Nasiona dyni

Łyżka nasion dyni waży 10 g.

  100g na zdjęciu (10 g)
Energia 556 kcal 56 kcal
Białko 24,5 g 2,5 g
Tłuszcz 45,8 g 4,6 g
Kwasy tłuszczowe nasycone 8,5 g 0,8 g
Węglowodany 18,0 g 1,8 g
Błonnik 5,3 g 0,5 g
Sól 0,0 g 0,0 g

Nasiona dyni kalorie w 100g: 556kcal

Zobacz więcej: dynia łyżka 10g Nasiona

Ostatnia aktualizacja: 2015.06.18

Ważenie dodano: 2009.07.18 w kategorii Bakalie i nasiona

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Inne ważenia tego produktu:

Mamy 22 opinie na temat ważenia - napisz własną

  • w łyżce jest tego mniej, więc można czasem dodać do sałatki...
    uwielbiam je ;]
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2010/08/12 13:01
    I najlepiej przed wrzuceniem do sałatki uprażyć na rozgrzanej, suchej patelni. Pyszności.
    A dla odmiany, zamiast dyni warto dodać nasiona słonecznika albo "zgrabne", odżywcze i smaczne orzeszki piniowe.
  • Proponuję zmienić nazwę na "pestki dyni". :) Bo dynią można by raczej nazwać miąższ warzywa.
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2010/08/23 21:51
    Rzeczywiście, w podtytule znajdował się opis "łyżka dyni.." Poprawione :)
  • a to jest mała łyżka do herbaty czy taka do zupy? Bo wydaje mi się, że to jest ta większa, ale nie jestem pewna. I w sumie to często mam taką wątpliwość, a waga dużo nie mówi bo różne produkty różnie ważą.
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2011/12/06 19:14
    @UnhappyHippie: Jak piszemy łyżka, to zawsze jest ta większa, jak łyżeczka, to zawsze mniejsza.
  • Polecam wszystkim te pestki!! Ja od prawie 3 miesięcy codziennie jem garść pestek z dyni i garść pestek słonecznika, efekty są "powalające". Moja cera jest jak pupa niemowlaka, żadnych wyprysków, zmniejszone pory, włosy lśnią jak z reklamy, paznokcie twarde i gładziutkie. Już nie muszę nosić kryjąco-matującej "tapety" czy nakładać tony chemicznych odżywek na włosy. Polecam wszystkim te (nie)zwykłe dary natury:)
  • Olu, dziękuje Ci za tego posta. Lubię pestki dyni, ale ostatnio jakoś zapominałam o nich w swojej diecie. Z tego co wyczytałam są źródłem magnezu, a tego akurat bardzo teraz potrzebuje, więc mam nadzieję, że zagoszczą one w moim jadłospisie na stałe. :)
  • To jest łyżka czy łyżeczka??? Bo troche mała się wydaje.
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2012/11/24 10:18
    @Patra: Jak piszemy łyżka to zawsze mamy na myśli tą dużą a łyżeczka jest zawsze mała.
  • OK, dzięki :) To jeszcze tylko proszę o info, czy jak piszecie łyżka/ łyżeczka to ma być płaska czy tyle ile się zmieści (czubata, tak jak na zdjęciu)? Takie "szczegóły techniczne" ;)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/12/10 17:33
    @Patra: do zważenia i sfotografowania najczęściej nakładam tyle produktu, aby nie spadało z łyżki, łyżeczki.
  • OK, dzięki :)
    Swoją drogą już kupiłam wagę i tak nałożona łyżka dyni u mnie wazy 15g :/
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2013/01/06 09:59
    @Patra: czyli najprawdopodobniej Twoja stołowa łyżka ma inną pojemność :) U mnie za każdym razem łyżka dyni waży 9 - 11 g.
  • Pestki dyni i słonecznik od pewnego czasu istnieją w moim menu jako źródła NNKT, bardzo smaczne! :) Mam tylko pewien dylemat, związany z niełączeniem węglowodanów z tłuszczami. Czy zdrowego tłuszczu też to dotyczy? Mam opory przed dodawaniem nasion do owocowych śniadań, właśnie przez to silne zakorzenienie w mojej głowie przekonania, żeby nie łączyć węgli i tłuszczy/tłuszczów (nigdy nie wiem, jak poprawnie napisać!), a owoce to węglowodany.
  • Próbowałam na kilku rodzajach łyżek i zawsze wychodzi mi 15g +/-1g, to samo tyczy się słonecznika czy kilku innych przedstawionych tu rzeczy, np fistaszki. Zawsze te 5g więcej na łyżce. Sprawdziłam wagę, ale wszystko jest OK, nie przekłamuje. Nie wiem skąd taka róznica. Może mam cięższą dynię i słonecznik ;) Bo kokos o dziwo wychodzi tak samo.
    Tak czy inaczej dosypując łyżkę słonecznika czy dyni do serka nie robiło mi zbyt wielkiej różnicy czy będzie to 10g czy 15g- nie ma co popadać w przesadę. Jednak przy większych poracjach różnica się powiększała znacznie. Póki nie kupiłam wagi to stronami była bardzo przydatna :) ale jak widać nadal tu zaglądam. Przyznam, że dzięki niej odkryłam m.in. serek castello rumowy. Nie sądziłam, że to może być tak pyszne. Od kilku sobót jest to moje śniadanie. Może nie najbardziej pożywne, ale jeden dzień w tygodniu jest u mnie właśnie takim "słodkim" dniem, gdzie mniej diety i zdrowej żywności, a odrobina przyjemności :D Dzięki takiemu jednemu słodkiemu dniu w tygodniu udaje mi się diete trzymać już kilka lat (z mniejszymi lub większymi dniami słabości, ale raczej regularnie) i ze 135kg zostało już 58,8kg :D Jeszcze ze 3 kg i czas na kolejny etap- wychodzenia z diety co po tylu latach i kilogramach będzie równie długie i restrykcyjne więc na pewno sięgnę po pomoc do tej strony jeszcze nie raz :)
    Pozdrawiam
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2013/01/06 17:54
    @Patra: Sprawdziliśmy właśnie wszystkie możliwe łyżki, które mamy w domu (7 różnych kształtów) i na wszystkich poza jedną nasiona dyni ważą w okolicy 10 g. Mamy jedną, taką naprawdę wielką i tam udało nam się nabrać 16 g, ale było to niepraktyczne bo zaraz spadało.
    Sam temat rozbieżności w ważeniach jest ciekawy, z jednej strony różnice wydają się być spore, jednak czy naprawdę ma to aż tak duże znaczenie? Różne odmiany nasion (i przez to różna wielkość a w konsekwencji ilość nasion możliwa do nałożenia na łyżkę) i ich wilgotność (sposób przechowywania a przez to zawartość wody będzie miał wpływ na masę w przeliczeniu na 100 g) mogą swobodnie przyczynić się do różnic dochodzących do kilkunastu procent. Do tego różne wielkości łyżek i inny sposób nakładania i mamy kolejne różnice.
    Uwzględnić też trzeba indywidualne predyspozycje jak i ilość spożywanego produktu (raczej nie jemy codziennie dużych ilości nasion dyni) i cały obraz staje się mocno skomplikowany. Moim zdaniem to bardziej chodzi o świadomość dotyczącą spożywanych ilości, regularność i wypracowane wzorce postępowania (na zasadzie: szacując wartości odżywcze jestem świadoma ile aktualnie zjadałam - niezależnie ile liczbowo to wychodzi, a skoro jestem na diecie redukcyjnej to powinnam spożywać mniej i obserwować swój organizm pod kątem sytości) a liczby są tylko jakimś punktem odniesienia (jest tyle zależności, że ciężko się tylko na nich opierać).
    Z tego co piszesz to Twoje metody są skuteczne i po prostu się ich trzymaj ;)
  • Czyli najpewniej różnica wynika z jakości samych nasion, bo mnie na róznych łyżkach wychodzi 15g. Ale to wszytsko tylko tak w ramach ciekawostki bądź ciekawości ;)
  • bayaderka 2014/04/01 13:50
    Prosiłabym o wyjaśnienie jednej rzeczy (o którą wprawdzie pytano tu już wiele razy, jednak wątpliwości pojawiają się nadal) - czy ilość podawanych przez Państwa węglowodanów w ważonych produktach, to zawartość węglowodanów przyswajalnych czy węglowodanów ogółem. Zmierzam do tego czy, wyliczając wartość kaloryczną produktu, od podanej liczby węglowodanów należy odjąć ilość błonnika czy została ona już wcześniej przez Państwa odjęta? W wielu przypadkach wartość ta (kcal) zdaje się być zaniżona i żadne obliczenia się nie sprawdzają, stąd moje pytanie. Oczywiście mam świadomość tego, że dane na temat produktów otrzymujecie Państwo od producentów, więc ewentualne niedociągnięcia nie są Państwa winą :)
  • IdaWhite 2014/10/26 15:19
    Wow a na opakowaniu tych które kupiłam w Tesco jest 771 kcal na 100g.
  • Pyszne są, od jakiegoś czasu sięgam po nie częściej niż po chrupki, chipsy (od których staram się odzwyczaić ;) ). Używam 1-2 łyżki do sałatki, albo w ramach przekąski. Lepiej kupować w małych opakowaniach, bo wtedy bardziej się oszczędza; kupiłam ostatnio paczkę 400g, myślę starczy tak do połowy lipca, nie ma co sobie żałować; wczoraj zeżarłam resztkę i już koniec ;)

    Mam pytanie, czy podgrzanie takich pestek przez 1,5-2 minuty w mikrofalówce (bez dodatku tłuszczu) bardzo niszczy ich wartości? Takie niby-prażone są smaczniejsze, ale chyba zdrowsze będą surowe?
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2015/06/18 12:38
    @Tvk_91: Zacytuję swoją odpowiedź, którą podałam kiedyś pod innym ważeniem. Wprawdzie dotyczyła ona orzechów, jednak będzie odpowiednia również do nasion.
    "W związku z tym, że orzechy prażone poddawane są działaniu wysokiej temperatury oraz tlenu, znajdujące się w nich wrażliwe składniki mogą ulec częściowemu zniszczeniu. Niewielkim stratom mogą ulec między innymi witaminy, składniki mineralne, ale również antyoksydanty (substancje przeciwutleniające). Rozpadowi mogą ulec kwasy omega 3. Czym wyższa temperatura i dłuższy czas oddziaływania jej na orzechy, tym prawdopodobieństwo większych strat w gotowym produkcie. Nie oznacza to, że nagle mamy zaprzestać całkowitej konsumpcji prażonych orzechów czy nasion. Znajduje się w nich przecież kompleks składników odżywczych. Warto jednak przyrządzać je tuż przed podaniem, a także spożywać zamiennie z orzechami nie poddawanymi prażeniu."

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę