Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1717 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Mc Chicken
Mc Chicken - zdjęcie nr 2

Mc Chicken waży 190 g.

Producent: Mc Donalds


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 sztuce ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 sztuce (190g)
Energia 221kcal 420kcal
Białko 12.1g 23g
Tłuszcz 9.5g 18.1g
Węglowodany 21.6g 41g
Błonnik 3.1g 5.9g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Mc Chicken - kalorie w 100g: 221kcal. Zobacz więcej: , , , , , dodano: 04.02.2011

Podobne ważenia:
Skrzydełko kurczaka Filet z piersi kurczaka bez panierki Filet z piersi kurczaka w panierce Gotowana pierś z kurczaka Wędzona noga z kurczaka

Odpowiedzi: 30

  1. emma says:

    Wolę sobie zrobić domowego McChickena… nawet jakbym miała kupić taką gotową miękką bułę (choć pewnie wybrałabym pokaźną grahamkę), to do środka dałabym gruby GRILLOWANY filet z kurczaka, plaster sera żółtego, mnóstwo świeżych warzyw oraz sos na jogurcie naturalnym albo musztardę i/lub ketchup. :)

  2. ronja says:

    matkooo.. dużo za dużo! Choć ja tak jak emma wolę domowe, bo ten kurczak ma jednak taki dziwny smak..

  3. LuiKa says:

    hmm…wcale nie wyglada apetycznie. Tez preferuje takie domowe pół-fast foody :))

  4. aszka says:

    @ronja
    kochana, ten kurczak ma dziwny smak bo jest nafaszerowany chemia do granic mozliwosci!!! A data przydatnosci do spozycia to 10lat. Widziałam na Tirze ojca kolezanki który wiózł ta mrozona padline…

  5. Kasia says:

    Nawet tego nie lubię, blah ;)

  6. ronja says:

    o matko, dobrze, że zrezygnowałam z tego świństwa.. Poza tym to ma tyle kalorii co trzy porządne kanapki! No błagam!

  7. Ka$$ia says:

    wolę se zrobić takiego domowego po pierwsze będzie zdrowszy,tutaj to jest odświeżane 100razy,a po drugie będzie mieć mniej kalorii ;pp

  8. Anna says:

    Wszystko jest na stronie McDonalda…

  9. Natalia says:

    Zgadzam się z pierwszym komentarzem :)

  10. Gorgona says:

    Jesssu uwielbiam:( A tyle kcal:(

  11. adam says:

    ‘kurczak’ na antybiotykach, tj. z hormonem wzrostu. jestesmy pokoleniem ‘hormonu wzrostu’ i przez te smieci nasze komorki mutuja. nie bylbym w stanie tego zjesc.

  12. Tyś says:

    @Adam – co dokładnie rozumiesz , przez to że te a’la kurczaki z tych fastfoodów są z hormonem wzrostu , tzn. jaki to ma wpływ na nasz organizm , jakie wywołuje skutki? Pytam bo jestem ciekawa. ! :)
    Pozdrawiam !

  13. Sebisław says:

    Po pierwsze, hormon wzrostu to nie antybiotyk, po drugie, racja, kurczaki są tuczone przy użyciu m. in. hormonów wzrostu, antybiotyki dostają swoją drogą, dzięki temu nie chorują, a ich mięso jest wręcz “jałowe”. Skutki? W Stanach przeprowadzano wiele badań dotyczących wpływu GH (growth hormone) na osoby spożywające potrawy np. z maca, z tego co pamiętam, to wyniki nie były jednoznaczne, ale gł. dzieciaki, które stołowały się w macu dosyć często miały podwyższone stężenie ww. hormonu we krwi, co mogło być dodatkową przyczyną otyłości, ale nie można tego jednoznacznie stwierdzić, gdyż na ich otyłość składały się: małe zróżnicowanie pokarmów, zawierające gł. tłuszcze zwierzęce, mało warzyw, duże ilości węglowodanów prostych, małe ilości błonnika, często brak ruchu, ale takie przyspieszanie wzrostu drobiu mogło mieć jakiś wpływ na stan ich zdrowia. Dodatkowo, ale tego nie jestem pewien prowadzono bodajże badania, czy nie ma o wpływu na wzmożoną kancerogenezę i działanie wolnych rodników, jednak bardzo ciężko potwierdzić taką tezę, bo znowu występuje wpływ wielu czynników. Ale nie masz się czego bać, jak zjesz raz na jakiś czas coś w macu, to nie wzrośnie Ci poziom GH i na pewno nie przytyjesz od tego i nie będziesz miała raka etc. takie działanie może wywoływać dopiero skumulowana ilość, o ile w ogóle.

  14. haruka says:

    tyle kcal, a takie malutkie, ze najesc sie tym nie da :O
    @Sebisław ja kiedys slyszalam, ze nie tylko te kurczaki z Mc dostaja GH, ale takie “normalne”, czyli np. takie, ktore mozna kupic paczkowane w marketach tez. Ja i tak kupuje zawsze paczkowane filety z piersi kurczaka/indyka – nie ma co przesadzac, nawet jesli sa tuczone na hormonach, to w koncu cos jesc trzeba ;)

  15. Sebisław says:

    Zgadzam się, ale te z maca podobno dostają dużo więcej, chociaż who knows… Poza tym nie jemy codziennie kurczaków, ale w paszach dla innych zwierząt pewnie też są różne mieszanki, na szczęście akurat wieprzowinę nabywam w pewnym źródle, od producenta, a ryby słodkowodne też głównie ze stawów, a co do morskich, to naiwnie sądzę, że jadam dzikie ;p Ale gdyby patrzeć na wszystko, to jedlibyśmy tylko, to co sami wyprodukujemy i w sumie też śniąc o tym co z deszczami i pyłami opadło na nasz ogród, nie dajmy się zwariować, po prostu odpowiadałem na pytanie i chciałem wyprostować błędy Adama. Pozdrawiam.

  16. Tyś says:

    Dziękuję ;).
    Pytałam z czystej ciekawości ;) . Tak czy siak nie lubię fast foodów , to dla mnie ostateczność. Z tego wynika , że najlepsza by była dla nas dieta wegetariańska , nad którą od dawna się zastanawiam , a wielu przyczyn – przede wszystkim dla współczucia dla tych biednych zwierzaków , oraz ze względu na zdrowie. Choć niektórzy twierdzą , że przez wegetarianizm można się przekręcić , dostać anoreksji czy coś takiego… A niestety rodzina nie pozwala póki co na takową dietę , ponieważ uważają , że do niej jestem ‘za chuda’ . Ważna jest konsultacja z lekarzem , i zastąpienie mięsa innymi pokarmami , a Wy jak sądzicie?

  17. Sebisław says:

    Zależy w jakim jesteś wieku, dieta wegetariańska zróżnicowana dostarcza wszystkich składników, poza aminokwasami pochodzenia zwierzęcego, ale jeśli nie jesteś w okresie dojrzewania i będzie ona odpowiednio kaloryczna, będzie zawierała odpowiedni stosunek białek do tłuszczów do węglowodanów, to nie występują jakieś przeciwwskazania. Największym jest okres dojrzewania, kiedy białko zwierzęce jest niezbędne i organizm rozwija się bez niego w sposób patologiczny. Btw rośliny też są nieźle nawożone i chronione przed chwastami i chorobami, obecnie nie unikniemy “bonusów” w naszym menu, niestety musimy się z tym pogodzić, przecież trzeba czymś żyć.

  18. Tyś says:

    Właściwie to mam takie zdanie jak Ty ;)
    Ja taką dietę planuję dopiero jak osiągnę pełnoletność , albo nawet jeszcze trochę później. Póki co mam 16 lat i wiem , że potrzebuję składników zawartych w mięsie . Ale to tak na przyszłość. Dziękuję za odp.
    Pozdrawiam ;)

  19. haruka says:

    @Tyś argument o chudosci raczej nie ma nic do wegetarianizmu ;) to raczej sposob na odzywianie, a nie poprostu odchudzanie (ktore zreszta jest chyba latwiejsze dla “miesozercow”). Nawet jak bedziesz dorosla to i tak bedziesz potrzebowac okreslona ilosc bialka, wieksza jesli uprawiasz jakis sport, ktore bedziesz musiala jakos dostarczyc np. przez produkty sojowe. Mysle, ze dieta wegetarianska nie jest zla jesli sie ja madrze prowadzi, a “przekrecic” sie mozna predzej od objadania sie fast-foodami i slodkosciami niz warzywani i produktami zbozowymi :) Mi osobiscie jednak byloby trudno zrezygnowac z miesa ;)

  20. E says:

    Ja mam 18 lat i od około 5 jestem na diecie wegetariańskiej. Zapewniam was, że ani nie mam anoreksji, ani się nie “przekręciłam”, ani nie rozwinęłam się patologicznie ;pp Czyli jestem dowodem na to, że bez białka zwierzęcego można rozwinąc się normalnie, także w okresie dojrzewania. Amen.

  21. Sebisław says:

    A jadasz jajka? Jeśli tak, to dostarczasz białka zwierzęcego ;)

  22. Sebisław says:

    Btw nie uważam, że wegetarianie mają anoreksję, tylko w okresie dojrzewania niezbędne są aminokwasy pochodzenia zwierzęcego, a problemy mogą objawić się w przyszłości.

  23. Szpetot says:

    Nie marudźcie tak z tymi kaloriami, owszem jest niezdrowy i to bardzo, ale kalorii ma w sumie mało, sam kotlet powinien tyle mieć, a i wątpię w to, że domowy burger będzie mniej kaloryczny, zdrowszy na pewno, ale kalorii pewnie będzie miał jeszcze więcej

  24. ola says:

    @Szpetot nie sądzę. Racja bułeczka nie będzie miałą mniej kcal jeśli zamast tej weźmiemy np. grahamkę. Ale jeśli pierś z kurczaka nie będziemy panierować i nie będzie się smażyć w spalonym tłuszczu tylko na grilku to ilość tłuszczy się znacznie zmniejszy ponadto dodamy więcej warzyw i mniej lub wogóle sosu czy majonezu. Można włożyć plater avokado- zastąpi majonez. I Hamburger bedzie o jakieś 100kcal lżejszy bez ubytku białek tylko niezdrowych tłuszczy.

  25. Lilia says:

    Boże, jak wy marudzicie! Gadacie takie głupoty, że aż się w głowie nie mieści. Skoro uważacie, że jedzenie w McDonald jest szkodliwe, to po co tam w ogóle chodzicie? Jedzenie z McDonald jest szkodliwe, owszem, ale jeśli je się je bardzo często. Tym bardziej, jeśli osoba ma problemy z otyłością/duża nadwagą. Jeśli te jedzenie je się np. co tydzień, dwa tygodnie, to nic nie szkodzi dla organizmu. Moja kuzynka pracowaja w McDonald i powiem wam szczerze, że sama przyznała, że jedzenie, jeśli nie jest wykupione w ciągu 5 minut, zostaje wyrzucane. Dbają, by jedzenie było dla klientów świeże. Dbają również, by sosy były jak najmniej kaloryczne. I jest coś jeszcze… Coś o wegetarianinach. Ok, jesteście nimi, bo szkoda wam zwierząt ( i z wyjątkami też dlatego, że nie lubicie mięsa) oraz niektórzy z was uważają, że jedzenie mięsa do grzech. No to się grubo mylicie. Prawdopodobnie, Jezus jadł ryby i baranka – czyli co, może powiedzie, że popełniał grzech? Również zwierzęta też muszą jeść mięso, jak i ludzie. Czy nie jedzenie mięsa jest zdrowse? Na studiach mieliśmy temat, że jeśli chcemy żyć długo, bez bólu kości i prawidłowego funkcjowania organizmu – musimy dostarczać tłuszcze zwierzęce. No dobra, rozpisałam się.. Teraz tylko czekam na opinie “dzieciaczków”, które zaatakują mnie i zapewne będzie ich sporo.

  26. haruka says:

    kazdy, kto ma inna opinie na dany temat niz Ty, to dzieciak hmmm… Fast-foody maja tez mase soli i sa niezdrowe, do tego strasznie kaloryczne – zobacz ile ma ta malutka kanapeczka. Pozatym watpie zeby wiele osob zostawalo wegetarianami ze wzgledu na religie :| kazdy ma wybor, mysle, ze rozsadnie podchodzacy do diety wegetarianin pozyje dluzej niz milosnik fat-foodow.

  27. ;) says:

    Mniam… bardzo lubie mc chickeny… Mi wystarcza jeden taki;) pamiętam jak bylam kiedys na sylwestrze plenerowym ze znajomymi to kolega zjadł 4 takie mc chickeny :O

  28. Ewka says:

    ponad 400 kcal omg. Ale to okropnie wyglada

  29. katmandu says:

    Ze względu na religię? Obracam się w kręgu wielu wegetarian, sama również nie spożywam mięsa i szczerze mówiąc nie spotkałam się nigdy z osobą uznającą jedzenie mięsa za grzech. Przeciętny człowiek, nie koniecznie nawet wierzący, zdaję sobie sprawę z tego, że religia chrześcijańska nie zabrania jedzenia mięsa.
    W dodatku większość moich znajomych wegetarian to ludzie niewierzący.

  30. mma says:

    idealna przekąska dla zmasowanych wegetarianów zero mięsa w mięsie ;)

Opinie na temat: Mc Chicken



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/23 00:29 do wpisu:Łyżka surówki colesław
Alicja: pyszna jest ta surówka, szkoda, że z majonezem i dziwnymi dodatkami..
2012/05/22 23:25 do wpisu:Szklanka truskawek
agnieszka: a ja chciałam się zapytać czy kupujecie już truskawki? od poniedziałku widzę na straganach polskie...
2012/05/22 22:25 do wpisu:Porcja surówki colesław
Agnieszka: dziekuje!!! myslalam ze mniej..-juz nie bede jej kupowac,duzo tluszczu..
2012/05/22 22:20 do wpisu:Piwo Redd’s o smaku jabłkowym
A.: @Agnieszka: Ja również, jest smaczny :P A Redd’s… Nie lubię ;)
2012/05/22 21:59 do wpisu:Porcja surówki colesław
mmmo: A nie przepraszam! Nie doczytałam. Myślałam, że to taka domowa :)
2012/05/22 21:58 do wpisu:Porcja surówki colesław
mmmo: Pani Izabelo! Proszę zmienić ten “syfiasty” majonez, który Pani używa na np. majonez...
2012/05/22 21:37 do wpisu:Porcja surówki colesław
Hania: O, czekałam na coś takiego :-) Kupuję zazwyczaj na wagę tego typu surówki i tak właśnie sobie...

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: