Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1718 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Mleko zagęszczone o smaku karmelowym

Tubka mleka zagęszczonego, słodzonego o smaku karmelowym waży 150 g.

Skład: mleko, sacharoza 44,5 %, barwnik karmel, aromat.

Producent: SM Gostyń


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 sztuce ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 sztuce (150g)
Energia 326kcal 489kcal
Białko 7.5g 11.3g
Tłuszcz 8g 12g
Węglowodany 55.3g 83g
Błonnik 0g 0g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Mleko zagęszczone o smaku karmelowym - kalorie w 100g: 326kcal. Zobacz więcej: , , , , , , , , dodano: 13.09.2011

Podobne ważenia:
Łyżka mleka zagęszczonego o smaku karmelowym Wafelek o smaku chałwowym Mentos o smaku miętowym Herbatnik Hit o smaku czekoladowym Muffinka o smaku waniliowym z czekoladą

Odpowiedzi: 81

  1. Izabela says:

    Od wielu miesięcy dopytujecie się o wartość energetyczną i odżywczą mleka zagęszczonego w tubce. Wybrałam dla Was chyba to najbardziej rozpowszechnione, z Gostynia :). Wartości do mleka o smaku karmelowym uzyskałam dzięki uprzejmości Działu Technologii Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu. Jak mnie poinformowano, niebawem ta informacja znajdzie się również na opakowaniu :)

  2. emma says:

    kalorycznie nie tak źle, ale dzienny limit na wegle proste pokrywa w zupełności ;-)

  3. totam says:

    Karmelowego nie jadłam chyba, ale te białe (po prostu mleko słodzone zagęszczone się to nazywało) – SMAK DZIECIŃSTWA.

  4. M. says:

    Co prawda jako mała dziewczynka nigdy nie byłam w stanie zjeść całego na raz, ale zdecydowanie jest to smak również i mojego dzieciństwa. Zawsze dojadał po mnie brat :) Na szczęście roztropna mama fundowała nam tą cukrową przyjemność sporadycznie.

  5. jo says:

    aaaaaaaa dziękuję! jesteście boscy! przypomnieliście mi jeden ze smaków beztroskiego dzieciństwa :) wtedy nawet gdyby była podana inf na opakowaniu, nikt nie zwróciłby uwagi tylko wcinał dalej :D

  6. hajjjj says:

    o ja cie…. genialne ważenie, jesteście wielcy! ostatnio nawet zastanawiałam się ile kcal może mieć takie mleko. jako dziecko wprost uwielbiałam się nim zajadać i po tym ważeniu coś czuję, że może przypomnę sobie jak smakuje. . . :)

  7. xoxo says:

    I ja się dziwię, że jako dziecko byłam gruba?
    Prawie 500 kcal, a potrafiłam zjeść całą tubkę.

  8. Zuta says:

    Z czym to się je?

  9. emma says:

    @ Zuta: samo ;].

  10. Annyo says:

    A zwykłe mleko zagęszczone (nie o smaku karmelu, tylko takie “czyste” słodzone) jaką ma wartość? Podobną do tego??

  11. Kaja says:

    smak dzieciństwa :D kiedyś uwielbiałam jeść prosto z tubki ;)

  12. Mirabelka says:

    Dokładnie, smak dzieciństwa :) Pamiętam, jak miałam 9 lat i na zielonej szkole panował na to istny szał. Idziemy na spacer, w rządku, parami, a w drugiej ręce każdy dzieciak trzyma tubkę mleka i zasysa :D Niektórzy pochłaniali tego tyle, że aż ich bolały brzuchy, nie mówiąc już o tym, że potem nie chcieliśmy jeść obiadu – i w końcu nauczycielki się wkurzyły i zabroniły nam to kupować :D

  13. haruka says:

    Oooo cudowne wazenie :D jak pisaly dziewczyny poprzednio – smak dzieciństwa :D chociaż czasem go sobie przypominam ;) w ostatnia sobotę wsiorbalam tubke takiego mleka tylko kakaowego :) policzylam, ze ma 750. Fajnie, ze jednak mniej ;)

  14. jo says:

    Zuta, można też zrobić likier :)

  15. I'm fine says:

    Nie przepadam, ale kiedyś w czasie wakacji nad morzem trafiłam na mleko w tubie pomarańczowe. Pyszne było, i samo, i do kawy. Ale to trzeba być w specyficznym nastroju, żeby coś takiego człowiekowi smakowało ;)

  16. haruka says:

    Hmm pomAranczowe to na bank nie mój “klimat”. Swoja droga takiego mleka nigdy nie dodalam do kawy ;) kawa to chyba jedyna rzecz jakiej na słodko nie lubię :P

  17. Zuta says:

    Hmm te połączenie z owsianką albo kawą wydaje się ciekawe.
    Ja z tego co pamiętam to te mleko miało taki chemiczny posmak.

  18. ds says:

    aaaa uwielbiam was :D

  19. Agnieszka says:

    pycha to jest…ale mam złe wspomnienia…
    bo zęba złamałam na tubce:/

  20. Anna says:

    Dziękuję za zważenie! Mleko niestety uwielbiam :(

  21. drugsx says:

    Dziękuję :)
    Uwielbiałam jak byłam mała, zjadałam wszystkie smaki. Nadal mi to smakuje ale niestety, muszę obejść się ze smakiem…

  22. Blania says:

    Jak dla mnie to miało nie chemiczny a metaliczny posmak, przez ten dziubek od tubki. Chyba lepiej by było, żeby miał jakieś inne wykończenie, choć to nie zmienioało raczej faktu, że było przepyszne!

  23. Paula says:

    Ja jako dziecko jadłam/piłam/wysysałam bardzo od święta i pamiętam, że było przepyszne. Dawno nie próbowałam i jakoś mnie nie ciągnie, ale przyznam że jestem zaskoczona kalorycznością, myślałam że z 1000 będzie:)

  24. Ewka says:

    a ja tam dalej wcinam to nalogowo, zwlaszcza czekoladowe i jakos nie mam problemów z wagą :)

  25. alicia says:

    omg ! prawie 500 kcal ! masakra jakas!

  26. emma says:

    @ Ewka: zazdrościmy ;).

  27. Chie says:

    jak zobaczylam na stronie głownej, pomyslałam; to będzie bomba.
    ale 500 kcal… zawsze to mniej od pizzy i innych,obstawaalam gdzies kolo 1000 ;]

  28. Blania says:

    ale naprawde wiekszość osób ma problem żeby to wciągnąć na raz więc jako samo mieko w sobie do zjedzenia np. pół tubki nie jest takie tragiczne ;D Albo naleśniki z nim-pychota!

  29. haruka says:

    Ja wciagam naraz cała :D w sumie jak chodziłam do podstawowy to dzieciaki z klasy tez naprawde nie miały z tym problemów ;)

  30. Cos_ says:

    Rany bomba aż mi ślinka pociekła,ale te kalorie rany julek przypomnę sobie tylko smak i uciekam,żeby nie kusiło zbytnio :D

  31. I'm fine says:

    Płaczecie, że taka masakra kalorycznie, a przecież… w porównaniu z dowolną stugramową tabliczką czekolady, nie jest źle: kcal podobnie, mniej tłuszczu, no i prawie nikt powyżej dziesiątego roku życia nie jest w stanie wsunąć całej tubki na raz :P A cała tabliczka czekolady przecież “wchodzi” bez problemu ;)

  32. haruka says:

    Czekolada ma ponad 500 w 100g, a tu za mniej kcal macie 150g :P kakaowe i karmelowe tubki są najlepsze ;) ojjj jakby zrobili takie mleczko w tubce, ale ze slodzikiem zamiast tej sacharozy i odtluszczone to bym znów jadła je codziennie… ajjjj marzenia :(

  33. Aron says:

    Oj tak tak, smak dzieciństwa… pamiętam, jak się zawsze rodzicom wrzucało do koszyka/wózka tubkę a potem po obiedzie wcinało na deser ;)
    A teraz hmm… może być dobre jako dodatek do ciasta, do dekoracji i dla smaczku :)

  34. emma says:

    najlepszy towarzysz do 1,5-godzinnego kina cartoon network w sobotę wieczorem :D
    mmm…

  35. meggi says:

    Jak byłam małą dziewczynką to wciągałam całą tubkę, chuda byłam niemiłosiernie:) Teraz nie te czasy:((

  36. karla says:

    ja tam nie mam problemu z wciągnięciem całej tubki od razu :P oprócz lodów, to jedyny słodycz na który sobie pozwalam, uwielbiam każdy smak, ale karmelowy jakiś taki najrzadszy mi się wydaję, a osobiście wolę gęstsze konsystencje:)

  37. wikunja says:

    haruka, jeśli będziesz odpowiednio długo odparowywać mleko ze słodzikiem, to się zagęści! tylko trzeba długo stać i mieszać ;d

  38. jo says:

    nie ma sensu gotowanie mleka skondensowanego przez 2-3 godziny:S lepiej kupić mleko w puszce Mont Blanc, które już od razu jest gęste i przypomina budyń.

  39. AlaRy says:

    @jo: Nie kupowałam nigdy tego mleka. Powiedz, proszę, czy jest ono dosładzane? Chciałabym sama móc “ustawić słodkość”, bo gotowce są dla mnie zbyt słodkie.

  40. drugsx says:

    Widziałam u góry wpis, że tubka mleka zagęszczonego ma mniej od czekolady – zgadza się, ale gdybym miała do wyboru zjeść albo czekoladę albo to mleko, zdecydowanie wybieram pyyyyyszną czekoladę :)

  41. jo says:

    no niestety Mont Blanc jest już samo w sobie b. słodkie, więc nie możesz sama ustalić :( ja i tak używam tego do likieru, więc odrobina słodyczy jest wskazana, ale zawsze dodaję m.in. kawę, żeby nie było aż takim ulepkiem.

  42. tin says:

    Mleko…a białka prawie wcale

  43. papryczqa says:

    tin – nawet zwykłe mleko ma mało białka. Zresztą jest to bardzo przetworzony produkt.

    W dzieciństwie uwielbiałam to mleko, najlepsze te zwykłe lub czekoladowe

  44. haruka says:

    @Wikunja jak sie odparowuje mleko? :O poprostu bardzo długo gotuje?

  45. wikunja says:

    @haruka, tak myślę ;) co roku na wielkanoc moja mama robi kajmak, który jest właśnie mlekiem z cukrem tak długo gotowanym, aż zrobi się z niego krówka (potem tę masę kłądziemy na kruche ciasto, sypiemy migdały i suszone morele – mazurek, że nie można się oprzeć <3). nie wiem jak wygląda produkcja mleka zagęszczonego w przemyśle, pewnie mają lepszą technologię niż zwykły garnek (próżniowo np.?), ale ogólnie to tak – gotujesz, stoisz pół dnia i mieszasz, mieszasz, mieszasz, bo inaczej garnek na śmietnik, a z mleka popiół ;)

  46. I'm fine says:

    Można też kupić zwykłe mleko zagęszczone słodzone w puszce, i tę puszkę gotować w garnku (musi być całkowicie zakryta wodą!) przez ok. dwie godziny. Ale wtedy wychodzi coś znacznie gęstszego niż to mleko z tuby. Takie z puszki bardziej przypomina “krem krówkowy”, który gdzieś na tej stronie był zważony.
    Tin, a ile byś tego białka chciała? Moim zdaniem jest go sporo, tylko strasznie dużo cukru przy tym. Zresztą co wy tak z tym białkiem? Nadmiar białka jest szkodliwy, tak samo jak nadmiar każdego innego składnika.

  47. haruka says:

    Bo od białka nie tyle sie w tłuszcz :D a tu jest go faktycznie mało… Gotowanie mleka slodzonego w puszce niewiele zmieni – kcal będzie gdzieś tyle samo. Mi chodziło o wersje light, czyli odtluszczona i ze slodzikiem zamiast cukru ;)
    Przez to wazenie miałam zamiar kupić sobie taka tubke na poprawę humoru, ale w nocnym koło mnie nie było :/ z drugiej strony może to i lepiej :P

  48. agnes says:

    Jak bylam mała i jeździłam na obozy nad morze to zawsze się tym z innymi zajadaliśmy, najlepsze było czekoladowe. i fakt, od tubki mialo metaliczny posmak ;d.
    szkoda że nie ma takich ze słodzikiem i do tego odtłuszczonych…
    parę razy natrafiłam na taką masę krówkową w puszce o smaku orzechowym albo kokosowym, to jest chyba na bazie mleka skondensowanego? pamietam że było bardzo gęste, a słodkie tak że od jednej łyżki mdliło… choć pewnie do jakichś ciast idealne, nie wiem jak można by to inaczej wykorzystać.

  49. agata says:

    Chude mleko ze słodzikiem się nie zagęści przez odparowywanie. Zresztą taka długa obróbka termiczna słodzika mogłaby być szkodliwa. Nie mam nic przeciwko słodzikom – ale używanym umiarkowani i zgodnie z przeznaczeniem.

  50. Izabela says:

    @Annyo: Dzisiaj od Pani Technolog ze Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu dowiedziałam się, że wszystkie smaki, tj. o smaku naturalnym, karmelowym, kakaowym mają względem siebie bardzo zbliżoną wartość energetyczną i odżywczą.

  51. Blania says:

    Agata mówi dobrze- to cukier się karmelizuje w mleku i wiąże cząsteczki wody zostawiając mneijsza objętość, więc nie ma co kombinować, że to samo uda się ze słodzikiem! NIE MA SZANS!!

  52. Izabela says:

    Zgadzam się z Agatą i Blanią. Na dowód, że nie wyjdzie podam przykład z własnego doświadczenia. Gdy miałam kilkanaście lat, postanowiłam na swoje urodziny zrobić wafle przekładane masą z mleka zagęszczonego + swoje dodatki. Kupiłam pierwszą lepszą puszkę mleka, do garnka włożyłam materiał, żeby puszka nie stukała i gotowałam kilka godzin… Po wyjęciu wystudziłam, otworzyłam i … ku mojemu wówczas niedowierzaniu, było nadal płynne. Czyli, żeby mógł odbyć się proces zagęszczania, nieodzownym składnikiem wyzwalającym i utrwalającym tę reakcję będzie sacharoza :)

  53. wikunja says:

    ale istnieje przecież zagęszczone mleko niesłodzone. Nie, że nie wierzę w to, co mówicie, ale jakoś jednak takie niesłodzone gęste mleko powstaje?

  54. haruka says:

    hmmm myslalam, ze to jednak mozliwe, gdyz takie batony proteinowe low-carb sa maja w swoim skladie z reguly mniej niz 3g cukru, a stworzone sa z bialek mleka i sa bardzo slodkie. Np. te (czesto kupuje, wlasnie dlatego, ze sa slodkie, a bez cukru i wlasciwie bez tluszczu ;) http://www.sfd.pl/Batony_Tonic_65_!!_a%C5%BC_32_gramy_bia%C5%82ka_w_jednym_batoniku-t410449.html
    W jaki sposob osiagnieto zatem “stala” konsystencje, skoro nie ma tam dodatku cukru, ani tluszczu? Czy w podobny sposob nie daloby sie uzyskac poprostu takiej mlecznej masy przypominjacej mleko w tubce lub krem? :) Niektore tego typu batony maja tez cos co wyglada i w smaku przypomina karmel, chociaz wciaz curu prawie w nich nie ma…

  55. Izabela says:

    Posłużę się wcześniejszymi wypowiedziami.
    “wikunja says: haruka, jeśli będziesz odpowiednio długo odparowywać mleko ze słodzikiem, to się zagęści! tylko trzeba długo stać i mieszać ;d”
    Pisząc to zdanie, miałaś na myśli zwykłe mleko ? Szybciej by się przypaliło, niż zagęściło.
    “ale istnieje przecież zagęszczone mleko niesłodzone”
    Owszem, w sprzedaży znajduje się mleko zagęszczone niesłodzone: http://www.smgostyn.pl/produkty/mleka-zageszczone-nieslodzone.html, jednak, aby zaszedł taki proces, potrzeba odpowiednich maszyn i urządzeń, temperatury, wilgotności, po prostu warunków i zaplecza technologicznego a nie domowego :)
    W domu można samodzielnie zrobić właśnie już z takiego mleka zagęszczonego, ale słodzonego sacharozą, gęstą masę, która będzie się nadawała do przekładania np. wypieków. Można też zakupić gotowa masę już “ugotowaną”: http://www.smgostyn.pl/produkty/mleka-zageszczone-slodzone-gotowane.html

  56. haruka says:

    wczoraj troche szukalam na temat tego odparowania mleka i we wszystkich przepisach podany byl cukier, wiec chyba jednak jest do tego niezbadny :( jakby ktos byl zainteresowany przepisem na domowy kajmak to ;) http://www.niam.pl/pl/artykul/1048-domowy_kajmak Inna sprawa, ze nie jestem chyba az tak zdesperowana zeby stac przy kuchence 6 godzin w pczekiwaniu na deserek XD
    Trudno, pozostaje mi liczyc na to, ze moze jakis producent wpadnie kiedys na pomysl zrobienia takiego slodzikowanego mleka w tubce (moze ten od nieslodzonego skondensowanego) ;)

  57. Blania says:

    mleko zagęszczone niesłodzone jest niewiele gęstsze niż zwyklłe mleko więc nie ma co porównywać do kajmaku czy nawet tego mleczka z tubki!

  58. Gabriela says:

    Moja mama robiła coś, co w smaku bardzo przypominało takie mleko w tubce, tyle że było gęstsze. Niestety, użyła do tego pełnotłustego mleka w proszku, margaryny i mnóstwa innych składników, na których widok niektóre osoby uciekłyby w popłochu. ;)
    Co nie przeszkodziło mi w zjedzeniu całego kubka. :P
    Pamiętam, że jako dziecko też zawsze ukradkiem wrzucałam taką tubkę do wózka w hipermarkecie, a potem przy kasie błagałam, żeby nie odkładać. :D

  59. Mademoiselle says:

    kocham to mleko! Koleżanka, cartoon network, mleko w tubce i dzieciak był zadowolony.

  60. Zuta says:

    Jestem w szoku jak piszecie,że jedliście całą tą tubkę na raz :D Przecież to strasznie zamulające!
    Btw.Na początku byłam krytycznie nastawiona do tej stronki,ale teraz muszę powtórzyć to co często się pojawia w komentarzach ,,jesteście świetni”.

  61. haruka says:

    @Zuta moja babcia ma takie powiedzonko, ze tylko krowa nie zmienia poglądów ;) a to mleko w ogóle mnie nie muli :D

  62. Zuta says:

    Ja pamiętam,że jako dziecko uwielbiałam słodycze i mogłam zjeść ich każdą ilość ale po jednym pociągnięciu tego mleka z tubki miałam dosyć.
    Swoją drogą ciekawe jakby mi teraz smakowało…

  63. haruka says:

    Zawsze mozesz sprawdzić ;)

  64. zu says:

    jezu to mleko to chyba jeden z niewielu słodyczy których nie jadłam kilogramami (noo moze troche przesadziłam). jednen czy dwa “łyki” tego czegoś i już miałam dość. jednak czekolada <3

  65. Elwira says:

    czemu nie dziwi mnie ilosc komentarzy? :) ah te wspomnienia z dziecinstwa..

  66. Zuta says:

    Ja słodyczy unikam jak ognia :D Ale może skuszę się na łyżeczkę tego mleka z owsianką na śniadanie.

  67. Blania says:

    łyżeczkę i…reszte zakręcasz i do lodówki? ;o

  68. haruka says:

    Do takiego czynu trzeba mieć niezwykle silna wole :D

  69. emma says:

    Wow, komentarz Ziuty nieźle mnie zaskoczył :D
    ‘niezwykle silna wola’ to nie wystarczająco mocne słowa by określić to, co trzeba mieć, by tego czynu dokonać :D

  70. emma says:

    a tak w ogóle ciekawi mnie co Izabela i Maciej zrobili z tym mlekiem :)
    skusiliście się i opróżniliście całe od razu na spółę czy zostawiliście do jakichś innych dań jako dodatek?
    mam tylko nadzieję, że nie wyrzuciliście (tak jak zrobiliście ze smalcem ;)), bo takie mleczko nie może się zmarnować :D

  71. haruka says:

    Pewnie poszło na dodatki ;) a tak na marginesie – mój kot tez lubi to mleczko :P jak mi sie kiedyś wychlapalo z tubki to wszystko posprzatal ;)

  72. Zuta says:

    Blania-dokładnie tak.Akurat z silną wolą nie ma u mnie problemów więc te mleko pewnie leżałoby u mnie cały rok zanim zdążyłabym je zjeść całe :D

  73. karla says:

    o rety, zatkało mnie jak przeczytałam komentarz Zuty. Jeśli o mnie chodzi, jedna łyżeczka mleczka i reszta do lodówki, to rodzaj samobiczowania się :P nie jestem w stanie poprzestać na jednej łyżce dlatego wole nie kupować za często, z resztą przyznam się, za co pewnie popłynie na mnie lawina negatywnych komentarzy :P, że jestem w stanie pochłonąć puszkę takiego mleczka i w ogóle mnie ono nie muli :P HA!

  74. Izabela says:

    @emma: z czystej ciekawości spróbowaliśmy po jednej łyżeczce. Mleko zdecydowanie za słodkie. I jak dla mnie, nieciekawy skład oraz wartości odżywcze.

  75. emma says:

    Izabela, nie tylko dla Ciebie skład i wartości odżywcze są nieciekawe ;)
    dziwi mnie jednak, że nigdy wcześniej nie jedliście z Maciejem tego mleczka (przecież to smak niemalże każdego dzieciństwa!) i podziwiam, że jesteście tak odzwyczajeni od cukru, że już jedna łyżeczka wystarczyła, by zasłodzić ;).

  76. Izabela says:

    @emma: “dziwi mnie jednak, że nigdy wcześniej nie jedliście z Maciejem tego mleczka” ??? ale przecież ja nigdzie nie napisałam, że nie jedliśmy tego mleczka, a Ty wcześniej się o to też nie pytałaś ? Owszem, w moim przypadku spróbowałam w dzieciństwie mleczko “naturalne” (bez zachwytu już wówczas – wolałam domowe wypieki), a Maciej nie może sobie przypomnieć, ale jak twierdzi, najprawdopodobniej zarówno on, jak i jego rodzice nie kupowali tego mleczka.

  77. Angie says:

    Dziękuję za podanie jaką ilość kalorii mieści w sobie ta tubeczka. Mieszkam w Gostyniu i jako dziecko zajadałam się często takim mlekiem, ale tym o smaku czekoladowym, jest mniej słodkie :)

  78. Domka says:

    Przeczytałam prawie wszystkie wpisy, nie byłam wstanie powstrzymać się od komenatarza!:)
    Ja też pamietam to mleczko:) smak dziecinstwa, zawsze jak byłam mała to na sam koniec jak już sie konczyło to tak zgniatałam tę tubkę,byle by jeszcze coś wylazło:) kiedyś to nożem taka tubkę przekroiłam…. Matko czego to dziecko nie zrobi, byle by jeszcze trochę słodkiego zjeść:)
    Super wspomnienia:), uwielbiałam smak czekoladowy, podobnie jak Wy myslałam,ze ma wiecej kcal. Za rogiem mam sklep w którym są te mleczka , może kiedys,żeby przypomnieć ten smak, kupię?:)

  79. Patulineczka says:

    Jak byłam młodsza, to bardzo dużo tego jadłam. 1 tubkę miałam na minutę, dosłownie. Zawsze miałam szybką przemianę materii i tak jest do teraz, ale od kiedy zmieniłam sposób odżywiania na zdrowy, takie rzeczy nie pojawiają się w moim menu. :-)

  80. Ta! says:

    Ćwicze sobie w domciu mam mini siłke to jest dobre dużo węgli kalori które są mi potrzebne musze jeść co najmniej 5 000 na przyrost masy w tym jakieś 250g białka 500g węgli to jest dobre na start rano ;p

  81. to kup sobie nutrisuny 500 ml ma 750(1ml=1.5kcal) kcal w klinice anorektykom ten syf podają ;/

Opinie na temat: Tubka mleka zagęszczonego o smaku karmelowym



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/23 22:30 do wpisu:Garść falistych sticks ziemniaczanych
r: Patrząc na skład – jak na taki rodzaj jedzenia, to chyba całkiem nieźle. Chodzi mi o...
2012/05/23 20:42 do wpisu:Szklanka mleka 3,2%
Mimi: Ponawiam pytanie
2012/05/23 20:17 do wpisu:Udko z kurczaka
pola: a jak będzie z tą górną częścią tzw.pałką czy tam tez część niejadalna (kości) wynosi 30% wagi czy mniej?
2012/05/23 19:32 do wpisu:Baton Bounty
Ivona: I’m ♥ it ;D
2012/05/23 19:26 do wpisu:Porcja surówki colesław
negra: i tak ta przedstawiona ma mało kalori biedronkowa firmy maga 100 kcal w 100 gr
2012/05/23 18:25 do wpisu:Łyżeczka serka śmietankowego Philadelphia
agnieszka: od niedawna prawie w każdym sklepie widzę tę Philadelphię z Milką ;) całkiem...
2012/05/23 17:49 do wpisu:Baton kinder bueno
UnhappyHippie: a ja się chyba nigdy nie zdecyduję które wolę, ale w sumie co za różnica skoro oba są...

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: