Garść śliwek suszonych waży 60g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 garści
| w 100g | w 1 garści (60g) | |
|---|---|---|
| Energia | 267kcal | 160kcal |
| Białko | 3.5g | 2.1g |
| Tłuszcz | 1.2g | 0.7g |
| Węglowodany | 68.9g | 41.3g |
| Błonnik | 9.4g | 5.6g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Uwielbiam śliwki, w kazdej postaci:) Mam pytanie, Pani Izo, jeśli w sklepie mamy do wyboru śliwki suszone-takie naprawde zasuszone, aż twardawe a śliwki suszone ale miękknie, aż mięsiste, to które, z punktu widzenia dietetycznego, wybrać? Czy ich właściwości będą się czymś różniły? :)
LuiKa, te ‘mięsiste’ często są z dodatkiem tłuszczu roślinnego :)
to prawda z tym tłuszczem? o.0
a czasem kupując suszone śliwki w paczce jest część twardych, a część takich miękkich, mięsistych. więc jak to w końcu jest ?;-)
@maliness: prawda. ostatnio mam małą obsesję i czytam skład wszystkich produktów, które kupuję :) Zawsze zaopatrywałam się w śliwki na wagę, ale ostatnio wybrałam paczkowane śliwki i oczywiście przeczytałam skład: śliwki, olej roślinny :)
@Ania: Miękkość zależy od stopnia wysuszenia. Ja tylko dodałam, żeby uważać, bo czasami wpływa na to również dodany w procesie suszenia/przechowywania tłuszcz :) Więc można spotkać śliwki o różnej miękkości w jednym opakowaniu bez dodatku tłuszczu :)
Ale mnie nastraszyliście z tym olejem, wczoraj akurat dostałam paczkę suszonych śliwek i jak przeczytałam komentarze, to od razu poleciałam sprawdzić skład ale na szczęście nie ma ;D Chociaż olej roślinny zdrowy ;)
Najczęściej śliwki są konserwowane dwutlenkiem siarki, a to jest zło jakiego unikam! Szanujcie jelita i płuczcie śliwki przed zjedzeniem.
Ja to robię tak: na sitku płuczę pod zimną wodą, później namaczm kilka minut w gorącej wodzie (ew. wrzątku), a później jeszcze opłukać na sitku i dopiero do zjedzenia.
Wtedy również pozbywamy się części oleju roślinnego, jeśli był dodany. (a przecież nie wiadomo jakiej jakości był ten olej… i raczej nie była to oliwa extra vergine light tylko “niewiadomoco konfiguracji TRANS”)
Namoczone suszone śliwki gorzej smakują bo są rozpackane
Kilka minut w wodzie to nie jest długo, ale fakt, że czasami te mniej wysuszone się rozpaćkują. :/
Nie posiadam na temat konserwowania produktów zbyt rozległej wiedzy, ale wydaje mi się, że przepłukanie wodą nie może wiele zmienić.. To indywidualna kwestia, ale ja osobiście wolę wydać kilka zł więcej i cieszyć się ekologicznymi owocami suszonymi bez dodatków :)
Oczywiście suszone owoce – ekologiczne niesiarkowane to preferencyjny wybór :) Ale póki co w Polsce trzeba się nieco pouganiać, żeby je móc kupić, bo nie ma ich w każdym sklepie.
Co do E220 (dwutl. siarki) jest rozpuszczalny w wodzie dlatego płukanie pozwala pozbyć się przynajmniej części tego konserwantu z produktu. (Z wina się go już nie pozbędziemy tak łatwo :)