Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1717 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Twaróg
Twaróg - zdjęcie nr 2

Pół kostki twarogu półtłustego waży 100g.


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 porcji ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 porcji (100g)
Energia 133kcal 133kcal
Białko 18.7g 18.7g
Tłuszcz 4.7g 4.7g
Węglowodany 3.7g 3.7g
Błonnik 0g 0g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Twaróg - kalorie w 100g: 133kcal. Zobacz więcej: , , , , , , dodano: 10.09.2009

Podobne ważenia:
Łyżka twarogu półtłustego Plaster twarogu półtłustego Porcja twarogu sernikowego Łyżeczka twarogu śmietankowego Łyżka twarogu śmietankowego

Odpowiedzi: 56

  1. Izus says:

    jeśli można wiedziec jaki to twaróg ? chudy , tłusty … półtłusty ? :)

  2. izabela says:

    Jest to twaróg półtłusty.
    Nie dopisałam wcześniej tej informacji pewnie dlatego, że od wielu lat kupuję i spożywam tylko ten rodzaj sera i podając prawidłowe wartości odżywcze, nie zastanawiałam się nad opisem :)

  3. ktoś says:

    też tylko taki twaróg jem :)

  4. karolina says:

    ja rowniez zawsze kupuje pół tłusty. taki twarozek to idealny wybór na kolacje- połączenie białek z tłuszczami. polecam kanapeczki z twarogiem, polane nie wielką ilością miodku- PYCHA !!!

  5. Ola says:

    a ile kcal ma tłusty?

  6. Karolcia says:

    Uwielbiam twarozki mniam…. ale wybieram te chude :) Nabial to moj zywiol, nic innego moze nie istniec :D

  7. haruka says:

    Ja tez zawsze kupuje tylko chude, najczęściej biorę łowicki i zjadam całe opakowanie (250g) naraz :)

  8. sid says:

    Ja rozdrabniam kostkę twarożku oczywiście chudego i mieszam z jogurtem a do tego ale czasami bułeczka z masłem śniadanie albo kolacja super

  9. Ania says:

    Czy to prawda że przy obliczaniu dziennego spożycia kalorii można odliczyć 1/3 energii pochodzącej z białek? Czyli w tym wypadku 25kcal? Słyszałam taką teorię ale nie wiem czy można jej wierzyć. To samo słyszałam o błonniku, którego przecież nie trawimy a energia pochodząca z niego jest wliczana w kaloryczność produktu..

  10. haruka says:

    ja bym az tak nie kombinowala…

  11. kaligula says:

    Ania – raczej nie, wprawdzie spalenie białka wymaga trochę energii, przez co np. z 100 kcal z białka zostaje 70, ale dotyczy to tylko sytuacji kiedy jesz czyste (tj. pozbawione bądź z małymi ilościami tłuszczu) produkty białkowe i jedz bardzo mało węglowodanów. Kiedy już dołożysz do białka (np. piersi z kurczaka) np. ryż o gubieniu części kalorii z białka możesz zapomnieć. Zresztą nadmiar białka = nadmiar glukozy (na którą białko jest przekształcane) = nadmiar kalorii = dodatkowe kilogramy. Więc czemu na Dukanie się chudnie ? Bo naprawdę jedzą bardzo mało (ok. 1000 kcal). Zobacz jadłospisy dukanowców i sama policz kcal, to przyznasz mi racje.
    Co do błonnika – często w tabelach kalorycznych uwzględnia się go w ilości węglowodanów (co ma znaczenia dla osób na dietach niskowęglowodanowych), ale do kalorii wlicza się tylko energię z białek, tłuszczy i niebłonnikowych węglowodanów.

  12. Ania says:

    Dziękuję bardzo za wyjaśnienie :) Sama podchodziłam do tego bardzo sceptycznie, zbyt to piękne żeby było prawdziwe..

  13. Marlena says:

    mniam, pychota i szybko zapycha :D odpowiednie przy diecie ;)

  14. wikunja says:

    @kaligula, u ludzi nadmiar białka nie jest przekształcany w gluzkozę, więc nasz organizm nie potrafi kumulować nadmiaru energii z białka – zbędne aminokwasy są wydalane, a nie przemieniane w tłuszcz.

  15. emma says:

    Pani Izabelo, mam pytanie do kogoś doświadczonego :)
    Zaczęło mnie ostatnio zastanawiać, czy nabiał nabiałowi jest równy. wiadomo, że nie wolno przesadzać z jego ilością. Załóżmy więc, że dzienna maksymalna dawka to 250-300 g. Czy 100 ml mleka liczy się tak samo jak 100 g twarogu? Bo przecież do sporządzenia 100 g twarogu zużyto dużo więcej, jak 100 ml mleka (i to co najmniej czterokrotnie więcej). Z procesu tego powstała serwatka i tu rodzi mi się kolejne pytanie – przecież 100 ml mleka i 100 ml serwatki nie może (chyba) być traktowane jako taka sama ilość nabiału. Więc jak jest z mlekiem/twarogiem? Bo to chyba taka najbardziej widoczna różnica. Między jogurtem i, dajmy na to, kefirem, już tak nie będzie (przynajmniej nie aż tak :)).
    Pozdrawiam i niecierpliwie czekam na odpowiedź.

  16. Val says:

    @emma: Nie ma czegoś takiego jak maksymalna dzienna dawka nabiału. Jak już, to samego białka. :) Porównując produkty zwracaj uwagę na jego zawartość w 100 g, wtedy zauważysz, że np. wspomniane mleko ma go dużo mniej niż twaróg, czy inny ser.

  17. emma says:

    mylisz się, nie wolno przesadzać zarówno z białkiem, jak i z samym nabiałem. wpisz sobie w googlach “maksymalna ilość nabiału dziennie”, a wyskoczy Ci 100 linków do dyskusji na ten temat ;)

  18. haruka says:

    nadmiar bialka w tluszcz nie idzie :P a przynajmniej duuuuuzo mniej niz w przypadku wegli

  19. emma says:

    a kto tu mówi o tłuszczu?

  20. haruka says:

    nie jest tuczace wiec nie trzeba sie tak znow martwic jego nadmiarem. zreszta wiecej niz 3g na kg i tak raczej dzien w dzien nie zjesz… wiekszosci osob wciagniecie tylu bialkowych produktow aby wyszlo 2g na kg mc to juz jest problem.

  21. emma says:

    kobieto, tu nie chodzi o to, że przytyję. to, że ty się tym martwisz 24/7 nie znaczy, ze każdy tak ma ;) mnie interesuje moje zdrowie, a wiem, że dawanie mu kilograma nabiału (nie białka !!) dziennie to raczej zły pomysł.
    Pani Izo?..

  22. Val says:

    @emma: Nie ma “nadmiaru nabiału”, jest tylko “nadmiar białka”. :P Gdyby ten pierwszy nie zawierał drugiego, nie trzeba by się w ogóle przejmować restrykcjami konsumpcyjnymi. Należy bowiem kontrolować spożycie wszystkiego, co białko zawiera (a więc nie tylko nabiału, ale też choćby produktów mięsnych).

  23. Klaritka says:

    Haruka wcale nie jest tak, że białko samo w sobie mniej tuczy niż węgle.
    Sekret tkwi w ilości i sposobie jedzenia. Białko nie wciąga tak jak węgle. Żadne przekąski nie są białkowe itp.Niektórzy jak jedzą mało białka, a bardzo dużo węglowodanów to mają problemy z przytyciem.

  24. haruka says:

    @Klaritka jak ktos ma dobra przemiane materii to od duzej ilosci wegli sie nie otlusci, a z kolei jedzac malo bialka miesni nie zbuduje, bo nie ma z czego ;) Bialko napewno jest mniej tuczace, bo nie jest dla organizmu “ekonomicznym” paliwem, musi sie nameczyc na jego przetworzenie na energie, natomiast wegle dostarczaja jej od razu ;)
    A co do wciagania to zalezy, serek wiejski mnie ostatnio mnie przeokrutnie, obiecuje sobie, ze nie kupie juz w wiaderku, a i tak kupuje i zjadam cale naraz :| o wszelkich odzywkach bialkowych w proszku nawet nie bede wspominac, bo to bym mogla jesc tonami ;) Dlatego tez staram sie nie kupowac :P

  25. lucyferka says:

    Boże przerażają mnie niektórzy. Haruka przepraszam, że tak powiem ale Twój organizm musi być już wrakiem. A czy wiecie, że nadmiar bialka u kobiet miesza w hormonach? ;]

    Emma z nabiałem nie należy przesadzać bo zatrzymuje wodę w organiźmie, najlepiej nie przekraczać 150-200g.

  26. drugsx says:

    @lucyferka – możesz przybliżyć ten temat odnośnie mieszania w hormonach przez białko?

  27. Blanka says:

    150g NABIAŁU?

    To chyba żart, albo sie pomyliłaś, bo tyle ma mniej wiecej kubeczek jogurtu czy pół szklanki mleka., I to miałoby być wszystko?

  28. Val says:

    Widzę, że sporo osób tutaj ma problem z rozróżnieniem BIAŁKA i NABIAŁU…

  29. Blanka says:

    @drugsx -poczytaj lepiej w ksiązkach albo choćby w Internecie ale z wiarygodnych źródeł, bo koleżanka lucyferka wmawia że 1 jogurt to max. dziennego nabiału wiec nie jest chyba zbyt obeznana w prawdzie. A po co słuchac głupot?

  30. lucyferka says:

    drugsx zaburzenia z miesiączką, nienaturalne tycie – początkowo fajnie się chudnie na wysokim białku nie? ale potem są stopowania i ni stąd ni zowąd tłuszcz przybywa ale osadza się nie tam gdzie trzeba (biała kobieta tyje najbardziej na udach i pośladkach, a przez zmiany tyje jak mężczyzna tj. brzuszek)

    Val nie mam żadnych problemów ;], nabiał jest cienkim źródłem białka, pełen hormonów, którymi nafaszerowane są krówki by więcej mlesia dawały ;]

  31. a says:

    Warto jeszcze dodać, że dieta białkowa jak np. Dunkana bardzo źle wpływa na nerki

    a żeby było na temat: twaróg półtłusty to według mnie najlepsze wyjście i smakuje o wiele lepiej niż chudy

  32. haruka says:

    @lucyferka aż takim wrakiem chyba nie jest, bo kondycję mam całkiem niezła ;) tlustego brzucha tez nie posiadam

  33. haruka says:

    Mimo ze jestem (bardzo) biala kobieta ;)

  34. bet says:

    nabiał dostępny w sklepach w najlepszym wypadku jest faszerowany wypełniaczami i zagęstnikami różnego typu, nie wnikajac w produkty bardziej szkodzące naszemu zdrowiu…
    czemu sie upieracie, że to własnie nabiał ma wam dostarczać białka? nie lepiej wybrać warzywa strączkowe lub rybę i mięso?

  35. haruka says:

    No właśnie tu sie zaczęła dyskusja, ze nie powinno sie tego białka wiele dostarczać ;) generalnie to sie z Tobą zgadzam – ryba i mięso to najlepsze źródła białka. Straczki już niekoniecznie, roślinne nie jest pelnowartosciowe.

  36. Klaritka says:

    Haruka to bardzo dziwnie się odżywiasz.:)Mało kogo wciągnie twaróg, czy serek wiejski, a już na pewno nie odżywki białkowe. Mnie wciągająn np. wszelkie orzeszki, paluszki z sezamem, flipsy zwykłe, wafle ryżowe. Na szczęście nie muszę kończyć na jednej garści jak sugeruje ta strona. Pierwsza garść to dla mnie rozgrzewka.:)

  37. Dorota says:

    Wzrusza mnie ten brak tolerancji dla gustów innych ludzi…
    Jeden lubi twaróg, drugi lubi paluszki.
    Mnie twaróg rusza tylko w serniku, a i to raz w miesiącu. Za to moje dzieci jadłyby taki twaróg naprzemiennie z jogurtem, popijały mlekiem i przegryzały to żółtym serem… gdyby im tylko pozwolić. Za to orzechy muszę im mielić i “ukrywać” w granoli, żeby zjadły. Nie widzę w tym nic dziwnego :)

  38. BaŁaMuTkA says:

    Klaritka … no moze malo kogo wciagaja takie rzeczy ale ja stoje w tym temacie murem za haruką ;P ja uwielbiam twarogi, serki i rozne rzeczy tego typu…i podobnie trudno mi sie oderwac …jak juz zaczne to chce dojsc np do polowy opakowania…ale jak jest juz pol to ide dalej…i tak do konca ;D

  39. Klaritka says:

    Dorota Ja nie napisałam nic o braku tolerancji dla gustów innych ludzi. A jeśli to Cię wzrusza to otrzyj łzy. Napisałam, że Haruka dziwnie się odżywia, bo jedzenie odżywek białkowych jest dziwne.:)Ja też lubię twarogi, jogurty itp, jem tego dużo ale nie powiem, że mnie to wciąga, po prostu to jem. Jednak ludzie będący na diecie uważają chyba, że nawet chleb może ich wciągnąć.:)

  40. bet says:

    @haruka
    niestety mięso i ryby zazwyczaj kupowane są z niepewnych źródeł, poza tym przetwarzane są w różny sposób, co prowadzi do tego, że z nich też nie czerpiemy wszelkich możliwych wartości, dlatego uważam że warto je spożywać naprzemiennie ze strączkami, czy też orzechami, jeśli oczeywiście nie ma co do tego żadnych przeciwwskazań. osobiście uważam, że nadmierne spożycie białka zwierzęcego jest szkodliwe, dlatego zdecydowanie polecam jak najczęstsze eksploaowanie roślinnych pokładów białka. a wszelkich odżywek i tego typu jedzenia dla astronautów zwyczajnie się brzydzę, dlatego nie poruszę tej kwestii ;)
    a wracając do ilości spożywanego białka – nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek stosował taką dietę, która całkowicie w 100% zaspokajałaby potrzeby człowieka na wszystkie wartości odżywcze, witaminy, mikro- i makroelementy, dlatego jesli ktoś zje jednego dnia 3 jogurty, kostkę twarogu i porcję mięsa, to nic mu się nie stanie – jesli organizm informuje nas o chęci zjedzenia takich produktów, najwidoczniej któregoś elementu brakuje w organizmie, dlatego nasze ciało zaczyna się dopominać. nikt – oprócz osób na diecie proteinowej – nie spożywa codziennie tak duzo nabiału, dlatego wydaje mi się, ze nie ma co się martwić ilością nabiału w diecie. z drugiej strony skłonna bym była bardziej zastanawiać się nad tym, na ile mleko krowie jest w ogóle zdrowe i potrzebne ludziom.

  41. haruka says:

    @bet warzyw tez nie mozesz byc pewna, chyba, ze sama je wychodujesz ;) “gotowcow” miesnych nigdy nie kupuje, zawsze tylko surowe i w kawalku, nie mielone, chociaz wiem, ze to tez zadna gwarancja jego jakosci niestety :( Ze straczkow dobrze wchodzi mi tylko soja i groszek (no, moze cos jeszcze, czego nie pamietam w tej chwili), wiec specjalnie nie mam z czym kombinowac. lubie tofu, paste wege, kotlety sojowe w wersji na sucho :P oczywiscie mleko sojowe i to by bylo na tyle ;)
    @Klaritka te odzywki, ktore mnie wciagaja pochodza z dwoch firm, sa poprostu przepyszne, inne niz wszystkie, serio :] w taka ostrowie albo olimp to napewno bym sie nie wkrecila :P Faze na orzeszki mialam niedawno, ale jakos mi przeszla. teraz w szufladzie lezy torebka nerkowcow nadpoczeta 3 dni temu ;)

  42. Izabela says:

    @emma: “Zaczęło mnie ostatnio zastanawiać, czy nabiał nabiałowi jest równy.”; “Czy 100 ml mleka liczy się tak samo jak 100 g twarogu?”; “przecież 100 ml mleka i 100 ml serwatki nie może (chyba) być traktowane jako taka sama ilość nabiału.” Dobre pytanie :) Specjalnie dla Ciebie i innych użytkowników sporządziłam zestawienie wartości odżywczych dla rożnych produktów nabiałowych w przeliczeniu na 100 g: http://dziennik.ilewazy.pl/mojeprodukty/efa104. Przydałaby się jeszcze serwatka, ale póki co nie spotkałam jej w żadnym koszalińskim sklepie.
    Jak widzimy, rozbieżności potrafią być naprawdę duże. Rozpatrujemy takie produkty nie tylko w aspekcie dostarczanego białka, ale również pozostałych składników (szczególnie tłuszczu).
    Przykład: ser żółty będzie zawierał dużo białka i wapnia, a twaróg już znacznie mniej, co nie oznacza, że mamy wybierać tylko ten pierwszy rodzaj sera, ponieważ oprócz tych plusów zawiera jeszcze dużo tłuszczu nasyconego oraz soli. Dlatego warto wybierać ser żółty o obniżonej zawartości tłuszczu, ponieważ posiada niemal identyczną ilość białka i zbliżoną ilość wapnia. A twaróg warto wkomponowywać w soje menu, ze względu na to, iż jest lekko strawny (oprócz tłustego). Czyli na podstawie tych informacji, można określić, że ok. 15 g sera żółtego (zazwyczaj jeden plasterek: http://ilewazy.pl/pol-plastra-sera-zoltego) dostarczy podobnych wartości co 40 g półtłustego twarogu (plaster lub 2 łyżki): http://ilewazy.pl/lyzka-twarogu.
    Spójrzcie jeszcze proszę do tego linka: http://dziennik.ilewazy.pl/mojeprodukty/c4f26e. Do kalkulatora wstawiłam kilka produktów mlecznych, a następnie przyporządkowałam do każdego z nich taką liczbę gramów, aby można było stosować je jako zamienniki między sobą. Wartości między nimi są oczywiście zbliżone, ponieważ nie łatwo jest określić “bezwzględne”, z uwagi chociażby na inny stopień przyswajalności przez organizm każdego z nich. Czy Emmo rozwiałam powyższymi informacjami Twoje wątpliwości ?

  43. Dorota says:

    @Izabela: świetna robota:) Oba linki “dziennik.ileważy” dodaję do ulubionych ;)

  44. haruka says:

    brakuje w tym zestawieniu chudego twarogu i serka homo ;)

  45. emma says:

    Pani Izabelo, naprawdę świetna robota :) tak, rozwiała Pani moje wątpliwości i wyczerpała wszystkie inne pytania, jakie mogłabym teraz zadać. Dziękuję bardzo :).
    Z ciekawości jednak poznałabym Pani opinię – ile nabiału powinno się spożywać dziennie?

  46. pop says:

    podbijam pytanie, ale zapytam inaczej: ile BIAŁKA?

  47. pop says:

    i czy spożywanie 2g/kg to za dużo?

  48. emma says:

    zależy dla kogo. osoba niećwicząca, niebudująca mięśni, nieodchudzająca się i chcąca utrzymać wagę powinna spożywać ok. 0,8g/kg masy ciała, z tego, co pamiętam. Przy odchudzaniu jest więcej, bo ok. 1,5-2g/kg, a budujący masę do 2g/kg masy ciała. więcej jest szkodliwe, ponieważ białko w zbyt dużej ilości zakwasza organizm (nie tylko nabiał).

  49. emma says:

    poprawka: budujący masę 2g/kg, nie ‘do’, ale poważniejsi kulturyści nawet jedzą i 3g.

  50. haruka says:

    2g na masie to minimum, najczesciej jest to 2,5g, przy trenowaniu dyscyplin wytrzymalosciowych, typowo aerobowych jest to ok 1,5g pry dyscyplinach szybkosciowo-silowych lub silowo-wytrzymalosciowych 1,7-2g. Jesli ktos trenuje intensywnie przez 5-7dni w tygodniu to 2g jest jak najbardziej ok.
    Jesli je sie duzo bialka to trzeba jesc tez duzo wazyw zeby w jak najwiekszym stopniu utrzymac rownowage kwasowo-zasadowo

  51. Izabela says:

    @Dorota: “świetna robota:)” Dziękuję :) “Oba linki “dziennik.ileważy” dodaję do ulubionych” Świetnie !
    @emma: “Pani Izabelo, naprawdę świetna robota :) tak, rozwiała Pani moje wątpliwości i wyczerpała wszystkie inne pytania, jakie mogłabym teraz zadać. Dziękuję bardzo :)” Cieszę się ogromnie :)
    “Z ciekawości jednak poznałabym Pani opinię – ile nabiału powinno się spożywać dziennie?”
    Według aktualnej piramidy żywieniowej dla zdrowych ludzi dorosłych, za odpowiednią ilość nabiału uważa się 1 – 2 porcje. Zmieniono tą ilość (w poprzedniej piramidzie uwzględniano 2-3 porcje) ze względu na to, iż wraz z białkiem i wapniem produkty mleczne dostarczają również tłuszczów nasyconych, których jednak w ciągu doby niewiele powinniśmy spożyć i nie trudno przekroczyć limit.
    Za jedną porcję uznaje się zazwyczaj: 1 szklankę mleka; 1 szklankę naturalnego napoju fermentowanego (np. kefiru, jogurtu, zsiadłego mleka, mleka acidofilnego, maślanki); 2 cienkie plasterki sera żółtego; ok. 80 g twarogu półtłustego (około 2 – 3 plastrów).
    Są to informacje ogólne. Należy do każdej osoby podchodzić indywidualnie. Warto też brać pod uwagę optymalną ilość białka / dobę. Ilość jego będzie uzależniona od wieku i stanu fizjologicznego. Na przykład średnie dobowe zapotrzebowanie dla dorosłej kobiety, to 0,8 – 0,9 g białka / kg masy ciała. Energia pochodząca z białka powinna stanowić 12 – 14 % dobowego zapotrzebowania energetycznego.
    Ważne jest również dostarczenie odpowiedniej ilości wapnia.

  52. Michał says:

    Pani Izabelo, jedząc 0,5kg dziennie chudego/półtłustego twarogu, dzień w dzień, od pół roku, mogę mieć jakieś problemy zdrowotne? Bo rozumiem, że za dużo białka to też nie jest zdrowo?

  53. Kitek says:

    Może powinnam to wpisać pod innym ważeniem, ale skoro tu został poruszony temat nabiału i odpowiedników wagowych; czy Pani Izabela, bądź ktoś inny, orientuje się jaka ilość wapnia jest np. w serze Ricotta i ile należało by go zjeść aby zastąpić szklankę/pół szklanki mleka?

  54. Blania says:

    ale zastąpić to jedno, a wyrównać wchłanialność (bo chyba o to chodzi) byłoby czym innym. na pewno w specjalistycznych ksiażkach dietetycznych znajdują się takie dane (ja mam ksiazke kucharską zpotrawami i wart. minerałów w nich)

  55. Izabela says:

    @Michał: każda osoba wymaga innego podejścia żywieniowego, w związku z czym nie znając wielu ważnych informacji dotyczących Twojej osoby, nie mogę odpowiedzieć na to pytanie.
    “Bo rozumiem, że za dużo białka to też nie jest zdrowo?” Dokładnie tak.
    @Kitek: “jaka ilość wapnia jest np. w serze Ricotta” Ser Ricotta zawiera średnio 270 mg Ca / 100 g; mleko o zawartości tłuszczu 2 % 120 mg / 100 g.
    “ile należało by go zjeść aby zastąpić szklankę/pół szklanki mleka?” Szklanka mleka dostarczałaby około 280 mg wapnia. 100 g sera ricotta 270 mg wapnia. Te wartości są zbliżone, ale jeszcze pozostaje białko, tłuszcz, przyswajalność. Myślę, że dobrą odpowiedzią na Twoje pytanie będzie uwzględnienie 50 g sera + pół szklanki mleka + oczywiście pozostałe składniki dostarczające wapnia – indywidualnie dopasowane do osoby.

  56. Kitek says:

    Bardzo dziękuję Pani Izabelo, pomogła mi bardzo Pani odpowiedź. Robiłam dziś owsiankę właśnie na połówce szklanki mleka i dodałam do niej Ricottę (ok. 2 łyżek czyli ok. 40 g.) i nie byłam pewna jak potraktować ten ser. Liczyłam, że całość mleko+ser będzie stanowiło “wapniowy” odpowiednik szklanki mleka. Jak widać nie wiele się pomyliłam, tak czy siak bardzo dziękuję, następnym razem nie będę mieć już co do tego wątpliwości.

Opinie na temat: Pół kostki twarogu



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/23 00:29 do wpisu:Łyżka surówki colesław
Alicja: pyszna jest ta surówka, szkoda, że z majonezem i dziwnymi dodatkami..
2012/05/22 23:25 do wpisu:Szklanka truskawek
agnieszka: a ja chciałam się zapytać czy kupujecie już truskawki? od poniedziałku widzę na straganach polskie...
2012/05/22 22:25 do wpisu:Porcja surówki colesław
Agnieszka: dziekuje!!! myslalam ze mniej..-juz nie bede jej kupowac,duzo tluszczu..
2012/05/22 22:20 do wpisu:Piwo Redd’s o smaku jabłkowym
A.: @Agnieszka: Ja również, jest smaczny :P A Redd’s… Nie lubię ;)
2012/05/22 21:59 do wpisu:Porcja surówki colesław
mmmo: A nie przepraszam! Nie doczytałam. Myślałam, że to taka domowa :)
2012/05/22 21:58 do wpisu:Porcja surówki colesław
mmmo: Pani Izabelo! Proszę zmienić ten “syfiasty” majonez, który Pani używa na np. majonez...
2012/05/22 21:37 do wpisu:Porcja surówki colesław
Hania: O, czekałam na coś takiego :-) Kupuję zazwyczaj na wagę tego typu surówki i tak właśnie sobie...

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: