Deserowa czekolada do picia na patyku waży 33 g.
Skład: cukier, odwodniony tłuszcz mleczny, masa kakaowa, masło kakaowe, odtłuszczone kakao w proszku, emulgator: lecytyna sojowa, wanilia. Zawartość masy kakaowej: min. 55 %. Zawiera: orzechy, gluten, laktozę, kakao, wanilię i soję.
Producent: Choc-o-lait
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (33g) | |
|---|---|---|
| Energia | 614kcal | 203kcal |
| Białko | 4.9g | 1.6g |
| Tłuszcz | 45.9g | 15.1g |
| Węglowodany | 45.3g | 14.9g |
| Błonnik | 1.9g | 0.6g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







o rety, ret, czekolada do picia na patyku? ;] jako że jestem fanką czekolady do picia, zapytam gdzie można kupić coś takiego?
o kurde jeszcze takiej nie widzialam :O przylaczam sie do pytania – gdzie to cudo mozna kupic? :)
Widziałam takie w jakiejś kawiarni. Nie widziałam swoją drogą nigdy czekolady z ponad 600kcal/100g Trochę mnie to przeraża, zwłaszcza, że dojdzie jeszcze mleko. Zresztą niektóre czekolady do picia mieszczą się w 150kcal na porcję. Więc czemu to coś musi mieć aż TYLE tłuszczu? Brrrr.
@I’m fine ja widzialam tez gorzkie z orzechami, ktore rowniez maja powyzej 600kcal, nie pamietam jakiej firmy. W sumie nie zrocilam na poczatku uwagi na ilosc tluszczu – faktycznie masakra. Wydaje mi sie, ze tutaj fat jest potrzebny do utrzymania stalej konsystencji tej czekoladowej kostki – inne pitne sa z reguly w proszku i pewnie dlatego maja mniej kcal w 100g.
P.S. widze, ze z Ciebie tez nocny marek ;)
Haruka, z orzechami to inna sprawa, ale przynajmniej orzechy są zdrowe (oburzyło mnie, gdy jakieś kolorowe pismo polecało jeść czekoladę z nadzieniem miętowym, a nie z orzechami, żeby oszczędzić te kilkadziesiąt kcal). Tutaj kcal dodaje ten “odwodniony tłuszcz mleczny”, którego w normalnej czekoladzie nie ma. To chyba nie dla stałej konsystencji (bo cukier też ma stałą konsystencję), tylko właśnie żeby się szybko rozpuszczało w ciepłym mleku (bo masło/tłuszcz mleczny łatwo się rozpuszcza). Tak mi się wydaje.
PS. Zarywam noc, bo mi się rytm okołodobowy rozregulował, a w pn, wt. i środę muszę wstać wcześnie :)
Kupiliśmy to w kawiarni (Pauza w Koszalinie). Plusy: praktyczne, gdy ma się ochotę na szybką czekoladę, oryginalne (fajnie to wygląda, gdy się rozpuszcza i skapuje powoli z tego patyka). Minusy: W smaku bez wyrazu (jakaś nutka czekoladowa się przebija, jednak jak dla mnie zbyt mało wyrazista), nie rozpuściło się do końca (w mleku pływały takie małe grudki, struktura nie była jednolita), stosunkowo drogie (płaciliśmy za to ok. 6zł).
Podróbka fantastycznego Valrhona:
http://everycakeyoubake.blogspot.com/2011/02/czekolada-na-yzeczce.html
o mój boze takie małe a tyle kalorii? to juz wole wypic normalna czekolade z odtłuszczonym mlekiem
Ciekawie wygląda. Moje kubki smakowe rozkochała w sobie miętowa czekolada do picia z delecty. mniam ;)
Zatem słabo czekoladowy smak i te grudki zniechęcają mnie do spróbowania takiej czekolady ;)
Czekoladę tę również można zamówić w kawiarni “na miejscu”. Wydaje mi się, że mają już tam swoje sposoby (np. rozpuszczenie w spienionym pod ciśnieniem mleku) na wyeliminowanie tych “grudek”.
nic nie przebije hot choc spoon! <3
a skąd wiecie, ile kalorii? było napisane na opakowaniu?
@Julia: tak, wartość odżywcza i energetyczna znajdowała się na opakowaniu.
Mam pytanie: Eee… jak to niby wypić ;-)?
Rozpuszcza się to w gorącym mleku.
Takie male spostrzeżenie: Wszyscy liczycie kalorie, czyli chcecie kontrolowac swoja diete, a ostatnio wysyp slodkosci (a wazenia sa odzwierciedleniem prosb uzytkownikow – czyli waszych :)) – Trzeba patrzec co sie je :) Kalorie to taki poboczny, srednio miarodajny wyznacznik! Pozdrawiam!
pewnie chapnęłabym to na sucho, zanim mleko by się zagotowało ;D
widziałam w jakiejś pijalni czekolady w ktorymś z warszawskich centrum handlowych, arkadii?albo galerii m? hmm nie pamiętam,ale wygląda super :) podobno ręcznie robią
Ds: może chodzi Ci o Choco czyli Chocolate Company, jest w Galerii Mokotów i ostatnio stoisko w Złotych. Ogromny wybór smaków :) Co do rozpuszczania to ponoć im tłustsze mleko tym lepiej się rozpuszcza a najlepsze minimum 3,8% (widziałam tylko w Niemczech…:/)
@kathleene: mleko 3,8 % produkuje Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska Radomsko:
http://www.sklep.internetowamama.pl/upload/products_en/mleko_hej_3i8.jpg
Dzięki! :)
tyle kalori- pff.. to ja juz wole zjesc pol tabliczki czekolady i popic szkanka mleka
Rany, pod każdym prawie produktem znajdzie się ktoś to nim pogardzi i powie “to ja już wolę zjeść coś tam…” i ja się pytam, kto Wam broni? ;) To jest strona edukująca a nie zachęcająca, żeby jeść wszystko to, co na niej jest :)
Kupić można ją na allegro. Cena takiej jednej kostki to około 9-10 zł + koszt wysyłki, więc drogi interes ;)