Karmazyn wędzony waży 160 g. Po usunięciu skóry i ości waży 120 g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (120g) | |
|---|---|---|
| Energia | 116kcal | 139kcal |
| Białko | 25g | 30g |
| Tłuszcz | 1g | 1.2g |
| Węglowodany | 0g | 0g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Tylko tyle? Zawsze się mówiło, że ryby wędzone są takie kaloryczne. Ja już się bałam, że zobaczę wartość 500 kcal…:D
Czyli nad morzem spokojnie można zjeść takiego karmazyna z Wasą na kolację?
Zmiana ręki w tym momencie =D nie dziwię się.
Rzeczywiście mało… sądziłam że duuuuuużo więcej. Jak to jest w ogóle liczone z takiej ryby jeśli mogę spytać ?
Pstrąg wędzony też ma niedużo kcal, a jest bardzo smaczny: ) a karmazyn wygląda niesamowicie, co za kolor!
mam pytanie do pani izabeli albo pana macieja. otoz mialam okazje kupic taka rybke i chcialam sie zapytac czy wasza tez byla taka tłusta (w dotyku) bo tu pisze ze samo bialko a jak ja ja jadlam to mialam takie tłuste paluszki :) ponad to moja rybka wazyla 360g
przepraszam za nachalność ale czy ktoś mi odpowie na moje pytanie odnośnie tej pysznej rybki?
@ola: Przyznam szczerze, że nie pamiętamy już smaku i struktury mięsa tej rybki. Kupiliśmy ją zupełnie spontanicznie w wakacje ubiegłego roku. Spacerując po nadmorskiej miejscowości i przechodząc koło stoiska z rybami, nie mogliśmy się oprzeć jej pięknemu wyglądowi – a przy okazji zawsze w takich sytuacjach mamy wizję umieszczenia produktu na ilewazy.pl :)
Karmazyn należy do chudych ryb i zapewne w handlu może występować w różnych “rozmiarach”.
czyli jeżeli mój był tłusty w dotyku to i tak nie musze się martwic? a z resztą co ja pisze, jezeli by był nawet tłustszy to i tak to na zdrowie ;)
bardzo smaczne stworzonko (troszkę zbliżone w smaku do wędzonego dorsza ale o wiele lepsze): mięso delikatne i lekko tłustawe w smaku, choć w sumie rybka chuda a więc i dietetyczna ;) jedyne minusy wg mnie to: trudna dostępność (już chyba prędzej można nabyć na targu lub w małym sklepiku niż w hipermarkecie) i dość wysoka cena (ostatnio za karmazyna 390g zapłaciłam prawie 14 zł :/) ale polecam!!!
O jaka chuda i do tego ładna ;) szkoda, ze nigdy w sklepie jej nie widziałam :(
ja raz kupiłam- była pyszna, ale droga 30zl/kg
Tania może nie jest, ale za łososia wedzonego nawet troche wiecej wychodzi, wiec i tak chętnie bym spróbowała :)
no to moge ci podpowiedziec. ja w moim małym miescie nie mam dostepu do takich rybek, ale jak bylam w szczecinie w realu to wlasnie takiego karmazyna kupilam na stoisku rybnym
Bzdura, że nie można go kupić. Jest w Almie, Auchanie. We Wrocławiu, więc nie nad morzem. Moja ulubiona ryba. Wystarczy skropić cytrynką i jest świetna. Nadaje się też do sałatki – musztarda, czerwona cebula, pietruszka, oliwa z oliwek i trochę pieprzu. Do tego pyszne ciemne pieczywo :) ideał. Pozdrawiam PS. Pół neta przeszukałem, żeby znaleźć wartości odżywcze wędzonego karmazyna – Dzięki:)