Parówka sojowa waży 50 g.
Skład: woda, białko sojowe (11 %), olej roślinny, białko pszenne - gluten, skrobia kukurydziana E 1422, aromaty i ekstrakty przypraw, przyprawy naturalne, sól, karagen - substancja zagęszczająca, błonnik cytrusowy.
Producent: Polsoja
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (50g) | |
|---|---|---|
| Energia | 178kcal | 89kcal |
| Białko | 14.1g | 7.1g |
| Tłuszcz | 10.7g | 5.4g |
| Węglowodany | 7.7g | 3.9g |
| Błonnik | 0.6g | 0.3g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







niech mi ktoś wytłumaczy gdzie albo na jakim dziale mogę znaleźć parówki sojowe bo szukam i szukam, szukam bezowocnie :(
takie parówki są na dziale miesnym, przy parowkach drobiowych itd.. Ja je widziałam realu, tesco, carrefourze :)
Często można je znaleźć w dziale ze zdrową żywnością, ale w słoikach. A wie ktoś jak to smakuje?
Moim zdaniem parówki sojowe sprzedawane w słoikach bądź puszkach są niesmaczne – mają dziwną konsystencję. Jedyne, które lubię są pakowane próżniowo w folię, występują w różnych smakach. Mi najbardziej odpowiada chilli ;))
uwielbiam :) najbardziej mi smakuja wedzone
są całkiem dobre, u mnie smakowały nawet osobom jedzącym mięso.. ;)
ja wszędzie widuje, w sklepach ze zdrowa żywnością,w delikatesach, w marketach ;]
co do produktów sojowych poelcam goląbki ;]
@Monte: To były pierwsze parówki sojowe, które jadłem i faktycznie dość mocno przypominały takie zwykłe, gdybym nie wiedział wcześniej co jem, nie zgadł bym, że są “trochę” inne.
moim zdanie te z Polsoi są najlepszymi parówkami.
te ze słoika czy puszki łamią się i można je rozciapać na pasztet;/
z te swobodnie można smażyć albo grillować i nic się nie rozpada :)
z dostępnością różnie to bywa.
ja zawsze kupuje w sklepie ekologicznym- wole wspierać małego sklepikarza dając 1 lub 2zl więcej niż kupić taniej w nie-polskim markecie :)
cenowo wiadomo. dosyć drogie patrząc na ‘oryginalne’ mięsne odpowiedniki
polecam wszystkim parówkożercom :)
ja wole kupowac wmarketech, niekoniecznie dlatego, ze jest taniej, tylko dlatego, ze jest duzy wybor… no i mozna wszystkie opakowania na spokojnie posprawdzac, przeczytac, co tam jest. Takich osiedlowych sklepikow raczej unikam, najwyzej wode tam kupi, a i to predzej wybiore sie do zabki :P
a co do parowek sojowych to jakos mi nie podchodza, ale zwyklych tez nie lubie, wiec to pewnie dlatego, bo smak obu “wersji” rzeczywiscie jest bardzo podobny. Smakuje mi za to wedlina sojowa :]
W parówkach najśmieszniejszy jest ich skład parówka sojowa 11% Białka sojowego, parówka drobiowa 20% mięsa drobiowego mechanicznie oddzielanego :) Mistrzostwo w dziedzinie wędliniarskiej :)
zjadłam dziś, smakuje jak parówka normalna tylko lepiej :) pyszne
Martin- ja tez lubię chilli :D
ostatnio jadłam hot doga z taką parówką
Najlepsze “sojówki” są właśnie te z folii, ze słoików nie są już takie dobre. Uwielbiam je z ketchupem lub musztardą. Pyszne i bezkrwawe jedzonko:D
Również polecam te parówki! Zawsze to jakaś odmiana. A te chili naprawdę smaczne :)
Polecam hot doga na ciepło lub zimno z parówką sojową wędzoną. Pyszota :D