Łyżka cukru wanilinowego waży 8 g.
Skład: cukier, substancja aromatyczna: etylowanilina. Syntetycznie aromatyzowany.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 łyżce
| w 100g | w 1 łyżce (8g) | |
|---|---|---|
| Energia | 394kcal | 32kcal |
| Białko | 0g | 0g |
| Tłuszcz | 0g | 0g |
| Węglowodany | 98g | 7.8g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Ooo dziękuje- jesteście wspaniali :* Pani Izabelo byłaby możliwość aby pod każdym nowym zważeniem wyrażała Pani swoją opinię na temat danego produktu np. czy warto go jeść, jak często, czy jest korzystny dla organizmu itp ?
Cukier nigdy nie jest korzystny dla organizmu …
masz chyba na myśli sacharozę, tak?
nie, ogólnie cukry czyli węglowodany. Spożywane w nadmiernych ilościach niezależnie czy to chleb razowy, owoce czy cukier są szkodliwe.
Wiem, ale przykładowo kromka chleba razowego na śniadanie to nie jest spożywanie węglowodanów w nadmiernych ilościach
w nadmiernych ilościach to chyba wszystko jest szkodliwe ; a ważenie na pewno się w okresie przed świętami ;)
klaudia ja tam nie zamierzam na świeta przytyć. W sumie nie licząc ciast (mazurków itp.) to wielkanocne żarcie jest dosyć dietetyczne bo np. jajka, wędliny (chude typu wędzona pierś, schab itp.) rzeżuszka (chyba dobrze ). Samo zdrowie i dietetyczne :)
@Ola od jednego dnia folgowania sobie nie przytyjesz ;) serio – mam to już sprawdzone wielokrotnie :P
ale swieta nie trwaja 1 dzien
Rowniez uwazam,ze jedzenie wielkanocne jest “lepsze” od tego bozonardodzeniowego, nie jest takie ciezkie. No ale te ciasta, ale ja je tak uwielbiam.
dopiero teraz zauwyzylam,ze jest to cukier WANILINOWY, a nie waniliowy. Mniej niz zwykly nawet.
Ja akurat za bardzo nie lubię Wielkanocy… Właśnie dlatego, ze oprócz tego ciasta to nie ma naprawdę dobrego jedzenia. I jeszcze ten u mnie w domu obowiązkowy żurek bleeee… A pozatym choinka i prezenty maja swój klimat :D nawet jeśli z czasem wiecej ich sie daje niż otrzymuje :P
to jest idea świąt- lubić/nie lubić ze względu na jedzenie..
bez przesady, przecież Haruka wymienia też inne aspekty świąt.
Może Troche głupio to napisałam, ale jedzenie świąteczne tez ma duże znaczenie ;) na Boże narodzenie przecież częścią tej frajdy jest polowanie na prezenty, robienie wielkich zakupów zarciowych, potem ten pośpiech z przygotowywaniem wszystkiego na wigilię. I ta nerwowka kiedy okazuje sie, ze o czymś sie zapomniało/czegoś zabrakło i trzeba obiec wszystkie okoliczne sklepiki, bo oczywiście wszędzie brak akurat tego, czego nam potrzeba :P zawsze są tez o coś jakieś sprzeczki, a potem jak siada sie do kolacji to wszystkie nerwy i nieporozumienia przestają mniec znaczenie :) No i ubierania choinki, rozstawianie kiczowych Mikołajów i reniferow i “oswiatelkowanie” czego sie tylko da jest o wiele lepsze niż malowanie jajek ;) A Wielkanoc – jaja z kielba (której nie lubię) + żurek + jakieś wędliny na śniadanie, troche ciasta i po sprawie… Nawet Kevina nie ma w tym temacie :P
Ok, ale wracajmy lepiej do cukru bo zaraz bedzie edycja komentarzy ;)
zauważyliście, ze to cukier wanilinowy, a nie waniliowy? :)
ja niedawno na to wpadłam. Wanilina nie ma nic wspólnego z wanilią ;)
Och, Lila88 już to napisała :)
@ kaligula: nie mów, że spożywanie cukru wanilinowego jest tak samo niezdrowe jak jedzenie chleba razowego ;).
Ja jem dość sporo węglowodanów złożonych (bardzo sporo ;)), ale nie przekraczam dziennej dawki na cukry proste i żyję :).
Ok.. cukier, cukier, cukier… Chociaż dużo go jest i w wypiekach wielkanocnych, i w bożonarodzeniowych, warto się skusić na odrobinę ulubionego ciasta:) W końcu nie codziennie są Święta. Za to żurku też nie jem a kielbasy tym bardziej! Bo nie lubię. Myślę, że mnogość i obfitość świątecznych potraw powinna służyć wybraniu spośród nich tego, co najbardziej nam akurat podchodzi. Myślenie, że trzeba zjeść wszystko, co pojawi się na świątecznym stole chyba mija się z celem bo wątpię by wymyślono tak różnorodną ucztę po to by każdy obowiązkowo wciskał wszystko jak leci :P Tylko żeby właśnie mieć wybór. i ja na to stawiam :)
Tylko problem jest, jeśli lubimy wszystko, co na stole postawią :). Ja tak mam.. dlatego zjem wszystkiego po troszkę. :)
tylko co to znaczy ‘troszkę’ w święta. u mnie troszkę nigdy nie ma wymiaru. :D
Proszę o powrót do tematu jakim jest cukier wanilinowy.
@jol: miło mi, że wyrażane przeze mnie opinie byłyby dla Ciebie przydatne, jednak na dzień dzisiejszy i przez czas nieokreślony pozostaję przy takiej formie jak dotychczas: opiniuję wtedy, gdy mam czas i ochotę lub zachodzi ku temu potrzeba. Cieszę się za każdym razem, gdy widzę, że tworzycie dyskusję na temat danego produktu, odpowiadacie sobie wzajemnie na pytania, dylematy itp … :)