Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1706 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Pierogi z jagodami

5 pierogów z jagodami waży 210 g.


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 porcji ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 porcji (210g)
Energia 195kcal 410kcal
Białko 6g 12.6g
Tłuszcz 0.7g 1.5g
Węglowodany 43g 90.3g
Błonnik 0g 0g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Pierogi z jagodami - kalorie w 100g: 195kcal. Zobacz więcej: , , , dodano: 17.08.2011

Podobne ważenia:
5 pierogów z truskawkami Porcja pierogów ruskich Porcja pierogów z twarogiem 5 pierogów razowych ze szpinakiem Porcja pierogów z kapustą i grzybami

Odpowiedzi: 32

  1. LuiKa says:

    nie ma wartości odżywczych … No albo ja nie widzę.

  2. Maciej says:

    @LuiKa: Poprawione.

  3. carolotta says:

    Wyglądają jak obcięte uszy :) Smacznie ;)

  4. drugsx says:

    90.3g węglowodanów, to ja podziękuję…

  5. Kamilka says:

    z jagodami i takie kaloryczne? ;o

  6. emilia says:

    co się stało tym pierogom, że tak sączą sokiem? :P mojej Babci tak nie wyglądają, w sensie zawsze ‘czyste’ są.

  7. Zuta says:

    Z truskawkami 183 a tu 410? Przecież kaloryczność jagód i truskawek nie różni się aż tak bardzo.O co chodzi?

  8. agnieszka says:

    @Zuta: jagody są kwaśniejsze, więc pewnie jest tu dodane więcej cukru. poza tym te pierogi są trochę większe niż te z truskawkami ;)

  9. Blania says:

    no i być może inna firma więc dodatek tłuszczu czy cukru do ciasta *(co w domowych warunkach mozna pominąć) żeby były trwalsze lub miały inne właściwości “dlugowieczności”

  10. Lady says:

    drugsx, współczuję… musisz być tak nieszczęśliwym człowiekiem, nie móc jeść pierogów uważając je za straszne zło to potworne… Ja jestem na diecie utrzymującej, schudłam do figury modelki a co jakiś czas jem pierogi i nawet słodycze – wyobraź sobie że moja waga ani drgnie, wszystko z GŁOWĄ :) pozdrawiam podobnie myślących :)

  11. jo says:

    Lady, zgadzam się z Tobą w 100%. Wszystko dla ludzi, ale w ograniczonych ilościach i odpowiednio dobrane :) pieróg też nie zaszkodzi, szczególnie z sezonowymi owocami, albo z warzywami :)

  12. Maciej says:

    @emilia: To by trzeba było producenta zapytać ;)
    @Zuta: Te były po prostu większe, w przypadku truskawkowych 5 sztuk ważyło 125g, tutaj jest 210g. Zauważ, że dla 100g różnica jest niewielka.

  13. magda says:

    mmm,pyszne;p
    robione w domku, czy kupcze;D?

  14. haruka says:

    O wow rzeczywiście dziewczyna musi być cholernie nieszczęśliwa skoro nie je pierogow :O Dajcie spokój – co w tym złego, ze nie chce zjeść tylu wegli. Tez bym za nie podziękowała. Za te ilośc kcal i wegli wole zjeść inne, duuuuzo lepszy niedietetyczny smakołyk niż kluche z odrobina jagod. Bo 5 pierogow posilkiem bym nie nazwała, w życiu bym się tym nie najadla nawet na chwile.

  15. jo says:

    Haruka, sama dobrze o tym wiesz, że i węgle trzeba jeść.
    a 5 pierogów to hmmm porcja bardzo solidna. Ja ledwo zjadam dwa :(

  16. haruka says:

    Jak jeszcze takie jadłam to zjadalam pól kilo… Mama zawsze kupowała kilo i dawała po pól mi i oj synowi (ona nie lubi). Wiec 5 tobardzo malutko

  17. Lady says:

    Jo, dziękuję za poparcie, widzę że się rozumiemy :) haruka, a wiesz że węglowodany tak jak mówi Jo też TRZEBA spożywać? Chociażby dla prawidłowego funkcjonowania umysłu? Apropo ilości… ja po takich 5 pierogach nawet nie mam ochoty jeść kolacji (ale oczywiście zawsze coś chociaż drobnego zjem), bo węglowodany z takiego dania uwalniają się naprawdę dłuuugo i dają energię oraz wcale nie tylko na chwilę.

  18. Lady says:

    oraz najedzenie wcale nie tylko na chwilę*. Pozdrawiam :)

  19. Zuta says:

    5 pierogów to duża porcja,ja zawsze tyle jem na obiad i się najadam.
    A Ty haruka po pół kilo to chyba tylko leżysz przejedzona? :p

  20. emma says:

    te pierogi są faktycznie wielkie, ja kiedyś z ciekawości zważyłam kupne z podrobami, to z 15 sztuk ważyło tyle, co 5 powyższych (no, może 250g).
    myślę, że haruka wcale po pół kilo przejedzona nie jest, z tego co wiem, to ma ona bardzo pojemny żołądek, skoro dla niej normą jest na obiad pół kilo mięsa + surówki ;-).

    PS
    żeby nie było – wcale nie uważam, że haruka postępuje rozsądnie :).

  21. marmara says:

    Coś się dziwnego dzieje na tym forum… Zaczyna się jakaś walka – ci, co jedzą dużo (paczka Rafaello na raz) kontra anorektycy z głodowymi porcjami (gdzieś tu padł przykład śniadania 130 czy 150 kcal…). Czy są tu rozsądne osoby, które spożywają te przykładowe 2000 kcal? Korzystam z Waszej strony codziennie, ponieważ jem tyle, ile wynosi moje zapotrzebowanie (1800-1900), stąd kaloryczność poszczególnych produktów jest mi potrzebna. Ale jak czytam te komenty “ja zjem 2 pierogi i jestem pełna” to się zastanawiam, o co chodzi… Ludzie się chwalą czy żalą?
    Koniec offtopa. Na temat pierogów teraz będzie. Osobiście jem tylko z serem, ale chętnie bym kiedyś spróbowała pierogów z owocami. Wstyd przyznać, ale chyba nigdy nie jadłam. Ale to by mi musiał ktoś zrobić, bo kupnych nie chcę, a lepienie pierogów przekracza moje umiejętności ;) Pozdrawiam i życzę rozsądku.

  22. jo says:

    Marmara, lepienie pierogów nie jest trudne, skoro nawet mi wychodzi, a mój telent kulinarny albo jest głęboko ukryty, albo go zwyczajnie nie posiadam ;)
    z owocami lepiej zrobić z troszkę grubszego ciasta, bo inaczej mogą Ci się rozwalić podczas gotowania, albo powstawać ‘plamy’ jak na powyższych zdjęciach, a to nie wygląda za ładnie ;)
    Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi, to jest to często szukanie wsparcia i zrozumienia, że nie jest się jedynym, albo dziwnie przedstawiona prośba o pomoc, żeby móc wrócić do normy i jeść tyle, ile trzeba.

  23. emma says:

    …albo poszukiwanie aprobaty.
    Nieskromnie powiem, że jestem (według kryteriów Marmary) rozsądna, bo jem te 1900-2200 kcal dziennie :D

  24. Zuta says:

    Ja jem niecały tysiąc i już nie chudnę a też często sięgam po pierogi.

  25. haruka says:

    @Zuta nie chudniesz bo Twój metabolizm znacznie się spowolnil przez dietę…
    A co do tych pierogow to pól kilo to taka paczka mrozonych – nie aż tak dużo. Chociaż mnie od małego nauczyli “jedz dużo” wiec mam “nieco” spaczone pojęcie ilości :/
    Odnośnie lepienia – uważam ze to trudne :P pare lat temu próbowałam zrobić i efekt był taki, ze nadzienie osobno a kluchy osobno XD

  26. Zuta says:

    Można kupić taką jakby ,,zgniataczkę” do pierogów i wtedy się nie rozpadną.

  27. jo says:

    aprobaty też.
    ja zdaję sobie sprawę, że jem za mało, ale jak już jem, to staram się zdrowo i różnorodnie (oprócz tłuszczu typu oliwa, dodana w jakikolwiek sposób).

    Haruka, a nie dałaś za dużo mąki?? ;)
    zawsze można brzegi pierogów ozdobić widelcem (najlepiej plastikowym, bo się nie przykleja ciasto i wychodzą ładniejsze wzorki) jakieś 0,5 cm od brzegu. Poprawia się aspekt wizualny i są lepiej sklejone :)

  28. haruka says:

    Już nie pamietam, ale to bardzo możliwe ;) swoją droga, wydaje mi sie, ze często nie wychodzą mi rożne rzeczy, bo przepisy są dla mnie zbyt mało dokładne. Np. “niepełna szklanka” czegostam – no właśnie, ale jak niepełna – 2/3, 3/4? :| albo “małe opakowanie jogurtu” – czyli które – 135, 150, a może 200 :| albo “odrobina” itd. Może to drobiazgi, ale dla takiego beztalencia jak ja są bardzo istotne, diabeł tkwi w szczegółach i taki brak precyzji może przewazyc o tym, czy coś wyjdzie, czy nie wyjdzie ;)

  29. emma says:

    haruka, trzeba mieć tę smykałkę, ja wiele potraw robię “na czuja” ;-)

  30. Zuta says:

    Dla tych,którzy nie lubią gotować a także truć się chemią zarazem,polecam pierogi domowej roboty(i inne dania) ze sklepu Carrefour Express.

  31. Gabriela says:

    @Lady, @jo, myślę że wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, że węglowodany trzeba jeść – ale co w tym złego, że dla kogoś 90g na raz to za dużo? Osobiście też bym się nie skusiła.
    A pierogi jak pierogi. Wolę bardziej pożywne posiłki. :)

  32. totam says:

    Ja polecam pierogi z przepisu emmy, ze szpinakiem, wyszły pyszne, a pierwszy raz robiłam pierogi. Tylko trzeba mieć siłę w rękach. Wydaje mi się, że przepis na ciasto z mąki pełnoziarnistej można też wykorzystać do pierogów z owocami, chociaż ja nie lubię tego połączenia. Moja mama za to uwielbia i polewa je zawsze słodką śmietanką (30% + jeszcze posłodzoną cukrem :D).
    Marmara pozwolę sobie tylko stwierdzić, że fakt, że potrafię np. w Święta Bożego Narodzenia spałaszować w ciągu dnia całą paczkę raffaello nie czyni ze mnie osoby chorej i nie upoważnia do porównywania mnie (czy stawiania w kontrze) z osobami, które na śniadanie jedzą 130 kcal.

Opinie na temat: 5 pierogów z jagodami



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/19 10:51 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
Beata: O wiele lepszy. nie jest przesłodzony
2012/05/19 10:23 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
gosiam: tylko po co ten syrop glukozowo – fruktozowy…
2012/05/19 10:09 do wpisu:Plaster polędwicy sopockiej
Andzia: hahahaha a ja zawsze liczyłam ją jako 80kcal :O No nieźle, widać,jak wiele jeszcze muszę się...
2012/05/19 10:00 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
Pasztecik: Wstrętny, tak jak śmietankowy. Nie ma smaku, jest taki… przezroczysty.
2012/05/19 09:59 do wpisu:Porcja serka śmietankowego Danio light
Pasztecik: Wstrętny serek. Z racji, że mam pociąg go produktów ‘ligh’ kupiłam i...
2012/05/19 08:56 do wpisu:Pieróg ruski
Bety: A ja sobie pozwole na kilka pierogów własnej roboty wkońcu zawsze można zjeść trochę mniej kalorii np przy...
2012/05/19 08:22 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
Trusia: Kiedyś serki Danio były moimi ulubionymi serkami. Odkąd jestem na wegetarianiźmie...

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: