Dzwonko łososia gotowane na parze

Łosoś gotowany na parze

Dzwonko łososia gotowane na parze waży 135 g. Przed obróbką cieplną dzwonko ważyło 170 g (w tym części niejadalne 17 g).

  100g na zdjęciu (135 g)
Energia 228 kcal 308 kcal
Białko 22,6 g 30,5 g
Tłuszcz 15,4 g 20,8 g
Węglowodany 0,0 g 0,0 g
Błonnik 0,0 g 0,0 g

Łosoś gotowany na parze kalorie w 100g: 228kcal

Zobacz więcej: sztuka łosoś dzwonko 135g parowany gotowanie

Ostatnia aktualizacja: 2016.10.21

Ważenie dodano: 2011.09.05 w kategorii Ryby i dania rybne

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Mamy 38 opinii na temat ważenia - napisz własną

  • Mam w lodówce filety z łososia pacyficznego, które na opakowaniu maja podane 114kcal/100g i 3,8g tłuszczu/100g. To duża różnica. Zastanawia mnie z czego ona wynika? Czy tu chodzi o gatunek łososia?
    Zauważyłam już wcześniej, ze plastry wedzonego łososia maja często znacznie odmienne wartości, ale myślałam, ze w grę wchodził jednie inny proces wedzenia...
  • łosoś bardzo dobra rybka tylko szkoda że na na mój portfel :( no i przynajmniej same zdrowe tłuszcze
  • a ja takie dzwonko lekko solę i pieprze a potem wkladam do piekarnika na 20min. Wychodzi mniamii! Z taką przyrumienioną skórka! :)
  • haruka - ja myślę, że gatunek łososia się liczy, sposób w jaki był hodowany, jak się odzywiał itp. No i dzwonko jest ze skórą, a tam najwięcej tłuszczu...
    Uwielbiam, kocham, ubóstwiam tę rybkę, pod każdą postacią, jestem łososiofanką! :D
    Polecam tartę z wędzonym łososiem, jak ciasto zrobimy z mąki pełnoziarnistej to całkiem zdrowo wychodzi:)
  • No właśnie - czy to kaloryczność włącznie ze skórą? A mój sposób na łososia (filet), zawijam go w folię aluminiową, posypuję ziołami prowansalskimi i na grill elektryczny. Skóra przywiera do folii, więc jej nie jem :)
  • to w ogole jecie ryby ze skora? :| ja jej w zyciu nie tkne, uwazam ze jest obrzydliwa, nawet jak sie w konserwie trafi to wydlubuje. Nie kupuje tez takich rybich tuszek surowych, bo nie lubie nawet dotykac surowej rybiej skory...
  • haruka, pewnie dlatego że masz filety, a dzwonko jest bardziej tłuste.
  • nigdy w życiu nie jadłam ryb ani owoców morza (fobia), ale łosoś jest chyba najohydniejszą ze wszystkich pod względem zapachu. tego wytrzymać się nie da. (widoku też)
  • Hmmm mnie ogólnie od owoców morze nie odrzuca, od rybiego mięsa podobnie, swego czasu miałam tez rybki w akwarium i mi się podobały (i dalej lubię na takie popatrzeć ;) ), ale widok ubitej dużej ryby w całości, albo tylko pozbawionej głowy jest dla mnie odpychajacy. Nie wiem czemu poprostu nie lubię na takie coś patrzeć. Na zdjęciu mi nie przeszkadza, ale na żywo nie chce takiej dotykać :| wiem ze to trochę dziwne...
  • haruka, według mnie to wcale nie dziwne, mnie także to odrzuca..
  • @haruka: Łosoś hodolwaly (czyli z tego ważenia) jest tłusty, a dziki (mogą być różne określenia na opakowaniu, ale chodzi o to, że złowiony na wolności) jest chudy, stąd ta różnica w wartości tłuszczu, a przez to kcal. No i w smaku również :-)
  • Aż się głodna zrobiłam...Uwielbiam łososia
  • Czy można spytać jak przedstawiałaby się wartość energetyczna dla porcji łososia bez skóry? Wiem, że należy wpisywać gdzie indziej propozycje do zważenia, ale ktoś może już się tym zainteresował?
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2011/11/11 15:43
    @me: ja w obliczeniach nie uwzględniałam części niejadalnych, w tym skóry.
  • Filet z łososia będzie mieć dużo mniej kalorii?
  • ciekawska 2012/07/19 11:21
    No własnie ile kalorii ma filet z łososia gotowany na parze?
    Tyle samo co tzw. dzwonek?
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/07/20 17:58
    @N.; @ciekawska: generalnie można uznać, że zarówno filet, jak i dzwonko będą posiadać zbliżone wartości. Gdyby drążyć dalej, zapewne wyszłyby jakieś nieznaczne różnice. Bo filet może zawierać mniej / więcej białka od dzwonka itd... Będzie to zależeć między innymi od miejsca wyfiletowania ryby / krojenia dzwonka. Ale ja proponuję brać pod uwagę te same wartości dla obu części.
  • Agataaa666 2012/08/24 12:52
    Uwielbiam łososia, szkoda, że to wyjątkowo tłusta ryba... Kanapki z pastą łososiową albo plastrami wędzonego, łosoś pieczony z masłem i koperkiem, zapiekanka z łososia z warzywami... pychota!
  • Mam pytanie dotyczce tego łososia, dlaczego w tabelce jest wiecej gramów białka niż tłuszczu na 100 gram produktu a z wykreu kołowego wynika że więcej energii pochodzi z tłuszczów niż z białek? Pomyłka czy jakieś tajemnicze fizjologiczno-chemiczne działanie organizmu?
    W ogóle licząc metodą proporcji na podstawie danych z tabelki to białko w tym łososiu stanowi 59,5 % a tłuszcz 40,5 %.
    Wcale nie chcę się czepiac tylko zrozumieć.
    Pozdrawiam
    Jolkapi
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2013/01/18 08:26
    @jolkapi: tłuszcze (9 kcal / 1 g) są bardziej kaloryczne niż białka (4 kcal / 1 g), dlatego na wykresie źródeł energii większy fragment będzie przyporządkowny tłuszczom (dla 100 g: tłuszcze: 15,4 * 9 = 139 kcal, białka: 22,6 * 4 = 90 kcal). Jak na najedziesz na ikonkę znaku zapytania przy wykresie to zobaczysz też wyjaśnienie: "Wykres pozwala szybko oszacować ilość energii dostarczoną przez poszczególne składniki odżywcze. Przykład: zjadając porcje ze zdjęcia dostarczysz 308kcal - 39% tych kalorii będzie pochodziło z białek, 61% z tłuszczu i 0% z węglowodanów." Czyli ten wykres to nie jest skład, tylko ilość energii dostarczana przez poszczególne składniki.

    To na co zwracasz uwagę to skład produktu i on jest przedstawiony na drugim wykresie. Tam widać, że kawałek przyporządkowany białkom jest większy.

    Nigdy nie odbieramy takich pytań jako czepianie się, także proszę bez obaw. Pytaj, jak tylko będziemy umieli i znajdziemy chwilę czasu to na pewno będziemy starali się pomóc.
  • Zuzanna Kod 2015/08/19 19:04
    Niestety łosoś już dawno wyleciał z mojego menu. Ten hodowlany ,szczególnie z Norwegii to trucizna. Po sieci krąży bardzo ciekawy film nt.
  • Widzę, że łosoś budzi wiele kontrowersji. Może Pani Izabela wypowiedziałaby się na ten temat - jak z punktu widzenia dietetyka wygląda łosoś hodowlany i czy warto go spożywać?
  • Ryby - trucizna
    Mięso - trucizna
    Woda- trucizna
    Warzywa - trucizna
    Owoce - trucizna
    Powietrze - trucizna

    O jaki smaczny kamień....


    Łosoś jest bardzo cennym produktem i tak warto włączyć go do diety jeżeli nie ma indywidualnych przeciwwskazań (alergia, ciężkie choroby wątroby i trzustki).
  • Króliczę 2015/08/20 09:43
    Bardzo lubię. Wędzony łosoś to - obok wigilijnych śledzi mojej babci - ulubiona postać ryby :)
  • Z czym najchętniej jecie na obiad? Jakie dodatki, żeby było smacznie i sycąco? 0
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2016/10/02 07:29
    @Surykatka: U mnie w akompaniamencie z łososiem występuje zawsze dodatek skrobiowy oraz warzywa. Za każdym razem zmieniam ten dodatek, żeby było urozmaicenie. Przykład: komosa ryżowa, kasza gryczana, ziemniaki, pełnoziarnisty makaron, ryż brązowy.
    W przypadku warzyw czasem są to jedynie ugotowane na parze albo sporządzona surówka / sałatka na bazie surowych warzyw. Smakuje mi również wersja z puree z ziemniaków albo z warzyw.
    Niedawno spożywałam w restauracji łososia z dodatkiem kopytek dyniowych posypanych sezamem oraz "konfitury" z czerwonej cebuli, cukinii i pomidorków koktajlowych. Danie było bardzo smaczne i sycące.
  • Kopytka dyniowe! To musiało być super !
    Ja chyba zrobię do mojego mizerie z koperkiem i jogurtem oraz batata pieczonego albo pełnoziarnisty ryż. Nie wiem czy to bedzie pasować do łososia smakowo, ale się przekonam.
  • Ładny ten łosoś :) ma takie drobne 'płaty' (? Nie wiem jak to lepiej określić) zazwyczaj są one dużo grubsze i wyglądają na nienaturalnie napompowane, jakby były na sterydach :( ciężko dostać dobrego łososia- za tego dzikiego z Alaski trzeba też sporo zapłacić, chociaż akurat na to nie szkoda mi pieniedzy. praktycznie nie jem mięsa, za to ryby ogólnie uwielbiam.
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2016/10/11 08:14
    @Pysiakowska: Racja, łosoś bardzo zgrabnie prezentuje się na zdjęciu. Od kilku dobrych lat w ryby zaopatrujemy się na przystani rybackiej w Unieściu. A czasami w innym nadmorskim miejscu - w zależności od tego, gdzie w weekend pojedziemy na spacer ;)
    "praktycznie nie jem mięsa, za to ryby ogólnie uwielbiam." Ja również spożywam bardzo małe ilości mięsa. Ale za to ryby spożywam prawie każdego dnia :)
  • Wydaje mi się Pani Izabelo że mamy dość podobne upodobania żywieniowe ;) pochodzę znad morza więc dla mnie obiad w domu = pieczony w piecu dorsz, odebrany w Ustce od pana Jana prosto z kutra. :)
  • A jak to jest z tą szarą częścią ryby między skórą a mięsem? Czy naprawdę są to metale ciężkie szkodliwe dla zdrowia?
  • @pastelova bzdura, to jest inny rodzaj miesnia u ryby stad inny kolor.
  • @sn dokładnie. Każda ryba ma ciemniejszą część, makrela też ma przecież jasne i szare mięso. Ta szara część jest znacznie bardziej tłusta - tkanka tłuszczowa ryby znajduje się pod skórą. Stąd pewnie niepokój o metale ciężkie, toksyny itd., bo to właśnie w tkance tłuszczowej się odkładają. Z drugiej strony to część najbogatsza w kwasy omega-3. Nie może być idealnie :P Ja jestem rybiarą, więc wolę żyć krótko, ale jeść ryby. ;)
  • @milunia jak wcale nie mówię, że w takim wypadku nie należy jeść ryb ;) Łosoś to był tylko przykład, chodzi o tę szarą część w każdej rybie, nawet w wędzonej makreli. Może masz rację, że chodzi o to, że w tkance tłuszczowej się odkładają te metale. Dzięki za odpowiedzi ;)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2016/10/20 08:00
    @pastelova: Mnie uczono na studiach, że w przypadku makreli ta ciemniejsza część mięsa zawiera więcej żelaza (wchodzi w skład mioglobiny, czerwonego barwnika mięśni).
    Natomiast w przypadku łososia, to szaro-brązowe zabarwienie znajdujące się między skórą a mięśniami to część ochronna / izolacyjna dla ryby. Zawiera kwasy omega 3, ale również, w zależności od źródła pochodzenia mogą się w niej znajdować metale ciężkie czy inne niepożądane substancje (np. dioksyny). Odpowiedź również znajdziesz tutaj:
    http://www.berkeleywellness.com/healthy-eating/food/article/salmon-shade-gray
  • Jak ktoś się boi, można rybę pogryźć nerkowcem i popić ostropestem. Ilość toksyn z ryby wtedy niegroźna.
  • Ludzie, o wiele więcej toksycznych substancji znajduje się w przetworzonym sztucznym żarciu, które większość na co dzień spożywa niż w tym kawałeczku ryby, więc chyba nie warto się przejmować ;)

    Łosoś, to obok tuńczyka i dorsza moja ulubiona ryba, niestety jest dość droga. Łososia lubię w panierce, albo z sosem śmietanowo-szpinakowym i makaronem, pasuje tez do sałatek.
  • Nie napisałam, że się tego boję, chciałam wiedzieć tylko, czy i w jakim stopniu jest to prawda.
    Uwielbiam ryby - szczególnie łososia - i nie mam zamiaru z takich powodów z nich rezygnować.
    Dziękuję pani Izabeli za wyjaśnienie :)

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę