Szklanka jogurtu naturalnego waży 250g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 szklance
| w 100g | w 1 szklance (250g) | |
|---|---|---|
| Energia | 60kcal | 150kcal |
| Białko | 4.3g | 10.8g |
| Tłuszcz | 2.0g | 5g |
| Węglowodany | 6.2g | 15.5g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Witam !!! Mam jedno pytanie więc kupiłam niedawno jogurt naturalny na opakowaniu było napisane iż ma on 180g kiedy przelałam go do zwykłej miseczki i zważyłam na zwykłej elektronicznej wadze kuchennej miał on ok 140g. zdarzyło już mi się tak nie pierwszy raz z różnymi serkami i jogurtami. czemu tak jest?? czy producenci ważą to na jakiś innych zasadach?? i komu tu wierzyć??
O a to ciekawe :O jakiej firmy był ten jogurt??
Bo gdy przelewasz jogurt to nie ma on już opakowania i nie przelejesz go tak dokładnie, zawsze coś w środku zostanie. :) Chociaż 40 g to dużo.
@Lu. tez tak kiedys mialam. Jeśli rzeczywiście liczba ’180′ odnosi sie do masy jogurtu to sa dwie opcje 1) producent oszukał (lub trafila Ci sie wadliwa partia), 2) roznica pozostala na sciankach i deczku pojemniczka. Teraz już nie waże rzeczy opisanych bo to lekką obsesją trąca:)
Ok dzięki za odp. może naprawdę trafiłam na jakąś wadliwą partię. :)ale byłam ciekawa co sądzą inni bo zdarzyło mi się to kilka razy.
Dzisiaj zważyłem dokładnie ten: http://www.oetker.pl/produkty_mleczne_jogurt_naturalny/pid/056daba85daa2e5b7cb40bcd1dd19807 po BARDZO dokładnym wyskrobaniu kubeczka do wytarowanej szklanki na wadze wyszło 185g (wg producenta 190g) więc myślę, że mieści się to w normie błędu pomiaru i błędu statystycznego :)
A który to jogurt był taki “oszukany” jeśli można wiedzieć firmę i “model” ?
Mój “oszukany” był danona zwykły naturalny opakowanie 180g .
O kurde a miałam zaufanie do danona :/
zaufanie do firmy o takim stopniu masowości już skończyło się kilka lat temu. W nternecie jest milion reportaży o fatalnej jakości ich prod., o syfie jaki znajduje się w zakładzie produkcyjnym. Ale ludzie kupują, z przyzwyczajenia.
A taki jogirt marki Pilos (z lidla) też ma 2.5% tłuszczu, mały kubeczek kosztuje 79gr a jego konsystencja jest..no cóż, mozna go “kroić”. I nie ma dodatku żelatyny ani cukru, po prosto kultury bakterii w pełni dojrzały w dobrym jakościowo mleku. Wypróbujcie!
Blanka, popieram, ten jogurt jest tani, sycący, ma fajną konsystencję i skład. Obok Danona, Bakomy i tym podobnym dziwom od dłuższego czasu przechodzę obojętnie :))
Jak ktoś jest uparty, może zważyć ten jogurt razem z kubeczkiem, a potem zważyć umyty, wysuszony kubeczek. Wtedy powinno być jasne, czy jogurt waży tyle, ile powinien ;)
A jeśli chodzi o jogurt naturalny- z czym go jecie? Dodajecie czasami np. słodzik/cukier/miód, owoce, esencję kawową, kakao? Sporządzacie własne kompozycje smakowe? Ja ostatnio robię tak:
w ok. 50 ml wody rozpuszczam pół łyżeczki kawy rozpuszczalnej, i kostkę słodzika “mini kaloria”. Po rozmieszaniu wlewam do kubka, i dodaję, mieszając, kubeczek jogurtu naturalnego. Wychodzi pitny jogurt kawowy ;)
wow, brzmi fajnie. Ja to zwykle sypie cynamon jakiś imbir lub goździki no i musli ale z kawą jeszcze nie próbowałam :) Muszę skosztować wersji kawowej! :)
A ja mam pytanie związane z pewnym przepisem, w którym podane ilość mililitrów, nie gram jogurtu naturalnego i wydaje mi się że można przeliczać 100ml=100g bo to inna gęstość, czy tak? dodam że chodzi o jogurt Bakomy – super gęsty.
Stąd moje pytanie 100 ml jogurtu to ile gram?
* sprostowanie, chciałam napisać oczywiście że wydaje mi się że NIE MOŻNA tak przeliczać ;)
@ Emilia:
http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Jogurt-naturalny-bardzo-g%C4%99sty-bez-dodatku-cukru-Bakoma.html
to ten? :) jeśli tak, to tu jest 150g. :)
tak, tak. z tym że właśnie liczbę gram odczytam z opakowania, ale nie wiem ile ml będą te gramy stanowiły, a muszę odmierzyć 600 ml :) więc chodzi mi w ”drugą stronę” ;)
a, to w tę stronę jest łatwiej. Szklanka ma objętość 250 ml więc napełnij tym jogurtem 2 całe szklanki i potem niecałą połowę, czyli 2/5 (to będzie 100ml, więc w sumie wyjdzie 600ml).
Innego sposobu nie widzę, jeśli oczywiście nie masz miarki z zaznaczoną ilością ml :).
Racja, oczywiście że tak! Bardzo dziękuję za podpowiedź! :) Użyję od razu większego naczynia z zaznaczonymi ml tak jak mówisz. Mogę już w takim razie robić jogurtowe ptasie mleczko :)
Możesz wziąć pusty kubeczek po tym jogurcie, zmierzyć jego objętość, nalewając do niego tyle wody, ile było jogurtu, i przelać tę wodę do miarki z zaznaczonym. Będziesz wiedziała, ile mililitrów ma jeden kubeczek jogurtu.
@Emilia jak zrobiłas to ptasie mleczko??
I’m fine – też podsunęłaś mi dobry pomysł, dzięki :) Ja niestety nie wykazałam się taką kreatywnością jak Wy :)
haruka – przepis prosty:
20g żelatyny zalewam kilkoma łyżkami gorącej wody do rozpuszczenia. Mieszając, stopniowo dodaję 600ml jogurtu, łyżeczkę startej skórki z cytryny i cukier wg uznania np 100g, dokładnie mieszam. Żeby nie było grudek z żelatyny można miskę z postawić na garnku z gotującą się wodą i mieszać aż żelatyna całkiem się rozpuści. Masę jak zacznie tężeć wykładam na biszkopt albo do salaterki. Na całkiem zastygniętą masę kładę owoce i polewam tężejącą galaretką i wkładam do lodówki żeby całkiem stężało :)
Wow genialnie prosty przepis :D chociaż nie byłabym sobą jakbym nie napisała, ze spróbuje zrobić opcje ze slodzikiem ;) a ten biszkopt jest pózniej miękki, czy robi sie taki kapec? A co do galaretki to nigdy mi za bardzo nie wychodziła z owocami – zawsze była za rzadka albo w ogóle nie tezala :| i koleżanka podaj Ela mi swoją wersje na galaretke, czyli żeby zmiksowac owoce i dodać do tego rozrobiona zelatyne. Wychodzi naprawde super :) teraz jeszcze pomyślałam, ze do Twojego ptasiego mleczka można by dodać troche kakao a potem na całość położyć warstwa wiśni, oczywiście bez pestek, lubię tego typu połączenie :D
haruka dlatego emilia napisała że na zastygniętą kładzie owoce. Na każdym opakowaniu galaretki jest napisane że po dodaniu owoców ciężko tężeje. Ja myślę że ptasie mleczko może być lepsze jeśli zamiast samego jogurtu doda się roztwór sera białego z jogurtem
no fakt – jest napisane, ze ciezko tezeje z owocami, ale jednak sa przeciez galaretki z owocami, czli nie jest to niemozliwe :)
haruka z biszkoptem nie powiem Ci bo nie wypróbowałam, zrobiłam dietetyczniej bez ciasta tylko w salaterce właśnie :D można rzecz jasna w tortownicy, ale moja zanim zastygnie masa przecieka bo ma wyjmowany spód :D
Z galaretką nie jest prosto, zawsze albo za długo czekam i potem bardziej ją wykładam niż wylewam :> albo znów wszystko płynie… Pokroiłam truskawki w połówki, ułożyłam bardzo gęsto i przez noc w lodówce ładnie zastygło ;) I żałuję ze wcześniej nie zgadałam się z Tobą z tym kakao! :D
ola a w jakich proporcjach ten ser z jogurtem? żeby było nadal takie delikatne, a nie ciężkie jak sernik. Chociaż serniczek też uwielbiam :D
Dlaczego jogurt naturalny ma tyle węglowodanów ?
@ Dominika
Te węglowodany, zakładając że jogurt jest bez dodatku cukru, to cukier mleczny, czyli laktoza.
Doprecyzuję informacje: w mleku znajduje się prosty węglowodan – laktoza, czyli tzw. cukier mleczny. Aby powstał jogurt, musi nastąpić fermentacja. Bakterie kwasu mlekowego w dogodnych dla nich warunkach, rozkładają laktozę (dwucukier) na glukozę i galaktozę. Niestety, nie są w stanie rozłożyć jej w 100 %, w związku z czym, w jogurcie węglowodany reprezentowane są przez glukozę, galaktozę, niewielkie ilości laktozy i sacharozy.
Oczywiście mam na myśli jogurt naturalny bez dodatku cukru.
Pani Izabelo, jak się Pani zapatruje na spożywanie jogurtów naturalnych? Czy warto je uwzględnić w codziennym menu? Praktycznie wszystkie zawierają mleko w proszku. Osobiście uwielbiam naturalne z różnymi dodatkami typu owoce bądź bakalie, ale np. na sfd odradzają jogurty. Proszę o Pani opinię.
@marmara: nie widzę żadnych przeciwskazań do spożywania jogurtów naturalnych przez zdrowe osoby dorosłe. Łatwo przyswajalne białko, w dużej mierze rozlożona laktoza, udział wapnia i innych składników mineralnych, występujące bakterie kwasu mlekowego (więcej będzie w jogurtach bio) niewielki udział tluszczu powoduje, że można go śmiało włączyć do menu.
Ważna jest jakość jogurtu. Optymalnym rozwiązaniem będzie jogurt naturalny bez dodatku cukru o zawartości tłuszczu średnio 2 %. Mleko odtłuszczone w proszku – bo takie zazwyczaj jest dodawane, nie należy do surowców, których należy się obawiać. Podnosi zazwyczaj ilość białka, wapnia i nieznacznie węglowodanów.
Ale jeżeli przeszkadza nam ten dodatek, nawet w tych czasach można w marketach znaleźć jogurty nie zawierające go :)
A jeżeli lubimy jogurty z owocami, to polecam koktajle, które sama sporządzam okrągły rok (w okresie zimowym równie smaczne z mrożonymi owocami):
http://www.ilewazy.pl/szklanka-koktajlu-z-truskawkami-jagodami-i-bananem
http://www.ilewazy.pl/szklanka-koktajlu-z-malinami
http://www.ilewazy.pl/szklanka-koktajlu-z-pomarancza
http://www.ilewazy.pl/szklanka-koktajlu-egzotycznego
moim zdaniem bialka w jogurcie jest bardzo malo. Dlatego ich tez na sfd nie polecaja – jezeli cos trenujesz (a moze jeszcze dodatkowo sie odchudzasz) i jesz przynajmniej 2g bialka na kg masy ciala to lepiej wrzucic do posilku cos, co ma tego bialka wiecej, a mniej prostych wegli ;)
ach, zeby nie bylo – ja nie jestem przeciwniczka jogurtow, bardzo je lubie. Wlasciwie wszystkie sosy z nimi robie, ale poprostu nie traktuje ich jako zrodla bialka, tym jest dla mnie mieso, ryby i sery :)
Dziękuję pani Izabelo i haruka :) Mam prośbę, wymieniłabyś się ze mną mailami? Bo chciałam Cię popytać trochę :)
Jasne, możemy sie wymienić :)
Super! To czekam na kontakt od ilewazy.pl z Twoim mailem, i się odezwę :)
Podbiję, bo nie dostałam odpowiedzi. Pani Izabelo, czy mogłaby Pani umożliwić nam wymianę adresów e-mail?
@marmara: Wysłałem Tobie informacje z mailem haruki.