Rogal graham waży 50 g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (50g) | |
|---|---|---|
| Energia | 252kcal | 126kcal |
| Białko | 9g | 4.5g |
| Tłuszcz | 1.7g | 0.9g |
| Węglowodany | 56.1g | 28.1g |
| Błonnik | 6.7g | 3.4g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Czy ten rogal smakuje jak maślany , czy jak zwykła bułka ? I gdzie został zakupiony ?
właśnie, gdzie został kupiony? ja znam tylko pszenne, więc nie jem ich zbyt często…
i czy ma jakieś nadzienie??
pierwszy raz widzę taki rogal :)
też pierwszy raz widzę, a chętnie bym spróbowała, ale pewnie smakuje jak bułka grahamka
W Spolem są takie rogale. patrząc na skład nadzienia raczej brak :P
jejku, szkoda, że u nas nie ma Społem. jestem zaskoczona i fajnie byłoby, gdyby taki rogalik był szerzej rozpowszechniony(albo w ogóle, taki razowy ;) ).
a jesteś z Warszawy może? Bo w stolicowych Społemach nie widziałam takich rogali :(
w Kielcach w społem tez nie ma -,- moze w piekarni pod telegrafem będzie
W moim mieście też nie ma takich rogali :-((( ale s ą bardzo dobre bułki graham no i chleb, który świetnie nadaje się do tostera. Ciepłe, chrupiące tosty graham, dżem porzeczkowy, kawa zbożowa z mleczkiem ŚNIADANIE NIEBO W GĘBIE POLECAM!!!
haruka, w którym dokłądnie społem u nas je widziałaś? :D
One są w Biedronce na bank je tam widzialam dzisij jader na zakupy to wam przed południem napisze czy były jejku malutjko ma tych jkalorii zawsze wybieralam bułki bo myslalam ze maja mniej a tu taka niespodzianka :)
Rogala zakupiłam kilka dni temu w sklepie ze zdrową żywnością. Dziś rano zadzwoniłam do sprzedawczyni z zapytaniem, skąd pochodzi to pieczywo. Otóż ze szczecińskiej piekarni “Reczyńscy” Przy okazji skontaktowałam się z właścicielem, panem Andrzejem, który powiedział, że wprawdzie nie przeprowadzali własnych badań laboratoryjnych tego rogala, ale biorąc pod uwagę skład, można śmiało przypisać mu takie wartości, jakie znajdują się pod zdjęciem :)
Ps. Dla mnie ten rogal też był nowością, dlatego bez zastanowienia od razu go kupiłam :) Smakuje jak bułka grahamka :)
@emma w tym w rynku obok Mc ;)tzn moze troche sprecyzuje – nie wiem, czy te rogale nazywaja sie graham, ale na bank nie sa to zwykle, biale rogaliki i jak na moj gust to w srodku wygladaly jak grahamka wlasnie. Moja kolezanka jest wielka fanka tych malenkich rogali ze Spolem, kiedys ich nie bylo wiec kupila te troche wieksze – takie jak z foty. Sprobowala i powiedziala, ze se paskudne, czyli jestem praktycznie pewna, ze nie bylo to biale pieczywo, gdyz tylko takie jej smakuje ;)
dzięki, muszę zaglądnąć tam w takim razie :)
Mmmmm, bardzo apetycznie wygląda :) Szkoda że w mojej miejscowości nie ma żadnego sklepu ze zdrową żywnością.
Super wygląda :) Uwielbiam rogaliki, muszę się za takim rozejrzeć!
W Hiszpanii udało mi się kupić croissanty pełnoziarniste, to dopiero były pyszne cudeńka (i tylko 80 kcal/sztuka, więc można było spokojnie zjeść dwa z margarynką i niesłodzonym dżemem na śniadanie, a do tego szklanka mleka albo jogurt, mniam). Dobrze, że u nas chociaż taki rogalik :)
Szczurka, w znalazłaś w piekarnii, czy w jakimś super?
@jo: Dokładnie w tamtejszym Carrefourze, ale były w sumie we wszystkich marketach.
uj uj Carrefoura staram się unikać jak mogę, ze względu na jego położenie :P poszukam w mercadonie, ale trochę się dziwię, że wcześniej nie zwróciłam uwagi na rogale. Zawsze zostają piekarnie, koło których nie da się przejść obojętnie :)
Dziś przeszłam sie zobaczyć, czy znów są – nie było, ale może jeszcze wrócą.