Ser żółty

Plaster sera żółtego waży 15 g

  100g na zdjęciu (15 g)
Energia 380 kcal 57 kcal
Białko 28,8 g 4,3 g
Tłuszcz 29,7 g 4,5 g
Kwasy tłuszczowe nasycone 17,7 g 2,7 g
Węglowodany 0,1 g 0,0 g
Błonnik 0,0 g 0,0 g
Sól 2,3 g 0,3 g

Ser żółty kalorie w 100g: 380kcal

Zobacz więcej: plaster 15g ser żółty podpuszczkowy

Ostatnia aktualizacja: 2016.05.21

Ważenie dodano: 2009.07.25 w kategorii Nabiał i jaja

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Mamy 28 opinii na temat ważenia - napisz własną

  • Polecam ser żółty "Piórko" firmy cokół, który ma zaledwie 3% tłuszczu i 1260mg wapnia na 100g :)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2011/11/11 12:20
    @Eva: "firmy cokół"
    Podałaś z błędem nazwę firmy. Producentem sera żółtego "Piórko" jest "Ceko": http://www.ceko.pl/produkty/piorko.htm
  • czytałam o tym serze ale w żadnym sklepie go nie widziałam. gdzie go można kupić?
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2011/11/11 15:28
    @hajjjj: przeczytaj przedostatni komentarz napisany przeze mnie w tym linku: http://www.ilewazy.pl/plaster-sera-wiedenskiego
  • no więc chyba na niego zapoluję. dzięki :)
  • GDZIE MOŻNA KUPIĆ SER PIÓRKO W SKLEPACH WARSZAWY?
  • @eWA: Widziałem go w Almie.
  • ser Piórko można kupić w każdym sklepie z sieci Leclerc
  • Mam być może głupie pytanie, ale jestem ciekawa, a w ogóle się na tym nie znam. Czy ser żółty "zyskuje" na kaloryczności po ugrilowaniu? Na przykład w tosterze czy mikrofali. Bo wiadomo, ten tłuszcz się topi, więc może traci trochę kalorii? Jak mówiłam, nie mam pojęcia i chciałam zapytać kogoś, kto się na tym zna.
  • a czy to prawda ze ser zolty poddany gorocej temperaturze ma wlasciwosci rakotworcze??
  • Mam pytanie - pod zdjęciem jest napisane, że pół plastra waży 15 g, a w przeliczniku, że plaster to 15 g. Jak to jest? :) Wiem, że podana waga jasno wyjaśnia o jaką ilość chodzi, ale wolałabym wiedzieć jak to "namacalnie" jest :)
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2012/12/29 20:58
    @Ann: po przeczytaniu Twojego komentarza, zmieniłam nazwę identyfikującą powyższe ważenie. Dotychczas funkcjonowała nazwa "pół plastra", ale właściwie to przecież jest plaster, który mieści się na sztandarowej wielkości kromce chleba (najczęściej razowego), w związku z czym nie ma sensu podawać, jak to miało miejsce dotychczas "pół plastra z dużego bloku sera".
    Dziękuję za zwrócenie uwagi.
  • Dziękuję :)
  • Moim zdaniem najlepszym polskim serem żółtym jest Radamer produkowany tylko i wyłącznie przez Spomlek z Radzynia Podlaskiego . Wyrazisty w smaku a zarazem o subtelnym słodkawo-orzechowym smaku , a i cena bardzo przystępna szczególnie w porównaniu z podobnym w smaku serem o nazwie Westberg .
  • Króliczę 2016/05/19 07:46
    Zgadzam się z Ljonem.

    Moim zdaniem ta firma w ogóle robi najsmaczniejsze sery na rynku, gdzie smak i konsystencja są odpowiednie i charakterystyczne dla gatunku, w dodatku jeszcze nie spotkałam się u nich z tym, by jedna partia tego samego produktu różniła się od drugiej, nie ma przykrych niespodzianek, jak zdarzalo mi się w przypadku innych marek (np za słone, albo przypominające kawał twardej gumy).

    Jeśli o mnie chodzi, jestem w ogóle psychofanką sera żółtego, najbardziej zaś lubię spomlekowski Bursztyn - z rodzaju tych dlugodojrzewających; zaraz po nim - Salami.
  • Też jestem "serowy" Królicze , nie przepadam za wędlinami czasami jadam kiełbasę lub dobrej jakości parówki . Wczoraj kupiłem tej firmy Baby salami ,ser ostrzejszy w smaku od Radamera ale bardziej kremowy , esencjonalny po prostu pycha :-) .
  • Króliczę 2016/05/19 20:43
    Taak, Baby-salami - ser tak smaczny, że nie wiem, czy nie lepszy od Salami tradycyjnego...
    ...choć to chyba zależy od jego przeznaczenia w danej porze posiłku. Jedno i drugie smaczne.

    Myślę, że wszystkie gatunki sera (poza Goudą Light) mają udane, a wydaje mi się, że wypróbowałam prawdopodobnie każdy rodzaj, jaki mają w o ofercie.

    PS
    Oho, zaczynam się niepotrzebnie rozwodzić - ale ja o żółtym serze mogłabym tak długo :D
  • Jakie znów niepotrzebnie. Człowiek przynajmniej czegoś się dowie odwiedzając to forum:)
  • Muszę ten "baby salami" spróbować, nigdy nie jadłam. Ogólnie, jestem seroholikiem ;) , z wielu rzeczy jestem w stanie zrezygnować, ale ser żółty jadłam w dużych ilościach nawet jak się mocno odchudzałam (swoją drogą, nie zauważyłam ani trochę, żeby był tuczący, wręcz przeciwnie- dodatek porządnego, tłustego sera sprawia, że potrawa syci na dłużej...)
    Ja najbardziej lubię podlaski, gouda też jest spoko, a jak mam ochotę na bardziej wyrazisty, sięgam po emmentaler albo czasami cheddar. Serek używam najczęściej na kanapki- z pomidorem i szczyptą pieprzu, z ogórkiem i koperkiem, z kiszonym ogórkiem i musztardą itp., połączeń jest nieskończenie wiele.
    Na obiad zazwyczaj jem makaron/ryż/ziemniaki z warzywami; prawie zawsze posypuję serem.
  • Z sera można też zrobić kotleciki- ser (musi być zimny, najlepiej prosto z lodówki) kroimy w ok 7 mm plastry, obtaczamy w mące, w jajku, a następnie w panierce ( bułka tarta, sezam, kruszone płatki kukurydziane czy co nam podpowie wyobraźnia) i wrzucamy na rozgrzany olej i chwile obsmażamy, aż panierka się przyrumieni. Podawać można np. z frytkami i surówką, albo z gniecionymi ziemniakami i pikantną sałatką z pora
  • Tvk_91
    Owszem też jadam kanapki na bazie ulubionej Wasy , ale najczęściej spożywam ser w postaci takiego grubego ok centymetrowego plastra zagryzając surówką z pomidora z cebulką i szczypiorkiem :-) . Ze względu na duże ilości spożywanego sera zwracam na zawartość w nim NaCl , max 2g/100g . cheddar odpada to mocno słony ser ok 3g/100g . Również solankowe są mocno słone . Ze smażeniem sera uważałbym , w wyniku działania wysokich temperatur ser utlenia się a podczas tego procesu nie tylko ulegają rozkładowi cenne witaminy ale powstają często silnie rakotwórcze substancje . Stąd też wzięła się moda wielogodzinnego gotowania mięsa w niskich temperaturach , smaczniej i zdrowo :-) . Co innego taki stopiony panierowany opisany przez ciebie ser , świetny pod pifko hihi , ulubiony smakołyk naszych południowych sąsiadów . Jest pyszny i od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzi :-) .
  • Ja ostatnio pokochałam mozzarellę w plastrach, smakuje mi bardziej niż żółty :)
  • Nie przepadam za serami niedojrzewającym , są dla mnie mdłe . Ser nabiera dopiero charakteru kiedy sobie poleży w dojrzewalni przynajmniej z kilka miesięcy . Sam aktualnie dojrzewam goudę zakupioną w Netto w lodówce od 07.04.2016 do 07.06.2016 :-) .
  • Króliczę 2016/05/20 22:49
    Ja tam nie gardzę włoskimi serami niedojrzewającymi, lubię ten specyficzny posmak, który charakteryzuje część z nich (mascarpone, mozzarella czy ricotta - i tym podobne); gdybym jednak miała wybierać między jednym a drugim - zdecydowanie byłyby to egzemplarze dojrzewające, w tym Bursztyn - obecnie mój nr 1 (chyba się powtarzam ;P).
  • Bursztyn aktualnie jeszcze spoczywa w mej lodowce nienapoczęty , lecz przyjdzie i na niego kolej ;-)
  • Najbardziej sobie cenię bardzo szlachetne sery z niepasteryzowanego mleka , ale to już najwyższa pólka wśród serów , powyżej 100zl/kg .
    Poezja smaku :-) .
  • Całkiem niedawno gościł w mojej lodówce francuski Comte robiony tylko i wyłącznie z mleka niepasteryzowanego , długo to nie trwało :-0 .
  • Króliczę 2016/05/21 11:05
    Jeśli o mnie chodzi, to w ogóle mam słabość do serów o twardej skórce i kremowej strukturze.
    Ljon, dopiero kiedy przeczytałam dwa ostatnie Twoje komentarze, zdałam sobie sprawę, że zbytnio skupiłam się na Spomleku - ich sery kupuję bowiem w ogromnej przewadze (w porównaniu do reszty tego typu produktów), ponadto - co tu kryć - zniechęca mnie skrajnie wysoka cena. Gdybym jednak wzięła pod uwagę grupę, o której mówisz, na pierwszym miejscu byłoby zdecydowanie więcej "zawodników". Jadam je niestety tak rzadko, że kompletnie o nich zapomniałam; myślę, że czas to zmienić ;)

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę