Mleko 0 %

Szklanka mleka o zawartości tłuszczu 0 % waży 240 g.

  100g na zdjęciu (240 g)
Energia 32 kcal 77 kcal
Białko 3,2 g 7,7 g
Tłuszcz 0,0 g 0,0 g
Węglowodany 4,7 g 11,3 g
Błonnik 0,0 g 0,0 g

Mleko 0 % kalorie w 100g: 32kcal

Zobacz więcej: 240g szklanka mleko 0

Ostatnia aktualizacja: 2014.08.20

Ważenie dodano: 2012.07.18 w kategorii Nabiał i jaja

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Producent: Mlekpol
Marka: Łaciate

Mamy 68 opinii na temat ważenia - napisz własną

  • fuuuuuuuuuuuuuuuuj, co to jest? sama woda
  • Pani Izabelo, kiedyś obiło mi się o uszy, że ze względu na brak obecności tłuszczu w takim mleku, nie mogą się wchłonąć składniki odżywcze mleka... Prawda to? Ja wybieram od dłuższego czasu mleko 2% tłuszczu, w butelce - nie UHT. Czy jest to dobry wybór?
  • No nareszcie! Czekałam od dawna na to ważenie, z racji, ze nie piję innego mleka, tylko beztłuszczowe:)
  • @Majek: Część składników odżywczych napewno się nie wchłonie, tak samo jak z witaminami - jedne rozpuszczają się w wodzie, inne w tłuszczu. A skoro tłuszczu tutaj nie ma, to wiadomo:)
  • Ja tam nie wiem,czy prawda czy nie,że się nie wchłoną, ale jedno jest pewne na bank, a mianowicie, zawsze jest lepsze takie troche z tłuszczem choćby było to tylko 2 % to zawsze coś:))))) Natomiast do Zuzzz: Nie jest to sama woda a w smaku jest całkiem dobre wiem bo piłam;D
  • ja piję 0,5%, takiego bym raczej już nie ruszyła. w sumie to jem, razem z owsianką i orzechami, w nich mam odpowiedni tłuszcz :)
  • Ja polecam mleko sojowe alpro, używam go do wszystkiego - do naleśników, budyniów, owsianek, płatków, spieniania mleka do latte lub cappuccino itp. - wszystko wychodzi mi takie jak z normalnego mleka, ma ciekawy smak no i mniej kalorii : )
  • Justinaaa 2012/07/18 23:13
    Ja na diecie pije to mleko, do kawy i owsianki :) Przyznam jest spoora rónica między choociaż 1,5 ale ja je lubie mi smakuje :) łaciate 0 lepsze w smaku niz 0,5 jakiejś kiepskiej firmy
  • bardzo dobre mleko, jednak napewno nie zdrowe. Aczkolwiek przy odchudzaniu idelane (ja praktykuję) Super, że w końcu dodane tutaj, bo prosiłam o nie. Dziękuję :)
  • Czytałem wiele i oglądałem wiele na temat zawartości tłuszczu w mleku i jego znaczeniu i wiem że najlepszym wyborem jest mleko 1,5% - 2,0%.
  • Nie lepiej wypić pół szklanki dobrego mleka i pół szklanki wody? zamiast tej uroczej wodzionki? ;)
  • @Majek: Tłuszcz jest niezbędny przy transporcie witamin, wobec powyższego takie wychudzone mleko jest dla nas bezwartościowe. Lepiej wybierać, tak jak pisze krzych86, mleko o zawartości tłuszczu 1,5%-2%
  • A ja uważam, że zależy co kto je. Jeżeli ktoś zjadł w ciągu dnia m.in. 5 jajek, pół kilo żółtego sera i chleb z masłem, to takie mleko będzie dla niego w sam raz, jeżeli KONIECZNIE MUSI jeszcze wypić do tego mleko ;) Na pewno ten "ktoś" nie będzie miał niedoborów witamin rozpuszalanych w tłuszczach z powodu mleka 0%. Wszystko zależy od tego jak komponujemy posiłki. A tłuszcz tak naprawdę jest obecny (prawie) wszędzie, nawet w moim kochanym chlebku razowym. A panowie, z uwagi na średnią życia, to w ogóle powinni pić tylko takie mleko. Świat bez mężczyzn... to byłoby straszne!
  • Woda i tyle.Nie nazwałabym tego mlekiem.Chociaż ja nie toleruję Kazeiny i teraz nie wiem czego szukać zamiast krowiego mleka (:
  • Słyszałam, że mleko ludziom dorosłym wcale nie jest potrzebne, tylko małym dzieciom. Dla przykładu podano mi fakt, dlaczego krowy nie piją mleka, a tylko cielęta? Tak więc dorośli mogą się bez niego obejść. A jeśli chodzi o potrzebny nam wapń to powiem, że ten z mleka jest gorzej przyswajalny. Można z powodzeniem zastąpić go wapniem z kalafiora, w którym jest go znacznie więcej i jest lepiej przyswajalny.
  • tylko takie mleczko piję <3
  • Jak mnie drażni argument, że krowy nie piją mleka, tylko cielęta. Jak można porównywać krowę do człowieka? Argument wymyślony przez kogoś i powtarzany jak mantra.Ja nigdy nie lubiłam mleka, nie piłam,za nabiałem nie przepadałam.Niestety, niski poziom wapnia w organiznie spowodował problemy z uzębieniem i kośćmi i teraz piję 2 szklanki mleka 3.2% dziennie +serek wiejski i jest lepiej ale jeszcze nei całkiem dobrze.Dodam, że zastępowanie przetworów mlecznych owocami, warzywami i innymi produktamu + wapń w tabletkach nie przynosiły najmiejszej poprawy.
    Także nie ma reguły, jeden organizm potrzebuje mleka, dużej ilości białka i wapniam,drugi nie. Nie można więc zgeneralizować, że człowiekowi tak jak krowie mleko potrzebne nie jest.
  • Mleko to smakuje jak mocno rozcieńczone mleko 1.5%. Jednak z racji kaloryczności piję je, bo nie wyobrażam sobie niektórych dań bez niego.
  • czy tylko mnie się to mleko nie dodaje do kalkulatora? wydaje mi się, że jest jakiś błąd na stronie, byłaby szansa, żeby to sprawdzić i naprawić?
  • @Kamila, jak nie umiesz czerpać wapnia z innych rzeczy niż mleko, to Twój problem. Może jadłaś nieodpowiednie ilości/kompozycje innych produktów zawierających wapń. Dla chcącego nic trudnego, trzeba się tylko postarać.
  • dziadova 2012/07/19 12:19
    Zastanawiałam się, czy ktoś rzuci ten argument o krowach i cielakach. Człowiek, jak raczę smętnie zauważyć żołądka o budowie typowej dla przeżuwacza-roślinożercy nie ma. Wiadomo, ostatni trend na ,,jedynie słuszne" żywienie przewiduje tylko jedzenie kaszy, warzyw i tłuszczy nienasyconych, ale pamiętam wiele, wiele, drastycznie innych mód, które każdy zachwalał jako zdrowe.
    Rzymscy cesarze nie jedli zbyt wiele jednej potrawy na uczcie ze względu na obawę przed otruciem i bądź co bądź wydaje mi się,że odkryli przypadkiem tym samym całkiem ładną zasadę racjonalnego żywienia.
    A co do ,,procentów" - wiadomo, biedakom na diecie niskotłuszczowe lepiej żłopnąć takie niż żadne (choć właściwie łatwo zauważyć, że kaloryczność między nim a 0,5% nie różni się powalająco). Smaczne tak czy owak jest.
  • O,biała woda widzę również została zważona ;)
  • kokoline 2012/07/19 12:49
    uhuhuh
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2012/07/19 12:51
    @xyz: racja, poprawione.
  • dziadova, w końcu mądre zdania.:)
    em90 to nie jest kwestia, że ja nie umiem, tylko że mój organizm nie umie, nie może. Jadłam dużo warzyw i owoców zawierających wapń. Mam własny ogródek, więc wszystkiego miałam pod dostatkiem i to bez chemii. Lekarz jednak powiedział, że przy niedoborach tylko i wyłącznie produkty mleczne, warzywa i owoce jako uzupełnienie. Nie mówie, że każdy tak ma. Niektórzy sa wegetarianami i jakoś żyją, ja wiem, że bym nie dała rady przetrwać bez mięsa. Każdy organizm jest inny, więc nei można powiedzieć, że tylko dziecko ma pić mleko. Ja pije teraz mleko i nie strzelają mi już tak mocno kości, nie mam problemów z dziąsłami, nie jest mi wciąż tak zimno, nie mam sińców pod oczami, nie budzę się w nocy przestraszona i jest dobrze.:)
  • jej, nawet nie wiedziałam, że jest mleko 0% :O
