Małe lody kręcone McDonalds (w waflu) ważą 100g.
Producent: McDonalds
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (100g) | |
|---|---|---|
| Energia | 135kcal | 135kcal |
| Białko | 3g | 3g |
| Tłuszcz | 4g | 4g |
| Węglowodany | 22g | 22g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Rewelacyjne! McDonald oferuje na prawdę smaczne lody. Bardzo śmietankowe. Do tej restauracji warto wejść właśnie po deser – lody w rożku i McFlurry zwłaszcza.
mało ;d mozna czasem sobie pozwolić
Przez ostatnie kilka miesięcy dostaliśmy niesamowicie dużo zapytań o lody włoskie i amerykańskie. Próbowaliśmy na różne sposoby zdobyć dla nich wartości odżywcze, jednak uzyskanie wiarygodnych danych okazało się niemożliwe ze względu na mnogość sposobów przygotowania lodów.
Lody tego typu są przeważnie przygotowywane z gotowych proszków lub mas lodowych, które same w sobie mają różną kaloryczność. Do takiego proszku można dodać zarówno wodę lub mleko jak i śmietankę lub jogurt (co również w bardzo dużym stopniu wpływa na kaloryczność). Taka gotowa masa jest napowietrzana przez maszynę do wytwarzania lodów w różnych stopniu (w zależności od maszyny i chęci zysku właściciela – im większe napowietrzenie masy, tym większy zysk, większa objętość i tym samym kolejny czynnik do uwzględnienia przy obliczaniu kaloryczności).
Biorąc ten powyższy akapit pod uwagę zdecydowaliśmy się na kompromis i zważyliśmy lody z McDonalds, gdzie kaloryczność jest już określona. Nie można tego odnieść do każdych lodów tego typu, jednak powinno to wystarczyć jako poglądowa wartość.
Mcflurry jak najbardziej tak, ale te nie :P śmietankowy to nie mój smak
i śmietankowe i mcflurry dobre ^^ chociaż ostatnio je jadłam jakieś… 10 lat temu? Więc mogę je troszkę idealizować ;)
prawie każdą rzecz jaką ważycie można samemu sobie znaleśc
bo np serek , picie to wszytsko pisze na opakowaniu a u rzeczy w mcdonald są podane kalorie
Panie Macieju, było by jednak fajnie, gdyby umieścili Państwo choć przykładowo lody z jakiejś obojętnie jakiej lodziarni, tak mniej więcej dla wglądu w wagę ( rozumiem, że w każdej lodziarni mogą być różnej wielkości – ale chociaż tak mniej więcej, żeby każdy wizualnie widział)
A jak wygląda sprawa z Mcflurry ? Na polskiej stronie Mc znalazłam informację iż zawiera on ok 250 kcal. Natomiast na stronie angielskiej pisze, że ten oto deser z dodatkiem samych ciasteczek oreo to aż 600 kcal ! Więc czy dane 250 kcal dotyczą może tylko 100 g produktu ? 250 a 600- spora różnica ;)
@klaudia: czym kierujemy się przy wyborze produktów do zważenia wyjaśnialiśmy tutaj. To czy wartości odżywcze są podane na opakowaniu czy nie, nie jest tu czynnikiem decydującym.
@Pati: No właśnie te lody z McDonalds mają pełnić rolę poglądową. Ja sam, jako fan lodów widzę ich różne konsystencje, wagi i smaki w zależności od miejsca zakupu, stąd ta decyzja, żeby zważyć coś popularnego co może być punktem odniesienia.
@magda: ja myślę, że możesz tu zaufać polskiej stronie McDonalds (wartości są dla porcji), nie wiadomo jakie są wielkości porcji w UK i dokładny skład.
Najlepsze są takie lody na dworcu jak wjeżdża sie do Chełma. Właśnie nie są napowietrzone tylko zbite przez co sycące. Nop i bardzo smaczne bo to jest lud a nie jakas napowietrzona woda
McFlurry podobno 285 kcal
Podsumowując, nie chciało Wam się popytać w kilku przypadkowych budkach i np. wyliczyć średnią kaloryczność takiego loda, więc poszliście na łatwiznę :D
Agg: żartujesz, tak? mam nadzieję! czy Ty naprawdę myślisz, że sprzedawca w takiej budce zna skład i wartości sprzedawanych lodów? haha!
mam takie śmieszne pytanie do Autorów – jak udało się wam donieść te lody do domu i zrobić zdjęcie? ;-)
@Agg: Oczywiście, sprzedający lody by nam wyrecytowali z pamięci ilość kalorii w lodach i podali nam je z dokładnością po przecinku i wtedy moglibyśmy zrobić zdjęcie, najlepiej takie jeszcze z widoczną miarką, żeby można było idealnie zmierzyć i szukać identycznego loda, a później można by było napisać, ojej jak dużo/mało.. (to oczywiście ironia, gdybyśmy mieli możliwość zdobycia bardziej dokładnych danych to byśmy to zrobili)
Szacowanie wartości energetycznej lodów z automatu to jak wróżenie, zapraszam do przeczytania poprzednich komentarzy, tam wyjaśniam dlaczego. Lody ze zdjęcia są właśnie takimi, których można użyć jako punktu odniesienia.
Chcemy Wam dawać pogląd na to jak się przedstawia wizualnie waga poszczególnych produktów. Chodzi o to, żeby móc sobie spojrzeć na lody, porównać je do innych deserów i w przybliżeniu spróbować oszacować jak takie lody mają się do dziennego zapotrzebowania energetycznego – do tego nasze ważenie jest wystarczające.
@Ania1105: tak to by się nie udało, zabraliśmy ze sobą wagę i aparat, ważenie odbyło się w terenie ;) (tło to ściana Koszalińskiego centrum handlowego Forum/Atrium, gdzie jest McDonalds – akcja mega szybka, bo dzisiaj było gorąco i ledwo zdążyliśmy je na sesje donieść).
Macieju, wydaje mi się że skoro potrafiliście rozłożyć na ”czynniki pierwsze” kebab (surówka, pomidory, ogórki, sos, ketchup, mięso, bułka) czy hot doga (parówka, bułka, ketchup) to taki lód z automatu nie jest zbytnim wyczynem, a na pewno w budkach jest ktoś kto zajmuje się wrzucaniem tych wszystkich składników do maszyny ;) poprzednie komentarze przeczytałam przed odpowiedzią, jednak wydaje mi się że McDonalds to dość… specyficzna firma, w końcu u nich bułka z mięsem, skąpą ilością warzyw i sosem ma 500-600 kcal ;)
@Agg: Nie zgodzę się. Lodów nie można rozłożyć na składniki pierwsze (bo nie wiemy co to za masa/proszek i czym został rozrobiony – to są już gotowe mieszanki, które się wrzuca do maszyny, sprzedający lody mogą w ogóle nie mieć pojęcia co jest w maszynie). Dodatkowo maszyny napowietrzają lody w różnych stopniu, czego również nie jesteśmy w stanie stwierdzić (duże ale mocno napowietrzone lody mogą mieć mniej kalorii niż małe i zbite). Mamy po prostu gotową, plastyczną masę, nie ma opcji rozłożenia jej na czynniki, w przypadku kebabów/hot doga nie było z tym problemów.
Dlatego wole kupić lody w pudełku – przynajmniej wiem ile kcal pochlone :P pozatym mogę porównać wartosci podane na opakowaniu z innymi dostępnymi lodami i wybrać te najmniej kaloryczne spośród niesorbertowych/nieowocowych
co do masy tych lodów, to nie zgodzę się, że to jest 100g. po prostu pracując w McDonalds przekobnałam się, że każdy robi loda inaczej (zwłaszcza :uczący się”)
Wartość podana przez producnta odnosi się do 1,5 przekręcenia loda w wafelku (ni potrafie inaczej napisać, ale mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi) a czasami jest to nawet 3 przekręcenia (wlewa do środka wafelka+brzegi+czubek) i wtedy to nie jest już 100g
blania nnie przesadzaj 10g w tą czy w drugą stronę nie zrobi róznicy przecierz od nadwyżki 20 kalorii .Z resztą to jest przykładowo podane ile MNIEJ WIĘCEJ moze miec taki lód , przecierz kazdy wafelek jest innny i jak mowisz kazdy kreci loda inaczej:D Z reszta tak mozna by sie kłócić o co 3 wazenie np. kazdy naklada inaczej lyzke miodu czy dzemu lub jogutru gdzie moze byc w jednym troche wiecej a w drugim troche mniej nie popadajcie w paranoje
Jeśli Blania napisała ze powinno być półtora “przekrecenia” a niektórzy robią 3 to jak na mój gust niektórzy dają 2 razy tyle ile teoretycznie być powinno wiec to nie jest różnica 10g.
No to będzie 3, najwyżej wszystko wypadnie z wafelka, albo nie zjesz :).
Ja wychodzę z założenia, że jeśli jem coś słodkiego, to ma być to dla mnie przyjemnością, a nie udręką, bo ‘może jednak przekręcili o jeden raz za dużo, i gramów jest 115″. Warto zerkać na skład i kaloryczność, ale analizowanie takich rzeczy to zwyczajnie strata czasu.
Najwyżej z wafelka wypadnie (w co wątpię), bo takiej ilości loda, której bym nie podolala chyba nie ma, skoro nawet 1,5litra mogę zjeść naraz (ale już takich nie kupuje). A ich kalorycznoscia muszę się martwić, bo to jedyna rzecz, która mnie jakoś od słodyczy odstrasza :P choć i to niestety nie zawsze :/
“Ja wychodzę z założenia, że jeśli jem coś słodkiego, to ma być to dla mnie przyjemnością, a nie udręką (…)”. – liz ma rację, a to, co wypisujecie, Kochani, to już faktycznie graniczy z paranoją.
Kto liczy kalorie dokładnie, niech je lody na patyku, z pudełka albo z Maca – tam jest podana kaloryczność. Ale nie oczekujcie, że autorzy strony wyliczą Wam kalorie z wszystkiego, co jesteście w stanie kupić/zjeść. Ja dużo jeżdżę na rowerze, i nie powiem, muszki ostro atakują. Powinnam zwrócić się do Izabeli i Macieja, żeby wyliczyli mi kaloryczność w porcji muchy, bo nie wiem jak to uwzględnić w bilansie (a połykam czasem z 10 ;/)?
Jeśli taka porcja lodów ma ok. 135 kcal, to kupiona gdzie indziej może mieć 100 albo 200, albo 250 (na śmietanie itp.), ale raczej nie 500 ani 600 kcal.
Desery w McDonaldsie są faktycznie smaczne, ja uwielbiam McFlurry straszliwie :D i ciastko, ale tylko jabłkowe:) Ale takie lody kręcone też dobre:)
mniam zjadłabym takiego. no, ale na razie dzielnie trzymam się na dietce;)
carol Mc flurry według netu ok. 700 także… lepiej zmienić upodobania.
@Blania: “co do masy tych lodów, to nie zgodzę się, że to jest 100g”. My fizycznie ważyliśmy te lody i ważyły dokładnie 100g, więc nie jest to coś z czym można się nie zgodzić ;) To jest świetny dowód, na to, że do całego tematu liczenia kalorii trzeba podchodzić z dystansem. Nie wiem, czy tak powinno być, czy nie, ale tak u nas taka waga wyszła. Kto inny kupi i będzie 80g, a jeszcze komuś innemu sprzedadzą lody o wadze 120g. To są wszystko produkty naturalne, nigdy porcje nie będą w 100% powtarzalne, nigdy skład i kaloryczność nie będzie taka sama. Nie przejmować się takimi różnicami i nie liczyć kalorii tylko w przybliżeniu je szacować i tego typu problemy znikną ;)
@mmm: wg strony http://www.mcdonaldsmenu.info/nutrition/ourmenu.jsp mcflurry to 285 kcal
a sam wafelek ile ma ? ;>
@ollina: wafelki do lodów są tutaj i tutaj