi miękisz oraz skórkę, nadając “piękny”, brązowy kolor. Niestety, takie pieczywo szczególnie jeżeli wytworzone jest z mąki z wysokiego przemiału, poza energią, niewiele dobrego wnosi do naszego organizmu,
Dla zróżnicowania grahamki od bułki pszennej, proszę zobaczyć, jak wygląda bułka upieczona z mąki pszennej białej: http://www.ilewazy.pl/bulka-pszenna
Izabela
Witam, co do grahamki pokazanej na zdjęciu. Jest ona okrutnie napompowana powietrzem i mimo iż rzeczywiście posiada widoczne otręby to zgnieceniu w dłoni zostaje z niej mała kulka, bo w środku mamy wielką dziurę :) ( a przynajmniej tak produkowane są one w stolicy )
Osobiście preferuję grahamki o bardziej zwartej konsystencji, np. z SPC : http://www.spc.pl/pl/produkty/oferta_piekarska/bulki.html są niewielkie, ale treściwe i bardzo smaczne. Polecam :)
Zaproponowałabym jej “zważenie”, ale podejrzewam, że nie jest ona dostępna w Koszalinie :(
zgadzam sie z zosia – dla mnie prawdziwa grahamka wyglada troszke inaczej – jest mniejsza, ciezka, ciasto jakby mokre, zbite…
Dlaczego bułka grahamka ma 250kcal a chleb graham 220kcal?http://www.ilewazy.pl/kromka-chleba-graham Czym się różnią od siebie te produkty poza kształtem i wagą? Zawsze myślałem, że to jest to samo “ciasto”.
ponawiam dosyć istotne pytanie
też się nad tym zastanawiałam…dołączam się do pytania :]
Ja myślę, że to zależy od producenta i jakich proporcji użył. Na przykład kokosanki z dwóch firm bezglutenowych mają identyczny skład, a różnica w kaloryczności to prawie 170 kcal w 100 gramach!
ja zawsze liczylam bulke grahamke 100kcal :o SZOK!
U mnie w piekarni takie są i nie sĄ WCALE napompowane.Normalne PRZEPYSZNE bułki,ubite w środku ;)
Do szkoły kupuje sobie codziennie:)
u mnie w tesco mozna kupic nawet wieksze bo maja 100g. wtedy kupuje dwie i kazda przecinam na trzy czesci i dwie bulki starczaja mi na 3 kanapki do szkoly
przed chwilą wyrobiłam ciasto na własne grahamki (100% mąki graham), teraz czekam aż wyrośnie :-) oby były smaczne!
a mała grahamka ile będzie miała??
Myślę,że ok 70g
Mała grahamka ma 50 g ;]
Możesz sobie zobaczyć wagę grahamki w sklepie,zazwyczaj pod ceną jest taka informacja.U mnie w Carrefour mała grahamka ma 65gram.
tak się zastanawiam czy grahamka tuczy? na pewno jest o wiele zdrowsza od zwykłej bułki pszennej,ponieważ ma dużo błonnika :D i węglowodanów! no właśnie i stąd moje pytanie? co z tymi węglowodanami i czy jesli zjem bułke lub dwie dziennie to czy będzie tuczyła? ponieważ jestem na diecie i te całe wasy, wafle ryzowe to nie to co prawdziwe pieczywo.staram sie ograniczac do 1200kcal dziennie.
dziękuję za odpowiedź ;)
wszystko w nadmiarze tuczy. nic nie jest ‘nietuczące’ czy ‘tuczące’ z natury … -.-
Mnie bardzo ciekawi pewna kwestia dotycząca pieczywa, a raczej produktów zbożowych. Dietetycy podają zazwyczaj ilość ,na dobę, w gramach. Ale przecież 100 g. takiej grahamki to o ok. 100 kalorii mniej niż 100 g. makaronu suchego, czy kaszy. A co się z tym wiąże różnica w ilości ,chyba przede wszystkim, węglowodanów. Jeśli będziemy stosować wymiennie to jakoś się to uzupełni, ale jeśli ktoś nie będzie jadł np. chleba, a dużo kasz i makaronów czy ryżu to może mieć nadwyżkę. Bardzo proszę Panią Izabelę o wyjaśnienie mi tej kwestii.
…lub kogoś innego kto jest zorientowany ;-)
to jest tak ze przy kazdej dobrze skomponowanej diecie bierze sie pod uwage wlasnie ilosc spozywanych weglowodanow i nie tylko wiec jesli w danym dniu wolno zjesc iles tam ( nie bede bawic sie w podawanie proporcji bo to bez sensu bo diety powinny byc dopasowane do plci wieku i wagi) byleczek typu graham to oczywiscie kazdy sensowny dietetyk nie nawali w dalszej czesci dnia nam makaronow itd……ludzie powinni miec wieksza swiadomosc tego co jedza co dany produkt zawiera w sobie i tak to sprytnie komponowac by smakowalo by dostarczalo tego co organizm potrzebuje i nie tuczylo
Dla mnie rewelacja, uwielbiam tą bułkę :)
ja kupuję takie buły w sieci Społem i muszę przyznać, że są bardzo dobra, jedne z lepszych, jakie miałam okazję jeść :)
Czy na kolację z twarożkiem,warzywami i jogurtem naturalnym będzie dobrym rozwiązaniem?
a czemu nie?
Ostatnio dowiedziałam się, że skład grahamek jakie jem przedstawia się następująco:
mąka pszenna typ 550, mąka pszenna graham typ 1850, cukier, sól, woda. Czy wartość odrzywcza tej grahamki jest podobna do tej? I czy mogę ją zaliczyć jako zdrową i jeść codziennie ze dwie?
@Mimi: “Czy wartość odrzywcza tej grahamki jest podobna do tej?” Najprawdopodobniej ilość poszczególnych składników odżywczych będzie zbliżona, poza błonnikiem. Im więcej w składzie mąki mniej przetworzonej, tym więcej zmielonej okrywy oraz łuski zasobnych w błonnik.
“I czy mogę ją zaliczyć jako zdrową” Warto w swoim menu stosować różnego rodzaju pieczywo, np. graham, żytnie razowe, pumpernikiel itp… Mamy wówczas większą pewność, że dostarczymy wszystkich ważnych składników odżywczych.
“i jeść codziennie ze dwie?” wszystko zależy od indywidualnych cech (zapotrzebowanie energetyczne, tryb życia, stan fizjologiczny).
anna, cały sęk tkwi w tym, że dietetykiem nie jestem i dietetyk mi nie ustala jadłospisu, tylko dietę (ilości w gramaturze). Oczywiście gdybym teoretycznie miała jadłospis to ten problem by w ogóle nie istniał. A co do świadomości , sądzę, że mam dość sporą, choć różnie to jednak bywa. Nasze babcie (no, przynajmniej moja :)) są przekonane, że barwiony karmelem chleb to zdrowy razowiec, a winogrona można jeść do woli, bo to owoc, więc “nie tuczy”. Pytanie zadałam bo zastanawia mnie jak to jest. Może podobnie jak z suszonymi owocami (wiem, że wagę suszonych mnoży się przez 5 i wychodzi ile gram owoców z rozpiski zjedliśmy, przykładowo morela 10g. to jakby 50g owoców “właściwych”/świeżych). Tak czy siak, dzięki za odpowiedź ;)