Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1715 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Otręby owsiane

Łyżeczka otrębów owsianych waży 3 g.

Producent: Sante


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 łyżeczce ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 łyżeczce (3g)
Energia 361kcal 11kcal
Białko 18g 0.5g
Tłuszcz 7.7g 0.2g
Węglowodany 45.6g 1.4g
Błonnik 17.5g 0.5g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Otręby owsiane - kalorie w 100g: 361kcal. Zobacz więcej: , , , , dodano: 04.06.2010

Podobne ważenia:
Łyżka otrębów owsianych Łyżeczka otrębów żytnich Łyżeczka otrębów orkiszowych Łyżeczka otrębów i zarodków z ryżu brązowego Szklanka poduszek owsianych

Odpowiedzi: 36

  1. Jowita says:

    Czy takie otręby można stosować jako zamiennik płatków ? Np.około 3 łyżki zalane gorącym mlekiem. Zastanawiałam, się czy takie 3 łyżki nie będą zbyt duża ilością dzienną ze względu na ich działanie. Może powinno się je jedynie dodawać do różnego rodzaju płatków w niewielkich “dawkach” ?

  2. cherrybomb says:

    ja jem 5 takich łyżek + szklanka mleka. grunt to dobre i pożywne śniadanko:)

  3. emma says:

    @ cherrybomb: pożywnym śniadankiem nazywasz 5 łyżek śmieci i szklankę mleka?
    Bo tak się składa, że otręby to śmieci – odpadki wyrzucone podczas produkcji płatków i innych produktów zbożowych. Nie są trawione przez organizm i natychmiast wydalane. Dodatkowo działają dobrze na jelita, ale nie posiadają ŻADNYCH wartości odżywczych.
    Powiedz mi jeszcze, że mleko 0% :P.

    PS
    Dobrym i pożywnym śniadankiem będzie 4-5 łyżek PŁATKÓW owsianych (mają wartości odżywcze, czego w otrębach brakuje) i łyżka otrąb, a do tego koniecznie:
    -owoce świeże (banan, jabłko, gruszka, ananas – czego dusza zapragnie)
    -owoce suszone (morele, śliwki, figi etc.)
    -orzechy, pestki – czyli źródła NNKT
    Dla smaku można dodać przyprawę do piernika (jeśli dajesz jabłko) lub cynamon.
    W takim połączeniu można to nazwać pysznym i pożywnym śniadaniem.
    Oczywiście wszystko zalane mlekiem co najmniej 1,5%, a najlepiej 2.

  4. emma says:

    @ Jowita: otręby spożywane w dużych ilościach powodują wzdęcia, zaparcia i inne nieprzyjemne komplikacje. Maksymalna dawka otrąb na dzień to ok. 3 łyżki, ale należy pamiętać też, że błonnik przyjmujemy także w innych pokarmach – przede wszystkim owocach, warzywach, kaszach, pełnoziarnistym pieczywie i makaronie etc.

  5. erytropoetyna says:

    emmo, nieprawdą jest, że otręby nie posiadają wartości odżywczych! udowodniono niedawno, że ulegają one częściowemu rozkładowi w jelicie grubym dzięki bakteriom fermentacyjnym, co dostarcza nam pewną ilość energii i składników. dlatego jeśli ktoś chce precyzyjnie obliczyć swój jadłospis, powinien otręby w nim uwzględniać. poza tym, otręby nie są przecież czystym błonnikiem.

  6. Patrycja says:

    [komentarz usunięty] – Bez uwag personalnych proszę. Maciej.

  7. Majka says:

    Każdy ma inne zapotrzebowanie energetyczne. Być może Emmy zapotrzebowanie jest takie a nie inne. To, że nie trzyma się diety niekoniecznie oznacza że jest otyła. Z drugiej strony np. ja od 1,5 roku jem nie więcej niż 1000 kcal dziennie, jestem aktywna fizycznie (basen, rowery, narty, co tylko się da, oraz co najmniej 6-7 km szybkiego marszu codziennie), a moja dobowa aktywność nie spada poniżej 18 h, a w ciągu tego czasu nie schudłam ani pół kilo. Po prostu każdy ma inny metabolizm, i całkiem prawdobodobne, że Emma zjada 2-3 razy wiecej niż ja i też trzyma wagę.

  8. Majka says:

    A tak poza tym to co to za śniadanie, które ma 140 kcal (zakładając mleko 0,5%)? Dodać jeszcze należy, że otręby właściwie nie dostarczają naszemu organizmowi żadnej energii. Co prawda mają mnóstwo błonnika, ale jak wiadomo błonnika nie trawimy. Osobiście uważam, że jakby zamienić otręby na płatki, jak proponuje Emma, oraz dodać “coś jeszcze”, to na pewno nie przytyjesz, a będziesz mieć więcej energii na początek dnia :)

  9. cherrybomb says:

    emma, widzę, że ty tu jesteś specjalistką od żywienia… tak się głupio składa, że mleko normalne, nie tłuste, nie chude – bo 1,5% + 5 łyżek płatków owsianych + suszone owoce.

  10. Majka says:

    No cóż skoro to 5 łyżek PŁATKÓW to raczej jest w porządku. Nie wiem jak Emma zrozumiała twojego posta, bo ja, że mówisz o 5 łyżkach otrąb. Bo mówisz “5 takich łyżek”, pisząc pod tmeatem dotyczącym otrąb.

  11. Ania says:

    Majka, a próbowałaś jeść więcej? Zwiększać sobie kaloryczność o 100 tygodniowo? Moim zdaniem Twój organizm jest przyzwyczajony do takiej dawki, ale gdybyś zaczęła stabilizować ilość spożywanych kalorii, nie zgrubłabyś, a przynajmniej zaczęła normalnie odżywiać. Wiem to po sobie. Potem mogłabyś zmniejszyć ilość kalorii i zaczęłabyś chudnąć, bo organizm byłby już przyzwyczajony do większej dawki jedzenia.

  12. cherrybomb says:

    oj, to mój błąd. miałam wgl na myśli 5 dużych łyżek, i nie otrębów, a płatków owsianych. huh

  13. natalka says:

    cherybomb, dziwnie sie tlumaczysz, skoro twoj pierwszy komentarz wskazywal na to, ze jesz jednak otreby, a nie platki.

    ja nigdy nie jadlam otrebow, na sniadanie jem banana, platki kukurydziane – wiem, niezdrowe i zero wartosci odzywczych, ale je lubie :P + mleko 3,2
    od prawie roku nie licze kalorii, schudnac mi sie nie udalo, a przytyc tym bardziej (a to by mi sie przydalo po moim odchudzaniu :D) nie mam ochoty znowu bawic sie w te kalkulatory…

  14. cherrybomb says:

    nie tłumaczę się głupio. dopiero teraz zauważyłam, że wgl źle popatrzyłam. od początku miałam na myśli płatki, a nie otręby i teraz po prostu się poprawiłam.:p

  15. Invariable says:

    A ja codziennie jem na śniadanie 60g płatków czy to nestle fitness czy jakiś innych, np. musli z biedronki + niepełna szklanka mleka 1,5. Na drugie jem jabłko i czasami także kromkę chleba żytniego razowego. Moja obiadowa porcja jedzenia jest spora, a kolacja to głównie samo białko. Odżywiam się tak już jakieś trzy miesiące i w ogóle nie przytyłam, a co śmieszniejsze schudłam. Wszystko zależy od metabolizmu.
    A trzema łyżkami otrębów nigdy w życiu bym się nie najadła. Śniadanie musi być pożywne, żeby mogło dać nam kopa na resztę dnia ;)

  16. Majka says:

    @ Ania a po co? Jem wszystkiego po trochę, nie unikam np. tłuszczy. Dobrze się czuję ze swoją dietą, mam energię przez cały dzień i nie cierpię przez to na żadne choroby. Nie rozumiem po co mam w siebie na siłę wpychać niepotrzebne porcje jedzenia. Szkoda mi kasy i zdrowia!

  17. Mizi says:

    @ Majka, a wiesz ile wynosi Twoje zapotrzebowanie energetyczne tzn PPM oraz dodającego do tego spalone. PPPM ?
    Ja rano przeważnie jem 50g płatków owsianych + 2-4 łyżek otrębów pszennych + jakiś suszony owoc i mleko 0,5%.

  18. Majka says:

    @Mizi teoretycznie pewnie duużo więcej. Ale jakoś żyję i mam się lepiej od wiekszości moich koleżanek.

  19. Mizi says:

    @Majka, tak. Jakoś żyjesz i masz się lepiej niż większość. Z własnego doświadczenia wiem, że takie “zabawy” są do czasu. Ale nie będę tutaj pisał i zanudzał swoją historią. W każdym razie mam wgląd jak to się kończy, a raczej coś kończy a zaczyna coś nowego co się ciągnie do końca życia.

  20. Majka says:

    @Mizi mówisz tak, jakbym po głupiemu eksperymentowała ze swoim odżywianiem. Ośmielę się nie zgodzić, ponieważ odżywiam się w taki sposób właściwie całe swoje życie. Przez te 19 lat żadnej poważnej choroby nie miałam (a już na pewno nie anoreksji, bulimii lub innego takiego cholerstwa). Nigdy się nie odchudzałam i nie zamierzam tego robić. Uważam, że przy wzroście 164 cm moja waga 52 kg jest w normie (BMI 19,3 – akurat w środku normy). Napisałam, że od 1,5 roku, bo wtedy po raz pierwszy z ciekawości policzyłam ilość kalorii i wyszło właśnie koło 1000. Od tego czasu czasami sprawdzam to sobie i zawsze wychodzi tak samo. Zarówno przed, jak i po liczeniu moje nawyki żywieniowe się nie zmieniły, po prostu mój organizm zdążył się przez wiele lat do czegoś takiego przyzwyczaić.

    PS przepraszam, że się tak rozpisałam, ale chciałam to wyjaśnić, żeby nie było że jestem anorektyczką albo coś w ten deseń ;))

  21. Patrycja says:

    [komentarz usunięty] – Proszę o trzymanie się tematu tego postu (płatki owsiane), bez uwag personalnych. Maciej.

  22. emma says:

    [komentarz usunięty] – proszę o trzymanie się tematu

  23. emma says:

    [komentarz usunięty] – proszę o trzymanie się tematu

  24. Ania says:

    [komentarz usunięty] – proszę o trzymanie się tematu

  25. Patrycja says:

    [komentarz usunięty] – proszę o trzymanie się tematu

  26. emma says:

    [komentarz usunięty] – proszę o trzymanie się tematu

  27. M. says:

    [komentarz usunięty] – proszę o trzymanie się tematu

  28. Blanka says:

    [komentarz usunięty] – proszę o trzymanie się tematu

  29. Mizi says:

    [komentarz usunięty] – proszę o trzymanie się tematu

  30. emma says:

    [komentarz usunięty] – proszę o trzymanie się tematu

  31. Maciej says:

    Drodzy użytkownicy, to jest temat dotyczący płatków. Za dużo tu emocji i personalnych ataków. Do tak poważnych tematów i tak rozemocjonowanej dyskusji polecam http://www.zaburzeniaodzywiania.info/ Wszystko co się tutaj pojawi i będzie nie na temat, będzie usuwane.

  32. milenka00 says:

    ja jem 2 łyżeczki otrąb owsianych z dużym jogurtem 0% na 2 śniadanie i bardzo jestem zadowolona ;)) nie mogę jeść wielu warzyw więc błonnik w takiej formie jest mi bardzo potrzebny, a co do powyższej dyskusji – to skoro otręby mają kalorie, to jakieś tam właściwości odżywcze również

  33. AnisseQ13 says:

    z otrąb moje ulubione :)

  34. cherry90 says:

    to co sadzicie ? ze juz lepiej zjesc platki owsiane , tylko takie mam otreby w domu , a jakie najlepsze zytnie owsiane czy pszenne?

  35. Blania says:

    Gdzies już to pisalam, ale powtorzę: KAŻDYCH PO TROCHU jest najlepiej! Mają rożne własciwości i składniki min. dzięki czemu uzyskasz balans i równowagę.
    A lepiej płatki czy otręby? Płatki bardziej odzywcze i zdecydowanie można i powinno sie ich wiecej jeść niż otrębów- te bardziej jako dodatek w codziennym gotowaniu.
    Np owsianka na śniadanie a otręby jako panierka do mięsa na obiad!

  36. cherry90 says:

    hm…..nie wiem czemu gdzies czytalam ze otreby lepiej wplywaja na metabolizm…no ogolnie pytalam co lepiej wybrac jak ma sie wybor a nie wszytskiego po trochu :) ale dzieki za odpowiedz :) no to jednak sie przerzuce na platki owsiane gorskie ktore tez mam w szafce..ale jakos mniej mi smakuja…

Opinie na temat: Łyżeczka otrębów owsianych



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/22 16:39 do wpisu:Kawałek udźca z indyka bez skóry
epileptyk/w klinice:((: moja mama zawsze na nim gotuje rosół:)))uwielbiam moge jesc samego ale...
2012/05/22 16:10 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
adam1970: zelatyna z kości i kopyt w serku… fuj
2012/05/22 15:45 do wpisu:Galaretka o smaku owocowym w cukrze
A.: Dokładnie takie widziałam dzisiaj w spożywczym obok mojego domu :D. Rzeczywiście, sam...
2012/05/22 15:41 do wpisu:Szklanka truskawek
Val: @Rocksanka: dla kilkumiesięcznego dziecka to dużo, dla kulturysty taka porcja to przystawka do byle...
2012/05/22 15:40 do wpisu:Szklanka truskawek
A.: @Rocksanka: Wydaje mi się, że to mniej więcej dobra porcja na obiad ;) Wcale nie jest jakaś ogromna. O to...
2012/05/22 15:36 do wpisu:Galaretka o smaku owocowym w cukrze
dziadova: Jeden z niewielu słodyczy, które lubię. Całe szczęście, jedna nigdy człowieka nie...
2012/05/22 15:30 do wpisu:Szklanka truskawek
Rocksanka: a jak ktoś zje sobie na obiad 250 gram truskawek do makaronu pełnoziarnistego (70g) i 150 gram białego...

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: