Szklanka buraczków zasmażanych

Buraczki zasmażane

Szklanka buraczków zasmażanych waży 250 g.

  100g na zdjęciu (250 g)
Energia 119 kcal 298 kcal
Białko 1,3 g 3,3 g
Tłuszcz 6,9 g 17,3 g
Węglowodany 13,0 g 32,5 g
Błonnik 1,7 g 4,3 g

Buraczki zasmażane kalorie w 100g: 119kcal

Zobacz więcej: 250g szklanka buraki smażone buraczki zasmażane

Ostatnia aktualizacja: 2013.04.04

Ważenie dodano: 2012.01.20 w kategorii Warzywa i ich przetwory

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Skład: buraki czerwone (68 %), cebula, olej rzepakowy, cukier, woda, ocet spirytusowy, sól, skrobie modyfikowana (substancja zagęszczająca), pieprz.
Producent: Provitus
Inne ważenia tego produktu:

Mamy 21 opinii na temat ważenia - napisz własną

  • to kupne prawda? Hmm.. ciekawe czy dobre. Buraczki takie zrobione w domu mogę jeść codziennie!!!
  • Kupne? Tyle kalorii? Pewnie z 10% oleju. I te 52% tłuszczy... Według mnie nie warto, lepiej w domu zrobić swoje :)
  • To jest hit! Pod ważeniem startych buraków, które mają 68 kcal w szklance pojawił się wpis, że niby tak dużo kalorii. Uwielbiam to.
    Ciekawe jak zostały przygotowanete powyżej, skoro przy podobnej objętości mają aż 200 kcal więcej... Według mojego przepisu nawet ze śmietaną i zasmażką prawdziwą mają mniej niż 100 kcal/100g...
  • wow te buraczki to chyba smazyli jak frytki :O
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/01/20 21:53
    @UnhappyHippie: "to kupne prawda?" tak.
    "ciekawe czy dobre" to były chyba pierwsze buraki smażone, które jadłam. Albo jadłam i już nie pamiętam, gdzie i kiedy :) Wracając do smaku: dość mocno wyczuwalny był dla mnie smak cebuli i oleju. Nie wiem, jak powinien smakować taki wyrób, ponieważ nie gustuję w owym. Ale buraki pod każdą inną postacią pochłaniam w dużych ilościach :)
  • olej na 3. pozycji. skoto 68% samych buraków, to na 100g jest z nich ok. 50 kcal (wg wartosci surowego buraka). Druga cebula, ale pewnie nie wiecej niz 10% wiec da nam 5 kcal (licze nie podsmażaną) wiec pozostałe kcal należą do oleju (sol, porzyprawy itp mają znikome wart. odżywcze) wiec zostało o ile sie nie myle 119-60= 59 kcal. Czyli...zaledwie 6.5g tłuszczu dodanego na 100g. Ale neistrety tak to jest kiedy cos daje aż 9kcal na 1g masy!! I wydaje mi się, ze moje obliczenia będą w miare poprawne... niestety!
  • Pani Izabelo, moi rodzice robią je bardzo często, ale na maśle. Smak oczywiście jest lekko wyczuwalny, ale tylko w pozytywnym znaczeniu. Jeśli można było wyczuć olej to, jak mówi haruka, smażyli je jak frytki.
  • u mnie tez robi sie z maselkiem (1 łyżka na porcje dla 4 osób + 1 łyżka cukru i soli)I na pewno sa zdrowsze i mniej tłuste niż te gotowe!
  • nigdy nie pojmę jak można lubić takie buraczki bardziej niż te pieczone w piekarniku:P ale to już rzecz gustu:)
  • Nimfaa - a jak przygotowujesz buraczki w piekarniku? Nigdy nie probowalam...
  • @Ania - a nie jadłaś nigdy pieczonek z piekarnika? :D Ja tylko wtedy jadam pieczone buraki i fakt, są bardzo dobre!
  • Najbardziej lubię buraczki na zimno z chrzanem :) Pieczonych również nigdy nie jadłam, hm.
  • @drugsx : az sobie wygooglalam 'pieczonki' - ale w tych przepisach nie ma buraczkow (ziemniaki, boczek, kielbasa i cebula) za to znalazlam buraczki pieczone (zadna filozofia - obrac buraczki troche oliwy i do pieczenia :D) sprobuje!
  • Pani Izabelo, przepraszam za off-topic, ale nie wiem gdzie to napisać. Mam do pani nieco nietypowe pytanie (oczywiście nie musi pani odpowiadać): jako dietetyk z własnym gabinetem, ile Pani średnio miesięcznie zarabia? Internet różnie podaje, a ja chciałabym zasięgnąć do wiarygodnego źródła :) Od pewnego czasu zastanawiam się nad wykonywaniem tego zawodu w przyszłości, stąd moje pytanie.
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2012/01/21 19:49
    @Anna: To jest wątek o buraczkach, postaw się proszę w sytuacji osób, które wchodzą na naszą stronę z Google szukając informacji o buraczkach i trafiają na dyskusje o zarobkach dietetyków, czy to ma Twoim zdaniem sens? Pomijająć już w ogóle kwestie dzielenia się takimi informacjami w internecie proszę o trochę wyobraźni i trzymanie się tematu. Jeśli masz informację skierowaną do nas jako autorów, to jest od tego dział kontakt: http://www.ilewazy.pl/kontakt, staramy się odpisywać na wszystkie maile. Prosze o komentarze dotyczące buraczków, wpisy nie nie na temat będą usuwane.
  • pieczenie buraków to najlepszy sposób na zachowanie jak najwiekszej ilości cennych składników odzywczych w nich, a nie puszczenie w kanalizację z wodą. Wystarczy zawinąć w folię aluminiowa i takie średniej wielkości piec ok 1 h I JUZ! A co z nimi potem zrobicie to juz dowolna sprawa, bo zachowują sie tak jak ugotowane (można zmiksować z bulionem na zupę-krem, zetrzeć na tarce, zrobić carpaccio czy salattkę)
  • Koleżanka z klasy na jeden konkurs zrobiła chipsy burakowe. Mmm, ale to było dobre. Ciężko się było oderwać. Najprędzej pokroiła je w plastry i usmażyła jak frytki.

    Takie kupne chipsy też jadłam i były okropne.

    Zaś zasmażanych buraków nie próbowałam, a gotowanych nie jadam, bo kiedyś się strułam i do dziś mam przed oczami widoki, których opisu Wam oszczędzę ;).
  • @Ania: tak jak powiedziała już Blania, żeby upiec buraczki wystarczy je umyć (ze skórką), zawinąć w folię aluminiową (mniej błyszczącą stroną do zeznątrz- lepiej podobno ciepło przechodzi), i średnio na godzinę do piekarnika nagrzanego do 190-200 stopni (zależy od wielkości). Będą dobre w momencie kiedy da się bez problemu wbić widelec, albo lepiej drewnianą wykałaczkę do szaszłyków :)
    A potem można się już tylko cieszyć ;] Wychodzą soczyste, słodkie, bez śladu jakiegoś octu, tłuszczu. Według mnie można jeść je same, bez rzadnych dodatków, chociaż z kalafiorem i świeżym szpinakiem też są dobre :)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/01/22 07:46
    Ja również piekę buraki według wyżej wymienionego sposobu. Wykorzystuję je później do barszczu, sałatek itp. Pyszności. Polecam. Według mnie, pieczone posiadają znacznie lepszy smak niż gotowane.
  • dzieki nimfaa! nie mam za duzo talentu do gotowania, wiec nawet ta informacja o folii mi sie przyda :D
  • Na poczatku sie wystraszyłam (bo sporo kalorii, a ja jadam ich sporo jednorazowo jak już jem:P) ale moja mama robi bez oleju, więc co najwyżej musze doliczyc cukier i w sumie nie wiem ile liczyć na szklankę. Musiałabym kiedyś przy wyrobie zrobić obliczenia.

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę