Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1718 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Żołądki z kurcząt

Żołądek z kurczaka waży 20 g.


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 sztuce ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 sztuce (20g)
Energia 114kcal 23kcal
Białko 18.2g 3.6g
Tłuszcz 4.2g 0.8g
Węglowodany 0.6g 0.1g
Błonnik 0g 0g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Żołądki z kurcząt - kalorie w 100g: 114kcal. Zobacz więcej: , , , , , dodano: 23.06.2011

Podobne ważenia:
Żołądek z indyka Skrzydełko kurczaka Serce z kurczaka Gotowana pierś z kurczaka Wędzona noga z kurczaka

Odpowiedzi: 28

  1. Karolcia says:

    Chciałabym mieć żołądek tej wielkości he he… ;D

  2. haruka says:

    Omg jak to paskudnie wyglada :O

  3. M. says:

    jaki maciupeńki, no no Karolcia dobrze prawi, miło by było mieć taki zamiast swojego co by mało jeść i dobrze wyglądać. xD
    a tak poza tym, to żołądki to jedno z ulubionych dań mojego dziadka.

  4. Mademoiselle says:

    pychotka i mało kcal, mniam mniam

  5. Diana says:

    Wygląda ohydnie.

  6. jo says:

    ileważy.pl namawia do przejścia na wegetarianizm ;)

  7. meggi says:

    Dobrze, że ja jestem wege. Nie tknęła bym:P

  8. jo says:

    byłam fanką drobiu, ale widząc to chyba zrezygnuję nawet z piersi kurczaka i będę wierna kotletom sojowym.

  9. senowa says:

    zdjęcie jak zdjęcie.
    nikt do jedzenia nie zmusza :) nasze wnętrzności lepsze nie są

  10. Ewa says:

    Robie od czasu do czasu gulasz z żołądków w białym koperkowym sosie na jogurcie- jest bardzo dobry.

    Choć w wersji bogatej na śmietanie i masełku jest jeszcze lepszy, ale już nie pamiętam kiedy jadłam. Może takich żołądków mój żołądek by już nie zniósł ;)

  11. papryczqa says:

    jo – soja jest bardzo niekorzystna dla kobiet

  12. jo says:

    Senowa, ale naszych wnętrzności nikt nie oferuje do jedzenia ;)

    Papryczqa, dlaczego?? wydawało mi się, że jest szczególnie dobra przy anemii.

  13. papryczqa says:

    Przetwory sojowe moga pobudzac wzrost estrogeno-zaleznych guzów i powodowac problemy z tarczyca. Niska aktywnosc tarczycy jest kojarzona z trudnosciami podczas menopauzy. Izoflawony sojowe sa roslinno-dokrewnymi destruktorami. Na poziomie zywienia, moga zapobiec jajeczkowaniu i stymulowac wzrost komórek nowotworowych. Jedzenie zaledwie 30g (okolo 4 lyzeczko od herbaty) soi dziennie, moze spowodowac niedoczynnosc tarczycy z objawami letargu, zaparcia, przyrostu wagi i zmeczenia.
    Przetwory sojowe zawieraja inhibitory trypsiny, które spowalniaja przyswajanie bialek i wplywaja na funkcjonowanie trzustki. W testach na zwierzetach, dieta bogata w inhibitory trypsiny prowadzila do zahamowania wzrostu i zaburzen funkcjonowania trzustki. Przetwory sojowe zwiekszaja zapotrzebowanie organizmu na witamine D, potrzebna dla wytworzenia mocnych kosci i utrzymania normalnego wzrostu. Kwas fitynowy w przetworach sojowych skutkuje zmniejszeniem zdolnosci przyswajania zelaza i cynku, które sa potrzebne dla zdrowia i rozwoju mózgu a takze systemu nerwowego. W soi brakuje tez cholesterolu równiez potrzebnego do rozwoju mózgu i systemu nerwowego. Megadawki fitoestrogenów w recepturach sojowych zostaly wlaczone w wyniku obecnej tendencji ku coraz bardziej przedwczesnemu rozwojowi seksualnemu dziewczynek i opóznionemu rozwojowi chlopców.
    Jest tyle faktów, które są przeciw soi, że naprawdę nie warto się truć. W dzisiejszych czasach soja jest genetycznie modyfikowana, ma wiele toksyn itd. Wpływa niekorzystnie na gospodarkę hormonalną kobiet. Można wymieniać wymieniać jak soja w codziennej diecie szkodzi ;)

  14. jo says:

    to mnie teraz zmartwiłaś, bo nie potrafię żyć bez kotletów sojowych i owsianki robionej na napoju sojowym :(

  15. hajjjj says:

    e tam, głupoty piszecie. tekstów w stylu “paskudnie i ohydnie wygląda” itd. aż nie chce się czytać. właśnie wygląda normalnie, jak każde surowe mięso. w smaku jest całkiem niezły a na pewno zdrowszy niż niejedne mięsne albo mięsno-podobne rzeczy…

  16. haruka says:

    @hajjjj glupoty? po to sa komentarze zeby wyrazac swoje opinie, ktore nie zawsze musza byc pozytywne. nie chcesz czytac to nie czytaj, nikt nie zmusza.

  17. papryczqa says:

    żołądek jak żołądek, został zważony jak np. skrzydełko z kurczaka czy porcja płatków. Osobiście nigdy nie jadłam, ale w sumie może w najbliższym czasie spróbuję, bo jestem ciekawa smaku :)

  18. ola says:

    ja tez nigdy nie jadłam, a ze jest niskokaloryczne to dobrze bedzie jak mi zasmakuje, bo sa 2x tansze niz piers z kurczaka (aczkolwiek przepyszna). a co do soi to sie az przerazilam. moja mala siostra (rok 3 miesiace) ma skaze białkowa i mama czesto kupuje jej te sojowe jogurty. jeszcze ma specjalne mleko w proszku, ale tu raczej nie mam obawy bo pediatra to przypisał.

  19. haruka says:

    Oj tam nie przesadzajcie z ta soja. Jakby tak patrzeć to były badania, w których np. udowodniono szkodliwość mięsa i w ogóle białek zwierzęcych, w innych szkodliwość fruktozy, w tych soi. Jakby tak na to pstrzec to najlepiej żyć o wodzie i salacie…

  20. papryczqa says:

    haruka tu nie o to chodzi. Wszystko jest dla ludzi, ale jeśli ktoś codziennie je soję w sporych ilościach to nie jest to bezpieczne tym bardziej, że jo jest kobietą. Tu bardziej chodzi już o sprawy hormonalne, a nie jakieś tam. Każdy ma wolną wolę i je, co chce ;-)
    btw wątpię, żeby ktoś dał radę przeżyć tylko na wodzie i sałacie ;p

  21. Nyu says:

    Popieram Harukę. Tak swoją drogą – co w dzisiejszych czasach nie jest na swój sposób zatrute?
    W sumie to sałaty też nam nie wolno, bo związki metali ciężkich. A woda to w ogóle – kwaśne deszcze itp. :P
    Jak ktoś lubi soję, to niech je na zdrowie. Sama nie mam nic przeciwko kotletom sojowym.
    A żołądki dobre są. Z czym porównać? Hmm… jak dla mnie trudno powiedzieć. W każdym razie z podpieczoną cebulką i odrobiną kminku są świetne.

  22. kaligula says:

    Ale przecież po co sobie szkodzić dodatkowo ? Z dwojga złego mniejsze wybieraj. Równie dobrze możemy być na diecie batonikowo-frytkowej, bo przecież “dzisiaj wszystko szkodzi”.

    szkodliwość fruktozy jest biochemicznym faktem – wiele badań ją potwierdza.
    Szkodliwość soi też jest dobrze udokumentowana.
    Jeśli są wiarygodne badania trzeba daną teorię uznać za fakt. Jeśli nie ma, odrzucić. Ale naukowcy są zaślepieni i działają pod ogromną presją finansową.
    Widać to dobrze przy teorii jakoby tłuszcze nasycone i cholesterol powodowały choroby serca. Jedyne jej dowody to dwa źle przeprowadzone badania – pierwsze Aniczkowa, który wywołał miażdżycę u roślinożernych (!) królików karmiąc je żółtkami jaj i badaniem statystycznym Keysa, do którego dobór materiału był skandaliczny.

    Chętnie z kimś e-mailowo podyskutuję na temat nasyconych, cholesterolu, miażdżycy, bo ileważy niestety nie ma forum.

  23. Maciej says:

    Bardzo proszę o komentowanie żołądków, komentarze nie na temat będa usuwane.

  24. iza says:

    zainspirowaliście mnie do ich spróbowania ; )

  25. aniss says:

    OMG, wciąż ciężko mi uwierzyć, ze ludzie jedzą takie rzeczy… ;P

  26. Ruda says:

    są niskokaloryczne i mają dużo białka… w sam raz dla osób odchudzających się, tak jak ja. jeżeli komuś się nie podoba niech nie je… po co komentarze że to ohydne… zachęcam do spojrzenia w lustro… tam dopiero zobaczycie ohydne widoki…
    a swoją drogą żołądki są bardzo smacze, mniam…

  27. Hera says:

    @Ruda ja jakoś nie widzę nic ohydnego w lustrze, współczuję Tobie jeśli musisz się borykać z takimi przykrościami.
    Żołądki jak dla mnie apetycznie nie wyglądają, chociaż trudno się kłócić ze zdaniem, że mają ‘dobre wartości’ – bo mają. Jak byłam mała i tata przyrządzał – jadłam ale bez smaku. Teraz mięso rzadko gości u mnie na talerzy, a wszelakie podroby – wręcz nigdy. Nie czuję się z tego powodu źle, można łatwo zastąpić brak żołądków w diecie.

  28. Ruda says:

    no cóż, chyba mnie źle zrozumiałaś… ja cierpię na obrzydzenie wobec ludzi… a co do żołądków, reszty narogów i ogólnie rzecz biorąc mięsa, być może się przekonasz jak będziesz mieć dzieci… bo nie da się wychować zdrowego potomstwa należąc do gatunku wszystkożernego, bez spożywania wszelkiego rodzaju mięsa w większej ilości (zwłaszcza w okresie rozwoju, gdy zapotrzebowanie na białko zwierzęce jest o wiele wyższe)… będziesz kontaktować się z lekarzami dziecięcymi, to powiedzą Ci jakimi podrobami wręcz powinno karmić się dzieci, by ich rozwój był prawidłowy… a wszelkiego rodzaju uprzedzenia i inne “fuj” dotyczące podrobów wynikają jedynie z tego, że wiesz, skąd się biorą i są “nieco innego” pochodzenia niż polędwica czy szynka. napisałaś, że gości rzadko… chociaż tyle, że w ogóle gości… strach się bać jakie problemy mają weganie i wegetarianie w wyniku zubożałej diety i niedoborów…

Opinie na temat: Żołądek z kurczaka



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/23 22:53 do wpisu:Garść falistych sticks ziemniaczanych
dzasta1555: Jak dawniej jadłam chipsy to jadłam je garściami. Dobrze, ze teraz ich nie jem bo...
2012/05/23 22:30 do wpisu:Garść falistych sticks ziemniaczanych
r: Patrząc na skład – jak na taki rodzaj jedzenia, to chyba całkiem nieźle. Chodzi mi o...
2012/05/23 20:42 do wpisu:Szklanka mleka 3,2%
Mimi: Ponawiam pytanie
2012/05/23 20:17 do wpisu:Udko z kurczaka
pola: a jak będzie z tą górną częścią tzw.pałką czy tam tez część niejadalna (kości) wynosi 30% wagi czy mniej?
2012/05/23 19:32 do wpisu:Baton Bounty
Ivona: I’m ♥ it ;D
2012/05/23 19:26 do wpisu:Porcja surówki colesław
negra: i tak ta przedstawiona ma mało kalori biedronkowa firmy maga 100 kcal w 100 gr
2012/05/23 18:25 do wpisu:Łyżeczka serka śmietankowego Philadelphia
agnieszka: od niedawna prawie w każdym sklepie widzę tę Philadelphię z Milką ;) całkiem...

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: