Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1706 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Pistacje bez soli

Garść prażonych pistacji bez soli waży 40 g. Pistacje bez łupinek ważą 20 g.

Producent: wonderfulpistachios.com


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 garści ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 garści (20g)
Energia 571kcal 114kcal
Białko 21.3g 4.3g
Tłuszcz 46g 9.2g
Węglowodany 27.7g 5.5g
Błonnik 6.1g 1.2g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Pistacje bez soli - kalorie w 100g: 571kcal. Zobacz więcej: , , , , dodano: 13.01.2011

Podobne ważenia:
Łyżka pistacji bez soli Garść pistacji Garść orzechów ziemnych Garść orzechów piniowych Garść daktyli

Odpowiedzi: 32

  1. izabela says:

    Wybierając pistacje, proponuję zwracać uwagę na to, czy zawierają w składzie sól. Dla dbających o zdrowie powyższy wariant będzie dużo korzystniejszy – i według mnie smaczniejszy :)

  2. Psełdo_nim says:

    Pistacji raczej nikt w … garsciach, tudziez w lyzkach, nie jada ;)

    1 pistacja = 5kcal – mysle, ze taka informacja bylaby o wiele lepsza ;)

  3. loona says:

    zgadzam się, o wiele łatwiej liczyć;)

  4. d says:

    a ja sobie nie wyobrażam wybierania i kolejno odliczania każdej pistacji. nie dajmy się zwariować ;)

  5. Maciej says:

    @d: zdecydowanie się zgadzam i popieram.

  6. haruka says:

    ja tam wole liczyc dokladnie niz tak szacowac :D inaczej licze z zapasem :/ (np ze wzielam za duza garsc i juz nie 114 tylko ze 180…)

  7. gosia says:

    a wiec ja sie troszke nie zgodze poniewaz ze 100g pistacji 50g to lupinki, ktore nie dostarczaja kalorii. tak wiec uwzglednilabym jednak straty talerzowe :)

  8. gosia says:

    jejkus przepraszam – dopiero doczytalam ;) jest ok :)

    prosze o usuniecie komentarza :)

  9. emma says:

    @ gosia: podejrzewam, że Izabela i Maciej nie mają na tyle czasu, by usuwać każdy komentarz, w którym wystąpił mały błąd, w dodatku po chwili poprawiony przez jego autora. ;)

  10. emma says:

    @ haruka: a po co w ogóle liczyć? Nie lepiej wiedzieć orientalnie, że garść pistacji w łupinkach to trochę ponad 100 kcal? Nie dajcie się wpędzić w chorobę.. nie polecam, właśnie z niej wyszłam. ;)

  11. Psełdo_nim says:

    “a ja sobie nie wyobrażam wybierania i kolejno odliczania każdej pistacji. nie dajmy się zwariować ;)” – nie rozumiem.

    Pewnie nie liczysz kalorii na co dzien. Licze kalorie od 13 lat, dzien w dzien :)

    Gdybym jadal garsciami … to bym na pewno zle liczyl ;) I nie trzeba pojedynczo, wrzucasz na dlon … 18 pistacji … dodajesz jeszcze 2 … masz 20 … czyli 100kcal, obierasz i wcinasz :)

  12. ciekawa says:

    Psełdo_nimie interesuje w jakim celu tak skrupulatnie liczysz kalorie, ja bym chyba oszalała po miesiącu a co dopiero po 13 latach ! Warto posiadać pewną wiedzę na temat tego co i ile jemy, ale nie popadajmy w paranoję! Czy nad każdym posiłkiem stoisz z kalkulatorem w ręku przez cały ten czas ? Od razu mówię, że nie miała to być złośliwa uwaga, ale zwykła ciekawość

  13. Ania says:

    ja wychodzę z zaburzeń odżywiania. od prawie roku dzień w dzień liczę skrupulatnie kalorie. bardzo chcę, ale nie umiem przestać, dlatego z całego serca przestrzegam każdego przed liczeniem i popadaniem w paranoję. ludzie, nie dajcie się zwariować. po miesiącu będziecie się bać, że jeden orzech więcej was zabije – tak, jak jest u mnie.

  14. Magda says:

    Zgadzam się z Anią ;)

    Ja obecnie wychodzę z anoreksji a w liczenie kalorii wpędzili mnie o dziwo… lekarze. Wcześniej po prostu jadłam malutko i skutecznie chudłam.
    Dlatego radzę zaprzestać liczenia a po prostu pilnować zdrową dietę. Najlepszy sposób na schudnięcie to jeść zdrowo a pół porcji.
    A taka garść to samo zdrowie i jaka przyjemność ;)

  15. kiki says:

    eh ja obecnie mam podobna sytuację… ogolnie chyba anoreksji nie mam.. przy wzroscie 161 mam 43 -44 kg… szkoda tylko ze zadnego wsparcia od rodziny. sorka za offtopic a co do takiej garstki orzeszkow.. szczerze? wole zjesc pomarancze! :)

  16. emma says:

    Ja także miałam zaburzenia odżywiania i liczyłam kalorie. Wprawdzie krócej, bo parę miesięcy, ale jak robiłam sobie plan na następny dzień i wychodziło mi np. 1210 kcal, to uważałam, że przytyję od tych 10 kcal i obcinałam z któregoś posiłku.
    Teraz się na szczęście w miarę tego oduczyłam, chociaż czasem jeszcze mam w głowie cyferki… dlatego, tak jak pisały osoby przede mną: przestrzegam przed liczeniem kalorii. Ta strona jest własnie po to, by MNIEJ WIĘCEJ wiedzieć ile jemy i orientować się trochę w zdrowym żywieniu. Nie po to, żeby liczyć każdą kalorię!
    @ kiki: niestety, ale masz niedowagę zagrażającą życiu. Jeśli jesteś nastolatką, to jeszcze pół biedy, bo nie masz rozwiniętych kości biodrowych etc., przez co Twój szkielet jest lżejszy niż dorosłej kobiety o tym wzroście. Niemniej jednak (jeśli jesteś w okresie dojrzewania) zabierasz organizmowi paliwo do rozwijania się i może to kiedyś spowodować niedorozwój organów wewnętrznych. Założę się, że nie masz miesiączki. Co do orzechów i pomarańczy: pewnie, owoce są zdrowe, ale pistacje to NNKT, czyli NIEZBĘDNE nienasycone kwasy tłuszczowe, które po prostu TRZEBA dostarczać organizmowi codziennie. Inaczej spowoduje to zahamowanie rozwoju/pracy niektórych organów, a może także prowadzić do tycia.

  17. Ania says:

    no właśnie. ja jeszcze do niedawna wolałam zjeść tą pomarańczę zamiast garści orzechów, bo za tą samą ilość kcal mogłam się bardziej najeść. zamiast domowej zupy, wolałam tę z torebki, bo mniej kcal. i tak cały czas. dopiero niedawno zrozumiałam, że nie na tym to polega. mimo wszystko nadal borykam się z ED, bo moja chora psychika bardzo boi się efektu jojo. Wasza strona dużo mi daje. dzięki niej wiem, co jest wartościowe, a co nie. mimo wszystko jeszcze nie do końca potrafię wykorzystać wiedzę, jaką tu zdobyłam…

  18. emma says:

    @ Ania: widzę, że mamy bardzo podobny problem..;-)

  19. kiki says:

    Emma: mam obecnie 20 lat… kalendarzowo 21 nawet… miesiaczki nie mialam dlugi czas ale jestem na hormonach i mam nie regularna…
    Ania: co znaczy ED? … doskonale wiem co masz na mysli – moja p[sychika tez sie boi efektu jojo.. i to bardzo.. zwlaszcza ze wazylam 68 kg swojego czasu a przekladajac to na 161 cm.. wygladalam strasznie!
    mozesz powiedziec jak sie oduczasz liczenia? ja jakos nie potrafie.. no i dziennie jem okolo 900 kcal.. tak wiem trzeba zwiekszac co tydzien o 100.. nawet nie wiem do ilu. a aktywnosci fiz. nie mam zadnej..

  20. Sigma says:

    @ kiki: Myślę ze 1900 brzy braku aktywności fizycznej i w Twoim wieku byłoby ok. Co do zagrożenia życia to bym nie przesadzała, ale faktycznie ważysz za mało.
    Zaś ED to eating disorders czyli z ang zaburzenia odżywiania. Też mam od dłuższego czasu i bardzo powoli z tego wychodzę. Leczysz się gdzieś? Z takimi rzeczami to bez terapii ani rusz.

  21. kiki says:

    Sigma: a ja dojsc do 1900 by nie niec efektu jojo i nie przytyc? chyba mam jaks uraz bo w wakacje jeszcze wazylam to 68;/ nigdzie sie nie lecze… wrecz przeciwnie.. ciagle tylko slysze mame ktora mnie irytuje mowiac zebym wiecej jadla..

  22. emma says:

    Hmm, co znaczy “1900 powinno być ok” ?
    Każdy organizm jest inny. Taki tekst może jedynie prowadzić do nieumiejętności oduczenia się liczenia. Ja zaczęłam przestawać liczyć (niestety nie mogę tego wprost nazwać: “przestałam”) w święta: jadłam to, na co miałam ochotę (nic nie licząc) i mi się spodobało.
    Jednak gdyby ktoś mi powiedział “powinnaś jeść 2000 kcal” to dalej bym liczyła, aby broń Boże tego limitu nie przekroczyć!
    Na szczęście nie ustaliłam sobie takiego limitu i ciągle zwiększam jedzenie, aktywności też nie mam żadnej i spokojnie jem teraz 2000 kcal lub trochę ponad. Mam na celu rozkręcenie metabolizmu i wszystkim to radzę zamiast ustanawiać sobie limity.
    @ Sigma: skąd wiesz ile kalorii potrzebuje kiki? Każdy organizm jest inny. Mam nadzieję, że podając jej tę odpowiedź nie korzystałaś z żadnych (tragicznych w praktyce i skutkach) internetowych kalkulatorów.
    @ kiki: radzę powoli zwiększać jedzenie i starać się nie patrzeć na kalorie. Nie patrz na limit tylko na swoje ciało. Waż się maksymalnie raz na 1-2 tygodnie i obserwuj. Jak zobaczysz, że przytyłaś parę dekagramów – zmniejsz ODROBINĘ jedzenie i tak zostań. I NIE PATRZ NA ŻADNE LIMITY typu ’1900 powinno być OK” ! =.=’

  23. Patrycja says:

    O widze nie tylko ja mam taki problem.. mam 170 wzrostu i waze ok.48 kg schudłam w zeszłym roku z 60 kg własnie.. i cały czas do dzis licze kcal jedząc tak do 1400 ale zazwyczaj jest to 1200 kcal.Jem zdrowo oczywiście juz jakos nie ciagnie mnie do słodyczy i niezdrowych rzeczy.Ew. jak dzisiaj zjadłam dwa owsiane ciasteczka bedąc w kawiarni ale to taka zdrowsza alternatywa niż jakieś ciasto ale oczywiście ciastka byly spore i z czekoladą oraz rodzynkami przez co uznałam ze to bedzie mój obiad. :/ … ciałabym zwiekszyc by jesc tak z 1700 chociaz ale sie boje co tydzien zwiekszyc przez to ze przytyje :/ masakra jakaś.. chciałabym wreszcie życ z tym normalnie ale niestety nie potrafie.. nawet nie daje nic mi to że juz niektóre spodnie w rozmiarze xs sa na mnie za luzne ….

  24. Ania says:

    dobra, dziewczyny, bo strasznie już tu zaśmieciłyśmy…

  25. emma says:

    @ Patrycja: toż to istne objawy anoreksji…
    2 ciasteczka jako obiad? 1200 kcal przy takiej niedowadze? Litości…

  26. kiki says:

    Emma: dziekuje bardzo za odpowiedz.. :) tak wiem.. musze te kalorie zwiekszac ale boje sie przytyc.. moze to i glupie ale nie chce stracic tylu wyrzeczen.. a moglabym zapytac co jesz ? :) zdrowo sie odzywiasz? :)

  27. Maciej says:

    Wymiana poglądów ciekawa, tematyka bardzo poważna, jednak niestety jestem zmuszony zainterweniować. Dyskusja odbywa się w poście dotyczącym pistacji bez soli i niestety nie można jej tutaj kontynuować. Polecam stronę http://zaburzeniaodzywiania.info jest tam forum, które będzie dobrym miejscem na dalszą rozmowę. Proszę o powrót do tematu, jeśli uczestniczki tego wątku chciałaby się ze sobą skontaktować to proszę o maila na ilewazy@ilewazy.pl pisząc z tego samego adresu co podajecie w komentarzach, przekażemy wzajemne namiary (oczywiście za zgodą zainteresowanych).

  28. kiki says:

    ze swojej strony przepraszam za off topic :) a Wasza stronke bardzo lubię :) jestem takze ZA przekazaniem Emmie mojego maila :)

  29. emma says:

    Także przepraszam za zboczenie z tematu pistacji.
    I również wyrażam zgodę na przekazanie maila. :)
    Chciałabym pomóc w miarę swoich możliwości, bo nikomu nie życzę takich przygód z jedzeniem, jakie ma się przy ED.
    Pozdrawiam.

    PS
    Przy okazji dziękuję Maciejowi za interwencję, bo chociaż sama wiedziałam, że czynnie uczestniczę w off-topic’u, to pewnie sama nie powstrzymałabym się przed wymienianiem kolejnych poglądów nie na temat. :)

  30. Domino says:

    Czy ktoś wie, gdzie kupić takie niesolone pistacje? Na wszystkich półkach znajduję tylko te z solą…

  31. WiFiRiFi says:

    Ja kupuje w Carrefourze… takie charakterystyczne czarno- jasnoniebieskie opakowanie. Wg producenta są też w Realu i Tesco (nie widziałam nigdy) i w Billa.

  32. haruka says:

    w realu na wage sa niesolone :]

Opinie na temat: Garść pistacji bez soli



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/19 12:57 do wpisu:Kawałek ciasta marchwiowego
Anonimowa.: Również prosiłabym o przepis. :)
2012/05/19 12:54 do wpisu:Porcja serka śmietankowego Danio light
Sandra: Jak dla mnie serek został stworzony właśnie z myślą o osobach, które nie lubią...
2012/05/19 12:37 do wpisu:Garść świeżego szpinaku
Basia: Szpinak zakupiony, wypróbuję wasze przepisy :) Pozdrawiam :)
2012/05/19 11:55 do wpisu:Kawałek ciasta marchwiowego
Mimi: Ja też chce! =)
2012/05/19 11:36 do wpisu:Porcja serka śmietankowego Danio light
Mirabelka: Oj, ja już wiem, że by mi nie smakował. Zwykle żelatyna w nabiale jest dla mnie...
2012/05/19 11:20 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
jo: jest lepszy niz ‘normalny’, bo mniej słodki :) i jest super do sernika na zimno...
2012/05/19 10:51 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
Beata: O wiele lepszy. nie jest przesłodzony

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: