Szklanka mielonego mięsa z cielęciny

Mielone mięso z cielęciny

Szklanka mielonego mięsa z cielęciny (udziec) waży 200 g.

  100g na zdjęciu (200 g)
Energia 108 kcal 216 kcal
Białko 19,9 g 39,8 g
Tłuszcz 3,1 g 6,2 g
Węglowodany 0,0 g 0,0 g
Błonnik 0,0 g 0,0 g

Mielone mięso z cielęciny kalorie w 100g: 108kcal

Zobacz więcej: 200g mięso cielęcina szklanka mielone

Ostatnia aktualizacja: 2013.04.04

Ważenie dodano: 2013.03.05 w kategorii Mięso, wędliny i dania mięsne

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Mamy 49 opinii na temat ważenia - napisz własną

  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2013/03/05 19:58
    Lubicie mięso z cielęciny ? Jeżeli tak, to jakie dania z jego dodatkiem najbardziej Wam smakują ?
    W dniu jutrzejszym ukaże się ważenie zawierające mielone mięso z cielęciny. Ciekawa jestem, czy zgadniecie, jaka to będzie potrawa ?
  • Ja jakoś niespecjalnie lubię, szkoda mi cielątek :(
    Może.. spaghetti.? :D
  • Może pulpeciki cielęce w sosie koperkowym?
    A swoją drogą cielęcina jest bardzo smaczna.
  • Gołąbki =]
  • Mama od zawsze przekonywała mnie, że cielęcina jest naprawdę dobrym, chudym i zdrowym mięsem. Jak widać, miała rację!
    I zastanawia mnie, dlaczego w proponowanych do szklanki wołowiny są zeszklankowane truskawki i porzeczki : )
  • hmm...moze jakies sznycelki?
  • z cielęciną kojarzy mi się tylko haggis, ale z tego co wiem to tam jest mięso w innej postaci. Może jakieś bitki? :)
  • Ja chciałam zrobić kotlety mielone z Kwestii Smaku z tego mięska, ale nigdzie nie mogłam znaleźć. Zdradźcie gdzie kupiliście, proszę :-)
  • Kitek, po prostu prosisz w sklepie, żeby Ci zmielili kawałek udźca :) wtedy wiesz, co tak naprawdę siedzi w tym mielonym mięsie :)
  • @TheGirl ja mam tak samo : ( moi rodzice też, natomiast moi dziadkowie się zajadają tym : ( ja bym nie dała rady. ale oczywiście rozumiem, ze niektórzy lubią, jedzą i im smakuje, wtedy smaczengo im życzę : )
  • Mussaka???
  • Weronika 2013/03/05 22:49
    Moj komentarz nie jest na temat - z gory przepraszam. Nie mam zamiaru wywoływać dyskusji. Chodzi tylko o sklonienie was do refleksji. Prosze administratorów żeby nie usuwali.
    Do rzeczy:
    Zastanawiają mnie wypowiedzi kobiet / matek zachwalajace cielecine. Wy chyba nie kochacie dzieci? Bo jak mozna skazać na rzeź cielaka mającego kilka miesięcy? Serio ktoś kupuje takie mięso i pózniej je podaje rodzinie i swoim dzieciom?! To jest odrażające... Zastanówcie sie poważnie nad kwestiami etycznymi.
  • ale trafiają od razu do cielęcego nieba
  • To mój pierwszy komentarz na tej stronie, choć zagladam tu często, jednak tym razem po prostu nie wytrzymałam.
    Do Weronia: Jestem matką i kocham moje dzieci i UWAGA własnie dlatego, ze je kocham czasem podaję im cielęcinę, bo zawiera mało tłuszczu i jest bogata w białko! Choć sama za nią nie przepadam, to gotuję pulpeciki z warzywami w sosie lub zapiekam z brukselką i pomidorami. Sama się może skłoń do refleksji nad tym, ze nie każdy ma takie skrajne poglady jak Ty! Chwała Ci za serce Twoje miłosierne ale kocham moje dzieci bardziej niż krowie! Szanuję poglady innych, takich jak Ty też, masz prawo jeść co chcesz, żyw się samą sałatą żeby nie krzywdzić krówek, prosiatek, kurczczków itd... ale uszanuj poglądy innych! A wyjeżdżanie z tekstami w tym stylu jest po prostu czystą prowokacją!

    Pani Izo i Panie Macieju dziękuję Wam za waszą pracę, ta stona jest po prostu nieoceniona.
  • geez, chodzi o to, że u mnie w okolicy okolicy nie mają udźca z cielęciny. Byłam w Auchan, byłam w Piotrze i Pawle i nie ma :-(
  • Również zbulwersowany.
    A niech że każdy je co chce i nie zagląda innym w talerz a już na pewno nikogo nie ocenia.
    Świetne mięso, świetny skład, świetna wartość odżywacza.
  • Weronika, każdy ma swoje zasady i wartości, a takimi komentarzami raczej na pewno nie zmienisz niczyich. Szantaż emocjonalny pt. "kochacie swoje dzieci?" jest niesmaczny i nie na miejscu.
  • Weronika 2013/03/06 09:05
    Jaki szantaż emocjonalny? Myślicie, ze wasze dzieci beda zdrowsze jeśli im podacie cielecine? Nie beda! To jest przyklad na to jak niektorzy sa ogranieczeni. W czasach świadomości dot. odżywiania wszyscy podają dzieciom cielecine, konine i inne dziwaczne rodzaje mies. Problem w tym, ze nie ma to żadnego wpływu - dzieci sa bardziej chorowite niż kiedyś. Coś tutaj jest nie tak...
    Ja kocham wszystkie dzieci te zwierząt tez...
  • Tak, to jest dla mnie szantaż. Inaczej nie mogę nazwać zdania "Wy chyba nie kochacie dzieci" w kontekście do matek, które karmią dzieci mięsem cielaka. Nie chodzi już o to czy mięso jest zdrowe czy nie, ale o to, że każdy ma wybór. Szanujmy się wzajemnie i nie oceniajmy.
  • Czyli jako kochający rodzice mamy nie podawać dzieciom "dziwacznych" mięs, które są znane w kuchni polskiej od wieków? Najlepiej w ogóle wychowywać je na diecie wegetariańskiej, bo w końcu pierś z kurczaka pochodzi z kurczaka, który był dzieckiem kury. Jak powiedział Kitek, każdy ma wybór, tym bardziej, że dając dziecku cielęcinę nie robimy niczego złego.
  • Oj dajcie spokój... Zrobiło się nieprzyjemnie... Sama nie jem mięsa i nie noszę futerek, ale prawda jest taka, że co białko zwierzęce to białko zwierzęce. I najepiej tą ambiwalencją zakończmy temat biednego cielątka, bo przecież ilewazy to bardzo symaptyczna strona - niech taka pozostanie :)
  • Weroniko skoro już nas oświeciłaś że karmienie cielęciną dzieci jest złe, to może nam powiesz czym karmisz swoje dzieci? Czy zabijanie form młodocianych jest gorsze od zabijania dorosłych zwierząt?
  • @Szaga
    Odbieranie niewynnego życia komukolwiek jest złe :]
  • Weronika 2013/03/06 15:55
    Ja po prostu nie rozumiem jak matka moze podawać swojemu dziecku inne "dziecko". Nie wiem czy to jest spowodowane waszym brakiem wrażliwości czy brakiem wyobraźni dotyczącej produkcji takiego mięsa ?! Nie mam do was pretensji dlatego, ze jecie mięso. Jak juz musicie je jesc to pomyślcie czasem skąd pochodzi i czym jest to okupione...
  • Weronika 2013/03/06 16:02
    Jakie formy mlodociane?! Cielak to nie jest tasiemiec lub larwa żebyś go nazywał /a "formą".
    Niestety w Polsce obserwuje sie calkowity brak szacunku do zwierząt i to widać po tej dyskusji. Te bulwersujące doniesienia z mediów dają idealny obraz tego co sie obecnie dzieje. Zmiany w tym kraju nastąpią dopiero jak nauczycie sie szacunku do cudzego życia. I nie mam na myśli tylko zwierząt!
  • niech dorośli jedzą co chcą, ale niech nie uznają swojej głupoty za empatię i niech trzymają dzieci z daleka od swojej "etyki". pamiętajmy, że dzieci są w 100% zależne od nas. pełnowartościowego białka i minerałów zawartych w produktach odzwierzęcych nie da się NICZYM zastąpić, period. niedobory w wieku dorastania oznaczają wielkie problemy w przyszłości. życie żadnego zwierzęcia nigdy nie będzie ważniejsze od zdrowia mojego przyszłego dziecka. i moje poglądy nie mają tutaj znaczenia.
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2013/03/06 16:07
    Dyskusja zaczyna odchodzić mocno od zważonego produktu, dlatego w tym momencie ją kończę. Komentarze nie dotyczące cielęciny bezpośrednio (w sensie właściwości, zastosowania, przepisów, itp.) będą usuwane.
  • Ciekawe, jak smakowałaby ona w spaghetti? Ktoś próbował?
  • Weronika 2013/03/06 16:25
    Ok apropos wartości odżywczych
    Tak samo wartościowe będzie mięso z indyka...
  • Jadłam cielęcine kilka razy, w formie gulaszu i bardzo mi nie smakowała, była za bardzo gumowa. Może to kwestia złego przyrządzenia? Po tym ważeniu skuszę się chyba na jeszcze jedno podejście, tym razem w formie zmielonej :)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2013/03/06 21:37
    @kamilka: "Mussaka???" Tak, zgadza się ! A oto ważenie wraz z przepisem: http://www.ilewazy.pl/porcja-zapiekanki-musaka
  • Julietta 2013/03/07 15:28
    [komentarz usunięty. Nie na temat. Maciej]
  • @neutrino
    nie obrzydzaj mi jabłka.
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2013/03/08 17:38
    @neutrino: Dziękuję za zwrócenie uwagi, poprawione.
  • @nico czy czasem nie przesadzasz? Jestem wegetarianką i szanuję zwierzęta i ich mięso, które niekoniecznie można zakwalifikować jako obrzydliwość. Troszkę dystansu.
  • @szaga
    @neutrino
    spokojnie, spokojnie, to było ironiczne, przecież wiem, że chodziło o poprawione dane. Jeny.
  • Jestem fleksi-wegetarianką i kilka razy na miesiąc zdarza się, że spożywam mięso z cięleciny ( w wersji całej - gotowana w wodzie, w wersji mielonej - "kotlety mielone" czyli mięso mielone z dodatkami gotowane w folii aluminiowej wodzie) - uważam, że to doskonałe nisko-tłuszczowe źródło białka, a ja jestem jeszcze w okresie wzrostu i sama dostrzegam jak bardzo ważne jest dostarczenie pełnowartościowych białek, dlatego nie przesadzajcie, bo zabicie krowy i zabicie cielęcia jest równoznaczne - zabita zostaje żywa istota, z tym, że jeśli rwiemy sałatę na części to to też jest żyjąca roślina i ktoś mógłby też z tego powodu się obwiniać a wtedy nie mógłby już nic nie jeść. Nie można uciąć dopływu tak ważnego budulca organizmu dzieciom w fazie rozwoju bo za kilka lat się dopiero ockniemy i zauważymy błędy. A cielęcina była i jest obecna od dawnych czasów.
  • Weronika 2013/03/09 00:30
    ja nie wiem jak można tak demonizować tłuszcz? czy wiesz, że tłuszcz odgrywa ważną rolę i jedzenie samego chudego białka nie daję efektu budulcowego?
    słyszałaś kiedyś o kwasach CLA?

    no to polecam się dokształcić w tej kwestii...

    jeśli koniecznie szukasz mięsa zaw. mało tłuszczu i dużo białka to równie wydajne jest mięso indycze.
  • Ja nie demonizuję tłuszczu - po prostu raz na jakiś czas cielęcina gotowana z dodatkiem oliwy (tak, tłuszcz) to też dobry wybór. Posiłki trzeba urozmaicać, więc nie będę żywiła się tylko mięsem indyczym. Z cielętami dzieje się to samo, co i z innymi zwierzętami więc nie wywyższajcie tych zwierząt nad innymi bo pomyślę sobie że macie serce tylko i wyłącznie dla cielaków.
  • Cielęcina jest niedobra już nawet pomijając względy etyczne - galaretowata i praktycznie bez konkretnego smaku. Kiedyś w LO (kiedy jeszcze jadłam mięso) babcia mojego chłopaka zaserwowała nam pulpety z cielęciny. Ledwie nadgryźliśmy po kawałku i wykręcaliśmy się 20 minut, żeby ich nie jeść. Nie bardzo rozumiem jak można jeść cielęta, a jeszcze bardziej przerażają mnie puszki dla kotów z cielęciną, ale nie będę aż tak off-topować.
    @Lilka - Z cielętami nie dzieje się to samo i to nie jest żadna tajemna wiedza.
  • Zależy jak ktoś przygotuje cielęcinę, ja na przykład nigdy nie jadłam galaretowatej. Aha, czyli mam rozumieć że inne zwierzęta się nie liczą - a pal licho, niech wszystkie inne pozabijają a cielaki zostaną. Takie to właśnie myślenie przejawia obecnie część społeczeństwa...
  • Cóż, moim zdaniem "produkcja zwierzęca" dla mięsa jest pomyłką i w ogóle nie powinna mieć miejsca, ale nie chcę tu rozwijać tego tematu. Jeśli uważasz, że "mięso to mięso" i nieważne jakie i z jakiego zwierzęcia pochodzi, to czy np. zjadłabyś kota albo psa?

    Dla niektórych cielę nie jest do jedzenia, zwykle z tego powodu, że jest to kilkutygodniowe dziecko, tylko gabarytowo większe niż słodki mały kociak czy psiak. Nie wiem czy patrzyłaś kiedyś w oczy cielęcia (tak, wbrew pozorom da się spojrzeć zwierzęciu w oczy), może poczułabyś to, o czym mówię.

    Napisałaś, że takie myślenie (jak moje) przejawia część społeczeństwa... Być może, ale ja myślę, że właśnie większość społęczeńśtwa nie myśli na takie tematy, a gdy już trzeba się wypowiedzieć, to mówi, że "mięso to mięso, pies, kot czy kura - bez różnicy, byle smaczne, a tak w ogóle to trawa też jest żywa". Z takim podejściem trudno o jakikolwiek postęp, ponieważ uciekamy od tematu zamykając wszystkie zwierzęta w jeden worek. Nie zapominajmy, że sami jesteśmy zwierzetami. W niektórych plemionach nadal funkcjonuje kanibalizm, bo przecież to jest normalne i po co to zmieniać i się nad tym zastanawiać skoro "mięso to mięso".

    Przepraszam za off-top, myślę, że pora kończyć ten temat. Chociaż z drugiej strony nadal jest to w jakimś stopniu dyskusja o samej cielęcinie. ;)
  • Kanibalizm istnieje w wielu plemionach. A wiesz dlaczego jada się ciała zmarłych? Po pierwsze w dżungli nie było technicznie co z nimi zrobić. A po drugie chcieli by dana osoba była z nimi-wierzono,że poprzez spożycie ciała ta babka czy dziadek będą z nimi. Nie wspominając już o kwestiach głodu czy dostarczania białka. Wrażliwi-oburza to was? Może warto poczytać o zwyczajach niektórych ludów potem oceniać? To kwestia wierzeń i wychowania...

    Dlaczego nie można podać dziecku cielaka,ale już indyka można? Nie zawiewa tu hipokryzją? Indorek też może być młody gdy będzie zabijany i co?Czemu pod kurczakiem nie ma takiej dyskusji? Jaka to róznica kiedy zabije się zwierzaka? Zwierze to zwierze.A skoro Was gorszy to po co wchodzić na dane ważenie i się niedrowo ekscytować?
  • istniał *
  • Weronika 2013/03/11 08:45
    Jest różnica miedzy ptactwem a ssakami. Inaczej sie ubija indyka a inaczej krowy, w tym cieleta. Trzeba miec serce z kamienia, jeśli zabija sie cielaka. Dlaczego ludzie bardziej bulwersują sie gdy ginie dziecko? Dlaczego bardziej wspolczujemy dzieciom gdy chorują ?! Przecież osoby dorosłe tez maja prawo byc leczone według najlepszych standardów ?! Jak widzisz nawet w naszym świecie dzieci są uprzywilejowane. Z tego względu uważam, ze zabijanie cielat i ich konsumpcja to barbarzyństwo.
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2013/03/11 09:27
    To jest ważenie mielonego mięsa z cielęciny, nie jest to miejsce na dyskusje światopoglądowe. Proszę o nie odchodzenie od tematu i nie rozszerzanie dyskusji na tematy niezwiązane bezpośrednio z ważeniem.
  • [Komentarz edytowany. Usunięty fragment nie na temat - Następne komentarze dotyczące ogólnej tematyki jedzenie/nie jedzenia mięsa zabijania/nie zabijania zwierząt będą usuwane. Maciej]

    Co do ważenia MIELONEGO CIELAKA, to przyznam szczerze, że trochę mniej państwa za to lubię. ;)
  • [komentarz edytowany. Usunięty fragment nie nie na temat. Maciej]
    A swoją droga, słyszam gdzieś, że cielęcina ma tłuszczu dużo mniej...
  • [komentarz usunięty. Nie na temat. Maciej]

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę