Placuszek z dynią, słonecznikiem, zarodkami i otrębami waży 40 g.
Skład: dynia, pestki dyni, słonecznik, zarodki pszenne, otręby orkiszowe, jajko, czosnek, olej, świeży imbir, przyprawy (kurkuma, carry, świeżo zmielony kolorowy pieprz, słodka papryka, szczypta soli).
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (40g) | |
|---|---|---|
| Energia | 157kcal | 63kcal |
| Białko | 7.6g | 3g |
| Tłuszcz | 9.7g | 3.9g |
| Węglowodany | 15.1g | 6g |
| Błonnik | 4.7g | 1.9g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Zgodnie z wczorajszą obietnicą, prezentuję dziś Wam nowe danie: placuszka z dynią, słonecznikiem, zarodkami i otrębami. Placuszki sporządzałam już dwukrotnie :) Za każdym razem smakowały wyśmienicie. Chociaż trzeba być też ich zwolennikiem, ponieważ są takie oryginalne, specyficzne (ja byłam wniebowzięta, Maciej nie za bardzo się nimi zachwycał). Przepis znajduje się tutaj: http://www.zdroweconieco.pl/placuszki-z-dynia-slonecznikiem-i-zarodkami.html
Muszę spróbować :)
musze koniecznie sprobowac! :D wyglada pysznie! ;)
Wygląda smacznie, trzeba kiedyś przetestować :)
można zapytać, jakby prezentowała się wartość kaloryczna placucha, gdyby smażyć bez tłuszczu, ewentualnie uparować?
już dawno dynia mnie kusiła, dobry moment, by spróbować :)
Koniecznie muszę spróbować!!!! Dziękuję bardzo :)
widziałam takie ostatniow arkadii
A chciałabym się spytać- czy to musi być świeża dynia? Nadawałaby się taka np z puszki?
A ja mam dzisiaj na obiad risotto z dyni, cos pysznego polecam ;)
@ith: pewnie w jednej sztuce byłoby kilka kcal mniej. Ile dokładnie ? Nie wiem. Gdyby każdy z Was wykonał te placuszki nawet z tego samego przepisu, u każdego wyszłaby inna wartość energetyczna (np. trochę więcej słonecznika, mniej zarodków do zagęszczenia itd…)
Po prostu warto wiedzieć, że będzie troszkę mniej dostarczał energii i poddany parowaniu będzie jeszcze lepiej strawny, ponieważ nie będzie podgrzewany na gorącym tłuszczu.
@Eva: tak, to była świeża dynia. Chodzi Ci w przypadku tej z puszki o marynowaną ? Hmmm, nie mam pojęcia jakby to smakowało. Wydaje mi się, że znacznie lepszym rozwiązaniem będzie wykorzystanie tej świeżej. W wielu sklepach odkroją Ci taki kawałek, jaki będziesz chciała, więc nie trzeba inwestować w całą :)
@Eva: zaciekawiła mnie ta dynia z puszki i postanowiłam ją sprawdzić w necie ;)
http://polmarkus.com.pl/1756,438,Dynia_pasteryzowana_.
Nie jest ona marynowana, jednak bardziej nadaje się do przepisów typu zupa, ciasta – ale zawsze można samodzielnie spróbować i się przekonać :)
hm… może być smaczne ale ja bym chyba wolała na słodko. bez tych przypraw, bez czosnku zamiast tego posypane cukrem pudrem…powinno byc smaczne :) w sobote zaeksperymentuje ale z wersja na slodko :)
cudnie wyglądają, spróbuję kiedyś