Plaster kiwi waży 12g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 plastrze
| w 100g | w 1 plastrze (12g) | |
|---|---|---|
| Energia | 56kcal | 7kcal |
| Białko | 0.9g | 0.1g |
| Tłuszcz | 0.5g | 0.1g |
| Węglowodany | 13.9g | 1.7g |
| Błonnik | 2.1g | 0.3g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Kurczę! Aż tak dużo? Nie spodziewałam się, ale okeej :D
a plaster suszonego kiwi ile ma kcal?
@m;): w poniższym linku znajdziesz wartość energetyczną oraz odżywczą, a także świetne informacje na temat suszonego kiwi: http://www.livestrong.com/article/460357-what-are-the-benefits-of-dried-kiwi-fruit/
Lubilabym, gdyby nie koniecznosc obierania tej glupiej skorki. Powaznie. Calkiem dobre jest, ale cala radosc odbiera mi skorka :(
ok, … a ile może mieć kcal suszone kiwi domowym sposobem (w suszarce do grzybów)? pewnikiem wartość odżywcza się zmienia? czy owoce (jabłka, gruszki, banany, kiwi) suszone w domu są bardziej kaloryczne? czy na diecie lepiej jeść świeże? czy nie jest to aż tak istotne?
@futrro, plaster kiwi pozostanie plastrem kiwi niezależnie od procesów, którym go poddasz. Wyparuje woda i tym samym zmniejszy się jego waga, dlatego liczba kalorii w 100 g zagęści się. Ale na własne potrzeby proponuję zamiast wagowego przelicznik jednostkowy – pod warunkiem, że do owoców, które suszysz nic nie dodasz, ich wartość energetyczna nie zmieni się.
@Izoch
znam wiele osób, które wcinają kiwi ze skórką – ja osobiście nigdy sie nie skusiłam na taką formę, ale kto wie, może wiele tracę? :D
@futrro
Pani Izabela podała link, gdzie wszystko jest podane na temat suszonych kiwi.
jeśli masz możliwość wysuszenia owoców w domu, to korzystaj z tego – te sklepowe zwykle są z dodatkiem cukru i/lub oleju, co dodatkowo zwiększa ich kaloryczność. te sporządzone w domu sama kontrolujesz, więc wiesz co jesz. jesli chodzi o kaloryczność, to jeden owoc dalej będzie miał ok. 40 kalorii, zmianie ulegnie tylko jego masa – odparuje woda.
pamiętaj tylko, żeby nie wysuszyć od razu zbyt wielu owoców, bo mogą się zepsuć i tylko ci zaszkodzą – te sklepowe są konserwowane, przez co można je przechowywać znacznie dłużej. Ja jestem zdania, że najlepiej jeść jak najwięcej świeżych produktów, ale suszone są dobrą alternatywą, np. w podróży lub w pracy/szkole, oczywiście pod warunkiem że je wysuszysz umiejętnie, a nie spalisz ;)
@Izoch, przekrój kiwi na pół i jedz łyżeczką :>
albo pokroj na cwiartki i wygryz srodek ;)
dzięki za wyrażenie opinii, w ten sposób uzyskałam potwierdzenie swoich:)
@bet:
tak, zapoznałam się z podanym linkiem, lecz nie miałam pewności że dotyczą owoców suszonych, bez żadnych dodatków.
ps: jeżeli ktoś ma możliwość polecam wysuszenie kiwi lub bananów… oniemiałam po skosztowaniu:)jedyny minus: można zjeść ich więcej niż świeżych… w związku z czym nie sądzę aby miały możliwość się zepsuć:) ja zjadam od razu całość:(