Szklanka ugotowanej kaszy jaglanej waży 190 g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 szklance
| w 100g | w 1 szklance (190g) | |
|---|---|---|
| Energia | 99kcal | 188kcal |
| Białko | 3g | 5.7g |
| Tłuszcz | 0.8g | 1.5g |
| Węglowodany | 20.5g | 39g |
| Błonnik | 0.9g | 1.7g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







super!!!! w całym internecie nie mogłam znaleść wartości kcal dla ugotowanej kaszy jaglanej, bardzo się cieszę, że informacja się pojawiła :)
Podobno najzdrowsza kasza o unikalnych prozdrowotnych właściwościach. Co na to dietetyk? Faktycznie skarb, po który warto częściej sięgać?
myślałam, że gotowana kasza jaglana ma więcej kalorii, dzięki, że wyprowadziliście mnie z błędu:D teraz mogę zjeść jej trochę więcej :D
Moja babcia ja uwielbis i dlatego kojarzy mi sie z nia :)
dołączam się do pytania Oli.
A kasza ilukrotnie zwiększa swoją objętość po ugotowaniu?
Dwukrotnie? Trzykrotnie? Przymierzam się do niej od dłuższego czasu,ale nie wiem jaką porcje przygotować
@fiolka: “A kasza ilukrotnie zwiększa swoją objętość po ugotowaniu?” To zależy od sposobu jej przygotowania: ilości użytej wody (jeżeli gotujemy nie w woreczku tylko do wchłonięcia – rzadko kiedy można spotkać kaszę jaglaną w 100 gramowych woreczkach) oraz czasu poddawania obróbce cieplnej.
Powyższa kasza zwiększyła swoją objętość 3,5 razy. Przeliczając na łyżki: powyższą ilość ugotowanej kaszy w szklance uzyskałam z 3,5 łyżek (55 g) surowych ziarenek (oczywiście gotowałam od razu większą ilość, ale obrazuję jak to wygląda)
dziękuje! :*
@fiolka: proszę :) i życzę smacznego. Kasza jaglana jest jedną z moich ulubionych kasz :)
Moja też! :) Gryczana i jęczmienna nigdy mi nie podchodziły specjalnie, natomiast jaglana mi posmakowała. No i dodatkowo jest zdrowa. Czegóż chcieć więcej? ;)
@bolkowa: “Gryczana i jęczmienna nigdy mi nie podchodziły specjalnie” szkoda :( Bo warto spożywać różne kasze. Ale na tych wymienionych się nie kończy. Możesz wypróbować jeszcze owsianą albo gryczaną jasną, niepaloną http://www.ilewazy.pl/lyzka-kaszy-gryczanej, która nie poddana procesowi prażenia jest bardzo subtelna w smaku (dla mnie znowu za łagodna, ale jest świetną alternatywą dla osób nie zachwycających się jej koleżanką – paloną)
O, może spróbuję. Rozumiem, że palona to ta powszechnie spotykana? A do jęczmiennej może jeszcze jedno podejście zrobię. Żałuję, że kuskus nie ma zbyt wielu zdrowotnych właściwości, bo lubię ją :)
@bolkowa: “palona to ta powszechnie spotykana?” dokładnie. “A do jęczmiennej może jeszcze jedno podejście zrobię” w zależności od obróbki ziarna, można spotkać kaszę jęczmienną perłową, mazurską itd.. różnią się wielkością ziarna, a tym samym każda smakuje trochę inaczej po ugotowaniu. “Żałuję, że kuskus nie ma zbyt wielu zdrowotnych właściwości, bo lubię ją” dość łatwo dostępny jest też kuskus razowy, zresztą włączenie tej kaszy do menu, jako odmiana będzie dobrym wyborem. Ja też lubię kuskus, ale wykorzystuję go przede wszystkim do sałatek, w daniach obiadowych jest dla mnie za mało treściwy :)
Oj jest również moją ulubioną kaszą. Zajadam się nią w dni kiedy mam dużo zajęć na uczelni. Taka kasza z orzechami,serkiem wiejskim i owocem granatu ba! nawet zwykłą polską gruszką czy śliwką to rarytas i jak syci! :D