Porcja flaków wołowych w rosole waży 200 g.
Skład: woda, żołądki wołowe (35 %), warzywa (seler, pietruszka, cebula, marchew), sól, przyprawa w płynie [woda, sól, substancje wzmacniające smak: rybonukleotydy disodowe, glutaminian sodu, ocet, glukoza , aromaty (zawierają soję)], olej roślinny, przyprawy (zawierają substancję wzmacniającą smak - glutaminian sodu). substancja wzmacniająca smak - glutaminian sodu.
Producent: HJ Heinz Polska S.A.
Marka: Pudliszki
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (200g) | |
|---|---|---|
| Energia | 36kcal | 72kcal |
| Białko | 4.9g | 9.8g |
| Tłuszcz | 1.2g | 2.4g |
| Węglowodany | 1.5g | 3g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







ojej, ale to fajne składnikowo, nie wiedziawszy ;) a do tego pychota :P
Bleee ale paskudztwo
Po podsumowaniu skład flaków to woda,glutaminian sodu,żołądki wołowe i cała reszta w śladowych ilościach…zatrważające.
niedobrze się robi od samego patrzenia na to….
Nie próbowałam i raczej nie spróbuję. Nie przekona mnie nawet ich mała kaloryczność.
pomyslalam sobie – o zobacze ile maja kcal .. nie lubie flaczkow… o! od dzisiaj już tak !! :P
przyprawa w pływanie ^^ *płynie
@liz: rzeczywiście, wkradła się literówka. Poprawione.
A ja przyznam, że flaczki lubię :D Ale tych nie jadłam. Kiedyś zdarzało mi się kupować mrożone z firmy Bartłomiej. Były smaczne :)
Lubię i bardzo się cieszę, że są tak mało kaloryczne. Czy potrawa domowej roboty miałaby podobne wartości?
o woow ale malutko kalorii teraz nie bede sie ich bać:)
probowalam, ale sie nie przekonałam (robilam z babcia domowe) gotowalam chyba z 10 razy a flaki byly gumiaste i nie do przelkniecia
uwielbiam flaczki :)
nigdy nie znosiłam flakow… obrzydliwe.
@ So Lovely: też nie znosiłem, póki nie zmądrzałem ;) najsmaczniejsza jest sama zupa, żołądki ujdą
dziękuję ślicznie za zważenie flaczków (mojej propozycji;)) ja bardzo je lubię i ciesze sie ze sa tak niskokaloryczne:)
Pani Izabelo, mam pytanie dotyczące flaczków wołowych.
Otóż ogólnie odżywiam się zdrowo i dbam o to, co jem.
Jednak do flaczków mojej Mamy mam ogromny sentyment i od czasu do czasu je jadam.
Zastanawiam się czy flaczki w ogóle są zdrowe?
Czy to po prostu ‘dobrze wykorzystany odpad przemysłowy’ i nie powinno się po nie sięgać?
Dziękuję z góry za odpowiedź i pozdrawiam!
A ja flaczki zawsze jem w innej formie: moja mama gotuje indyka i kurczaka i potem obieramy je ze skóry (wyrzucamy ją oczywiście) i rozdrabniamy mięso. Wywar i smak samej zupy jak normalnych flaków, tylko że z drobiem :) Jest przepyszne! Czasem jeszcze zrobi klopsiki, niebo w gębie!
moja babcia za to robi flaczki z wołowych (a właściwie cielęcych) flaczków i podrobów drobiowych. Często nawet z samych podrobów, dokładniej żołądków. I też przyprawia jak zwykłe flaczki, pycha :)
moze i malo kcal, ale jak dla mnie paskudztwo :P
najlepsze ze sporo osob zle wypowiadajacych sie na temat flaczkow , nigdy nawet ich nie kosztowalo , ja powiem tak , jesli je dobrze i czysto przygotujecie sa przesmaczne
Wiecie co, czytam komentarze i nie mogę pojąć dlaczego niektórzy są tak nietaktowni. Piszecie w komentarzach “obrzydlistwo”itp. Skoro ktoś to lubi, to krytyka dania nie wypada. WIĘCEJ KULTURY !
O fajnie, niewypada krytykować to czego ktoś nie lubi… Ciekawe. Ja uważam, ze można krytykować COŚ, czego sie nie lubi. Raczej nie powinno sie tylko “czepiać” ludzi którzy to coś lubią. To to troche tak jak z roznica pomiedzy powiedzeniem komuś – “teraz gadasz głupoty” a “jesteś głupi”
A ciekawe ile kcal mają takie domowe chudziutkie flaczki? :)
ale mało kalorii a ja zawsze myślałam że mają dużo
Ja uwielbiam flaczki i aż się dziwie, że są tak mało kaloryczne… czy to aby napewno dobre obliczenia? Przeciez taka zupa jest tłusta i nie wydaje mi się, żeby aż taka byłą jałowa…;)
@dzasta1555: “Ja uwielbiam flaczki i aż się dziwie, że są tak mało kaloryczne… czy to aby napewno dobre obliczenia? Przeciez taka zupa jest tłusta i nie wydaje mi się, żeby aż taka byłą jałowa…;)”
W takim przypadku proponuję skontaktować się bezpośrednio z producentem, który rozwieje Twoje wątpliwości.
Według mnie, są to poprawne obliczenia. Same flaki dostarczają średnio 84 kcal / 100 g; zawierają 16 g białka oraz 2,2 g tłuszczu. Dodając do tego wodę oraz warzywa zmniejszymy jeszcze powyższe wartości. W składzie olej znajduje się praktycznie na samym końcu (a wartości muszą być przedstawione w kolejności malejącej). Więc przy tak dużym rozcieńczeniu, według mnie wartości podane przez producenta będą prawidłowe.
“taka zupa jest tłusta” a może jadłaś dotychczas wersje domowe lub restauracyjne / barowe ? W takim przypadku, gospodyni bądź kucharz mógł dodać więcej tłuszczu i wartości wówczas będą przedstawiać się zupełnie inaczej.