Średni kotlet mielony smażony waży 80g.
Skład: wieprzowina (łopatka), wołowina (udziec), jajko, cebula, czosnek, otręby, zarodki pszenne. Kotlet usmażony został w niewielkiej ilości oliwy z oliwek
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (80g) | |
|---|---|---|
| Energia | 248kcal | 198kcal |
| Białko | 19.5g | 15.6g |
| Tłuszcz | 17.7g | 14.2g |
| Węglowodany | 5.9g | 4.7g |
| Błonnik | 3.1g | 2.5g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







A gdzie tu kalorie?
dziękuję za odpowiedź w sprawie kotlecików:))) to bardzo miło dostawać odpowiedzi na każde zapytanie (mimo, że pewnie dostajecie setki mejli to zawsze te mejle zwrotne od was są bardzo miłe i takie “osobiste”:)) czekam “wyrozumiale:)” na warość kaloryczną :)) i życzę dalszych sukcesów w tworzeniu stronki!!
Jejciu, tylko 200 kcal? Ja zawsze w moim kalorycznym dzienniku liczyłam, że mielony to jakieś 500, coś w tych granicach:)
Wasza strona jest świetna, od niedawna zaglądam tu codziennie.
Bardzo pomocna i bogata, na razie znalazłam wszystkie produkty, których szukałam :)
grace, bo ten jest obtoczony w otrębach in zarodkach, smażony na niewielkiej ilości oliwy, poza tym pewnie mięso użyte nie było zbyt tłuste :)
Witam.
Chciałabym ładnie poprosić o podanie w przybliżeniu wartości kalorycznej bardziej tradycyjnego kotleta, z łopatki wieprzowej, cebuli, jajka, ale usmażony bez panierki i bez dodatkowego tłuszczu. Czy można w przybliżeniu oszacować jego wartość na ok 200 kcal? W dedukcji opieram się o to, że przy schabowym bardzo dużo dodatkowych kalorii to właśnie panierka i tłuszcz do smażenia. Pozdrawiam i będę wdzięczna za informację, ponieważ będąc u kogoś można poprosić o taką drobnostkę, a innego kotleta się już wówczas zrobić nie da.
jeśli można proszę o gotowanego kotleta
http://www.ilewazy.pl/pulpet-gotowany – coś podobnego :)
A taki kotlecik tylko zrobiony z mielonej piersi z kurczaka ile będzie miał kcal ?
Proszę o odpowiedź ;)
Mysle ze nie wiele mniej – udziec wolowy to chude miesko i ma zbliżona wartość kaloryczna do piersi z kuczaka, natomiast chudsza lopatka wieprzowa (a pewnie z takiej pani Izabela zrobiła kotlety) to ok 180 kcal na 100g, wiec jeśli proporcje mięsa były pól na pól to zastępując sama piersią dostaniesz jakieś 20-30 kcal mniej w kotlecie 80g. Nie lepiej upiec te pierś? :)
najmniej by miał z piersi indyka :) chyba 84kcal na 100g mięsa z tego co pamiętam…
myślałam ze różnica będzie większa … więc chyba jednak pozostanę przy tradycyjnych mielonych
najbardziej lubię pierś z parowaru, zdrowa bez tłuszczu i jeszcze dobrze smakuje :) polecam !
ja nienawidze mielonych. ten jest chudziutki i ładny ale u mnie w domu jak sie je robi to sa z najtłustrzego miesa jakie moze byc, smazone a raczej “gotowane” w tłuszczu i wychodza takie czarne i ochydne ale to sa wlasnie tradycyjne polskie mielone
Tez nie lubię mielonych i oglnie nie przepadam za wyrobami z mielonego mięsa np. pulpetami czy kiełbasa. Jedynym wyjątkiem jest tatar, którego uwielbiam :)
haruka a gołąbki? co do tatara to nigdy nie probowałam, chetnie bym sprobowała ale jest on drogi i boje sie troche surowego miesa xdd
Golabkow mięsnych nie lubię, ale bardzo smakują mi w wersji wigilijnej czyli z grzybami i ryżem :) tatar – fakt tani nie jest, ale od czasu do czasu warto troche wydać na jedzonko chociażby po to żeby spróbować coś nowego. Ja ostatnio pomyślałam, ze zaszaleje i kupiłam kawałek wegorza wedzonego, który do tanich napewno nie należy… Nie posmakowal mi zupełnie – trudno, przynajmniej mogę juz powiedzieć, ze nie lubię wegorza ;)
A ile miałby kotlet mielony smażony na oleju ale zrobiony z mięsa mielonego drobiowego?Nie mogę znaleźć, a tylko takie jem :(
A taki kotlet mielony z mięsa drobiowego, ale pieczony, bez tłuszczu? Jest wielkości tego na zdjęciu, więc liczę 120 zawsze, ale nie jestem pewna, zależy ile tego oleju/oliwy się zjada w takim usmażonym..
a ja nie moge się zorientować ile taki kotlet miałby kalorii gdyby został usmazony na większej ilości zwykłego oleju… Mam dodać do wyniku cały olej, który dałam na patelnię, przecież zawsze zostaje coś…? Czy ktoś może mnie nakierować ? :D
Zarodki pszenne tu pełnią rolę bułki tartej? :)
@Michał: dokładnie tak. Nie używam bułki tartej (ewentualnie do sporządzania dań na bloga, o które proszą użytkownicy). Jeżeli już robię panierkę, to składa się ona z zarodków i otrębów (łączę kilka rodzai, ponieważ różnią się między sobą właściwościami). Czasami też do panierowania wystarczy sama mąka razowa.
@Candy; @wertheranka23; @Majka
Moje Drogie, niestety, ale na podstawie napisanych przez Was informacji, można tylko omówić wartość żywieniową dla składników i gotowych wyrobów. Zobaczcie, ile można znaleźć niewiadomych, np. “A ile miałby kotlet mielony smażony na oleju ale zrobiony z mięsa mielonego drobiowego” A to mięso to z jakiej części drobiu ? z piersi (chudej), czy z całego kurczaka (tłustszej) ? smażony w niewielkiej czy dużej ilości tłuszczu ? zawiera w sobie bułkę tartą czy otręby itp…
Jeżeli koniecznie potrzebujecie liczb, to proponuję skorzystać z kalkulatora kcal. Wpiszcie surowce wchodzące w skład kotletów, ilość użytego tłuszczu, a następnie zsumujcie i podzielcie przez liczbę uzyskanych kotletów. Będziecie w przybliżeniu wiedzieć, jakie prezentują się dane dla jednego kotleta.
Ze swojej strony nie proponuję obliczeń, tylko zastanowienie się, czy sporządzony kotlet będzie wartościowy dla organizmu ? Im tłustszy rodzaj wykorzystywanego mięsa będzie wchodzić w skład kotleta (słynne “mielone na kotlety wieprzowo – wołowe lub wieprzowe”), użyjemy bułki tartej chłonącej tłuszcz jak gąbkę, a także będziemy smażyć w większej ilości tłuszczu, tym taki kotlet będzie charakteryzować się gorszymi parametrami i gorszą dostępnością składników odżywczych w organizmie. Alternatywą dla ciężkich kotletów będą tego typu: zmielona pierś z kurczaka lub indyka + jajko + przyprawy + czosnek lub cebula + zarodki + otręby + śladowa ilość tłuszczu + piekarnik lub dobra patelnia teflonowa.
dziękuję za odpowiedź. Potrzebuje liczb ponieważ mąż wlewa na patelnię mnóstwo tłuszczu i raczej jest niereformowalny, temu pytam, czy wchłania się cały tluszcz i całą wylaną ilość trzeba dołaczyć do sumy kalorii kotletów czy tylko cześć. Ale skoro cały to cały. No to mężowski wyszedł 200kcal w 50 gramach… :)
@Majka: nie wiem, co prawda o ile powinnaś zwiększyć ilość kalorii, bo nie wiem ile tego oleju wlewacie na patelnię, ale bez przesady, nie możesz liczyć kalorii oleju, który wyrzucasz po usmażeniu kotletów. Przecież go nie zjadasz.
Nawiasem mówiąc, zainspirowałaś mnie do tego, zeby następnym razem zmierzyć objętość tłuszczu (używam kokosowego) przed smażeniem i po nim, po to, żeby zobaczyć ile moje kotlety (nie mielone) w orzechowej panierce go wypijają.
Smażę kotlety tego typu tak rzadko, że nie interesuje mnie ich zgubny wpływ na moje zdrowie. Jestem przekonana, że wychodzą smaczniejsze i mniej napite tłuszczu, jak się go nie oszczędza do smażenia.
@Dorota: wszystko fajnie, tylko z mięsa podczas smażenia odparowuje woda i pewnie część płynu pozostałego na patelni po smażeniu,to jest własnie ta woda… mąż wlewa ok.100ml – zważyłam patelnię… wcale niedużo jesli liczyć dwie partie kotletów. Nie umie smażyć na mniejszej ilości tłuszczu – przynajmniej kotletów.
to może smaż dla siebie na osobnej patelni?
u mnie w domu to babcia jest niereformowalna i jak jemu już w czwórkę (ja, mama i dziadkowie) te same kotlety mielone, to zawsze na dwie patelnie. nie bez kozery mama kupiła patelnię ceramiczną ;-)
jemy*
Ja niedawno kupiłam patelnie firmy bratt czy bradt jakoś tak. W każdym razie smaze na niej jak zawsze bez tłuszczu i dosłownie nic sie nie przykleja, poślizg ma mega :O nawet jak spali sie jedzenie to do patelni nie przylgnie! Nalesnikow nawet nie muszę z niej lopatka ściągać ;)
ale mi nie zależy żeby reformować męża, tylko żeby wiedzieć ile taki kotlet ma kalorii i to jedynie orientacyjnie czy duzo więcej niż ten, który jest na zdjęciu, bo właśnie taki robi mąż, ale więcej tłuszczu daje no i już. Nie dajmy się zwariować, nie wyobrażam sobie brudzić drugą patelnię dla jednego kotleta… jem je tak rzadko…
Ludzie się przejmują kaloriami.. ja tam mniejwięcej patrze co jest zdrowe a co nie, przecież i tak jedną wielką niewiadomą jest to, ile tych składników odżywczych nasz organizm tak naprawdę “wchłonie”.
No warto oczywiście wiedzieć, że jak jakaś zapkiekanka z mielonego i kartofli z serem żółtym ma w porcji 1200kcal, to oczywiste jest, że dużo jej nie powinniśmy zjeść, ale już nie przesadzajmy
@Majka: “czy wchłania się cały tluszcz i całą wylaną ilość trzeba dołaczyć do sumy kalorii kotletów czy tylko cześć. Ale skoro cały to cały.”; “tylko z mięsa podczas smażenia odparowuje woda i pewnie część płynu pozostałego na patelni po smażeniu,to jest własnie ta woda…” Niestety, ale w warunkach domowych nie ustalisz prawidłowych wartości liczbowych dla smażonego kotleta mielonego. Nie wiadomo, ile wyparowało z niego wody; nie wiadomo, ile wchłonął tłuszczu. Jest tu dużo zależności, np. rodzaj mięsa, ilość tłuszczu w mięsie, ilość wody w mięsie, udział pozostałych składników (rodzaj, skład chemiczny, ilość itd.), stopień rozdrobnienia mięsa, początkowo temperatura tłuszczu w trakcie włożenia kotletów, temperatura tłuszczu w trakcie przeprowadzania obróbki termicznej, czas smażenia itd…
Ewentualnie można takie przybliżone obliczenia wykonać (tak jak ja to uczyniłam dla tego ważenia) dla kotletów, do których dodaliśmy niewielką ilość tłuszczu (albo taką ilość, która całkowicie została pochłonięta przez kotlety) i wliczamy ją jako surowiec.
Izabelo, serdecznie dziękuję za odpowiedź :) wszystko jest już jasne :)
Michale, ludzie są różni – ja się przejmuję właśnie kaloriami.