Porcja spaghetti pełnoziarnistego z mięsem drobiowym waży 270 g
Skład: spaghetti pełnoziarniste, mielone mięso z indyka, sos pomidorowy, czosnek, cebula, bazylia, przyprawy, parmezan.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (270g) | |
|---|---|---|
| Energia | 150kcal | 405kcal |
| Białko | 7.6g | 20.5g |
| Tłuszcz | 6.3g | 17g |
| Węglowodany | 16g | 43.2g |
| Błonnik | 1.6g | 4.3g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Moi Drodzy, w związku z tym, że praktycznie od początku istnienia ilewazy.pl otrzymujemy mnóstwo zapytań o wszelkie samodzielnie robione spaghetti, makarony z sosami itp… postanowiłam przygotować dwie wersje makaronów z sosem.
Pierwsza z nich, zaprezentowana na powyższym zdjęciu stanowi pełnowartościowy posiłek. Użycie do potrawy makaronu wyprodukowanego z mąki z pełnego przemiału, dostarczy nam węglowodanów złożonych, błonnika, składników mineralnych oraz witamin. Mięso mielone z indyka: http://ilewazy.pl/porcja-mielonego-miesa-z-indyka jest dość chudym mięsem, ale gdyby zależało komuś na zmniejszeniu tłuszczu nasyconego do minimum, to polecam samodzielnie zmielić pierś z kurczaka lub indyka. Sos pomidorowy (ja użyłam przecieru pomidorowego: http://ilewazy.pl/szklanka-przecieru-pomidorowego; można wymienić np. na pomidory z puszki z sokiem) dostarczy likopenu – barwnika, który ma właściwości antyoksydacyjne. Do wykończenia potrawy dołączam jeszcze cebulkę, czosnek, bazylię i przyprawy. Całość posypuję łyżką świeżo startego parmezanu. Można się tu spotkać z oburzeniem: “o rany, jaki on tłusty i kaloryczny”, ale według mnie (poza tą informacją – bo to prawda) jest bardzo aromatyczny. Łyżka waży zaledwie 8 – 10 g, a nada potrawie niepowtarzalny aromat. Dla uzyskania podobnego efektu, zapewne potrzeba by znacznie większej ilości sera żółtego. A Wam, jak się podoba to połączenie ? Pewnie wśród czytających ten komentarz znajdą się osoby, które znają ten smaczek i danie tego typu nie raz pojawiło się na obiadowe menu :)
Druga wersja to taka mocno klasyczna :) Sos bolognese z makaronem tagliatelle. Część z Was pewnie po prostu zamiast makaronu tagliatelle, używa spaghetti. Zdjęcia, wartości odżywcze i informacje znajdziecie tu: http://www.ilewazy.pl/porcja-sosu-bolognese-z-makaronem-tagliatelle
To danie dostarcza więcej tłuszczu. Ale jego zawartość będzie mocno zależeć od rodzaju użytego mięsa. Ja w tym przypadku wykorzystałam mięso mielone z szynki: http://ilewazy.pl/porcja-mielonego-miesa-z-szynki. Ale zakupienie gotowego mięsa wieprzowo – wołowego lub wieprzowego w okolicznych sklepach, może znacznie podwyższyć udział tłuszczu. Najlepiej byłoby użyć mięsa z cielęciny :)
Tak jak w oryginalnych przepisach na tego typu makaron, znalazł się włoski boczek Pancetta: http://ilewazy.pl/lyzka-boczku-pancetta, który znowu dostarcza nasyconego tłuszczu i cholesterolu. To danie jest po prostu stworzone dla osób, które ponad wartości odżywcze cenią sobie tego typu smak (oczywiście tutaj to kwestia smaku ;)) Takim dodatkowym punktem jest to, że “klasyczne” spaghetti sporządza się bardzo długo (nawet do kilku godzin), bo wówczas dopiero nabiera właściwego smaku. A spaghetti można wykonać w przeciągu 25 minut (a jak mamy zmielone mięso, to sprowadza się właściwie tylko do ugotowania makaronu, ponieważ w międzyczasie z drobiowego mięsa i przecieru pomidorowego z dodatkami szybko uzyskamy sos).
ile w tej porcji jest makaronu?:)
To jest w moim guście, bo wolę makaron pełnoziarnisty niż zwykły. Ten pełnoziarnisty ma głębszy smak, a zwykły to taki kleik według mnie:) Jak patrzę na te kalorie to stwierdzam, że ja chyba jem ich bardzo dużo dziennie, zjadam chyba z dwa razy taką porcję jak jest na zdjeciu a robię podobne tylko, że mięsa nie mielę, a drobno kroję. Chyba nie zawsze jest tak, że każda kobieta potrzebuje 2500 tys. kalorii.:) Ja na takiej liczbie chudnę.
@Spytka – zazdroszczę… Ja – pomimo ruchu – tyję na diecie 2000 kcal :(
No proszę, wczoraj pod wpływem impulsu kupiłam przecier pomidorowy i nie wiedziałam, co z nim zrobić, a dziś z samego rana dostaję inspirację. :D Bardzo dziękuję.
@Lavender, metabolizm da się przyspieszyć, może warto przejść się do dietetyka. :)
401 kcal ale znikoma ilość sera, dla mnie duża porcja sera w spaghetti to podstawa :D Także moja porcja spokojnie miałaby z 600kcal.
@Spytka – zgadzam się, różnie to jest z tym zapotrzebowaniem energetycznym. Ja średnio dostraczam organizmowi 2000kcal. Czasem mniej, czasem więcej.
I to, czy chudniemy zależy też od jakości posiłków, bo np. takie danie jak to (makaron pełnoziarnisty, chudziutki indyk, sos pomidorowy i trochę białka w postaci sera) zostanie inaczej przyjęte, niż hamburger z budki ;)
drugsx chyba masz rację, to był rozwiązywało wątpliwość.:)
Mniamm ale mi smaka narobiliście jak aj dawno spaghetti bolognese nie jadlam :( Ale narazie nei ebdzie dane mi skosztowac bo nei jem ani miesa ani makaronów
Sporo kalorii jak na taką malutką porcję. Po 3 godzinach byłabym głodna (akurat na diecie jem co 3 godziny, ale nie mogę sobie pozwolić na takie potrawy ;)).
Ile gram ważyło spaghetti w tej porcji przed ugotowaniem?
Obstawiam ze z 55g ;)
porcja jak dla dziecka 10letniego…
A moim zdaniem ta porcja jest w sam raz. Choć zjadłabym dodatkowo jakieś zielone warzywa.
Weźcie pod uwagę, że makaron jest “w kupie”, można by go rozłożyć bardziej równomiernie na talerzu i oszukać oko. Poza tym zgadzam się z Gabrielą, trochę sałaty lodowej by do tego nie zaszkodziło :-)
jeszcze niedawno porcja 500g makaronu wystarczała tylko dla mnie i mojego partnera na jeden obiad. czuję, że 1 porcja mojej potrawy mogłaby mieć 2 000 kcal :-)
Nie zgadzam się, że ta porcja jest mała – to talerz jest duży. Zwróćcie uwagę na dłoń Pani Izabeli i porównajcie z własną – porcja jest całkiem w porządku!:)
Co do przepisu to swoje spaghetti robię bardzo podobnie, z tym że używam mięsa mielonego wołowego, zmielonego w domu z chudego kawałka i połowę mięsa zastępuję pieczarkami.
Sos pomidorowy robię w wersji szybkiej, z pomidorów z puszki, cebulki, czosnku, oliwy i ziół. Jednak ten prawdziwy, tradycyjny powinien gotować się kilka godzin – im dłużej tym lepiej:)
O mamo tyle kalori… A tak bardzo smakuje
Nom, 400 kcal na obiad to dawka rzeczywiście zabójcza :>
@marta; @Anna: do pełnoziarnistego spaghetti użyłam 50 g makaronu suchego, co daje około 120 g ugotowanego; jest to szklanka wypełniona w taki sposób: http://www.ilewazy.pl/szklanka-ugotowanego-makaronu-razowego-spaghetti. Natomiast do sporządzenia tagliatelle z sosem, użyłam 70 g makaronu świeżego, co dało około 130 g makaronu ugotowanego, czyli pełna szklanka przedstawiona tutaj: http://www.ilewazy.pl/szklanka-ugotowanego-makaronu-jajecznego-tagliatelle.
Ilość makaronu ugotowanego w obydwu daniach była praktycznie taka sama, a różnica użytego 50 g lub 70 g makaronu polega na tym, że makaron tagliatelle był “świeży” a nie wysuszony, czyli zawierał w sobie już pewną część wody (w związku z czym, aby uzyskać podobny wynik, należało zwiększyć jego ilość).
@haruka: “Obstawiam ze z 55g” No proszę, jak na podstawie zdjęcia i składników odżywczych potrafisz podać bardzo zbliżoną liczbę. Super !
@Gabriela: “Choć zjadłabym dodatkowo jakieś zielone warzywa.” Pewnie, ja też jestem za :)
@Agnieszka says: “Nie zgadzam się, że ta porcja jest mała – to talerz jest duży.” Racja, talerz jest duży, obiadowy. Często na takich podają dania w restauracjach.
to jest maleństwo.. porcja to 2 razy tyle ^^
Czy gdybym dała makaron z mąki durum zamiast pełnoziarnistego, to wartość odżywcza potrawy zmieni się na niekorzyść? Pozdrawiam :)
@effemeria: uporządkuję najpierw informacje. Z pszenicy durum uzyskuje się mąkę semolinę. Zawiera ona nieznacznie więcej białka w porównaniu do pszenicy zwyczajnej. Makaron z pszenicy durum występuje w handlu zarówno pod postacią razową, jak i oczyszczoną (białą). Pełnoziarnisty makaron (zarówno z pszenicy zwyczajnej, jak i z pszenicy durum) w porównaniu do makaronu bialego z pszenicy durum, będzie przodował pod względem zawartości błonnika, witamin i składników mineralnych, ale wartości liczbowe B, T i W tworzące kcal, pozostaną zbliżone.
Zjadłam właśnie bardzo podobne spaghetti tylko zamiast drobiu użyliśmy mięsa z szynki i były dwa rodzaje makaronu (zużywaliśmy resztki z wczorajszego dania) ;) No i ser o zawartości tłuszczu 26%, troszeczkę. Pychota! :D
a ile tu jest mniej więcej użytego mięsa?
czy dobrze rozumiem zostało użyte 120g makaronu i 100g mięsa?
czy wy też jak smażycie mielone do spaghetti to sie tyle tłuszczu wytapia??? bo niby indyk ma mało kcal ale jak sie go smazy to w moich oczach wyglada jakby mial 5 razy wiecej ;o
@Ivona: a czy wiesz z jakiej części indyka to mielone pochodziło ? Jeżeli zostało zakupione jako “mielone mięso z indyka”, to w składzie mogą się znajdować zarówno chude, jak i tłuste części. Jeżeli zależy Ci wyłącznie na chudych, to znacznie korzystniejszym sposobem będzie zakupienie kawałka piersi lub udźca i samodzielne zmielenie. Wówczas zapewniam Cię, że będzie chude :)
…albo kupić i na miejscu poprosić o zmielenie, w wielu sklepach mięsnych robią to wręcz na widoku :D.
no właśnie niestety nie wiem z jakiej części było, (ale mam nadzieje), że takie przeciętne mielone mięso z indyka nie powinno mieć dużo więcej kcal. Tak myślę, że przed dodaniem sosu do mięsa mogę następnym razem odlać ten tłuszcz, wtedy będzie zdrowsze i mniej tłuste :) Dziękuję za odp. Pani Izabelo :)