Sajgonka z farszem mięsno - warzywnym

Sajgonki z farszem warzywno-mięsnym

Pieczona sajgonka z farszem mięsno - warzywnym waży 70 g.

  100g na zdjęciu (70 g)
Energia 170 kcal 119 kcal
Białko 8,5 g 6,0 g
Tłuszcz 8,2 g 5,7 g
Węglowodany 16,8 g 11,8 g
Błonnik 0,8 g 0,6 g

Sajgonki z farszem warzywno-mięsnym kalorie w 100g: 170kcal

Zobacz więcej: sztuka 70g imbir papier ryżowy makaron sojowy sajgonka

Ostatnia aktualizacja: 2015.06.21

Ważenie dodano: 2012.02.28 w kategorii Wykonane przez Izabelę

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Skład: papier ryżowy, grzyby shitake, świeży imbir, makaron sojowy, jaja, świeży szpinak, wieprzowe mięso mielone z szynki, marchew, cebula, czosnek, sos sojowy, sos rybny, natka pietruszki, mięta, szczypiorek, olej.

Mamy 23 opinie na temat ważenia - napisz własną

  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/02/28 11:07
    Sajgonki robiliśmy z Maciejem po raz pierwszy. Po raz pierwszy również miałam okazję je konsumować. Byłam pozytywnie zaskoczona smakiem, gdyż jeszcze w trakcie poszukiwania przepisu i ich sporządzania dość sceptycznie do nich podchodziłam. Szczerze polecam. W przyszłości zamierzam wykonać je jeszcze z krewetkami. Ciekawa propozycja na wszelkie spotkania w gronie znajomych, rodziny. Zostało nam kilka sztuk (już upieczonych) na następny dzień i wiecie co ... okazały się równie smaczne, a nawet można by polemizować, czy nie smaczniejsze. Przy czym odgrzewałam już je w temp. 140 C i każdą sztukę posmarowałam olejem, aby zapobiec wysuszeniu.
    Przepis pochodzi z tej strony:
    http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_orientu/sajgonki_przepis/przepis.html
    Wprowadziłam kilka drobnych modyfikacji:

    Składniki:

    papier ryżowy 11 sztuk (całe opakowanie)
    • cebula 1 mała
    • marchewka 1 średnia starta na tarce o małych oczkach
    • imbir 1 łyżeczka startego
    • czosnek 1 ząbek
    mięso mielone z szynki 200 g
    • sos sojowy o obniżonej zawartości sodu 3 łyżki
    • sos rybny 2 łyżki
    • mięta, natka pietruszki, szczypiorek po 1 łyżce
    ugotowany makaron chiński (sojowy) 1 szklanka (można również użyć ryżowego)
    • świeży szpinak garść (można pominąć, ja użyłam świeżego paczkowanego)
    grzyby shiitake garść (można użyć mun)
    • jaja 2 sztuki
    • olej 1 łyżka

    Można je wykonać jeszcze w lżejszej formie, wykorzystując zamiast mięsa z szynki - zmieloną pierś z kurczaka lub indyka, zmniejszając ilość mięsa (w zamian użyć więcej ulubionych warzyw), zamiast dwóch jajek dodać jedno, użyć sosu sojowego o obniżonej zawartości sodu (gdy ktoś cierpi na nadciśnienie, powinien używając nawet sosu o obniżonej zawartości sodu zmniejszyć jego ilość (a także sosu rybnego).

    Sposób przyrządzania taki sam jak w powyższym linku + pieczenie w piekarniku.

    Sajgonki przed spożyciem delikatnie smarowaliśmy sosem chili z imbirem wymieszanym z sosem sojowym: http://goo.gl/9QIbO.

    Jestem ciekawa, czy Wam również smakują sajgonki ? I z jakim farszem najchętniej je robicie / kupujecie / zamawiacie w restauracji ? Jeżeli macie swoje własne sprawdzone przepisy na smaczne sajgonki - podzielcie się z pozostałymi użytkownikami :) Jak któryś wykorzystam, zrobię fotki i wkleję w komentarz :)
  • Ja wykonuję właśnie lżejszą wersję: mielone mięso z indyka, papryka, por, grzyby mun, makaron sojowy, marchewka, troszkę sosu sojowego i chińskiej przyprawy, świeży imbir i czosnek (to nadzienie). Piekę w piekarniku i podaję ze słodkim sosem chili, naprawdę wychodzą rewelacyjnie. Nie pamiętam dokładnie, ale jedna moja sajgonka ma ok 70 kcal.
    Żeby trafić na naprawdę dobre sajgonki w chińskiej restauracji trzeba mieć sporo szczęscia ;) większość jest wymoczona w oleju i potem chyba odgrzewana w mikrofali, smak tłuszczu przysłania mi wszystko inne, więc nawet nie wiem, z czym są ;)
  • dzieki za zważenie mojej propozycji:)
  • fajny przepis, ale wątpię, że takie kupne czy zamówione gdzieś będą miały taką samą lub choćby zbliżoną ilość kalorii ;( i na pewno nie będą pieczone tylko raczej smażone, a szkoda
  • DZIĘKUJĘ! jednak i tak moje były mniej kaloryczne, bo wykonane z innego przepisu, a w środku miały tylko gotowaną zmieloną kapuste kiszoną, nie były smarowane olejem tylko troszkę, blachę skropiłam oliwą. : )
  • Moje typy to opcja z krewetkami i druga z wedzonym lososiem salatkowym + warzywa z chińskiej mieszanki i makaron sojowy ;) a co do sosu to polecam imbirowy tao tao doprawiony jeszcze chilli zmieszany z i jogurtem. Proporcje 2:1 czyli na 2 lyzki sosu lyzka jogurtu, chilli wg uznania ;) jogurt daje po to żeby "zabić" trochę slonosc z tego sosu ;)
  • Skad taki sos sojowy? Szukalam takiego, prosze o informacje ;)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/02/28 18:59
    @Kate: ja kupuję wymiennie z 2 różnych firm:
    YAMASA: http://goo.gl/YoZkV lub KIKKOMAN: http://goo.gl/5WqZ3
    W obydwu tych sosach obniżono zawartość sodu o ok. 50 % w stosunku do "tradycyjnych" sosów sojowych.
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/02/28 19:02
    Jeżeli chodzi jeszcze o dostępność tego sosu o obniżonej zawartości sodu, to w większości marketów / sklepów spożywczych bez problemu można znaleźć na półce. Czasami nawet butelki z obu linków stoją obok siebie :)
  • to już pewnie nie sajgonki, ale nadziewam kurczakiem, papryką, pomidorem, sałatą, ogórkiem i sosem chili. Niczym nie smaruję na zewnątrz, bo najcudowniejsze w papierze ryżowym jest to, że jest chrupki.
  • Witam!

    To jak dokladnie mam ja (gotowa do obrobki sajgonke) upiec/usmazyc/ugotowac, aby byla "zjadliwa"?
  • DZIĘKUJĘ!!!!
  • Jedna sprawa- sajgonki domowe to tyle zachodu, kasy, bardzo czasochłonne zajęcie że to chyba jedna z tych rzeczy których nie opłaca się robić w domu. Przynajmniej ja już nigdy się na to nie skuszę. Nie kwestionuję oczywiście smaku, zapewne lepszego niz w knajpce.
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2012/02/28 20:29
    @elena: To jest sprawa indywidualna. Ja osobiście nie uważam, żeby sajgonki wymagały jakoś strasznie dużo pracy. Kroków nie jest dużo: podsmażyć mięso, poszatkować pozostałe składniki, przygotować makaron i grzyby (zalać wodą) wymieszać i zawijać po rozmiękczeniu papieru ryżowego (kilka sekund w wodzie na jedną sztukę papieru).
    Nie ma tu jakiś strasznie czasochłonnych czynności. Trochę czasu zajęło mi zawijanie, ale to przez brak doświadczenia - jak się jednak okazało papier ryżowy jest bardzo wdzięcznym składnikiem do pracy (pozwala się formować dowolnie i jest na tyle elastyczny po zmiękczeniu, że się nie drze, nawet w rękach laika ;).
    Dodatkowo bez problemu można zwiększyć ilość składników i część np. zamrozić czy zjeść na drugi dzień (tak jak Izabela pisała porcje z przepisu mieliśmy na dwa posiłki).
  • Dziękuję:)
  • @totam: Od dawna marzą mi się sajgonki, ale wzbraniam się przed smażeniem na głębokim tłuszczu, a Ty piszesz, iż pieczesz :-) Ile stopni i jak długo?
  • Domina, piekarnik rozgrzewam na 200 stopni i piekę aż papier ryżowy zrobi się chrupki i złotawy, to zajmuje 15-20 minut.Naprawdę jest chrupiący, niczym nie ustępuje tym smażonym, no i czuć smak wszystkich składników :)
  • dziękuję za zważenie mojej propozycji :)
  • Moja wersja sajgonki pieczonej w 1 sztuce ma ok. 70 kcal (policzone z tej strony), więc można sobie pozwolić na prawie 2x więcej, a też są pyszne
  • @totam: moje sajgonki też mają mniej więcej 60-70 kcal na sztukę, zależy czego dam więcej, czego mniej :)
    szczerze powiedziawszy zdecydowanie wolę je od tych, które można zamówić nawet w dobrej chińskiej knajpie. Po pierwsze- wiem co jem, po drugie- od tych smażonych w głębokim tłuszczu mdli mnie chyba ze 2 dni.
  • Na początek napiszę, żeby nie było, że marudzę - ileważy.pl jest absolutnie świetne! Jednak brakuje mi paru rzeczy i mam nadzieję, że moja sugestia zostanie kiedyś tam wzięta pod uwagę :-) Myślę, że na stronce jest za mało dań kuchni zagranicznych. Często wstawiacie jakieś orientalne produkty, które są bardzo fajną ciekawostką, ale brakuje dań z nich przygotowanych. Moglibyście w przyszłości wstawiać więcej ważeń jak powyżej. Konkretniejsze przykłady? Indyjskie curry, zupa pho, różne rodzaje dań makaronowych (na stronce są jedynie te najpowszechniejsze), chińskie pierożki na parze. Po prostu więcej dań z kuchni zagranicznych, które można by zamówić w restauracji.

    A do sajgonek też byłam sceptycznie nastawiona, aż do chwili w której ich spróbowałam. Mniam. Moje też były domowe :-)
  • Chciałem dzisiaj po drodze do pracy wskoczyć na sajgonki... Ale 6 szt. to zaledwie przekąska a nie porządny obiad dla faceta, a to prawie wykorzystuje dzienny limit 1000kcal :/ tym bardziej że te z knajpy smażone na głębokim oleju na pewno mają dużo więcej kcal.
    Niestety muszą poczekać...
  • Wieki już tego nie jadłam ;) W czasach jak chodziłam do liceum, to było obowiązkowe danie na każdej babskiej imprezie ;)

    Ale znam nieco inny przepis,
    Farsz:
    * Makaron ryżowy
    * Kapusta pekińska pokrojona w paseczki
    * Marchew starta na dużych oczkach
    * Kurczak gotowany drobno pokrojony
    * Czosnek (i chyba cebula też była)
    * Jajko (surowe)
    * przyprawy
    * jakieś grzyby i fasola mung (o ile były akurat dostępne)

    Zawijane były w papier ryżowy, ale formowane bardziej na płasko, przez co nie trzeba było ich smażyć w głębokim tłuszczu, wystarczyła normalna ilość na patelnię. Podawałyśmy je zawsze z różnymi sosami: sojowy, imbirowy, słodko pikantny chilli i ...czosnkowy jogurtowy domowej roboty, i ten ostatni zawsze schodził najszybciej :D

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę