Kokosowy smakołyk z chrupiącego wafelka z całym migdałem w środku waży 10 g.
Skład: suszony kokos 23,5%, cukier, olej roślinny, mleko odtłuszczone w proszku, tłuszcze roślinne, cały migdał (8%), mąka pszenna, serwatka w proszku, aromaty, emulgator: lecytyny (soja), substancja spulchniająca (wodorowęglan sodu), sól.
Producent: Ferrero Polska
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (10g) | |
|---|---|---|
| Energia | 623kcal | 62kcal |
| Białko | 9.3g | 0.9g |
| Tłuszcz | 47.8g | 4.8g |
| Węglowodany | 38.8g | 3.9g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Mmm… kokosowa rozkosz
Uwielbiam je mimo tych 62 kalorii ;)
swoją drogą to sporo jak na małą kulkę.
Moja wielka słabość w rodzinie słodyczy!
Woo. Myślałam, że gorzej będzie z KCAL i węglowodanami.. ale nie jest tak źle jeśli chodzi o jedno Raffaello… U mnie na raz było od 3 do 6…
MMm…
Super pralinka
kochaaaam <3
nareszcie! najlepsza rzecz świata <3
skład nie najgorszy :)
ooo a ja liczyłam 80 zawsze
Ja też zawsze liczyłam na 80. Miła niespodzianka :)
A ja nie liczyłam, ale potrafiłam wchłonąć duże opakowanie w ciągu jednego dnia. Jak mam zjeść coś mniej zdrowego to staram się wybierać fast foody, tłuste rzeczy itp., ale unikać jednak cukrów, zresztą do słodyczy aż tak bardzo mnie nie ciągnie. Ale raffaello nie przepuszczę nigdy, wyczuję z odległości kilkuset metrów i zjem!!:D:D:D to diabelski produkt jak dla mnie wśród słodyczy :D z powodzeniem można by mnie nim torturować ;] idę na inne ważenia popatrzeć, bo to się źle skończy :D
Matkoo, jak ja tego dawno nie jadłam. Chyba z 10 lat :o
Łał, prawie 5g tłuszczu w takiej maleńkiej pralince. I pewnie większość pochodzi z wafla i nadzienia, a nie z migdału.
mmm rafaello to zawsze na prezent dostawałam ;)
niebo w gębie
Ale ja wolę schoko bons’y ;) Pychaa.
Zero błonnika? Niemożliwe, wiórki kokosowe mają go trochę.
@So Lovely ja tez zawsze przy jakiejs wazniejszej okazji dostawalam od kogos rafaello ;)
już wiem co zrobię – zaraz pójdę do sklepu i kupię zgadnijcie CO i ZJEM!!! :D
miła niespodzianka! Raffaello jest przepyszne, ale jest przy tym tak słodkie, że nigdy w życiu nie zjadłam więcej niż 2 :S
Btw. ja wolę Rafaello trzymać w lodówce, i jeść takie schłodzone, żeby ten krem w środku był gęęęęęsty. Takie trzymane w szafce, z lejącym kremem, to mi nie podchodzi :P
BLOODY HELL potrafię takich zjeść 20… to mój ulubiony słodycz.
wczoraj szukałam, a dziś się pojawiło ;) dziękuje
20 sztuk?!?!
I’m fine, ja mam na odwrót, wolałam lejący krem, ale warstwa kokosu na zewnątrz nie mogła być roztopiona. (oczywiście, jak wszystko, musiałam rozdzielać :P)
Uwielbia.Ostatnio dostała opakowanie na Dzień Matki i obiecała sobie jeść jedno dziennie. Dałam radę, ale było ciężko.
wniosek, że nie jestem jakimś dziwolągiem i nie trzeba zjeść całego opakowania na raz. Chociaż w przypadku raffaello, kiedy każda kulka zapakowana jest w osobną folię, jest to zadanie łatwiejsze, co nie zmienia faktu, że np. ptasie mleczko też można jeść jedno na dzień :)
Z błonnikiem rzeczywiście podejrzane. Ale co do 5g tluszczu to zapewne 3.5 jest z kremu. Biszkopt raczej go nie ma-jes zbyt lekki. Ale oczywiście trochę migdał również dołozy “swojego” tłuszczyku :)
Nie zapominajcie o wiorkach kokosowych – one tez maja tłuszcz ;)
to jest pyszne <3
ja potrafie zjeść pół dużego opakowanie w jeden dzień ;>
mam słabość do nich, są przepyszne <3
Dokładnie tyle liczyłam ;p Z tym że zawsze zrzucam wszytskie wiórki bo nie przepadam za nimi;p
Ile maja takie kulki kokosowe, zazwyczaj takie jak sa na weselach ?
justina wygrywa w kategorii Komentarz Miesiąca!!!!