Dynia waży 1400 g. Po usunięciu części niejadalnych waży 840 g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (840g) | |
|---|---|---|
| Energia | 28kcal | 235kcal |
| Białko | 1.3g | 10.9g |
| Tłuszcz | 0.3g | 2.5g |
| Węglowodany | 7.7g | 64.7g |
| Błonnik | 2.8g | 23.5g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Jestescie genialni wlasnie dzisiaj tego szukałam! dziekuje:)
Dziękuję! Już patrzę z lekką obawą na te “Potwory”, które rosną u mnie w ogródku i zaczynam się zastanawiać, co z nimi począć…
Słodka, bezczelnie pomarańczowa zupa dyniowa na mleku!!! Uwielbiam! :)
świetne ważenie ! :)
@AlaRy: brzmi oryginalnie, możesz podać przepis? połączenie dyni z mlekiem nie przyszło by mi do głowy.
Dzięki wielkie. Z niecierpliwością czekałam na to ważenie. Nic nie przebije duszonej dyni:P
korbol xD
@Karola: czytam Twój komentarz i myślę “o co chodzi ?” Dopiero po “wygooglowaniu” dowiedziałam się, że w gwarze poznańskiej korbol to dynia ;).
Oooo soulowe jak mało :O zawsze liczyłam, ze taka dynia ma ok 500… To teraz będę częściej kupować :P duszona z jablkami albo brzoskwinia i wanilia najlepsza :D
@Maciej: Warunki akademikowe skutecznie uniemożliwiają mi gotowanie wg dokładnego przepisu, dlatego nie jestem w stanie podać gramów, mililitrów etc.
Po prostu wrzucam do garnka dynię pokrojoną w mniejsze kawałki. Zalewam mlekiem. Gotuję na wolnym ogniu aż dynia będzie miękka. Potem doprawiam. Lubię na słodko. Wersji słonej nie znam. ;) Dodaję cukier i przyprawy korzenne, którymi akurat dysponuję. Zdarzyła się nawet zupa dyniowa z przyprawą do piernika, bo tylko to było… Myślę, że wanilia też byłaby ok. Potem całość miksuję blenderem i gotowe! Jem “czystą”, chociaż podejrzewam, że z jakimiś zacierkami czy czymś podobnym też by mi smakowała – lenistwo.
A ten wściekły pomarańcz w szaro-bure jesienne dni naprawdę skutecznie poprawia humor!
moze ktos podac jakis fajny przepis na danie z dynią?na tą zupę albo tak jak haruka duszonąz owocami,byłbym wdzięczny ;)
Placki z dynią też są fajne! Dynię zetrzeć na grubych oczkach. Odcisnąć, bo jednak jest wodnista. Dodać jaja, trochę mąki i skrobi, można też otręby. Do tego odrobina soli. Wymieszać i usmażyć. Podawać z czym tam się lubi. Nawet z samym cukrem.
W ogóle dynia to bardzo “wdzięczne” warzywo. Jej smak nie jest nachalny, więc idealnie sprawdza się jako baza zarówno do słodkich, jak i słonych potraw. No i nie ma zbyt wielu kalorii.
Słyszałam też o cieście z dynią… :D
ciasto z dynią tak jak z marchewką czy z rabarbarem.
Dynia konserwowa to w normalnej zalewie octowej
Zupa krem z czosnkiem i cebulką.
Pesto z dyni-niebo w gębie, z dużą ilością przypraw!
@Blania: Jak zrobić pesto z dyni?
Polecam wedlug tego przepisu tylko że wlasnie z dynią zamiast cukinii http://mirabelkowy.blogspot.com/2011/07/spaghetti-z-pesto-z-cukinii-i-suszonymi.html ;)
KOCHAM DYNIĘ!!!!!! Jak byłam we Włoszech jadłam prawie codziennie, właśnie po “włoskiemu”;p;p
Uwielbiam!!! Podpieczona na patelni, bez tłuszczu, z dodatkiem soli i pieprzu cayenne. No i koniecznie z ketchupem:) Ale wersja na słodko też może być ciekawa. Z cynamonem i brązowym cukrem. Jutro wypróbuję.
@AlaRy: Dziękuję za ten pomysł z “dynią mleczną”, spróbujemy w weekend i damy znać jak wyszło ;)
http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/dynia/przepisy.html ;]
świetna jeszcze jest tajska zupa z dynią na ostro. nie pamiętam teraz dokladnego przepisu ale mogę znależć jbc. w każdym razie jest z mleczkiem kokosowym, chili, kolendrą i trawą cyrynową a podaje się ją z ryżem. cuuuudo!
Ja robię najprostszą zupę dyniową na wołowinie – gotuję wywar na chudym mięsku i włoszczyźnie (selerka daję tez często z liśćmi), pod koniec dodaję pokrojoną dynię, troszkę papryczki pepperoni drobno pokrojonej i jak wszystko jest miękkie miksuję (wcześniej wyciągam mięso). Jest pyszna – ma słono-słodkawy smak. :) No i ten kolor!!!
O, dynia hokkaido :) Ostatnio zrobiliśmy z niej zupę, pyszna była.
czym się w smaku różni dynia od cukinii czy kabaczka? jest słodsza?
zdecydowanie. i mniej “wodnista” w konsystencji :)
Ja sie dyni boje. Powaznie. U mnie w domu nigdy sie jej nie jadlo i nawet nie mam pojecia, jak mogloby to smakowac. Chyba sie kiedys w koncu musze skusic, szczegolnie, jesli prawie kilogram ma tak malo kcal – swietny sposob na zapchanie sie ;D
w sezonie w każdym sklepie kroją ją na kawałki i możesz za dosłownie 1zl kupić sporo tak na “wypróbowanie” (chyba nie szkoda w razie czego wyrzucić, gdyby okazala się być totalnie niezjadliwa?)
Pamietam z dziecinstwa wlasnie t zupe z dyni na mleku… kolor- rewelacja :))
Wiecie co ? powiem szczerze, że po raz pierwszy samodzielnie kupiłam dynię (dzięki Wam ;)) Dotychczas delektowałam się gotowymi daniami sporządzonymi przez rodzinę, znajomych. Ale, jak już znalazła się w kuchni, to należało ją wykorzystać :)
Maciejowi przypadł do gustu przepis AlaRy, więc dzisiaj rano zabrałam się do roboty ;) Wprowadziłam pewne modyfikacje: dynię ugotowałam do miękkości w niewielkiej ilości wody wraz z korą cynamonu i ziarnami kardamonu (niestety, laska wanilii i goździki skończyły się), dodałam mleko, zmiksowałam na gładką masę. Jako dodatek zastosowałam czarny pełnoziarnisty ryż Venere (niebawem ukaże się na stronie). Śniadanie bardzo nam smakowało. Po głowie chodzą mi już kolejne pomysły na poranne mleczne zupki w roli głównej z dynią :) Jeżeli macie jakieś oryginalne przepisy, to z przyjemnością się z nimi zapoznam :)
to zdjęcie wygląda bardzo apetycznie ; ))))
Właśnie o tym kolorze mówiłam! Prawda, że pozytywnie nastraja? :D Cieszę się, że smakowało.
@AlaRy: Kolor świetny, dodający energii, to naprawdę tak na żywo wyglądało, fajne danie. Dzięki.
Dla mnie to wygląda bardzo dziwnie ale ja lubię takie rzeczy więc z chęcią wypróbuję. Chciałabym się tylko dowiedzieć, czy moglibyście opisać smak tej zupy czy co to tam jest? Nigdy nie jadłam dynii i kompletnie nie wiem, czego się spodziewać.
A ja uwielbiam zacierki na mleku z dynią – ok pół kilo miąższu z dyni (ja piekę w piekarniku, potem odkrawam skórkę i miksuję), mleko ok litra i zacierki. Zagotowuję mleko, gotuję w nim zacierki a na koniec dodaję dynię i podgrzewam, gęstość i ilość dyni można sobie dopasować do smaku, bardzo polecam bo jest przepyszne :)
Ps. na Durszlaku jest mnóstwo przepisów dyniowych, wszystkie polecam! :) Dynia jest genialna i super, że nie taka kaloryczna :)
a jak można przygotować dynię na ostro np. z makaronem albo ryżem? ew. ziemniakami/kaszami??
w necie wszędzie przepisy na dynię na słodko, albo zupy:S
http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/dynia/przepisy.html tutaj bardzo duży wybór przepisów na wytrawnie.
dziekuje :) widze, ze sporo osob korzysta z tej strony. risotto di zucca albo gnocchi brzmią ciekawie :) kuchnia włoska znów wraca do łask
Bo to jedna z lepszych stron w sieci, dania dobrze opisane, ładnie sfotografowane, oryginalne, proste i co najważniejsze zdrowe :)
Niedawno pierwszy raz jadlam zupe z dynii, niebo w gebie!!!Dzis wykreuje sobie cos z niej, a oto, co znalazlam w necie na jej temat:
“Historia dyni sięga czasów starożytnych – słynny wódz, polityk i wielki smakosz Lukullus (117-56 r. p.n.e.) podawał na swoich słynących z przepychu ucztach dynię smażoną w miodzie. Uczeni greccy podawali natomiast świeżo utartą dynię zalaną winem jako środek przeciw zaparciom, a dawna medycyna arabska zalecała pić sok z dyni w przypadku bezsenności. Mimo tak szerokiego zastosowania owoców dyni, na polach nowożytnej Europy pojawiły się dopiero w XVI wieku.”
“Medycyna ludowa od niepamiętnych czasów ceni sobie właściwości lecznicze nasion dyni. Używa ich przeciwko gliście ludzkiej czy tasiemcowi jelitowemu.
Wielki orędownik dobroczynnych właściwości pestek, prof. dr Jan Muszyński, pisał, że: „to szczególnie cenny środek w praktyce dziecięcej, albowiem nie potrzebujemy się przy nim obawiać przedawkowania”.
Niektórych może zainteresuje wiadomość, że zawarte w pestkach dyni tokoferole (witamina płodności) posiadają działanie afrodyzjakalne.”
@haruka: napisz jak tę dynię z jabłkami przygotowujesz, proszę. Ja zwykle zjadam ją w wytrawnych wydaniach albo jako składnik ciast (gdzie jej smak jest mało wyczuwalny), nie próbowałam w deserach. Rozumiem, że Twój pomysł to też deser?..
http://www.bioslone.pl/forum/index.php?topic=8468.0 kilka najlepszych przepisów! A dżemik dyniowo-jabłkowy idealnyt do wszystkiego i można doprawić po swojemu
@Dorota tak, deser ;) taki bardzo prosty – scieram jablka i dynie na tarce, tak zeby bylo mniej wiecej pol na pol, albo troche wiecej dyni i potem chwile dusze sama dynie na patelni pod przykryciem (bez tluszczu ani wody, bo i tak po starciu zostaje sporo soku)razem z cynamonem albo wanilia, zalezy na co mam ochote ;) Jak wiekszosc soku odparuje to dorzucam jablka i dolewam troszke mleka – na cala średnia patelnie max 1/3 szklanki. Kiedy jablka troche zmiekna jest juz gotowe :]
Czasem dodaje do tego tez to tofu pokrojone w kostke – http://www.e-piotripawel.pl/zakupywarszawa/towar/tofu-polsoja-naturalne/202665 jest twarde i nie “rozciapuje” sie :)
@haruka: dzięki! Z tym tofu świetny pomysł, ja czasem do dań z dynią (udających deser) dodaję twaróg, taki zwyczajny, pokruszony. Dobrze to robi słodkawo- mdławej dyni. Mi ten smak nie przeszkadza, ale dziewczyny się krzywią na dynię.
Polecam Ci też inny deser z dyni, jeśli lubisz imbir:
http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/dynia/z_imbirem/przepis.html
Zamiast orzechów włoskich dałam migdały prażone, bo mi bardziej smakują.
ooo to moze byc ciekawe, lubie imbir :) i tez wole migdaly niz orzechy wloskie ;)
dziś zrobiłam gar kremu z dyni (zasadniczo sama zmiksowana duszona dynia z przyprawami, zabielona naturalnym jogurtem). Niestety, kaloryczność którą tu ujrzałam trochę mnie skwasiła :-( cóż za węglowodanowa bomba!
@Ola L: hmm, z tą kalorycznością to chyba źle spojrzałaś, to jest zaledwie 28 kcal / na 100 g, czyli niecałe 250 kcal, na całą dynię ze zdjęcie (ważącą niedużo mniej niż 1 kg).
Oli chodziło chyba tylko o ilośc wegli a nie samych kcal. Chociaz i tak nie ma dramatu, wiele warzyw ma ich wiecej w 100g, a tu jest przecież tez dużo blonnika. Cała taka dynia + jogurt i tak raczej nie przekroczy 370kcal, a trudno o mniej kaloryczny posiłek o podobnej objętości…
Jak zamarynowac dynie?
@ANNA MARIA: podam Ci przepis od mojej Babci. Co roku dostaję od niej kilka słoików z pyszniutkimi kawałkami dyni, rozpływającymi się w ustach :) Aczkolwiek sama jeszcze nie marynowałam jej. Może w przyszłości ;)
Składniki:
Dynia świeża 1 kg
Goździki 15 sztuk
Woda 300 ml
Pieprz czarny ziarenka 10 sztuk
Cukier ok. 300 g (to receptura Babci, ja dałabym mniej…)
Skórka z cytryny lub pomarańczy ilość według uznania
Ocet winny 200 ml
Sól szczypta
Sposób przyrządzania
Dynię pokroić w kostkę, włożyć do wrzącej wody na kilka minut. Po zalaniu marynatą pasteryzować 15 – 20 min.
Ach te uroki babcinej kuchni ;)