Ciastko zbożowe z błonnikiem waży 11 g.
Skład: płatki owsiane 34 %, mąka pszenna z pełnego przemiału 34 %, tłuszcz roślinny nieutwardzony, cukier, syrop glukozowy, błonnik rozpuszczalny ze skrobi pszennej 3,4 %, substancje spulchniające (węglan amonu, węglan sodu), sól morska
Producent: Barilla
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (11g) | |
|---|---|---|
| Energia | 460kcal | 51kcal |
| Białko | 8g | 0.9g |
| Tłuszcz | 19.9g | 2.2g |
| Węglowodany | 56.6g | 6.2g |
| Błonnik | 11g | 1.2g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Wygląda smakowicie, ale jednak mam pewne obiekcje przed jedzeniem kupnych “podobno zdrowych” ciastek. Czy nie zdrowiej będzie jednak upiec samemu takie ciasteczka?
(mam coraz większe parcie na zdrowe odżywianie, stąd moje pytanie)
moim zdaniem zawsze to co zrobione samemu może być zdrowsze ale i nie musi, kiedy dodamy jakiejś fruktozy bądź zbyt dużo cukru
Na pewno pieczone,wlasnej roboty ciasteczka sa lepsze. Trzeba kierowac sie skladem w kazdym razie. Nie znam az tak bardzo,ale skladniki tego ciasteczka nie budza moich podejrzen,wiec powinno byc ok. Wyrzucilabym tylko ten cukier.
wiadomo, że domowe zawsze będą lepsze pod warunkiem, że nie wrzucimy do nich fury masła i cukru. na kupne można się czasem nieźle ‘naciąć’. wczoraj widziałam ślicznie wyglądające ciasteczka owsiane. spojrzałam na skład – płatków owsianych 7(!!!)% a do tego masa tłuszczy utwardzonych. wydaje mi się, że te tu przedstawione są raczej nie najgorsze.
Brawo Ala zdrowe odżywianie to podstawa od kiedy ja zmieniłam nawyki żywieniowe czuję się znacznie lepiej. Wracając do tematu błonnik to ważny składnik pokarmowy o którym często zapominamy w codziennej diecie a chroni nas przecież przed rakiem jelia oraz wspomaga odchudzanie http://odchudzanieaodzywianie.blogspot.com/2011/03/bonnik-jako-wazny-skadnik-pokarmowy.html
ja myślę, że już lepiej domowe ciastko z masłem niż kupne, z jakimś przemysłowym tłuszczem utwardzonym, jakieś wstrętne margaryny, olej palmowy utwardzony.. Tłuszcze w diecie skądś trzeba czerpać, więc czasem można z pysznego ciastka. i wliczyć w bilans.
oczywiście, że lepiej domowe ;-) mimo wszystko. przynajmniej dokładnie wiemy, co w nich jest. ale też trzeba burzyć błędne przekonania niektórych, że skoro coś zrobione samemu, to zdrowe, można jeść do woli ;-))
Jadłam :)
Smakują dobrze , prawie jak musli !
ale mam ochotę na takie ciastko.
@Mademoiselle: ja też… człowiek robi się jeszcze bardziej głodny jak na to patrzy :P