  • Widziałam takie mleko, ale nie piłam...ŁACIATE ma kartonik niebiesko-biały ;p ja tam wolę 2% :)
  • @Kamila W takim razie trafiłaś na dziwnego lekarza. I żeby nie było, ja nie potępia Ciebie za picie mleka czy coś, bo sama też piję, tylko wspominam, że spokojnie wystarczą warzywa/owoce by wypełnić 100% zapotrzebowania na wapń, a jeśli lekarz mówi od razu, że musisz nabiał/mięso - to nie jest on kompetentny. Ty akurat nie masz problemu i zgodziłaś się na takie rozwiązanie, które on proponował, ale warto wiedzieć, że nie jest one jedyne :)
  • em90 to według Ciebie wielu lekarzy jest niekompetentnych, bo mówiło mi to trzech + dentysta.:)Z resztą uważam też, że warzywa/owoce owszem, ale jako dodatek, jednak nabiał/mięso to budulce i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Wegetarianie? Tak! Ale oni jednak dbają o bardzo urozmaiconą dietę + często suplementy diety. Poza tym sama na sobie przetestowałam. Tak jak pisałam jadłam mnóstwo warzyw, owoców zawierających wapń i do tego wapń w tabletkach i niestety, ale nie ratowało mnie to. Wciąż źle się czułam, a wyniki nie wskazywały poprawy. Organizm organizmowi nierówny. U mnie nabiał/mięso to było jedyne rozwiązanie. Dowodzi to temu, że daleko nam do wyżej wspomnianych krów i nie można generalizować, że cżłowiek mleka nie potrzebuje. Idąc tropem tego myślenia człowiek powinien przerzucić się na trawę. Sądząc po lansowanych dziś modelach odżywiania to wcale nie jesteśmy od tego tacy dalecy.:)
  • No nareszcie! :) Jedyne mleko jakie piję, bardziej mi smakuje i skoro przy okazji mogę w ten sposób zmniejszyć liczbę spożywanych w ciągu dnia tłuszczy, to nie widzę potrzeby aby z tego rezygnować. Polecam.
  • Polecam przeczytać, czym jest dieta. Bo na pewno nie jest rezygnowaniem ze wszystkiego, także z wartościowych i odżywczych produktów jak ser, mleko, owoce, orzechy, soki itd. Tą stronę przejęło stado anorektyczek albo chorych na głowę ludzi, którzy nie wiedzą czym jest umiar i równowaga w jedzeniu. Sami autorka, bardzo zresztą tolerancyjna, dopisuje wszędzie "nie konsumuję takich produktów z tego i z tego powodu... blablablablabla". Ja rozumiem, że pani Iza na obiadek gotuje brokułki i filecik z kurczaczka na parze, ale każdy ma inne życie i nie musi być potępiany z tego powodu, że słodzi herbatę czy lubuje się w pełnych kalorii cukierkach, który je w rozsądnych ilościach. Może i kipi ode mnie złością, ale taka prawda. Ja zamiast marnować czas na myślenie co zjem za tydzień albo za półtora miesiąca, wolę ŻYĆ i po aktywnym dniu, podczas którego zdarzy mi się zjeść coś nie najzdrowszego, pójść sobie na spacer, na siłownię, chwilę pobiegać. Mogę się pochwalić wagą 55 kg mimo tendencji do tycia, bo nie kieruję się schematem: 1. Pochłanianie tony śmieciowego żarcia przed telewizorem i brak ruchu. 2. Nagła "odmiana" i zamiast zastąpienia słodyczy, fast-foodów normalnymi, zdrowszymi rzeczami... - produkty light, 0%, fit i 1000 kcal dziennie. Z takiego schematu często biorą się problemy psychiczne, choroby typu bulimia i anoreksja.
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2012/07/20 09:52
    Proszę o powrót do komentowania mleka.
  • [komentarz usunięty - nie na temat] - Uwagi co do funkcjonowania strony proszę zgłaszać przez formularz kontaktowy. Maciej.
  • [komentarz moderowany - usunięty fragment nie na temat] – Uwagi co do funkcjonowania strony proszę zgłaszać przez formularz kontaktowy. Maciej.

    A co do zważonego produktu to uważam, że jest zupełnie bezwartościowy. Sam pijam mleko 1,5-2% i bardzo sobie chwalę. 3.2% mi jakoś smakowo nie podchodzi. Co innego takie prosto od krowy, takie pewnie ma z 5% jak nie więcej ale jest wyśmienite. Starsi czlonkowie rodziny, zwłaszcza Ci pochodzący z terenów wiejskich nazywają mleko 3.2% jako napój, który nawet obok mleka nie stał, że to taka woda po płukuaniu "banki z mlekiem". Mówią to Ci, którzy raczą się oczywiście mlekiem z własnego gospodarstwa.
  • Gabriela 2012/07/20 17:08
    @zuzz: Mam ochotę wstać i zacząć bić Ci brawa. ;)

    Mleko 0% mi smakuje, ale zdecydowanie wolę 1,5-2%. Co i tak wydaje się mało, zważając na fakt, że jako dziecko piłam wyłącznie mleko "prosto od krowy" albo potrafiłam wypijać śmietankę do kawy na szklanki. ;) Teraz sobie tego nie wyobrażam, mdli mnie już po paru łykach "prawdziwego" mleka.
    W każdym razie, 0% to przesada w drugą stronę. 2g tłuszczu i 20kcal różnicy pomiedzy mlekiem 0% a 2% to przecież śmieszna liczba i nie ma co zawracać nią sobie głowy, a przecież 2% i smaczniejsze i mniej przetworzone...
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/07/20 17:30
    @Majek: odpowiedź na pytanie znajdziesz w poniżej podlinkowanym komentarzu:
    http://www.ilewazy.pl/lyzka-serka-wiejskiego#comment-21945
  • Martucha 2012/07/21 11:00
    Odtłuszczonego nei lubię i chyba jest to śmieciowy wymysł. Nawet nie dla odchudzajcych się. [komentarz edytowany - usunięty fragment nie na temat] - Maciej
  • [komentarz usunięty - nie na temat] - Maciej
  • hello kitty 2012/07/21 16:45
    [komentarz edytowany - usunięty fragment nie na temat] - Maciej
    Mleko odtłuszczone piję rzadko, jeśli już to 0,5%. Wydaje mi się, że nikt od tego nie zachoruje na odwapnienie czy awitaminozę od razu. Oczywiście pod warunkiem, że uzupełnia brakujące minerały i witaminy w innych produktach. I nie smakuje ono jak woda.
  • hello kitty 2012/07/21 16:49
    A propos nabiału...
    Pani Izabelo, czy to prawda, że nadmiar produktów nabiałowych nie sprzyja odchudzaniu? Często czytam o tym na stronach poświęconych zdrowemu stylowi życia i uprawianiu sportu.
    Dlaczego tak się dzieje?
  • Martucha 2012/07/21 18:22
    [komentarz usunięty - nie na temat] - Maciej
  • [komentarz usunięty - nie na temat] - Maciej
  • Gabriela 2012/07/21 19:52
    @hello kitty: Tak, to prawda, zbyt duże ilości nabiału nie sprzyjają traceniu tkanki tłuszczowej. Dlatego często bawi mnie, jak dziewczęta "odchudzają się", wpychając w siebie jogurt za jogurtem... najlepiej oczywiście 0% tłuszczu. ;)
    Produkty mleczne, pomimo niskiego indeksu glikemicznego, mają bardzo wysoki indeks insulinowy (90-98), czyli wywołuje w organizmie wyrzut insuliny porównywalny do np. cukru czy białego chleba.
    Polecam poczytać wyniki badań przeprowadzonych na szwedzkim uniwersytecie w Lund.
  • [komentarz usunięty - nie na temat] - Maciej
