Porcja żeberek wieprzowych waży 140 g. Po usunięciu części niejadalnych waży 100 g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (100g) | |
|---|---|---|
| Energia | 321kcal | 321kcal |
| Białko | 15.2g | 15.2g |
| Tłuszcz | 29.3g | 29.3g |
| Węglowodany | 0g | 0g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







W mojej rodzinie zeberka to potrawa obowiazkowa. Nigdy nie lubilam, zawsze dla mnie byly za tluste, nawet, jak o tluszczu mialam pojecie dwulatka. Poza tym zawsze podaje sie je u nas z takim zawiesistym sosem, ktorego tez nie cierpie. Koszmar niedzielnych obiadow.
Duszone żeberka z kasza gryczaną i ogórkiem kiszonym… mmm…
nie mam nic do żeberek, ale przyznam, że kawałek prezentowany na zdjęciu wygląda wyjątkowo nieapetycznie…
Fuuuj paskudny tluscioch
Taka ciekawostka – tłuszcz w żeberkach wieprzowych jest tylko w 35% nasycony.
Reszta (aż 65%) jest nienasycona, głównie (50%) jednonienasycona, podobnie jak oliwa.
parę razy do roku nawet lubię, ale te na zdjęciu wyglądają paskudnie – sam tłuszcz!
obleśnie wygląda.
przesadzacie. są pyszne. poza tym od czasu do czasu można zjeść żeberka. przecież nikt nie każe wam ich jeść codziennie…
lubię żeberka, ale zgadzam się – te na zdjęciu wyglądają (delikatnie mówiąc) nieco nieciekawie.
a co jest pysznego w praktycznie samym tluszczu? :|
wiesz, ja lubię smalec, więc mnie nie pytaj.
ale żeberka wolę chudsze, te tutaj są wyjątkowo… nieciekawe.
Dobrze że nie jem takich rzeczy bo dość dużo kalorii ma jak na tak malutką porcję ;))
oj, haruka, zawsze musisz sie czepiac tego tluszczu :P nie wszyscy obsesyjnie przestrzegaja zasad zdrowego zywienia i ilosci kalorii, nie musisz ich na kazdym kroku potepiac (: niektorzy to lubia i final, rozne sa gusta.
ja nigdy zeberek nie jadlam :o
Wow! Nie wiedziałam, że mają aż tyle kalorii!
Fuj, to jedno z bardzo niewielu dań, które mi nie smakuje.
jak to widzę to utwierdzam się w decyzji o eliminacji mięsa z diety.
Nikogo nie potepiam ;) bardzij sie dziwie poprostu, bo np masła lyzeczka raczej nikt nie je, oliwy “z gwintu” tez nie pije, ale już takie coś wole osób zjada ze smakiem :]
no dobrze, ale to chyba nie smakuje jak maslo czy oliwa, chyba, ze sie myle :P
Jak dla mnie czuć to slonina, wiec na jedno wychodzi ;)
Pojęcia o smakołykach nie macie. Rock n’ roll Ribs :) Polecam odwiedzić TGI Friday’s w Warszawie i spróbować porcję Baby Back Ribs glazurowanych w sosie Jack Daniels, podanych z grilla. Poezja. Do tego Big Backed Potato obowiązkowo z porcją śmietany, skwarków i szczypiorku.
Po to człowiek się na co dzień pilnuje, aby od czasu do czasu pokosztować czegoś grzesznego :)))
dla mnie smakolyki to wszystko co slodkie, ale rozumiem te idee :P
Oj, przecież chodzi o to, żeby sobie urozmaicać jedzenie i smaki :) Ja za bardzo kocham jeść, żeby eliminować wszystko, co tłuste, bo w niektórych potrawach to jest sedno smaku. Takie żeberka można przyrządzić bez lania dodatkowego tłuszczu, wytapiając ten, który mają w sobie. Smak zostanie, i dla zdrowia korzystniej. Bardzo lubię żeberka od czasu do czasu, nie samą chuda rybą człowiek żyje;p
Przecież te żeberka są ekstremalnie tłuste! Można przecież kupić chudsze, ładniejsze. Zapewniam wszystkich, którzy na ten tłuszcz sarkają, że można znaleźć żeberka o mniejszej ilości tłuszczu, a naprawdę są smaczne.
zastanowilibyscie sie lepiej ile cukru zjadacie kazdego dnia a nie n\lamentujacie tak nad tluszczem, ktory od zawsze byl czlowiekowi ptrzebny. Daj psu karkowe i daj piers z kurczaka…jak myslisz co wybierze? Jak myslisz co wybralby czlowiek pierwotny? a Ty co bys wybral? czekolade? ciekawe ze nikt na widok cukru nie krzywi sie i nie wygaduje jaki to on straszny. Niestety taka wiedza ludzi na temat odzywiania.
Ja wiem ze cukier jest szkodliwy, problem w tym, ze słodycze są dla mnie ekstremalnie smaczne, a tłuste mięso wcale mi nie smakuje. Nie ciągnie mnie do boczkow, karkowek, czy zeberek kompletnie, a do słodyczy bardzo. Sama świadomość co szkodliwe a co nie wcale nie oznacza, ze po niezdrowe produkty sie nie sięga.
Nie wiem co wybralby Twoj pies, ale mój kot wariuje jak czuje surowe mięso z indyka…
moj pies zje nawet surowa marchewke, salate, banenem tez nie pogardzi….wiec chyba si enie a co na nim wzorowac heh :P
a swoja droga miesa z kurczaka nie dostaje, bo to saame hormony, przynajmniej takie sklepowe kurczaki.