Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1717 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Pierogi razowe ze szpinakiem

Pieróg razowy ze szpinakiem waży 25 g.

Skład: mąka pszenna, szpinak (22 %), mąka żytnia, woda, skrobia, mleko, oleje roślinne, przyprawy, sól, mąka sojowa, skrobia modyfikowana, gluten, cukier, emulgatory (lecytyna sojowa, mono i diglicerydy kwasów tłuszczowych), sorbinian potasu - substancja knserwująca, aromat. Może zawierać śladowe ilości jaj, selera, gorczycy.

Producent: Virtu Sp. j.


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 sztuce ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 sztuce (25g)
Energia 200kcal 50kcal
Białko 5.5g 1.4g
Tłuszcz 5.7g 1.4g
Węglowodany 32.3g 8.1g
Błonnik 1.1g 0.3g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Pierogi razowe ze szpinakiem - kalorie w 100g: 200kcal. Zobacz więcej: , , , , , , , , dodano: 14.06.2011

Podobne ważenia:
5 pierogów razowych ze szpinakiem Pieróg z truskawkami Chleb żytni razowy Krakers razowy Pieróg z twarogiem

Odpowiedzi: 32

  1. Filemonkowa says:

    ale fajne, gdzie można kupić, w jakiej cenie?

  2. jo says:

    i znów kupne, a nie zrobione własnoręcznie:P Chociaż muszę przyznać, że podoba mi się kształt :)

  3. haruka says:

    Oj tam nie wszystko co kupne = złe :P

  4. jo says:

    no jasne, że nie. tylko jakoś nie mogłam się nigdy przekonać do kupnych pierogów, kopytek, krokietów itp.

  5. emma says:

    robiłam niedawno pierogi z mąki pszennej pełnoziarnistej z nadzieniem szpinakowo-twarogowo-serowym ;) rewelacyjne, gdyby kogoś interesował przepis, to proszę:
    http://mleczna-czekolada.blogspot.com/2011/06/znowu-szpinak-tym-razem-zielone-pierogi.html
    najlepsze smażone na masełku :).

  6. Mademoiselle says:

    jakie to apetyczne! Chcę takiego pierożka :<

  7. totam says:

    emma – przepis wydaje się super, ciasto wyszło Ci bez problemu? Spróbuję zrobić, ale trochę się obawiam, bo nigdy nie robiłam pierogów. Wstyd się przyznać! ;-)

  8. haruka says:

    Ja kiedyś robiłam, ale nie zrobiłam :P tzn nie wyszły mi :P

  9. totam says:

    Napiszcie, co zrobić, żeby wyszły :D

  10. epileptyk says:

    a pieróg z jagodami ile będzie miał??

  11. jo says:

    Epileptyk, mniej więcej tyle samo ile pieróg z truskawkami. Różnica 1 jednej łyżeczce nie będzie duża, bo jagody mają 45 kcal/ 100 gr a truskawki 28 kcal/ 100 gr.

    Totam, trzeba mieć siłę, żeby ugnieść ciasto ;) no i nie patrz dokładnie na ilość składników, tylko jak brakuje substancji klejącej, dolewasz odreobinkę wody/mleka ;)

  12. epileptyk says:

    a z jagodami ile bedzie mial?

  13. epileptyk says:

    spoko dzieki za info

  14. totam says:

    jo – dzięki, spróbuję dzisiaj zrobić :) wg przepisu emmy to wychodzi mi ok 40 kcal na pieroga, no i obędzie się bez cukru i substancji konserwujących. Odkąd pojawił się świeży szpinak jem go codziennie, nie jestem się w stanie opanować, więc dziękuję za zważenie pieroga i pomysł na kolejne danie :D

  15. So Lovely says:

    Dobre to to? ^^

  16. jo says:

    napisz później czy wyszło :)
    jutro mam ostatni egzamin więc będzie czas na gotowanie, a nie szybki ryż po kolumbijsku ;) marzy mi się szpinak.

  17. emma says:

    totam: dokładnie tak jak mówi jo, nie patrz dokładnie na proporcje, ja podałam mniej więcej tyle, ile wyszło, ale jak robisz, to sprawdzaj “na czuja” czy trzeba dodać mąki/wody.
    Ciasto wychodzi mi bez problemu, bo robię pierogi od czasu, kiedy miałam 5 lat, więc mam pewne doświadczenie ;). Ale ważne jest przy wyrabianiu ciasta to, by z palcami w formie takich.. widełem mieszać mąkę z dolewaną wodą (dolewaną w środek ciasta, wgłębienie), a jak już będzie gładnie, to nie jeździć nim po stole, tylko ugniatać, tj. przewracać, zmieniać stronę, w którą ugniatasz.
    uff, ciężko jest to opisać :)
    ale faktem jest, że ciasto wyszło mi bez problemu, pierogi świetne, a w dodatku wiem co jest w środku – mąka pełnoziarnista, szpinak i 2 sery, bez żadnych cukrów (w sensie substancji słodzących, nie węglowodanów, bo węgle są wszędzie ;)), substancji konserwujących i różnych E..

  18. jo says:

    Emma, podoba mi się Twój blog :) nigdy nie robiłam pierogów z mąki pełnoziarnistej, zawsze z pszennej. Czas wprowadzić zmiany i za tydzień w czwartek, jak wyląduję wreszcie w domu poproszę tatę, żeby mi zagniótł ciasto, bo ja nie ma aż tyle siły :)

  19. ds says:

    a gdzie mozna je dostać?

  20. nimfaa says:

    jak ktoś jest niecierpliwy to nie radze robić pierogów, w połowie lepienia będziecie mieli ochote walnąć to w cholere a nie można bo z ciastem, farszem, i resztą coś trzeba zrobić;P wiem bo sama z cierpliwością mam problem a na zeszłe święta robiłam pierogi z twarogiem i łososiem wędzonym… Smaczne, ale ledwo wytrwałam ;]

  21. totam says:

    nimfa – święta racja :)
    jo, emma – dzięki za wszystkie rady, dopytywałam się, bo nie wiem podstawowych rzeczy: jaką konsystencję ma mieć ciasto itp… Wyrabiałam długo, ale to było nic przy wałkowaniu ;)Do ciasta dodałam łyżeczkę oliwy i wyrabiałam z gorącą wodą. Do farszu dałam też mniej sera, a więcej szpinaku i świeży koperek. W smaku ciasto bardzo mi smakuje, ale miałam problem z faszerowaniem, było bardzo mało elastyczne, w rezultacie weszło niewiele farszu… Podczas gotowania “złapało” elastyczność i efekt końcowy jest taki, że za mało farszu w pierogu w stosunku do ciasta. Takie flaczki się porobiły. Może to mąka pełnoziarnista tak działa? Ogólnie męczyłam się trzy godziny i pod koniec myślałam, że zemdleję :D Ale warto było i na pewno będę jeszcze próbować!
    Acha, jeden pieróg = 40 kcal :D dodatkowy plus, to, że robiąc regularnie na pewno wzmocnimy sobie tricepsy :D

  22. Beata says:

    Dziękuję za zważenie. A mogłabym prosić jeszcze o zważenie pierogów ze szpiankiem z tej firmy ale zwykłych nie razowych ?

  23. senowa says:

    a ja nie mogę namówić mamy na zbyt częste eksperymenty. zawsze się irytuje. co z tego, że mówię jej o wartościach odżywczych, o wyższości razowej mąki i razowych produktów nad tymi zwykłymi, ona jest uparta przeokropnie i jak coś nie wyjdzie, zwala to na winę “bo to wina tej mąki” albo “za bardzo kombinujesz”.

    nie wiem jak jej przemówić do rozsądku.

  24. jo says:

    proponuję element zaskoczenia :) przygotuj coś sama jak nie będzie mamy w domu i jak stwierdzi, że dobre, to przyznaj się, że to dzięki mące :)

  25. haruka says:

    Jak ja kiedyś próbowałam zrobić pierogi to padło na opcje z wisniami i wszystko mi sie w gotowaniu rozwalilo XD ciasto osobno, wisnie osobno :P zreszta raczej nie będę wiecej próbować zajęcie nudne na maxa :P

  26. jo says:

    za dużo mąki musiałaś dodać, skoro się nie kleiło ;) dobrą metodą ‘doklejania’ jest ozdabianie np. widelcem. nie dość, że są ładne ‘ząbki’ to lepiej trzyma :D

  27. Zoraida says:

    można wiedziec gdzie kupione były te pierożki?

  28. Izabela says:

    Pierogi kupiliśmy w Tesco. Niestety, nie pamiętam ile kosztowały.

  29. Sandra says:

    @senowa mam dokładnie taką samą sytuację. Często robię odchudzone ciasta albo gotowane/pieczone obiady… W efekcie wszystko jem sama, bo moja rodzinka jest bardzo negatywnie nastawiona do wszelkich kombinacji. Moja mama uważa, że smak już nie będzie tak dobry jak z białej mąki, ze śmietaną albo bez oleju/smalcu/majonezu… Jakimś cudem kiedy już w ogóle nie tykałam tłuszczu i mąki zakupiła mi oliwę i wmusza we mnie mąkę kukurydzianą (jestem uczulona na gluten).

    No to już wiem gdzie jutro udać się na zakupy! Chociaż długa lista składników trochę przeraża to i tak warto mieć zamrożone w zanadrzu :)

  30. iza says:

    Jadłam w wersji pszennej (innej nie znalazlam niestety) ale musze powiedziec, ze sa pyszne ;)

  31. epileptyk says:

    dzisiaj kupilem gotowe firmy Vritu,i powiem ze bardzo smaczne jeśli chodzi o kupne gdyż jestem bardzo wybredny bo wychowany na domowej kuchni.Szkoda ze nie ma na stronie podanych z serem bo te kupione z virtu w realu są przepyszne niebo w gębie polecam

  32. epileptyk says:

    i co dziwne tamte maja tylko 350 kcal/200g :)

Opinie na temat: Pieróg razowy ze szpinakiem



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/23 00:29 do wpisu:Łyżka surówki colesław
Alicja: pyszna jest ta surówka, szkoda, że z majonezem i dziwnymi dodatkami..
2012/05/22 23:25 do wpisu:Szklanka truskawek
agnieszka: a ja chciałam się zapytać czy kupujecie już truskawki? od poniedziałku widzę na straganach polskie...
2012/05/22 22:25 do wpisu:Porcja surówki colesław
Agnieszka: dziekuje!!! myslalam ze mniej..-juz nie bede jej kupowac,duzo tluszczu..
2012/05/22 22:20 do wpisu:Piwo Redd’s o smaku jabłkowym
A.: @Agnieszka: Ja również, jest smaczny :P A Redd’s… Nie lubię ;)
2012/05/22 21:59 do wpisu:Porcja surówki colesław
mmmo: A nie przepraszam! Nie doczytałam. Myślałam, że to taka domowa :)
2012/05/22 21:58 do wpisu:Porcja surówki colesław
mmmo: Pani Izabelo! Proszę zmienić ten “syfiasty” majonez, który Pani używa na np. majonez...
2012/05/22 21:37 do wpisu:Porcja surówki colesław
Hania: O, czekałam na coś takiego :-) Kupuję zazwyczaj na wagę tego typu surówki i tak właśnie sobie...

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: