Garść suszonych bananów waży 30g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 garści
| w 100g | w 1 garści (30g) | |
|---|---|---|
| Energia | 360kcal | 108kcal |
| Białko | 3.8g | 1.1g |
| Tłuszcz | 1.1g | 0.3g |
| Węglowodany | 88.8g | 26.6g |
| Błonnik | 6.4g | 1.9g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Gdzie mogę znaleźć banany ,ktore mają 360 kcal na 100g? Wszędzie spotykam takie,które mają powyżej 500kcal.
Też jestem ciekawa gdzie można dostać takie banany , ponieważ rozglądam się od dłuższego czasu i nigdzie nie mogę na takie trafić .
Avi: Wartość odżywcza i energetyczna pochodzi z następującego źródła danych:
Tabele składu i wartości odżywczych żywności.
Kunachowicz Hanna, Nadolna Irena, Przygoda Beata, Iwanow Krystyna;
Wydawnictwo Lekarskie PZWL Warszawa 2005
ciekawa: powyższe banany zostały zakupione w pobliskim sklepie na wagę, bez danych producenta (dystrybutora).
a ja mam takie pytanie – czy tego typu owoce są zdrowe? ostatnio uzależniłam się id suszonych bananów, uwielbiam je. i zastanawiam się, czy są ogólnie zdrową przekąską…
Suszone banany zawierają mnóstwo węglowodanów prostych i w zależności od procesu produkcyjnego mogą zawierać różną ilość tłuszczu. Dodatkowo większość producentów dosładza je. Dotychczas spotkałam się tylko z jedną firmą, która nie dodaje cukru. Jeżeli uwielbiasz banany pod tą postacią, proponuję potraktować je jako przekąskę np. jednorazowo niewielką garść do kilku razy w miesiącu. Jednak osobiście proponowałabym przerzucić się na znacznie bardziej wartościowe orzechy.
orzechy też jem pod postacią mieszanki studenckiej. jestem aktualnie na etapie wychodzenia z anoreksji. muszę przytyć kilka kilo, ale chcę to zrobić możliwie jak najzdrowiej. nie mam możliwości konsultacji z dietetykiem, stąd moje pytania.
Jest różnica między suszonymi bananami, a chipsami bananowymi. Suszone faktycznie mają tyle kalogii, chipsy bananowe przez dodatek oleju roślinnego i cukru są bardziej kaloryczne i mniej (o ile w ogóle) zdrowe. No i suszone są zdecydowanie smaczniejsze :)
kocham je, kiedyś mogłam zjeść całą wielką paczkę, chyba z 1000kcal. Oczywiście były to banany na tłuszczu i z cukrem o czym wspomniała Sylwia. Teraz też nie byłoby z tym większego problemu ale raczej rozsądek podpowiada – lepiej orzechy, słonecznik niż taka bomba kaloryczna bez specjalnych wartości dla organizmu.
a ja ich jeszcze nie jadłam, ale chyba spróbuję :)
Jak ja uwielbiam chipsy bananowe! ;]] Ciężko się od nich oderwać… aczkolwiek zawsze można poćwiczyć swoją słabą silną wole;D
czy one zawierają dużo cukru??
To są zwykłe suszone banany (chyba) więc nie mają dodawanego cukru, zwykłe chipsy bananowe, które spotykamy w sklepach mają go dość sporo, tak samo jak tłuszczu.
Aaaa jakbym wiedziała ze maja tyle kcal to kupilabym jednak te mieszankę studencka :/ na jedno wyszło (mieszanka miała 100g a banany 150) :/ spodziewałam sie ze bedą miały mniej, w końcu to nie chipsy bananowe tylko suszone banany :/
no dobrze,ale jeśli kupuję chipsy bananowe,ale bez informacji o składzie to sa to chyba same banany (bez cukru,olejów,aromatów itd) czyż nie?
nie są. Bo zwiększa się ich sucha masa. W świeżym bananie jest woda zwiększająca wagę. Jeśli np w świeżym bananie jest w 100 gramach jest 75 gramów wody to w suszonych bananach jest ok kilkanaście gramów wody. To sprawia że zwiększa się ilość kalorii, białka, tłuszczu i węgli. Tak samo jak w świeżych winogronach i rodzynkach
[komentarz usunięty] – proszę bez wulgaryzmów – Maciej
[komentarz usunięty] – nie na temat – Maciej.
” ania says:
2010/10/28 at 20:20
orzechy też jem pod postacią mieszanki studenckiej. jestem aktualnie na etapie wychodzenia z anoreksji. muszę przytyć kilka kilo, ale chcę to zrobić możliwie jak najzdrowiej. nie mam możliwości konsultacji z dietetykiem, stąd moje pytania ”
Rowniez mam ten sam problem wychodzenia z choroby i tez zastanawialam sie nad tym ze suszone banany sa zdrowe. Zazwyczaj spozywam orzechy wloskie,brazylijskie, migdaly i inne suszone owoce np. śliwki ktore maja cenne zelazo i fosfor. Nad suszonymi bananami mialam duzo watpliwosci co so ich “zdrowotnosci”