Porcja szprota w pomidorach waży 170g (masa ryby to 85g)
Skład: szproty (50%), sos pomidorowy (50%): woda, koncentrat pomidorowy, cukier, olej roślinny, skrobia modyfikowana, ocet, sól, proszek pomidorowy (zawiera soję), cebula, przyprawy (zawierają seler), zagęstnik (guma guar, guma ksantanowa). Może zawierać śladowe ilości glutenu, gorczycy, jaj, mleka.
Producent: Graal
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (170g) | |
|---|---|---|
| Energia | 108kcal | 184kcal |
| Białko | 11.8g | 20.1g |
| Tłuszcz | 4.3g | 7.3g |
| Węglowodany | 5.6g | 9.5g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







super ! czekałam na takie ważenie :)
Fuuuu nienawidzę szprotek ivsardynek, nawet nie ma jak z tego ości wydlubac :/
zgadzam się z haruką ;] chociaż kiedyś mi te ostki i kręgosłupki nie przeszkadzaly…
@haruka; @nimfaa: ale właśnie te ości charakteryzują się wysoką zawartością wapnia i dlatego warto zjadać rybkę w całości, czyli ze szkieletem włącznie :) To jest kwestia przyzwyczajenia. Znam kilka takich osób, którym na początku to przeszkadzało, a teraz jest to obojętne pod kątem smaku.
ja tam na przykład szproteczki w pomidorkach uwielbiam :)
z tym wapniem to nie wiedziałam, dziękuję :) zawsze takie szprotki można zmiksować z twarożkiem i mieć pastę rybną ;] a po chrupiącym szkielecie nie będzie śladu ;)
Ja również nie przepadam za chrupiącym szkieletem, dlatego zawsze robię pastę rybną. Jest naprawdę prosta, wystarczy zgnieść rybę widelcem, dodać trochę majonezu, cebuli, sera żółtego (mała kostka) i wymieszać. Może i ma sporo kalorii przez majonez, ale jest przepyszna.
@dm: nie przepadam za majonezem niestety ( a może na szczeście :P)… Możnaby też użyć szprotek do sosu do spaghetti, może z dodatkiem świeżych liści szpinaku- trzeba będzie się pobawić w kuchni w wielkie improwizacje i wypróbować różne opcje ;)
@dm ale robisz bombe kaloryczna ;) ciesze sie, ze nie lubie majonezu, bo pewnie mialabym problemy z odmawianiem sobie :P a co do wapnia to chyba bardziej przekonuje mnie zmielenie skorupek z jajek i dosypanie do czegos takiego proszku niz ryba “w calosci” :)
mało :)
jak rybki z puszki… to ja wole w oleju :)
a gdzie to można kupić? w sensie, luzem, czy w puszce?
@mika: tak wygląda puszka: http://www.graal.pl/MENU/Produkty/Obrazki_G_katalog/GSZWP170G.png
dziękuje :)
Szprot jest pyszny, moja ulubiona rybka.
Warto jeść takie puszkowane rybki?
@Pinka: ryby w puszcze traktować należy jako urozmaicenie własnego menu. Spożywać zamiennie z innymi rybami. Jak wspomniałam w jednym z powyższych komentarzy, drobne gatunki ryb w puszcze zawierają znaczną ilość wapnia.
Chciałabym się dowiedzieć jak te kalorie rozkładają się na sos i szprota, jeżeli zjadam takie szprotki bez tego sosu to ile maja kalorii?