Pigwa waży 500 g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (500g) | |
|---|---|---|
| Energia | 57kcal | 285kcal |
| Białko | 0.4g | 2g |
| Tłuszcz | 0.1g | 0.5g |
| Węglowodany | 15.3g | 76.5g |
| Błonnik | 1.9g | 9.5g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Tak szczerze, to nigdy nie jadłam:) Jak smakuje?
@marta: Jeszcze nie wiemy ;) damy znać jak coś z nią zrobimy.
O super !! dziękuje bardzo Pani Izo i Panie Macku:) moja mama zawsze jesienią ma szał na robienie wszyyystkiego co pigwowe- nalewki, przetwory, dzemiki, konfitury itd. No i do herbatki soczek z pigwy mniaaaam… no ale oczywiście pigwówka mamusi to najpanialszy alko na świecie- na zime w sam raz: zdrowa, rozgrzewa, i oczywiscie bardzo milusia śruba (no.. po wieszej ilości heh..
Marta, smakuje kwaskowato i jest twarda. Na surowo to raczej by sie nie dało zjeśc.. choc ja wiem..może lekko startą na paseczki do sałatak tak troszke, bo to kwasiura:)
Pozdrawiam
To naprawdę jest pigwa? :O Zawsze spotykałam się z pigwami jako MAŁYMI, żółtymi owockami rosnącymi na kolczastych krzaczkach, o silnym cytrusowo-gruszkowatym zapachu i smaku…
z pigwy jest dobra marmolada, można dodawać do herbaty, polecam zieloną liściastą herbatę z pigwą. też spotykałam się tylko z małymi pigwami wielkości małego jabłuszka.
z pigwy świetna jest nalewka :P
na surowo zdecydowanie niesmaczna :P
Bardzo kwaśna. Ja teraz raczę się sokiem z pigwy do herbaty, a nalewka się robi ;)
Prawdziwe pigwy rosną na drzewach i są tej wielkości. Te malutkie z krzaczków to pigwowce. Kiedyś też nie rozróżniałam, ale człowiek uczy się całe życie. :D Pigwa, a pigwowiec były dla mnie zdecydowanie tym samym. ;P
pigwa z cukrem cytryną i spirytem – pyszna nalewka :D :D mniam!!! duzo witaminy C, idealna na zimowe wieczory ;)))
Wow takiego cuda to nie widziałam:-)) U mnie na działce rosną, ale są 5x mniejsze. Zbieram je pod koniec września lub na początku października i oczywiście nastawiam naleweczkę pigwową (owoce myję, wydrążam pestki, rozdrabniam i zalewam alkoholem, po 8 tygodniach dodaję cukier i miód). W smaku owoce są bardzo kwaśne – taki polski odpowiednik cytryny z dużą zawartością witaminy C.
Raz skosztowałam pigwówki, aż mnie wykręciło :D Jednak wolę tradycyjną wiśniówkę :)
bo to trzeba dobrze zrobic ;D i jest pycha jak miód :D