Mikołaj z czekolady mlecznej waży 100 g.
Skład: cukier, tłuszcz kakaowy, mleko pełne w proszku, miazga kakaowa, serwatka w proszku, tłuszcz mleczny, emulgatory (lecytyna sojowa, E 476), aromat. Masa kakaowa minimum 32 %, masa mleczna minimum 18 %
Producent: Cadbury Wedel
Marka: Wedel
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (100g) | |
|---|---|---|
| Energia | 555kcal | 555kcal |
| Białko | 6g | 6g |
| Tłuszcz | 34.6g | 34.6g |
| Węglowodany | 53.7g | 53.7g |
| Błonnik | 2.3g | 2.3g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Ale dużo kalorii :(
tyle co tabliczka czekolady, normalka.
uh, w życiu nie pomyślałabym, że tak dużo! zawsze wydawało mi się, że to cienka skorupka jest i nie może mieć dużo. dobrze wiedzieć ;-)
I pomyśleć, że jak byłam młodsza,to potrafiłam wsiąknąć takie 2 na raz :))
2? :D Ja potrafiłam się nimi zajadać całymi dniami! ;))
taki mikołaj to mało jak dla mnie ;p,ja mogę jeść ile chce słodyczy i o każdej porze i nie tyje:) wchodzę na tą stronkę czasem ale nie ze względu na kalorie tylko bo jest ciekawa :D
Jeden mikołaj w ubranku drugi nagi na obrazkach :)
food porn! :D
haha cytat mojej koleżanki odnośnie czekoladowego mikołaja : “typowy facet… słodki,niezdrowy,i pusty w środku “
Hahaha:)
Elena szkoda,że nie można kliknąć:lubię to!
Brawo!!! ;D
tak, pan ze zdjęcia powyżej to dla mnie prawdziwy facet.. słodki, niezdrowy, kochasz go choć obiecujesz sobie że już go nie tkniesz, ale przy nim się zapominasz ;P
teraz możemy przerzucić się na zające z czekolady albo jajka. ;)
No tak, kobiety i ich teksty :P Co do gwiazdora, to się nie chce wierzyć, że to ma 100g.
te mikołaje widziałam wczoraj w sklepie ;D sezon już się zaczyna !
O wiele bardziej wolę zjeść tabliczkę czekolady, niż czekoladowego mikołaja – tabliczką się delektuję, a to pogryzę i nie ma :D.
@Olaa8 – są już od dłuższego czasu, ok. 2tygodnie temu widziałam :D
heh mały ten mikołaj mi dziadek kupował 300gramowego giganta.Zjadłem ciesząc sie smakiem bez wyrzutów a teraz mam problem z okienkiem czekolady :/ 2 święta bez mikołaja buuuuuu!;)
Nie mogę się już doczekać, aż po pasterce zjem ogromnego czekoladowego mikołaja, którego dostanę jako dodatek do prezentów- taka moja tradycja. :D
A wiecie, że mikołaje świetnie nadają się na polewę do ciasta. Łatwiej rozpuszczają się niż “tabliczkowa” czekolada. Wystarczy wrzucić kolesia do kąpieli parowej i mięknie od razu… A niby taki z niego twardziel ;)
Swoją drogą to niezłe ma parametry: ponad 500 kcal/szt.! To nie dla mnie :)
dobreeee z tym twardzielem. :P
Ale gdyby robili z gorzkiej czekolady, porwałabym jednego :)
mówisz masz- firma Heidi ma z gorzkiej czekolady 60% :)