Szklanka ugotowanego Tagiatelle ze szpinakiem waży 110 g.
Skład: kaszka makaronowa pszenna, semolina (mąka z pszenicy durum), woda, jaja (2 jaja na 1 kg mąki), suszony szpinak 7 %.
Producent: WPPH KASS Sp. z o.o.
Marka: Viva la Pasta
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 szklance
| w 100g | w 1 szklance (110g) | |
|---|---|---|
| Energia | 151kcal | 166kcal |
| Białko | 5.4g | 5.9g |
| Tłuszcz | 0.6g | 0.7g |
| Węglowodany | 30.9g | 34g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







tylko ja nie czułam różnicy w smaku jedząc ten makaron czy ktoś ma podobne wrażenia? ;)
Moj ulubiony makaron,polecam spaghetti z tym makaronem,orzechami wloskmi,cebulka,szpinakiem i wlasnym zrobionym z roznych sosow serem:)
Naprawdę jest smaczny? Może spróbuję go dla odmiany.
nie hjadlam i raczej nie zjem :D
sam makaron jest ok, ale te orzechy włoskie nie pasują
emilia wrażenia są głównie wzrokowe, w smaku faktycznie niewielkie. Ale jak tak się człowiek napatrzy to czuje trochę szpinaku ;D ja lubię, tak samo jak czarny makaron, w ogóle uwielbiam makarony :)
jo, ależ pasują i to bardzo! uwielbiam makaron razowy z własnym pesto robionym ze szpinaku, orzechów włoskich, czosnku i oliwy. pycha! orzechy ze szpinakiem to bardzo zgrany duet ;)
a ten makaron też kiedyś próbowałam, szału nie ma, tyle tylko, że kolor inny. wolę jednak razowe makarony ;)
o proszę, też mam czarny w domu i tak się właśnie przymierzam ;)
dobre to??? jaki ma smak?
Prawie nie jem makaronów :P
Agnieszka, nie wiem dlaczego, ale jestem sceptycznie nastawiona do łączenia dziwnych smaków (np. makaronu, który dla mnie musi być słony i ostry z orzechami włoskimi, które raczej kojarzę ze słodkim). Wg mnie to nie pasuje, ale tak samo dziwnie a=patrzyłam na pierś kurczaka w zalewie miodowej, więc nie mówię, że nie spróbuję.
haruka, wiemy, Ty tylko białko, warzywa i słodkie :P
Haha nie tylko :P słodkiego i tak bardzo mało jem w porównaniu z tym na ile mam apetyt :P ale poprostu wszystkie słodycze przyciągają moja uwagę :P makaranu nigdy specjalnie nie lubiłam chyba, ze z owocami albo na sucho z “chińskich zupek” i taki wksztalvie mini gwiazdek tez surowy wyjadalam :D
O matko! ja makaronu z owocami, ryżu na słodko, pierogów na słodko nie mogę, dla mnie to jest obrzydliwe. Za to np. mięsa na słodko (z ananasem, brzoskwinią, miodem) jak najbardziej tak :)
Emilia, ja jadłam ostatnio czarny makaron z łososiem i polecam :)
Fajnie by było, gdyby był pełnoziarnisty szpinakowy!
Ooo właśnie mi przypomnialas o ryżu z jablkami – to kiedyś była moja obsesja :D a makaronu w innej postaci niż z owocami albo z makiem nie lubiłam ;) mięso z owocami tez mi bardzo pasuje, zwłaszcza z ananasem i chilli :)
Totam, makaron, ryż, pierogi i mięso tylko na ostro!! :D
Uwielbiam ten makaron!