Szklanka mąki pszennej graham typ 1850 waży 130 g.
Producent: Bio Babalscy
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 szklance
| w 100g | w 1 szklance (130g) | |
|---|---|---|
| Energia | 340kcal | 442kcal |
| Białko | 9.9g | 12.9g |
| Tłuszcz | 2g | 2.6g |
| Węglowodany | 69.2g | 90g |
| Błonnik | 8.3g | 10.8g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Chciałabym się upewnić, czy mąka pszenna typu 1850 to zawsze graham(nawet jeśli brak takiej informacji na etykiecie)?
a razowa mąka musi mieć powyżej 2000? np. 2200? jak to jest?
dlaczego wasze szklanki są zawsze takie niepełne? dla mnie, jeśli w przepisie jest szklanka, to dają po brzegi wypełnioną szklankę. wtedy będzie większa masa, ale nie wiem jaka dokładnie? 150g?
hehe ja też napełniam szklanę zawsze do pełna, po same brzegi.
@wolf: Aktualne Polskie Normy dotyczące przetworów zbożowych PN-A-74022:2003 informują w przypadku mąki pszennej, że typ 1850: graham – zawartość popiołu od 1,61% do 2,00%.
Ja osobiście nie spotkałam się z opakowaniem mąki pszennej, na której nie było by informacji zarówno, że mamy do czynienia z typem 1850 i graham jednocześnie.
@agnieszka: pisaliśmy już o tym kilkakrotnie, że znaczna większość osób nie napełnia szklanki po brzegi. Sama również nie wyobrażam sobie codziennego przygotowywania potraw, gdzie ciągle musiałabym uważać, żeby np. nie wylał mi się sos pomidorowy nalany do pełna naczynia, czy podawać gościom herbatę lub kawę lub sok, gdzie żeby nie wylać ich z wypełnionej po brzegi filiżanki, przysporzyłoby więcej stresu niż przyjemności z jej wypicia itp, itd… Przykładów można by mnożyć. Po prostu chodzi o warunki, w jakich większość osób przygotowuje codziennie żywność do konsumpcji.
@marta: Według Polskich Norm PN-A-74022:2003 dla mąki pszennej:
typ 2000: razowa, śruta chlebowa – zawartość popiołu nie więcej niż 2,00%
wg PN-A-74032:2002 dla mąki żytniej:
typ 2000 razowa – zawartość popiołu nie więcej niż 2,00%
A teraz dla wyjaśnienia kilka informacji:
Po pierwsze:
Jaka jest różnica pomiędzy mąką graham typ 1850 a razową (pełnoziarnistą)
Mąka pełnoziarnista (razowa), jak sama nazwa wskazuje powstaje z całego ziarna zbóż. W jej skład wchodzi również okrywa – czyli tzw. otręby. Oczywiście ziarno przed przemiałem przechodzi odpowiednie zabiegi związane z oczyszczaniem itp…
Mąka taka zawiera wszystkie wartości żywieniowe ziarna – jest bogata w błonnik, składniki mineralne, witaminy.
Jeżeli chodzi o mąkę pszenną graham typ 1850 – to proces przemiału wygląda nieco inaczej: oddziela się osobno: bielmo (na drobno), zarodki i otręby, a następnie łączy się wszystkie poszczególne części. Stąd widzimy, że mąka ta posiada widoczne otręby w swojej drobnej strukturze – prawda?
Obydwie mąki należą do mąk otrzymywanych z wysokiego przemiału, są wartościowe i należy je uwzględnić w swojej diecie. Jeżeli ktoś ma delikatny żołądek, mąka graham z pewnością będzie łatwiej strawna niż z pełnego przemiału.
Po drugie:
Co oznacza znajdujące się słowo na opakowaniu: TYP np. 2000:
TYP mąki oznacza zawartość w niej substancji mineralnych. Wyrażana jest w gramach na 100 kg mąki, czyli w mące typ 2000, znajduje się 2000 g na 100 kg mąki, czyli 2 % substancji mineralnych.
Mąka typ 450 zawierać będzie 0,45 % składników mineralnych. Widzimy jaka różnica? 4 razy mniej składników, mniej witamin z grupy B oraz błonnika pokarmowego.
Ojej, mimo, że się nie udzielałam w tym ‘wątku’ to bardzo dziękuję za takie informacje. To przydatne, wiedziałam jaka mąka jest najlepsza, ale teraz wiem czym różni się graham i co dokładnie oznacza liczba. Dziękuję ślicznie i pozdrawiam serdecznie! :)
Czy jest jakiś wzór, którym da się obliczyć zawartość popiołu, lub obliczyć typ mąki, gdy zna się zawartość błonnika?
Bardzo zależy mi na Waszej (tak samo użytkowników, jak i specjalistki – Pani Izabeli ;)) opinii w pewnej kwestii. Mam do wyboru dwie mąki: http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,M%C4%85ka-pszenna-pe%C5%82noziarnista-Heliant.html i http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,M%C4%85ka-%C5%BCytnia-pe%C5%82noziarnista-typ-2000-razowa-drobna-Heliant.html . Którą z nich wybrać, jeśli chcę jej używać do zwykłych wypieków (ciast), naleśników itp? Są między nimi jakieś znaczące różnice np w smaku? Bo sama nie wiem, czy lepsza pszenna, czy żytnia. A może rozważać jeszcze tą http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,M%C4%85ka-z-orkiszu-pe%C5%82noziarnista-Heliant.html ? Z góry dzięki za wszystkie opinie, pozdrawiam. ;)
Ja uzywam powyzszej i jak dla mnie jest niezastapiona. Uzywam jej do nalesnikow, racuchow z owocami, pieke ciasta owocowe. Ten smak jest po prostu genialny. Gdy sprobowalam nalesniki i ciasta z bialej maki stracily calkowicie jak dla mnie na smaku.
A z tych podanych przeze mnie? Zależy mi akurat na tych konkretnych.
@akane-chan: ja najczęściej używam mąki graham z pszenicy zwyczajnej lub orkiszowej typ 1850.
Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z razowymi mąkami, to spośród podanych przez Ciebie proponuję zacząć od pszennej pełnoziarnistej, następnie pszennej orkiszowej (to odmiana pszenicy, ma trochę gorszą wartość wypiekową od pszenicy zwyczajnej – nie posiada tak silnego glutenu). Najbardziej specyficzna będzie mąka żytnia typ 2000. Zachowuje się zupełnie inaczej niż mąka z pszenicy. Posiada substancje śluzowe, które utrudniają wytworzenie elastycznego ciasta i wyroby z niej są tak jakby mokre, zbite. Można sobie tutaj dla skojarzenia przypomnieć, jak wygląda i zachowuje się chleb żytni razowy na zakwasie. Ciężki, zbity, wilgotny, po naciśnięciu ciężko wraca do pierwotnego kształtu. W każdym bądź razie, ta mąka jest bardziej wymagająca. Ale można ją wkomponowywać do powyższych mąk, które są silniejsze pod względem wypiekowym.
czy mąka graham typ 1550 będzie miała takie same wartości??
Ja kupiłam dzisiaj w Tesco mąkę pszenną pełnoziarnistą. Z boku napisane jest: graham typ 1850. Kosztowała ok.2zł, a ma troszkę inne wartości. Bodajże 304kcal, więcej białka niż pozostałe i mniej w/w:) Jestem pozytywnie zaskoczona.
Miałam kupić tę z Lubelli, ale systematycznie drożeje…
Marta, kupiłam dokładnie tą samą, ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować. ;)
Ja dzisiaj robię z niej ciasto marchewkowe- zdam relację jak się spisała:)
Właśnie mam pytanie co do inf. Podanych przez panią Izabelę: czy występuje różnica pomiędzy mąką przenną graham, a mąką przenną graham pełnoziarnistą, czy to tylko kwestia doboru nazwy?
@ann: “mąką przenną graham pełnoziarnistą” podaj proszę nazwę producenta, który w ten sposób znakuje swoje opakowanie (może być link). Dotychczas według norm funkcjonowała (i nie słyszałam, żeby coś się w tym nazewnictwie zmieniło) mąka pszenna graham typ 1850 – ze względu na swój specyficzny sposób powstawania. Ja to szczegółowo opisałam wyżej, więc nie widzę potrzeby, żebym to powtarzała :)
Wydaje mi się, że gdzieś spotkałam się z właśnie takim określeniem, nie jestem pewna czy nie w wypadku mąki heliant, ale nie mam pewności. Zamierzam to zweryfikować przy okazji ;) ale co z mąką z lubelli, na której jest napisane, że jest to mąka pszenna pełnoziarnista? bez określenia typu. Przepraszam za mnogość pytań, ale intryguje mnie to już od jakiegoś czasu, bo nie wiem, czy taka mąka nie jest względem graham jakaś wybrakowana, bądź na odwrót… :)