Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1715 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Truskawki

Garść truskawek waży 70 g.


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 garści ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 garści (70g)
Energia 28kcal 20kcal
Białko 0.7g 0.5g
Tłuszcz 0.4g 0.3g
Węglowodany 7.2g 5g
Błonnik 1.8g 1.3g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Truskawki - kalorie w 100g: 28kcal. Zobacz więcej: , , , dodano: 18.07.2009

Podobne ważenia:
Szklanka truskawek Garść czarnych porzeczek Garść wiśni Garść oliwek Garść kumkwatów

Odpowiedzi: 47

  1. Monika says:

    Wow, niektóre owoce wydawać by się mogło, że w dużych ilościach mają dużo kalorii, ale przyznam, że jestem bardzo zaskoczona niektórymi z nich :) Uwielbiam truskawki i skoro mają jedynie 11 kcal w garści, to mogę tych garści zjeść nawet 4. Pozdrawiam serdecznie, świetna strona!

  2. Basia says:

    A wiecie może ile takich garści zmieści się w szklance? Bardzo bym prosiła o odp, bo zjadłam taką szklaneczkę i niewiem jak powinnam to policzyć. Dziękuje =))

  3. Maciej says:

    Ciężko powiedzieć, ile to będzie garści (coś pomiędzy 1-2, w zależności od garści i szklanki), ale patrząc na kaloryczność truskawek nie sądzę, żeby miało to jakiekolwiek znaczenie (błąd na poziomie kilku kalorii).

  4. astriddd says:

    Hmmmmy… Na innej stronce piszą że 9dużych truskawek to 50kcal, czyli na sztukę przypada około 5,5kcal.. Więc coś tu się nie zgadza…

  5. izabela says:

    Ja zaliczyłabym powyższe truskawki znajdujące się na fotografii do małego rozmiaru…
    Zresztą, czy warto tak głęboko się nad tym zastanawiać ?
    Przez tak krótki czas możemy się delektować świeżymi truskawkami – że dosłownie KILKA dodatkowych kcal pochodzących z truskawek nie powinno nikomu wyrządzić krzywdy ;)
    Delektujmy się ich smakiem i dekorujmy nimi nasze menu :)
    Izabela

  6. wisia :) says:

    Ostatnio zastanawiałam się czy wartości podane przez producenta (Fritar) mrożonych truskawek, które kupiłam były prawdziwe. Na opakowaniu nie było wzmianki o dodatku cukru czy innych substancji słodzących, a mimo to tabela wskazywała, że 100 gram to ok. 56 kcal i 14 g węglowodanów. Czy jest to możliwe, skoro według składu produktu znajdowały się tam same, niedosładzane owoce ? Na opakowaniu zamieszczono też przepis na koktail, więc zastanawiałam się też czy wartości nie dotyczą właśnie jego, jednak w składnikach zawarte były migdały, a w kolumnie “tłuszcz” znajdowała się jedynie symboliczna ilość 0,9 g, co również wydawałoby się niemożliwe dla takiego przepisu.
    Ale się rozpisałam, z góry dziękuję :)

  7. Ania says:

    również jestem ciekawa, bo ostatnio w sklepie trafiłam na dwa opakowania mrożonych truskawek, obie wersje beż żadnych dodatków. na jednym było napisane, że ma 28kcal/100 g, a na drugim coś koło 50

  8. izabela says:

    Dziewczyny, dla rozwiania swoich wątpliwości proponuję skontaktować się z producentem i zapytać się z jakiego źródła pochodzą dane (tablice, badania laboratoryjne). Ale proszę mieć na uwadze, że w związku z tym, że jest to surowiec naturalny, to tam gdzie jest napisane np. 28 kcal / 100 g – może być w rzeczywistości więcej lub mniej kcal i na odwrót. Poza tym, każda partia może się minimalnie od siebie różnić. Żeby mieć 100 % pewność, należałoby zakupić kalorymetr :) Ale przecież w prawidłowym żywieniu liczenie kcal nie jest konieczne – ważniejszy jest umiejętny dobór i ilość składników :)

  9. Karolcia says:

    Sezon na truskawki wreszcie rozpoczęty:) Właśnie zjadłam sobie w ramach dzisiejszego obiadku garść pokrojonych truskawek, do tego po łyżce płatków jęczmiennych, owsianych, otręby pszenne i owsiane, a to wszystko zalane odtłuszczonym jogurtem naturalnym. PYCHA!!!

  10. Marta says:

    Proponowałabym zastanowić się nad zmianą sposobu odżywiania. To zdecydowanie za ubogo i za mało, jak na obiad.

  11. emma says:

    @ Marta: też tak uważam. To może być dobry posiłek na śniadanie, ale nie na obiad.

  12. haruka says:

    Może Karolcia sie odchudza…

  13. karolina says:

    Jak przeczytacie komentarze pod sernikiem, to będziecie wiedziały dlaczego obiad Karolci wygląda tak a nie inaczej… Ja to kilka takich garści truskawek wcinam, no dobra się przyznam, że potrafię całą kobiałkę pożreć :P Truskawki po borówkach to mój ulubiony owoc

  14. haruka says:

    @Karolina tez potrafie wszamac duzo truskawek, sa takie orzezwiajace i tak krotko jest na nie sezon :( a borowki faktycznie sa przepyszne :D

  15. karolina says:

    właśnie z uwagi na ten krótki sezon truskawkowy najadam się nimi na zapas:)

  16. jo says:

    truskawki na obiad w dzieciństwie jadało się z ryżem :) przez problemy, które ma też Karolcia (komentarze pod sernikiem dały jasną odpowiedź), kilka miesięcy temu mój obiad składał się 5 truskawek i nie mogłam zjeść nic więcej, bo byłam przepełniona. Dlatego dobrze, że zjada z otrębami, płatkami i jogurtem. Posiłek brzmi zdrowo i pożywnie.

  17. gorzata says:

    czy wszyscy korzystający z tej strony są anorektykami?

  18. gorzata says:

    Ta strona jest genialna pod względem rozmieszczenia stosunków węglowodanów tłuszczów i białek. Jest świetnym poradnikiem dla osób co mają problem z nadwagą, lub dla tych co nie wiedzą jak móc jeść smacznie i zdrowo. Śledzę przez dłuższy czas wypowiedzi na różne tematy. I mogę śmiało powiedzieć ,że wypowiedzi typu,, 50 kcal bomba kaloryczna” itp… doprowadzają ludzi takich ja do furii. I komentarze mówiące o tym powinny być nie umieszczane, bo taka młoda dziewczyna wchodząca na tą stronę i czytająca ,, 50 kcal bomba kaloryczna” myśli,, ona może nie jeść ja też tak potrafię, będę jadła 300 kalorii na dzień i będzie dobrze.”Ja sama korzystając z tej strony czasem czuje się naprawdę źle.

  19. AnisseQ13 says:

    mmm pycha! :D uwielbiam truskawki i tak bardzo się cieszę, że zaczął się sezon na nie :) kocham!

  20. jo says:

    @Gorzata. Nie generalizujmy. Są osoby, które zmagały się lub zmagają z anoreksją, osoby pragnące schudnąć i osoby dbające o siebie. Mi np. ta strona bardzo pomaga w kuracji i powrocie do normy. Liczenie kalorii wciąż jest obsesją, ale teraz robię to dlatego, żeby osiągnąć pewien limit i powoli powracać do normy. No i to, o czym wspomniałaś, łatwiej jest dobrać produkty, żeby miały mniej tłuszczu a więcej węglowodanów i białek.

    Co do truskawek to faktycznie szkoda, że sezon jest tak krótki i później nadają się już tylko na robienie koktajli.

  21. karolina says:

    JO: mam podobnie jak Ty, ale Gorzata ma trochę racji. Komentarze mówiące o tym, że kiwi i pomarańcza są bombami kalorycznymi nie pomagają…

  22. jo says:

    no macie rację. jestem jedną z tych, która przy nektarynce stwierdziła, że to bomba, ale wierzcie mi, że miałam na myśli porównanie do innych owoców. Bomby kaloryczne to kebaby, fast foody, alkohol i słodycze. Kilka razy prosiłam o zważenie ‘bomb’, żeby wiedzieć ile mają kalorii i tłuszczy.

  23. Maciej says:

    @gorzata: “I mogę śmiało powiedzieć ,że wypowiedzi typu,, 50 kcal bomba kaloryczna” itp… doprowadzają ludzi takich ja do furii. I komentarze mówiące o tym powinny być nie umieszczane, bo taka młoda dziewczyna wchodząca na tą stronę i czytająca ,, 50 kcal bomba kaloryczna” myśli,, ona może nie jeść ja też tak potrafię, będę jadła 300 kalorii na dzień i będzie dobrze.”Ja sama korzystając z tej strony czasem czuje się naprawdę źle.”

    Przyznaję, że jest tu problem. Jest sporo komentarzy, które wzbudzają nasze emocje i nie zgadzamy się z ich treścią, czy przekazem z nich płynącym. Jednak proszę zwrócić uwagę, że tego typu wpisy promujące złe nawyki żywieniowe praktycznie od razu spotykają się ze zdecydowaną reakcją.
    Prewencyjne usuwanie wpisów było by uciekaniem od problemu. Czyta nas naprawdę sporo osób (prawie 200 000 wizyt przez ostatni miesiąc), więc jest to audytorium, gdzie można spróbować coś przekazać, czy uświadomić. Nie łudzę się, że samymi komentarzami uda się wyprowadzić kogoś z anoreksji, jednak wyjaśniając, że te wszechobecne w komentarzach kalorie nie są wcale takie ważne, być może uda się “zapalić jakąś lampkę” i sprawić, że dana osoba przynajmniej zastanowi się, czy jest na właściwej drodze.

  24. karolina says:

    ja nie wiem czy dobrze interpretuję, ale wydaje mi się, że niektóre komentarze umieszczane przez osoby cierpiące na zaburzenia odżywiania są tak naprawdę cichym wołaniem o pomoc, o wsparcie… dobrze, że nie wszystkie są usuwane i że można wdać się w polemikę z opinią, że 50kcal to dużo.

  25. haruka says:

    a ja mysle, ze nikt niewiele osob wpadnie na pomysl jedzenia 300kcal dziennie tylko dlatego, ze przeczytalo to w komentarzu na jakiejs stronie. Raczej juz wczesniej komus musi zaswitac w glowie podobny pomysl, a takie koment najwyzej go jeszcze w tym utwierdzi. Gdyby jednak ta osoba nie zobaczyla podobnej wypowiedzi na ilewazy to znalazlaby podobne (a wlasciwie jeszcze gorsze) pomysly na wielu forach, czy blogach pro-ana. Jakis czas temu pisalam referat o anoreksji na psychologie i naprawde zdziwilam sie, ze az tyle tego typu blogow istnieje. Z drugiej strony osoby, ktore chca schudnac moga tez dowiedziec sie z tego portalu jak zrobic to madrze :)
    Chociaz prawde mowiac wydaje mi sie, ze czesc wypowiedzi w stylu tych “bomb kalorycznych” to tylko podpucha…
    Ja akurat mam nadzieje, ze cenzura tutaj sie mimo wszystko nie zwiekszy ;)

  26. Mademoiselle says:

    całkowicie popieram Macieja i Harukę. Jesteście świetni. Też mam anoreksję i z nią walczę- teraz IleWazy pomaga mi nabrać zdrowszego podejścia i pomysłów na ciekawe jedzonko ;) Teraz mam odwagę eksperymentować a nie zjadać ascetycznie osobno chleb, osobno łyk mleka, osobno łyżkę płatków.. Coraz chętniej i z apetytem robię różne posiłki bez obaw że mnie one utuczą a w wierze, że mnie odżywią, dostarczając tym samym przyjemności kubkom smakowym ;) Te truskawki na przykład.. Pychotka. Jutro lecę po koszyczek. A to wszystko dzięki apetycznym zdjęciom i komentarzom :)

  27. jo says:

    no i ja się zgadzam. Poza tym nie można doprowadzić do rywalizacji między użytkownikami (‘ja jem dziennie X kcal…’) i klasyfikować osób do gorszej grupy, bo cierpią na zaburzenia. Strona ma pomóc w doborze odpowiednich składników i osiągniecia zamierzonych celów. Dla jednych będzie to zdrowie i racjonalne odżywianie, dla innych utrata kilku kg( bez drakońskich diet), a jeszcze inni znajdą inspiracje i przekonają się, że jedzenie nie musi być wrogiem.

  28. Marcia says:

    A czy jakbym jadła przez całe lato np tylko truskawki, borówki, arbuzy itd(ale bez ograniczeń) to schudnę?)próbował już ktoś? z góry thx
    PS. odpowiadałaby mi taka dieta, bo uwielbiam te owoce;)

  29. haruka says:

    glupi sposob na chudniecie moim zdaniem – to dieta oparta na cukrze. Rezygnujac z bialka szybciej spalisz miesnie niz tluszcz, a chyba nie o to chodzi ;)

  30. I'm fine says:

    haruka, jak ktoś szuka “inspiracji” typu pro ana, to już nie nasz biznes. Bardziej szkodliwe, kiedy na normalnej stronie o żywieniu (niekoniecznie o odchudzaniu nawet) można trafić na komentarze promujące zachowania anorektyczne. Uważam, że to bardziej niebezpieczne, bardziej… złe, kiedy na stronie o żywieniu pojawiają się takie treści. Kiedy na stronie pro-ana, to przynajmniej sytuacja jest klarowna: to jest niezdrowe i nienormalne. Elementy pro-any na ilewazy czy vitalii wydają mi się groźniejsze, niż całe strony thinspiracji. W ten sposób szaleństwo po cichutku może zakraść się do życia jakiejś młodej, niepewnej osoby.
    Marcia, dieta oparta na samych owocach jest nienormalnym zachowaniem. Brakowałoby ci białka, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, żelaza, wapnia, mikroelementów… Twoje paznokcie rosłyby z wapnia wykradanego twoim kościom. To niezdrowe i nienormalne żywić się wyłącznie owocami.

  31. Mademoiselle says:

    Zgadzam się z I’m fine- po jakimś czasie takiego monotonicznego jedzenia organizm zaczyna świrować a spustoszenia organizmu bardzo trudno naprawić. Dieta powinna dostarczać wszystkich, różnorodnych składników.

  32. Marcia says:

    A zaszkodziłby mi zaledwie miesiąc takiej monodiety?, bo chodzi mi o to głównie żeby tylko szybko schudnąć, a potem to już się będę jakoś ratować,żeby nie było efektu jojo czy coś

  33. jo says:

    jeżeli chcesz schudnąć szybko i skutecznie bez efektu jojo, nie wymyślaj sama menu, tylko radzę iść do dietetyka, który ułoży skuteczną dietę dostosowaną do Ciebie i Twoich potrzeb.

  34. I'm fine says:

    Marcia, to jest strona o zdrowym odżywianiu, a nie o tym, jak szybko schudnąć kosztem zdrowia. Nie wiem, czy w tych owocach są witaminy z grupy B- jeśli nie, to mogłyby ci się już po kilku dniach zrobić zajady w kącikach ust. Stosowanie takiej diety choćby przez kilka dni jest nienormalne i niezdrowe. Jeśli chcesz schudnąć nawet kosztem zdrowia, to jesteś na “dobrej” drodze do wpakowania się w zaburzenia odżywiania. Masz prawo robić ze swoim życiem i zdrowiem co chcesz, nie promuj jednak tego na stronie internetowej o zdrowym odżywianiu.

  35. Marcia says:

    jo, ‘m fine Macie rację, dzięki za wybicie mi z głowy tych durnych pomysłów, moja dieta musi być racjonalna i mądra, a ta stronka na pewno mi w tym pomoże;)

  36. haruka says:

    @Marcia dodam jeszcze, ze w sportach, gdzie jest podzial na kategorie wagowe, wiekszosc osob zbija na szybko do nizszej. Ja rowniez potrafie spokojnie zrobic 2 kg w poltora dnia… z WODY. kiedy zaraz po wadze zjem i sie napije z powrotem mam te kg ;) tak samo wygladaloby Twoje szybkie chudniecie – poprostu zeszlaby woda, a gdybys je kontynuowala to spalilabys miesnie i Twoja sylwetka wygladalaby gorzej niz przed taka dieta, a nie po to raczej chcesz chudnac. Obetnij sobie od swojego dziennego zapotrzebowania 300, max 500 kcal i waga pojdzie w dol – powoli, ale skutecznie. Od efektu jojo po drakonskich dietach sie nie uchronisz, bo spowolni Ci sie metabolizm i zeby nie przytyc bedziesz musiala jesc naprawde malo (tak jak inni ludzie “na chudnieciu”)

  37. Marcia says:

    @haruka, dzięki za cenne wskazówki, te rady z pewnością pomogą mi schudnąć, może powoli, ale SKUTECZNIE i ZDROWO!

  38. drugsx says:

    No to ja mam pytanie. Moje zapotrzebowanie energetyczne wynosi ok. 2500kcal/dobę, ja jem średnio 1300. Czy jeśli zwiększyłabym dietę powiedzmy o 600-400kcal to moja waga skoczy do góry czy nic się nie stanie?

  39. ronja says:

    Jeżeli zwiększysz stopniowo to nic się nie stanie, tj nie przytyjesz. Najlepiej 100kcal na tydzień zwiększaj dawkę- najbezpieczniej. Gdybyś od razu z 1300 przeszła a 2500 to zaowocowało by to gratisowymi kilogramami ;).

    A co do truskawek to właśnie mamusia kupiła caałe 2kg, jogurt naturalny też jest, więc koktajl się szykuje :D

  40. haruka says:

    oj teraz truskawki sa jeszcze takie ladne – szkoda ich na koktail, lepiej zjesc. Albo dokupic jakies owocki i zrobic salatke :) niedlugo beda takie rozciapane, wtedy juz na niewiele innych rzeczy procz koktailu sie nadadza :P

  41. Natalia says:

    truskawki i 10% tłuszczu ? ; o

  42. Maciej says:

    @Natalia: Tłuszczu jest 0,4 % (0,4 g na 100 g). To co widać na wykresie to procent energii, która pochodzi z tłuszczu w odniesieniu do całości, czyli jeśli 100 g truskawek ma ok. 30 kcal to 10 % z tych 30 kcal (3 kcal) pochodzi z tłuszczu.

  43. Karolcia says:

    Wiecie co mi się przypomniało? Kanapki z truskawkami i cukrem. Eh… wspomnienia…

  44. papryczqa says:

    ja nigdy nie jadłam kanapek z truskawkami i cukrem… Dziwne połączenie
    Najlepsze truskawki prosto z krzaczka z działki. mmmm To jest coś.

  45. Karolcia says:

    Polecam spróbować ;) Kanapki z dżemem truskawkowym ludzie jedzą, a jak dla mnie z truskawkami o niebo lepsze i można sobie dostosować ilość cukru, ewentualnie jeszcze słodkiej śmietanki na wierzchu. Aj jak się rozmarzyłam…

  46. karla says:

    też nie jadłam kanapek z truskawkami i nie słyszałam o taki połączeniu. Gdybym jadała pieczywo, to pewnie nie omieszkałabym spróbować:)

  47. Karolcia says:

    Muszę spróbować wafle ryżowe albo Wase z truskawkami bo pieczywa normalnego też nie jadam, a i tych “chrupkich” też unikam, ale na pewno nie będzie to ten sam smak.

Opinie na temat: Garść truskawek



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/21 21:53 do wpisu:Szklanka ugotowanego ryżu brązowego
Aron: Jaka była waga przed ugotowaniem?
2012/05/21 21:42 do wpisu:Porcja łopatki wieprzowej
Izabela: @Paula: Może to była jakaś wersja odtłuszczona ? Bo łopatka jako element tuszy wieprzowej słynie...
2012/05/21 21:32 do wpisu:Kawałek ciasta marchwiowego
Izabela: @bronek: “Jak kształtuje się kaloryczność ciasta z powyzszego przepisu per 100g oraz...
2012/05/21 21:05 do wpisu:Galaretka o smaku owocowym w cukrze
mgds: Nie lubię, ale i tak to kolejny produkt kojarzący mi isę z latami ’90. ;)
2012/05/21 21:04 do wpisu:5 galaretek o smaku owocowym w cukrze
malv: fe, nigdy tego nie lubilam, sama chemia, jeszcze duzo kalorii :) to juz wole milkywaya :)
2012/05/21 21:01 do wpisu:Sezamek
ollina: o kurde, nie wiedziałam że one mają tyle kalorii ;o
2012/05/21 20:58 do wpisu:Porcja poduszek owsianych
ollina: o, widziałam je ostatnio ^^ muszę kupić ;)

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: