Plaster sera korycińskiego waży 40 g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 plastrze
| w 100g | w 1 plastrze (40g) | |
|---|---|---|
| Energia | 280kcal | 112kcal |
| Białko | 18.4g | 7.4g |
| Tłuszcz | 22.9g | 9.2g |
| Węglowodany | 0g | 0g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Czy Wy też, tak jak ja, uwielbiacie ten ser ?
Można zakupić wiele różnych wariantów, min. z kminkiem, ziołami prowansalskimi, pieprzem – ja wybrałam na dzisiaj wersję śmietankową :)
Podsyłam Wam linka, w którym znajduje się mnóstwo informacji o serze korycińskim :)
http://www.minrol.gov.pl/pol/content/download/27408/152527/file/SER%20KORYCINSKI%20SWOJSKI%20wniosek%20do%20UE.pdf
jaki inny ser przypomina swoim smakiem?? i czy jest twardy i słony?:)
ile – tak mniej więcej – kosztuje ten ser, jeśli można wiedzieć? bo jeszcze chyba nie miałam okazji go spróbować, a z ciekawości poszukam :).
Uwielbiam ser. Najbardziej dojrzały camembert.
Nie spodziewałam się, że plaster ma tak dużo kalorii :(
Liczyłam, że 50, ale się przeliczyłam.
nie znalazłam jeszcze niskokalorycznego i niskotłuszczowego żółtego sera :(
jo, sa niby te ‘light’, ale ich nie polecam, sama chemia.
Jesli bedziesz spozywac go tylko do sniadania, do kanapki, to nci sie nie stanie:)) Ser zolty ma duzo wapnia, a sniadanie i tak spalamy, nie szukaj zadnego light, smacznego !:)
ser jest za tłusty jak na śniadanie. rano nigdy nie jem kanapek i w grę wchodzi jedynie opcja płatki z jogurtem/ mlekiem/ mlekiem sojowym (więc wapń też dostarczam)
sery light znalazłam hochlandu, ale nie mają smaku. Można zapiec, ale wtedy trzeba dodać przecier pomidorowy i mnóstwo przypraw.
A powiem Wam, że ja kupuję ser żółty light w takim niebieskim opakowaniu (nie pamiętam firmy) i jest wyśmienity ;) Nawet moja mama, która fanką produktów light nie jest, mówi, że jest smaczniejszy niż normalny ;) I kolejnym sporym plusem jest to, że super się topi, idealnie pasuje do tostów, zapiekanek i pizzy więc na prawdę polecam. Dostępny jest w każdym supermarkecie i cena również przystępna ;)
A powyższego sera nigdy nie próbowałam, mimo, iż jestem ich fanką. Gdzie można go dostać?
wapń z mleka nie jest jak wapń z sera, bo właśnie w towarzystwie tłuszczu rozpuszcza sie wit. D3 która umozliwia wchłanianie wapnia, poza tym proporcje wapnia z plasterka sera do calej szklanki mleka nie są zbyt korzystne dla tego drugiego!
Magda, jak kupisz następnym razem mogłabyś napisać jak ten ser się nazywa?? :)
zapewne ten : http://delikatesymilo.pl/2964-604-large/ser-169g-hochland-plaster-gouda-light.jpg
tak właśnie, próbowałam ten. nie polecam.
mi ta lightowa gouda smakuje, chociaz w sumie zolty ser lubie tylko roztopiony na czyms, wiec moze dlatego ;)
Oj nie, zdecydowanie nie ten, sery topione to najgorsze co może być. Sama chemia.
Poszukam zaraz i spróbuje dodać link ;)
http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Ser-Gouda-Light-Dolina-Narwi.html to ten ;) na prawdę polecam, mi bardzo smakuje ;)
@jo: hmm… według mnie, ma on swój specyficzny smak, nieporównywalny do żadnego innego sera. Tak, jest słonawy w smaku. W zależności od stopnia dojrzałości zmienia się jego struktura. Ja prawie zawsze trafiam na taki “ciężki” i mokry. Posiada charakterystyczny, śmietanowy zapach.
@goaway: kosztuje około 35 zł, cena jest uzależniona od wariantu smakowego. Kupuję go w sklepach ze zdrową żywnością.
@Ewa: ten plaster jest spory (na dużą kromkę chleba lub połowę bułki grahamki)i “ciężki”. Dla porównania plaster sera żółtego waży średnio 20 g.
Jeszcze kilka zdań dotyczących powyższej dyskusji. Nazwa ser, zarezerwowana jest tylko i wyłącznie dla produktów, które powstały z mleka. Jeżeli producent dodał do niego zamiennik częściowo zastępujący mleko w postaci tłuszczy roślinnych, to nie będzie to już ser, tylko wyrób seropodobny. Spójrzcie do tego linka: http://a01.cdn.a.pl/zdjecie-508534/turek-vital-125g-plastry-Full.jpg. Nie można też jednoznacznie powiedzieć, że jest on “zły”. Dla osób, które z różnych powodów nie mogą spożywać tradycyjnego sera ze względu na przykład na schorzenia przewodu pokarmowego, miażdżycę, nadciśnienie itd.. taki wyrób będzie im go przypominał w smaku, a nie wniesie negatywnych skutków pod względem żywieniowym. W przypadku, gdy producent obniży w produkcie udział tłuszczu, ale nadal będzie to produkt jedynie zawierający mleko i podpuszczkę, bez dodatków typu tłuszcz roślinny, to będzie można go nazwać serem żółtym o obniżonej zawartości tłuszczu. Przykład takich serów: http://www.smryki.com.pl/produkty/SERY/hit.jpg lub http://img1.frisco.pl/products/zoom/8710912505075_z.jpg?6ce720c08198909cdb55267b336b40c8
Pyszny :D ! nie spodziewałam się takiego ważenia :D jedna z moich ulubionych zdobyczy na jarmarkach twórców ludowych :D
Izabela, Magda, dziękuję za informacje :)
To także mój ulubiony ser, właśnie się zastanawiałam, czy jest na tyle popularny, żeby dodawać do listy próśb o zważenie :) Kupuję zawsze na jarmarkach, prywatnych stoiskach i uwielbiam!
ach te sery pyszności! dla ich wielbicieli dieta redukcyjna jest zawsze dość bolesna. Ale ja jadam sobie parę razy w tygodniu grzanki z chlebka fitness, z żółtym lub pleśniowym serem, pomidorami, ziołami, świeżą bazylią i mimo to schudłam. W rozsądnych ilościach nie szkodzi :-)