Podwójnie panierowana, marynowana polędwiczka waży 35 g.
Producent: KFC
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (35g) | |
|---|---|---|
| Energia | 264kcal | 92kcal |
| Białko | 15.3g | 5.4g |
| Tłuszcz | 15.9g | 5.6g |
| Węglowodany | 14.8g | 5.2g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Nawet nie wiedziałam, że takie coś istnieje. Nigdy w zyciu nie byłam w KFC (a mam 28 lat). Dobre to jest? Ta podwójna panierka to “zuooo”
niby to kurczak, jednak białka ma najmniej
najmniej ma węglowodanów :) co prawda tylko 0,2 g, ale jednak.
w każdym razie, nie warto tego jeść zbyt często, gdyż chyba obok nawet kurczaczka to nie leżało :P
Alinka, jak dla mnie kfc zawsze było najlepsze z fast foodów (później był burger king, a na końcu mc donald’s), bo ich konserwanty miały bardziej wyrazisty i ostry smak. Można jedynie narzekać na zbyt pszenne buły, ale tortille były dobre. Całe szczęście zrezygnowałam z takiego jedzenia, jeszcze teraz dobiła mnie ta podwójna panierka.
Alinka – ogólnie jestem fanką zdrowej żywności , jeśli wiem że coś jest przyrządzone w “zdrowy” sposób , smakuje mi jeszcze bardziej , ale niestety nie mogę powiedzieć że te kurczaki NIE są dobre,bo mimo tony panierki nasączonej litrami tłuszczu , są jak dla mnie pyszne :) i ja również z fast foodów najbardziej lubiłam KFC – właśnie przez te kurczęta
Moglibyście zważyć longera i inne pyszności ^^
info nt produktów KFC znajdziesz na stronie
Mnie w KFC nic nie smakuje, byłam parę razy i za każdym razem dostawałam gumową bułkę z małym kawałkiem sałaty w środku i marnym kurczaczkiem… Już wolę McDonald’s, jeśli chodzi o fast-foody, o wiele więcej dodatków w środku i ceny porównywalne. ;d
Niestety uwielbiam.
2x wiecej tłuszczu niż normalny kurczak hah :D pamietam jak sie chodzilo do KFC 2xwtygodniu ,teraz z pół roku nie jem tych syfów .Dieta czyni cuda :)) z 81kg na 58 przy 179 cm ;D
wszelkie fast foody, chemikalia, gmo i konserwanty mnie odstraszają, ale czasem jak się nie ma gdzie iść ze znajomymi, to właśnie tam… osobiście, chyba jednak wolę KFC (bo lubię ostre jedzenie, nie słone… a w MC tylko McFlurry…). lepsze to niż wódka/piwo, wg mnie ;D.
co ty gadasz lepiej sie napić :D
wiem gdzie się skalada propozycje,lecz piszę na forum bo mam nadzieje,że więcej osob się dolączy.
a więc proszę o zważenie kanapek z kfc :) z mcdonalda były wazone,mimo,iż jest napisane na stronie,a także w tabelach w lokalu,a w kfc nie ma :(
http://www.kfc.de/naehrwertrechner wybierasz co chcesz i na dole pojawiaja sie wartosci ;)
np zinger – 470.7kcal, b- 29.5, w-46.0, t18.9
dobrze, ze nie lubie panierek to mnie do kfc nie ciagnie :D
Nigdy nie byłem w KFC i szczerze gdybym tam wszedł, to bym nie wiedział co wybrać, i pewnie skończyłoby się tak, że wyszedłbym :) Zresztą nie jadam smażonych, panierowanych rzeczy.
zaczynam się zastanawiać ile potrafiłam pochłonąć kalorii jednego dnia, skoro longer ma 500, a kilka lat temu to był pierwszy obiad :S
epileptyk, z alko tylko wino :)
Jo wino nie dla mnie :D
ds lepiej nie pytaj po prostu tego nie jedź :P
Nie no z alkoholem tez lepiej nie przesadzać ale czasem nie chce ale musze :/
tylko kulturalne spożycie a nie oblewanie mordy jak świnia!!
ja tylko wino półsłodkie, kolor obojętny. Nie mogę patrzeć na piwo ani na wódkę, chociaż się nie przepiłam, ani nie miałam żadnych problemów. Po prostu mnie nie bierze.
Wiadomo, że nie chodzi o upicie się jak prosty człowiek.
Halo, halo proszę o powrót do tematu.
Na temat alkoholi możecie podyskutować np. pod tymi linkami:
http://www.ilewazy.pl/porcja-czerwonego-wytrawnego-wina
http://www.ilewazy.pl/kieliszek-wodki
http://www.ilewazy.pl/kufel-piwa
uuu… ;D ileż to ma kcal
jak to zobaczyłam to mówie dobraaa w koncu to fast food… ale jak zerknełam na te 35 gram to nie wiem czemu ale smiech mnie ogarnał ;D
tylko za dużo takich nie zjesz. ze dwa- trzy i koniec.
2-3 i koniec? Bez przesady przecież to ma tylko 35g, tym się nie najesz… Znaam osoby jedzace w Kfc całe kubelki ;)
więcej panierki niż kurczaka, a w nią wsiąka tłuszcz, tak myślę ;p
nie chcę nawet myśleć w jakim tłuszczu to jest smażone :S
Haruka, biorąc pod uwagę, że to ma panierkę i mnóstwo tłuszczu nie da się zjeść za dużo. Ja nie jestem w stanie zjeść 100g gotowanej piersi kurczaka.
A ja jem bez problemu pól kilo smazonej bez tłuszczu :)
Co do tłustych dań to wyobraz sobie, ze mój ojczym jak robi sobie “fasolke” to do jakiś 600-700g fasoli dodaje cała kostkę masła (200g!!!!) i to posypuje duuuuza ilością bułki tartej (tak,ze fasoli już praktycznie nie widać) i zjada naraz, wiec myśle, ze gdyby lubial kurczaka podolalby sam duzemu kubelkowi. Zreszta taki kubelek jest ulubionym “przysmakiem” mojego kolegi ;)
mają ludzie spust, nie ma co.
nie wiem ile wchodzi do kubełka, ale potrzebowałabym miesiąca, żeby wszystko zniknęło ;)
@haruka, lecz co innego zjeść pół kilo piersi z kurczaka/indyka smażonej bez tłuszczu a co innego zjeść nasiąkniętą. Ja nawet mogę zjeść 1kg piersi z indyka smażonej na patelni grillowej ;) Zdarzyło się, że zjadłem nawet półtorej kilo heh.
jasne, ze jest roznica ;) tluste jedzenie strasznie “muli”. zreszta nie lubie panierowanego miesa wiec napewno nie zjadlabym tyle tych poledwiczek, a raczej panierek z kawalkiem poledwiczki w srodku :]
haruka dzięki :D ale.. nie widzęp tam longera
Nigdy w KFC nie byłam i cieszy mnie to :) Niezbyt pociągają mnie te tłuste kurczaki, bleh… Niezbyt apetyczne. Już wolę tego całego MC raz w roku :]
uwielbiam! nie umiem sie oprzeć im gdy po zajeciach wpadam do galerii to i do kfc musze! w zyciu nie jadłam hot-dogów ani hamburgerów bo mnie obrzydzają ale tego kurczaka kocham! nic nie jest w stanie mnie do niego obrzydzić :P
Jeżeli tak wolicie MC to pwoiem wam, że jak tam cos zostaje to jest podawane na 2 dzień, panierowane ponownie i olej jest wymieniany tylko raz w poniedziałki. a w KFC gdy zostaje cos to pracownicy to biorą do domów.
pyszne są :) ale kaloryczne, sztuczne, niezdrowe.
“jak tam cos zostaje to jest podawane na 2 dzień, panierowane ponownie i olej jest wymieniany tylko raz w poniedziałki”
Co za bzdury
z tym, że olej jest wymieniany raz na tydzień niestety muszę się zgodzić. Sama kiedyś pracowałam w MC- wymienialiśmy olej wtedy, kiedy zaczynał się robić mętny, trzeba było zbierać z wierzchu obrzydliwe i śmierdzące coś. Jednak to, że dania podawane są na 2 dzień to totalna bzdura. MC akurat zwraca na to uwagę. Wszystkie kanapki po upływie danego czasu trzeba wyrzucić, nie można ich nawet zjeść pracownikom.
Hahaha,
gdyby był wymieniany tylko raz w tygodniu a nie kilka razy dziennie <3 moja praca byłaby krótsza i mniej brudząca a przez to przyjemniejsza!
Pracuje w KFC i musze wam powiedzieć, że nie przywiązywałabym wagi do tego ważenia- wzięłam na posiłek 5 różnych striupsów i zapakowałam do domu, żeby zważyć. Tak jak sie spodziewalam-bo kilkaset dziennie przechodzi przez moje ręce- mają one masę niekiedy 2razy wiekszą jeden od drugiego! Ponadto ilość panierki jaka zostanie na polędwiczce też moze byc różna- niby panieruje się je 5 razy, wszytskie jednakowo, ale sami wiecie na pewno z doświadczenia w domu, ze nie wychodzą 2 jednakowe kotlety, czasami się przylepi wiecej a czasem mniej bułki tartej (panierka w KFC nie jest z bułki, ale zachowuje się podobnie)
A tak BTW- w tabeli kcal restauracji jest podane 113kcal/ szt stripsa co potwierdza, że przyjęta przez KFC średnia masa jest inna niż ten zważony przez p. Izabelę
@Blania: mój komenatrz dotyczył McDonald’s, bo tam pracowałam. O warunkach, w jakich sa sporządzane posiłki w KFC nic mi nie wiadomo:)
wątpie, zeby tak bylo w McD. Tez pracowalam, ale nie na kuchni wiec teoretycznie nie wiem jak kiedy i co ile wymieniają olej ale nie wydaje mi się to-znajac wszystkie inne standardy jakości i obslugi- możliwe.
moj chlopak pracuje w kfc, a ja uwielbiam ta kuchnie:) wiem ze bardzo kaloryczna ale czasami nie idzie sie oprzec… hmm panierowany kurczak podany z niskokaloryczna salotka (salata,ogorek,pomidor,papryka itp.) to prawdziwy przysmak:)
Mmmm uwielbiam te kurczaczki…