  • [komentarz usunięty - nie na temat] - Maciej
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2012/07/22 10:20
    Bardzo proszę o komentowanie mleka, ewentualnie nabiału ogólnie. To nie jest temat o odchudzaniu, spalaniu kalorii, czy postępach w diecie. To mogą być ciekawe tematy do dyskusji, ale nie w tym miejscu. Maciej
  • Nie pasuje - nie pij. Kwestia przyzwyczajenia, tak samo jak z dietami. Mi bardzo pasuje i takie wybieram, max. 0,5 % ;)
  • [komentarz usunięty - nie na temat] - jesteśmy otwarci na dyskusje dotyczące sposobu prowadzenia przez portalu, jednak nie będziemy ich prowadzić pod produktami, zapraszam tutaj. Maciej
  • Moim zdaniem jak ktoś kocha mleka, a się odchudza to lepsze dla niego takie coś niż nic. Ja nie lubię w czystej postaci, nawet płatki owsiane jadam 'na wodzie'. Na diecie z kolei chętnie korzystałam z mleka zagęszczonego light 4% Gostynia. Sporo białka, kalorii wcale nie tak dużo, spienia się prawie jak bita śmietana i można było wykorzystywać do deserów, omletów, naleśników dietetycznych (z tym że nie dawałam więcej jak 100 ml na porcję/kilka porcji).
  • @Elza: odchudzanie to bardzo poważna sprawa, pewnie to wiesz. Nie polega bynajmniej na spożywaniu light mleka, light jogurtów, light masła i wszystkiego odtłuszczonego. Najważniejsze to dostarczać organizmowi najbardziej wartościowych składników, wysokiej jakości. Tyle, że w mniejszej ilości niż dotyczczas.
    Podejrzewam, że gdyby wszyscy odchudzający się stosowali się do tego mielibyśmy wiecej sukcesów w tej materii i więcej zdrowych ludzi.
    Ja za mlekiem nie przepadam, ale, jak już nabiorę ochoty to wybieram dobre mleko 2%, a nie wodę z mlekiem.
  • Hahaha, czyli woda.
    Ludzie wymyślają niemożliwe.. ciekawe kiedy dotrze, że mleko krowie jest dla cieląt.
  • no tak, dla ludzi picie mleka i jego przetworów to przecież zupełne wynaturzenie. smak nie ma żadnego znaczenia w naszej zdrowej, prawidłowej, a przede wszystkim naturalnej i w najmniejszym stopniu nie zagrażającej organizmowi diecie. najlepiej schowam się w inkubatorze.
  • Licealista 2012/10/27 20:12
    To już nie jest mleko, tylko syf wyglądający jak mleko. Najlepsze jest 1,5% tłuszczu. Powodzenia życzę osobom pijącym "mleko" 0% :)
  • czy ugotowane mleko bedzie mialo taka sama wartosc kaloryczna?
  • Wg. mnie najśmieszniejsze jest to, że to mleko ma niewiele mniej kalorii niż 1,5% czy 2 %. Dziwi mnie to, że ludzie, mając świadomość, że półtłuste jest zdrowsze i wiedząc, że różnica w kaloryczności jest znikoma sięgają po to. O smaku nie będę wspominać, bo nawet nie wiem, jak 0% smakuje i pewnie się nie dowiem, bo nie zanosi się, abym je kupiła.
  • WiFiRiFi 2012/10/27 21:57
    @dzasta1555 a dlaczego miałaby być inna?
    Cóż ja niby mam tą świadomość ale zazwyczaj i tak sięgam po 0,5% (lub sojowe) bo mleka zazwyczaj używam do gotowania, a wręcz nie znoszę zapachu gotującego się mleka o wyższej zawartości tłuszczu(inna sprawa, że czasem po 2% boli mnie brzuch). Także każdy ma swoje powody i nie ma co napiętnować ludzi za to jakie mleko kupują.
  • WiFiRiFi, zwyczajnie wyrażamy opinię o tym mleku i tyle. Od tego są komentarze. Nie chcę tu nikogo piętnować ani nic z tych rzeczy. Przyznaj jednak sama, że nie wszyscy kupują je, bo nie śmierdzi. A ból brzucha po mleku to nie jest od laktozy czasem?
  • Słyszałam, że takie mleko nie ma żadnej wartości to prawda ?
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2013/01/14 19:32
    @Nati: zachęcam do przeczytania mojej wypowiedzi na temat mleka o różnej zawartości tłuszczu. Oczywiście 0,5 % traktujemy praktycznie tak samo jak 0 %: http://www.ilewazy.pl/lyzka-serka-wiejskiego#comment-21945
  • Mleko bardziej tłuste niż 0,5% nie przeszłoby mi już przez gardło. A dodam, że mleko kocham. Kilka lat temu nie zastanawiałam się nad smakiem mleka 3,2%, bo było dla mnie jego synonimem. Przypadek sprawił, że pojawiło się w domu 2%. Trójka zaczęła mi smakować wówczas jak śmietana. I tak zeszłam do zerówki, którą uważam za najsympatyczniejszą wersję mleka. Brak jest ciężkiego zapachu, gęstości, żółtawego koloru, w zamian pyszny napój ;)
  • @amma chyba oszukujesz sama siebie, mleko 0% pyszne :/ ? Słodka biała woda o mlecznym smaku pozbawiona wszelkich witamin (które są rozpuszczalne jedynie w tłuszczach!) ponadto to produkt wysoko przetworzony przez człowieka, bezwartościowy. Najzdrowsze i najsmaczniejsze mleko to mleko pełnotłuste! Ja jednak wole to 2% bo po 3 i więcej odczuwam niemiłe bule w okolicach wątroby i trochę mnie mdli. :(
    @Nati mleka poniżej 1,5% nie mają raczej wartości w postaci witamin ale z tego co słyszałam to mają trochę więcej wapnia i białka niż te wysokoprocentowe (co niektóre)
  • W dodatku odtłuszczone mleko jest niezdrowe, nie zawiera kwasu rumenowego, który poprawia wrażliwość insulinową i sprzyja odchudzaniu, oraz takie mleko zmniejsza płodność u kobiet co też przecież o czymś świadczy.
  • Zgadzam się w zupełności. Dla mnie idealne jest 1,5 :)
  • Nie cierpię mleka, mój organizm go nie znosi (nabiał tak, mleko - nie), od samego zapachu mi niedobrze, brrr.

    A o mleku 0,5% mój chłopak mówi, że smakuje jak woda, ciekawe co by na 0% powiedział ;) Normalnie pija 2%, ale on kalorii liczyć nie musi.
  • Seerio!? Ja jestem jak uzależniona od mleka ;)
  • serio, i mam tak ponoć odkąd skończyłam z 2 latka ;) moja nienawiść do mleka była nawet większa niż do mięsa, mięso pod przymusem jadłam, mleka nie wypiłabym za nic. Odrzuca mnie momentalnie...
  • Nie pilam jeszcze 0% mleka. U mnie w domu niestety mama kupuje 3,2% ja bym chyba wolala 2 albo 1,5%...:) ale 0% to chyba trochę przesada jak ponoc nie ma smaku to po co to ma byc? Ja samego mleka i tak nie pije...;)
  • 0,5% tł. stanowi absolutne minimum, mleko 0% to już tylko woda z cukrem.

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę