Ile waży?
Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach
Ilość ważen: 1555 - codziennie przynajmniej jedno nowe
Często pytacie o to dlaczego zważyliśmy dany produkt. Staramy się odpowiadać na wasze pytania w komentarzach, ale doszliśmy do wniosku, że warto nasze stanowisko przedstawić jednym wpisem, do którego będziemy kierować przy podobnych wątpliwościach w przyszłości.
Na jakiej podstawie wybieramy produkty do zważenia?
Decyzja o umieszczenia produktu na stronie jest wypadkową waszych życzeń, naszych preferencji smakowych i możliwością zdobycia/przygotowania danego produktu/potrawy.
Wszystkie wysyłane przez formularz propozycje są dokładnie czytane i wrzucane do naszej bazy. Idąc na zakupy sprawdzamy co z Waszej listy życzeń jesteśmy w stanie kupić, przygotować i na tej podstawie ważymy produkty.
Dlaczego ważymy produkty, które mają podane wartości odżywcze na opakowaniu?
Jest to często podnoszona przez Was kwestia, którą warto wyjaśnić:
- ilewazy.pl to fotograficzny przelicznik w założeniu pozwalający wizualnie oszacować wagę porcji ze zdjęcia, niezależnie od tego czy wartości odżywcze są podane na opakowaniu, czy też nie. Jak to celnie skomentowała jedna z internautek: “Bo to przecież jest strona ile.waży a nie (tylko) ile ma kalorii (to jest niejako dodatek, ale główne założenie ile waży dany produkt).”
- część osób na podstawie strony podejmuje decyzje o zakupach (używając naszej strony jako porównywarki). Korzystając z naszej bazy najpierw można sobie np. wybrać płatki, które mają najmniej kalorii i dopiero wtedy pójść je kupić. Mając wszystko (te z wartościami na opakowaniu i te bez) zebrane w jednym miejscu na naszej stronie można to zrobić szybko i sprawnie (można stanąć przed półką w markecie i tam szukać płatków czy innych produktów, ale proszę spróbować to zrobić: nie ma standardu podawania wartości odżywczych, nie zawsze łatwe je znaleźć na opakowaniu nawet jak tam są, nie każdy producent podaje wartości – więc porównanie w sklepie traci sens)
- im szersza baza produktów tym łatwiejsze robienie bilansu kalorii (bardzo dużo osób korzysta z naszego kalkulatora, gdybyśmy nie mieli w bazie produktów, które mają wartości odżywcze na opakowaniu to kalkulator byłby bez sensu, bo nie można by nic znaleźć)
- można szybko sprawdzić wartości odżywcze, gdy przypadkowo wyrzuci się opakowanie, lub chcę się sprawdzić ile kalorii miało to co zjadłam 3 dni temu (a nie mam tego produktu pod ręką)
- odpowiadamy na konkretne życzenia internautów, którzy pytają o takie produkty
- sprawia to nam przyjemność ;) i poszerza naszą wiedzę o produktach
Czego nie zważymy?
Z zasady nie ważymy następujących kategorii produktów (przykłady pochodzą z rzeczywistych maili, które dostajemy)
- Szczegółowe receptury (kwestia naszych osobistych gustów kulinarnych, skomplikowania potrawy, sensowności ważenia, skoro są oddzielne składniki już zważone, itp.). Przykłady:
- serek wiejski 150g z pokrojonym w kostke plastrem ananasa, 3 truskawkami, 1 łyżka otrebów pszennych
- pieczarka zapiekana z łyżka serka wiejskiego posypana chili
- Absurdalne ilości, nie mające naszym zdaniem praktycznego zastosowania. Przykłady:
- ziarnko kardamonu
- 4 krople cytryny
- Produkty regionalne/trudno dostępne w naszym regionie. Przykłady:
- mała pizza dwuskładnikowa z telepizzy (brak telepizzy w Koszalinie)
- bułkę “Gajkę” z Piekarni pod Telegrafem i ciabattę wieloziarnistą (pytanie za 100 punktów, gdzie jest piekarnia pod Telegrafem? ;)
- Marki supermarketowe. Nie kupujemy produktów specjalnie robionych dla Lidla, Biedronki, itp. (chyba, że jest naprawdę dużo próśb o dany produkt)
- Warianty już zważonych, mało popularnych produktów (ze względu na popularność i ilość zapytań ważymy różne smaki dżemów, czy mleko o różnej zawartości tłuszczu, ale nie zważymy np. ptysia w innym kształcie niż ten już zważony)
- Produkty sezonowe/okazjonalne poza sezonem. Przykład:
- maliny zgłoszone w grudniu
- dania Bożonarodzeniowe w lipcu
- Bardzo specyficzne, konkretne propozycje. Przykład:
- łyżka sera żółtego startego na tarce o dużych oczkach
- Wartości podanych w gramach. Zawsze najpierw określamy porcję, dopiero później ją ważymy, nigdy nie dobieramy porcji wg wagi. Przykłady:
- 200g arbuza
- 200g klusek leniwych
Są to zasady ogólne, nie wymagamy żebyście przed zgłoszeniem propozycji zawsze dokładnie i intensywnie studiowali nasze wytyczne, ale czasami chwila zastanowienia przed wysłaniem propozycji zaoszczędzi Wam (i nam) czasu i rozczarowań, że dany produkt nie został zważony.
ps. Nie działają na nas argumenty w stylu liczę na Was, błagam Was, zróbcie wyjątek dla mnie i zważcie, itp.
Dlaczego ważymy produkty w ilości 5 sztuk?
Często zdarza nam się (szczególnie w przypadku słodyczy), że oprócz pojedynczej sztuki ważymy również 5 sztuk danego produktu. Co do tych sensowności tych ważeń zgłaszacie sporo zastrzeżeń.
Piszecie, że w tym czasie moglibyśmy zważyć coś innego. Niestety, nie działa to w ten sposób. Samo umieszczenie jednego produktu na stronie zajmuje nam ok. 1h czasu (znalezienie, kupienie, przygotowanie do zdjęcia, znalezienie/obliczenie/zdobycie od producenta i wprowadzenie wartości odżywczych, obróbka zdjęć, ustawienie w systemie). Natomiast umieszczenie produktu w wersji, gdzie podajemy dane dla 5szt. to dodatkowy narzut czasowy tylko kliku minut, więc nie koliduje to z innymi ważeniami. I to nie jest tak, że skoro zważyliśmy 5szt. ciastek to przez to nie zważyliśmy czegoś innego. Praktycznie wszystkie etapy dodawania produktu w ilości 1 i 5 są takie same, dlatego nie wpływa to na inne ważenia.
Ważenie porcji o wielkości 5szt. ułatwia szybkie przeliczanie większych ilości danego produktu. Przy każdym produkcie jest przelicznik ilości. W przypadku pojedynczych produktów pozwala on na szybkie oszacowanie porcji o wielkości do 5szt. W przypadku produktów gdzie podstawą jest 5szt. ten przelicznik automatycznie zwiększa zakres szybkiego liczenia do 25szt. danego produktu.
Jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące ważeń, prosimy zadawać je w komentarzach do tego wpisu. Pytania związane z ważeniami zadane pod produktami będą przenoszone tutaj lub usuwane.
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl
Odpowiedzi: 51
Komentarze
Przeglądaj zważone produkty
- Bakalie i nasiona (85)
- Mięso, wędliny i dania mięsne (119)
- Nabiał i jaja (159)
- Napoje (56)
- Owoce i ich przetwory (105)
- Produkty gotowe (173)
- Produkty zbożowe (336)
- Ryby i dania rybne (94)
- Słodycze i przekąski (283)
- Tłuszcze (29)
- Warzywa i ich przetwory (157)
- Wykonane przez Izabelę (105)

hej. masz racje :) poza tym chciałam powiedzieć, że ta strona jest super, i dziękuję bardzo za nią :) to bardzo mi pomaga w obliczoniu kcal danych produktów, to taka najlepsza “tabela kcal” wszystko można sobie łątwo obliczyć i zaplanować :) bóg zapłać :)
I tak trzymać! :) Gratuluję. :)
Gratuluję znakomitego pomysłu na stronę! :) Jest ona bardzo pomocna, dużo jej zawdzięczam. :) Oby tak dalej! Pozdrawiam. :)
choć żadnego maila z narzekaniem do was nie wysyłałam i tak czuję się podle jako osoba z grupy odbiorców Waszej stronki – tak trzymajcie , strona jest świetna i ma dopracowaną formułę któa po ilości zainteresowanych osób się sprawdza :)
Eh tylko co mam zrobić z tym nieszczęsnym serem light wiedeńskim typu ricotta (prod. Ceko) XD
ja też się przyłączam do podziękowań :) odkryłam Was przypadkiem, gdy szukałam, ile kcal ma bajaderka (ziemniaczek) i przez Was (hehe) już jej nie jadam ;)
Strona jest po prostu genialna! To coś więcej niż tabele kalorii. Co innego zobaczyć porcję na zdjęciu, porównać niż wpatrywać się w suche dane liczbowe. Gratuluję pomysłu założycielom i jednocześnie bardzo dziękuję, bo strona niesamowicie pomaga mi trwać w diecie juz ponad 3 m-ce. Pozdrawiam!
Uważam, że strona jest wspaniała!
Bardzo ładne i dokładne zdjęcia, tabele kalorii za równo dla porcji jak i w 100g bardzo przejrzyste. Fajnym pomysłem jest dołączenie czasu potrzebnego na spalenie energii z porcji na zdjęciu. :))
Przypadkowo trafiłem na tą stronę i muszę powiedzieć, że jestem pod dużym wrażeniem! Ciekawe rozwiązania, łatwe przeliczanie, świetne zdjęcia i super kalkulator! Oby tak dalej a wróżę sukces!!
Ja również gratuluję. Stronka pomocna, codziennie do Was wracam i przeglądam Wasze pomiary :) czasem nawet z ciekawości co tym razem zważyliście :) tak trzymać !
Strona jest super i ważenia też są ekstra, a ludzie, którzy twierdzą “że przeciez oni zrobili by to lepiej” zawsze się znajdzie, ale jedyne co robią to siedzenie przed komputerem i wygłaszanie swoich mądrości :) Nawet w Shape o Was pisali :) (pewnie już wiecie, ale co tam, napiszę Wam jeszcze raz :) ) Pozdrawiam i dzięki za każde ważenie, które dodajecie :)
Dziękujemy wszystkim za miłe słowa!
Marto w jakim numerze Shape? Nie wiedzieliśmy, że o nas piszą.
hej, ta strona jest na prawdę świetna i baaaardzo pomocna;)
szkoda,że tak mało popularnych produktów, a dużo takich trafiających do wąskiego grona odbiorców…
Marto: Głowa do góry!
Przed nami jeszcze tak dużo produktów do sfotografowania, że niebawem na pewno znajdziesz ważenia odpowiadające Twoim oczekiwaniom!
Witajcie,
Dzisiaj znalazłam Waszą stronę….fantastyczna robota- jesteście wspaniali- to co robicie, to wspaniała pomoc dla wszystkich dietowiczów :-) Serwis jest genialny, przejrzysty….naprawdę strasznie Wam dziękuję :-))
Świetna robota! Mi Was koleżanka poleciła i miała rację. Ale fajnie by było jeszcze gdyby ten kalkulator zapamiętywał ile kalori już w niego dodaliśmy. Tylko to pewnie duża modyfikacja by strony musiała być. Ale i tak strona the best! ;))
Dziękuję wam bardzo, że jesteście
Witam,
Bardzo podoba mi sie ta strona, mam jednak pewna sugestie. Przydalo by sie oszacowanie posilkow serwowanych w restauracjach. Najwiekszy problem sprawia mi dokladne oszacowanie calych zestawow obiadowych. Bylo by swietnie gdyby udalo wam sie dopytac o sposob przygotowywania posilkow i wartosci odzywczye gdy bedziecie jesc w restauracjach. Z gory dziekuje i pozdrawiam.
Aniu, szacowanie posiłków restauracyjnych jest dość problematyczne. Restauracje nie są skore do podawania składu swoich dań, a wartości odżywcze restauracyjnych potraw to w ogóle wiedza tajemna (o dziwo najłatwiej z tym w sieciowych fastfoodach). Próbowaliśmy ostatnio zagadywać kucharza w jednej z koszalińskich restauracji – Pan miły, sympatyczny, jednak wiedza, którą można było od niego uzyskać była raczej ogólna (magiczna formuła: “tajemnica firmy” – co w sumie jest zrozumiałe). Dodatkowo dochodzi specyfika miejsca i konkretnego lokalu, spaghetti zrobione w Koszalinie będzie się znacznie różniło od tego z Krakowa i porównanie dwóch takich dań będzie niemiarodajne.
Mimo, że nie jest to “nasze” jedzenie mamy w planach odwiedzenie kilku fast foodów i zważenie kilku potraw z ich menu. To jest w miarę uniwersalne i powtarzalne. Regularnie uzupełniamy również żelazny kanon produktów kuchennych po to, żeby samodzielnie, przy pomocy naszego kalkulatora można było obliczać dania obiadowe.
Dziekuje za odpowiedz, to prawda ze trudno oszacowac co zostalo podane na talerzu. W szczegolnosci wszelkiego rodzaju sosy sa dosc zagadkowe. Chyba najlepiej zamawiac steki miesne z warzywami. Osobiscie uwielbiam kuchnie azjatycka, a z tym niestety duzy problem. Mam nadzieje ze w tym przypadku smaczne nie znaczy nie zdrowe :)
Szczerze powiedziawszy, to nie jadam fast foodow, wiec informacje o ich skladzie nie beda dla mnie przydatne. Ale byc moze przedstawienie wartosci odzywczych takich specyfikow skutecznie zniecheci co po niektorych amatorow takich posilkow.
Pozdrawiam serdecznie,
“pod telegrafem” to siec piekarnii w swietokrzyskim:) bardzo znana i lubiana:)
Musze powiedzieć, że jestem szcześliwym użytkownikiem Waszej strony juz od ponad roku :) kilka moich propozycji zwazyliście co sprawiło mi wielka radośc i satysfakcję. Genialny pomysł, bardzo przydatny! Niestety do Gabinetu Pani Izabeli musiałabym przejechać całą Polske prawie (obecnie studiuje w Lublinie)!
świetna jest ta strona – choć wielu produktów brakuje to wierze że z czasem się pojawią – nie można mieć przecież wszystkiego od razu :) gratuluję pomysłu i życze dalszych chęci do uzupełniania tej bazy:)
Dziękuje :)
Świetna strona, ale dalej nie mogę się doprosić o parzaki:P
Jesteście super super super!!!:)))))
“Pod Telegrafem” to sieć piekarni – wywodzi się z Kielc i tam też jest restauracja, ale sklepy firmowe znajdują się w całej Polsce, ja osobiście uczęszczam do tego w łódzkiej Manufakturze:) A na stronie http://www.podtelegrafem.pl możecie obejrzeć jak wygląda np. bułka Gajka.
Super strona !!! zaczęłam dietę i wszystko sprawdzałam “ręcznie’ w książeczce z kaloriami a to trochę czasu zajmowało, a tu szybko i wygodnie, jak dla mnie to JEDYNA taka strona, BARDZO ŁATWO przeliczyć kalorie a do tego widać,że jest zrobiona profesjonalnie,wszystko można łatwo znaleźć lubię jak tak jest :) Dla mnie IDEALNA strona, nie ma lepszej.
Świetna strona :) genialny pomysł, balsam na moje serce :)
Strona cudowna, idealna, odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytania.
I wszystkie ksiazki z tabelamii kalorii w kat od kiedy odkrylam ”ilewazy”. Dobra robota! dzieki
Dziękuję że jesteście jestem w 28tyg ciąży niestety mam cukrzycę ciążową i ta stronka jest mi bardzo ale to bardzo przydatna gdyż przed każdym posiłkiem muszę zważyć wszystko co zamierzam zjeść przeliczyć na węglowodany by wiedzieć jaką dawkę insuliny sobie podać z wami jest to o wiele łatwiejsze ;)
Hej ! zaczęłam się odchudzać. nie licze kalorii w inny sposób jak na tej stronie. jestem bardzo wdzieczna za dodawania kolejnych nowych produktów. dziękuje i pozdrawiam ! ;)
Phiia
a mi się zdaję, że oprócz pojedynczych sztuk ważycie także 5 sztuk, aby móc się pochwalić większą ilością ważeń w serwisie.
Hej :) Pozdrawiam Was. Naprawde ta strona jest idealna. Dzięki niej moge dowiedzieć się wielu bardzo przydatnych rzeczy i zaoszczędzić dużo czasu. Jestem Wam baardzo wdzięczna ! ! !
Piekarnia “Pod telegrafem” to Radom :D Pozdrawiam, kocham waszą stronę. (Przy okazji chętnie zgarnę 100 pkt;)
Ojoj, sprawdziłam. To jednak sieć. Przepraszam za błąd.
wyroby z piekarni “Pod telegrafem” są genialne! Najlepsze są bułeczki fitness. bułka Gajka, muffinki, i chleb klasztorny. Szkoda że Pani Iza i Pan Maciej nie mają dostępu do tej piekarni bo jest tam naprawdę kilka produktów godnych zważenia. Jeżeli ktoś ma do niej dostęp to gorąco polecam!
Spróbowałabym Was jednak przekonać do ważenia produktów z poszczególnych supermarketów (Biedronka, Lidl, Carrefour, Tesco itd.), ponieważ bardzo dużo osób pochłania z nich ogromne zapasy żywności ;) Myślę, że dużo osób podzieli moje zdanie, że moglibyście ważyć pieczywo z sieciówek, byśmy mogli oszacować zjedzoną ilość kcal.
Pozdrawiam!
Hej, a może zróbcie nową opcję – ranking. Np. 5 najczęściej dodawanych do kalkulatora produktów albo 5 najpopularniejszych produktów (na które najwięcej osób weszło), co wy na to? aktualizowane by było co miesiąc albo częściej.
“Pod telegrafem” to nie tylko Radom, bo Kielce też. I rzeczywiście mają świetny asortyment.
dlaczego tak rzadko ważycie produkty, które nie mają opakowania, a co się z tym łączy, podanej gramatury i wartości odżywczych?? każdy może przeczytać informacje zawarte na opakowaniu, wystarczy odrobina dobrej woli, a nie chodzenie na łatwiznę, a informacji na temat chociażby ciast nie ma nigdzie :(
@jo:
* “tak rzadko” jest pojęciem względnym, ja wcale nie uważam, żeby tych ważeń było szczególnie mało, uważam, że jest to ilość proporcjonalna w stosunku do reszty dań.
* Nasze ważenia odzwierciedlają zapytania użytkowników, rozumiem, że może Ci się nie podobać fakt zważenia kolejnego batona z wartościami na opakowaniu, jednak o tego batona poprosiło nas kilkadziesiąt/kilkaset osób, którym on jednak jest przydatny.
* Ilewazy to nie tylko wartości odżywcze, czy wszechobecne w komentarzach kalorie. Ilewazy to w szczególności wizualna waga, przewodnik po nowościach, ciekawostkach kulinarnych czy wreszcie miejsce do dyskusji o produktach (niezależnie od tego ile mają kalorii).
* Ważenia produktów z wartościami na opakowaniu nie będą przydatne dla kogoś, kto liczy/szacuje kalorie poza ilewazy, wtedy rzeczywiście, może je sobie spisać z opakowania i gdzieś wprowadzić. Dla wszystkich pozostałych osób mają one jednak sens. Dla osób korzystających z naszego kalkulatora jest to funkcja bardzo przydatna (od razu mogą “wrzucić” danie do kalkulatora). Dla osób, które planują z naszą stroną zakupy, wykorzystują ją jako porównywarkę produktów są to również bardzo przydatne, bo zgromadzone w jednym miejscu dane.
* Chcemy, aby nasza baza była jak najbardziej różnorodna, tak, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
a ja mam nadzieje, że nie zostałam źle zrozumiana. Wiem, że dodajecie produkty, o które proszą Was użytkownicy strony. Jednak wciąż mnie dziwi, dlaczego tyle osób idzie na łatwiznę i prosi o produkty opakowane, na których widnieją informacje, a tych wg mnie (moja subiektywna opinia) rzeczywiście potrzebnych jest mniej.
Wielokrotnie będąc w sklepie brałam np. kilka sosów tatarskich różnych producentów i porównywałam dane i nie jest to czynność wyczerpująca. A wierzcie mi, bardzo chciałabym wiedzieć więcej na temat napoleonki.
Podsumowując, Wy wykonujecie super robotę. Szkoda tylko, że nasze społeczeństwo nie potrafi tego dobrze wykorzystać.
@jo: To, że ktoś pyta o produkty z wartościami na opakowaniu nie jest dla mnie pójściem na łatwiznę. Pamiętaj proszę o tych wszystkich innych sposobach korzystania z ilewazy (korzystanie z portalu jako wagi, szukanie informacji o nowościach, chęć dowiedzenia się czegoś więcej o produktach poza wartościami odżywczymi, itp.). Jest grupa osób, dla których kalorie są u nas najważniejsze jak i jest grupa, dla których nie mają one większego znaczenia.
pamiętam :) też dzięki tej stronie odkryłam kilka produktów, na które bym nie zwróciła uwagi. Co do gramatury, to nie jest ona dla mnie aż tak ważna, bo w korzystam z własnej wagi, ale informacje n/t wartości są dla mnie bezcenne. Zawsze wydawało mi się, że to kasza jęczmienna ma więcej białka niż gryczana, a tu niespodzianka:P
Wszystkie informacje o produktach paczkowanych,również poza wartościami energetycznymi są podane na etykiecie a batonik kinder bueno czy prince polo nie jest żadną nowością.O wszystkich innych możemy dowiedzieć się będąc na zakupach w markecie.
W takim razie jest jeszcze jeden powód: wiele osób korzysta z kalkulatora kalorii, a zjadają również produkty, które mają na opakowaniach podane wartości. ;)
@Zuta: Idąc tropem z Twojego komentarza można by zapytać, dlaczego ludzie czytają wiadomości na onecie, przecież można kupić gazetę w kiosku? po co tyle tabel kalorii w internecie, przecież można poszukać wartości w literaturze naukowej? odpowiedź: Tak jest wygodniej i otwiera to nowe możliwości. Z naszym portalem jest tak samo. Umieszczenie ważenia jest okazją do dyskusji (niezależnie od obecności wartości na opakowaniu) i daje te wszystkie możliwości podane w komentarzu wyżej, czy we wpisie u góry strony.
Jako ciekawostkę podam, że wpis o kinder bueno (z wartościami), był wyświetlony do tej chwili 2000 razy a o dynii (z oczywistego powodu bez wartości “na opakowaniu”) 1500 (mimo, że dynia jest na stronie o dzień dłużej). Sama liczba wyświetleń nie jest tu czynnikiem decydującym o sensowności ważenia, pokazuje jednak, że jest zapotrzebowanie na ważenia różnego typu.
To kryterium posiadania wartości na opakowaniu jest moim zdaniem bardzo wąskie i nie bierze pod uwagę wszystkich innych motywacji do korzystania z naszego portalu. Co powiesz na argumenty podane powyżej, np. tysiące osób korzysta z naszego kalkulatora, co by do niego dodawali, gdybyśmy mieli mniejszą bazę produktów? Co z osobami, które wolą sobie produkty porównać w domu a nie stojąc w sklepie? Co z tymi, którzy nie mają wagi i chcą sobie wizualnie oszacować porcje?
@Gabriela: nie do końca rozumiem tą wypowiedź, to jest odniesienie do mojego poprzedniego komentarza, czy do tych poniżej niego?
Ja uwielbiam Was i Waszą stronę :) z zawodu jestem dietetykiem, aktualnie robię magistra. 3/4 dietetyków z mojej uczelni korzysta z Waszej strony, więc… oby tak dalej :) Wciąż tylko brakuje nam bułki mlecznej :P ;)
pozdrawiam!
Bardzo pomocna strona, ostatnio często korzystam. Na pewno opracowywanie zajmuje trochę czasu (oby się zwróciło :)
Co do piekarni ,,Pod Telegrafem” – jest w województwie świętokrzyskim i ma chyba najlepsze wypieki w tym kraju. Polecam, a nawet mi za to nie płacą :)
Używam waszej strony od jakiegoś czasu. Jestem pod ogromnym wrażeniem wykonanej pracy i zaangażowania. Chciałbym żebyście zrobili w jakimś widocznym miejscu Box z większą ilością reklam w który mógłbym kliknąć jako dowód wdzięczności…
Wszyscy wiem, że utrzymanie strony nie jest za darmo i czasem na waciki też by się przydało.