Czerwona papryka chili waży 20 g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (20g) | |
|---|---|---|
| Energia | 40kcal | 8kcal |
| Białko | 1.9g | 0.4g |
| Tłuszcz | 0.4g | 0.1g |
| Węglowodany | 8.8g | 1.8g |
| Błonnik | 1.5g | 0.3g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Uwielbiam papryczki chilli! Jednak słyszałam, że w dużych ilościach są niekorzystne dla przewodu pokarmowego.
można ją zjeść ot tak? czy trzeba jakoś ją przyrządzić? :)
dziękuję bardzo,akurat wczoraj poprosiłam a dziś się pojawiła :D magia
taaaak, tego mi było trzeba! ;-)
życzę powodzenia każdemu, kto zechce zjeść paprykę chili “ot tak” :D
ja moge zjesc “ot tak” bezproblemu ;) zreszta kazde mieso obsypuje chili w proszku – lubie ossstre jedzonko :] i niestety rownie bardzo lubie slodie :(
haruka – mam tak samo;)
W dużych ilościach jest szkodliwa, ale w małych daje wiele korzyści- lepiej zjeść jej do czegoś trochę, niż nie jeść w ogóle. Mobilizuje ona żołądek do szybszego trawienia, czyli przyspiesza przemianę materii.
Uwielbiam do mięska wszelkiej maści. :)
nie jest szkodliwa w “żadnych” ilościach ALE organizm musi być przyzwyczajony do takich potraw. Z dnia na dzień nie możemy się przerzucić na ostre jedzenie, natomiast gdy jemy tak już od dzieciństwa, to dzień bez chili może nawet powodować chorobę. Organizm ludzki nie pozostaje obojętny na nasze dzienne preferencje.
Ja w sumie nie dawno polubiłam ostre, najpierw małymi dawkami, a teraz mogę sypać już łyżkami pieprz cayenne i kocham ten smak :) mi pomaga: m.in. nie jestem potem tak szybko głodna i powoduje że nie zjadam posiłku jakby miał być moim ostatnim, powoli się nim delektuję, każdym kęsem,
dziękuję za zważenie, jutro lecę po papryczkę chili
ja niestety zadko moge kupic taka cala papryczke dlatego uzywam cayenne w proszku
mm kocham chilli
Witam.
Mam pytanie do państwa Założycieli ;)
Niemal od zawsze jest mi nienormalnie zimno. Nawet jak innym wydaje się być bardzo gorąco, mnie ta temperatura odpowiada… Czy może to mieć jakiś związek z posiłkami? Słyszałem że chilli jest termogenikiem. Czy spożywanie tej papryczki czy innych naturalnych termogeników może pomóc..?
Pozdrawiam.
Oj ja tez uwielbiam upały, baaardzo, a chilli i inne ostre przyprawy uwielbiam :) ale z drugiej strony nie marzne szybko. Jest mi z reguły ciepłej niż innym – jak wszyscy chodzą w swetrach to ja jeszcze na krótki rękaw ;) a zima nawet w największe mrozy chodzę biegać w normalnym dresie, tylko czape ciepła i kaptur :) raczej nie ma to większego związku z jedzeniem – moja mama rownież lubi pikantne dania a jest strasznym zmarzluchem.
Nie jestem co prawda Założycielem, ale wtrącę się. Też cierpię na chroniczne marznięcie i próbuję różnych cudów, szukając jakiegokolwiek ciepła. I powiem Wam, że potrawy ostre oczywiście rozgrzewają mnie na jakiś czas, ale to chyba tak jak z bólem zęba po wzięziu paru ibupromów- przestanie boleć na chwilę, ale ząb nadal jest zepsuty.. żeby się raz a dobrze rozprawić z problemem, radzę Ci -niestety- mały maraton po lekarzach i gabinetach diagnostycznych. A jeśli chodzi o jedzonko, dla chwilowego rozgrzania polecam doprawiać pieprzem cayenne, przyprawami korzennymi (imbir również rozgrzewa, podobnie jak cynamon). Potrawa, która najbardziej mnie rozgrzewa to ostre buritos i pizza diabolo/ vampiro/ czy jakaś inna mroczna nazwa. Wiadomo, o co chodzi- pizza z tych, w której więcej przypraw i papryczek, niż pizzy. No i oczywiście wiadomo- żadnych zimnych napojów, bo strasznie wychładzają. I posiłki też najlepiej świeże i gorące. No, ale to chyba oczywiste. :)
Dzięki za odpowiedź ;)
Jajecznica na parze z odrobiną masła, bazylią i papryczką chilli- ale małą- mniam! Najlepsze co może być na śniadanko.