Łyżka Creme Brulee o smaku waniliowym waży 25 g.
Skład: świeża śmietanka (68 %), świeże jaja (12,9 %), cukier, żółtko ze świeżych jaj (7,1 %), naturalny aromat waniliowy
Producent: Rians
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 łyżce
| w 100g | w 1 łyżce (25g) | |
|---|---|---|
| Energia | 320kcal | 80kcal |
| Białko | 4.5g | 1.1g |
| Tłuszcz | 27g | 6.8g |
| Węglowodany | 14g | 3.5g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Z czym to się je? :)
Samo, jako deser
ale na łyżce ciężko poprzestać…
Nie probowalam tego wynalazku, nie lubie wogole kremow,ciast z kremem, sa dla mnie za mdle…
Tez tego nigdy nie jadlam. Ale duzo kalorii jak na jedna lyzke i w dodatku prawie same tluszcze ;/
kiedyś w gazecie znalazłam przepis i namawialam mame aby kupiła składniki, teraz jestem na diecie i nie jem takich rzeczy :(
ee tam kupny, ja robię klasyczny krem w domu, ma dużo mniej kalorii, o smaku nie wspominając :)
Dasz przepis? :)
to musi być pyyszne.. *.* Chyba wiem co jutro zjem na podwieczorek :)
@ emma: tutaj masz przepis na creme brulee oraz na owoce a la creme brulee ze strony Pascala Brodnickiego
http://pascalbrodnicki.pl/index.php?m=przepisy&id=1&id_cat=0&id_poz=299
http://pascalbrodnicki.pl/index.php?m=przepisy&id=1&id_cat=0&id_poz=218
przykro mi ale napisalam ze kiedys, wiem ze do tego trzeba wysokoprocentowej smietanki brazowego cukru i wiele innych bomb
tak to wygląda? wyobrażałam to sobie zawsze jako bardziej puszyste :)
przepyszny jest ten krem, szkoda, ze taki kaloryczny :( a tylko jedenj lyzki nie da sie zjesc, bo wciaga :P
@ ola, nie prosiłam Ciebie, tylko lekką jak len ;)
spojrzałam na pascalowe przepisy z linku Sebisława i jest w nich krupnik… Tak właściwie to co to jest? Wiem, ze to głupie pytanie :|
Krupnik to zupa z kaszą, najczęściej jęczmienną… Czasem zabielana mlekiem. ;)
@ Sebisław: dzięki, ale chodziło mi stricte o przepis, o którym mówiła lekkajaklen ;). Bo podobno jej Creme Brulee jest mniej kaloryczne, niż zwykłe. ;)
haha xD
własnie wczoraj jadłam i sie zastanwiałam nad jego kalorycznością. Chociaż po tym co zobaczyłam żałuję, że sie dowiedziałam ;)
Smakuje jak budyń. Jadłam w jakichś restauracjach ze dwa razy. Kaloryczne to to, małe i zdecydowanie niewarte swojej ceny.
@haruka: “Krupnik” w przepisie Pascala Brodnickiego to likier, nie zupa :)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krupnik_%28nap%C3%B3j_alkoholowy%29
po raz drugi jestem w szoku Oo (dzisiaj ;p)
właśnie jem jogurt,który w 200g ma 90 kalorii. w łyżce 80 kal. masakra *.*
ale to nie jest jogurt, tylko taki budyń. A gdzie tu jest skorupka z brązowego cukru?
wiem że to nie jest jogurt ;)
Jak sobie pomyślę, że moje małe córeczki, kiedy za jakiś czas zechcą pójć na randkę z chłopakiem i zjeść lody, albo elegancki creme brulee i zamiast się cieszyc chwila i smakiem… będą nerwowo pod stołem szukać w telefonie ile to ma kalorii, albo co gorsza zjedzą z wyrzutami sumienia… to mnie ciary ze strachu przechodzą. Jedzenie jest cudowne, zawsze można pobiegać dłużej.