Wafelek mleczno – orzechowy Knoppers waży 25 g.
Skład: cukier, tłuszcz rośliny, mąka pszenna (12 %), mleko odtłuszczone w proszku, (11,5 %)*, orzechy laskowe (9 %), pełnoziarnista mąka pszenna (6 %), kakao, tłuszcz mleczny (2,6 %), produkt z serwatki, skrobia pszenna, emulgator: lecytyna sojowa, śmietanka w proszku (0,3 %)*, kakao odtłuszczone, sól, aromat, syrop karmelowy, substancja spulchniająca: wodorowęglan sodu. * łączna zawartość mleka 10 %. Może zawierać śladowe ilości migdałów, orzeszków ziemnych, innych orzechów, jaj. Wafelek nadziewany (nadzienie mleczne 30,4 %, nadzienie nugatowe 29,4 %).
Producent: August Storck KG
Marka: Knoppers
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (25g) | |
|---|---|---|
| Energia | 528kcal | 132kcal |
| Białko | 8g | 2g |
| Tłuszcz | 32g | 8g |
| Węglowodany | 52g | 13g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







jak na tak słodki i tak dobry wafelek, którym bez problemu można się najeść, całkiem nieźle :) czy ktoś jeszcze oddzielał warstwy, bo najlepsza była biała? ;)
haha ja go rozkladalam na czesci :D tak samo jadlam torty jak bylam mala – warstwami :D
Ja nie rozkładam, uwielbiam gryźć kawałek po kawałku i czekać, aż się rozpuści :) Jadłam go z pół roku temu, jest wspaniały – mój ulubiony.
Uwielbiam knoppersy ^^ Niestety przez trądzik nie pamiętam już jak smakuje :(
Jadłam go może raz w życiu i tez nie pamiętam jak smakuje. ze względu na to że nie dużo kalorii posiada chyba czas sobie przypomnieć jego smak ;).
hmm w moim przypadku nie ma chyba rzeczy której nie rozdzielam;D nawet obiad jem warstwami a nie ze wszystko wspólnie;D
Skoro na opakowaniu są napisane wartości odżywcze i waga po co to ważycie?
@Alicja: Na temat wyboru produktów do zważenia szerzej można przeczytać tutaj: http://www.ilewazy.pl/o-wyborze-produktow-do-zwazenia-slow-kilka
@BaŁaMuTkA ja obiad tez jem warstwami – zawsze najpierw od tego co najgorsze do tego, co najlepsze – czyli miecho na koniec :P nigdy nie biorę na widelec np. i mięsa i kawałka warzywa naraz XD
moglibyście teraz dodać ważenia kilku rzeczy,których nie ma na opakowaniach, ja np. na baklawe czekam od roku :(
@ds: jeżeli przyjrzysz się ostatnim ważeniom, to zauważysz, że większość z nich (albo praktycznie wszystkie) to takie, których porcja (typu łyżka, szklanka, garść) nie jest podana przez producenta na opakowaniu albo figurujące propozycje zostały sporządzona przeze mnie. W przypadku prośby o zważenie – sporządzając listę zakupową nie sugeruję się komentarzami tylko propozycjami z formularza. Jeżeli chciałabyś, aby ukazało się jakieś ważenie odsyłam tutaj: http://www.ilewazy.pl/dodaj-propozycje-do-zwazenia
Proszę o powrót do tematu.
Echhh czemu w ogóle sie czepiacie o te ważenia produktów, których wartości są na opakowaniu. Skoro sie pojawiają to znaczy, ze ktoś o nie prosił i są mu do czegoś potrzebne. To, ze wam sie nie przyda to nie znaczy, ze nie przyda sie komuś innemu, nie jesteście sami na świecie :P
haruka, ja najpierw zjadam warzywa a mięsko zostawaim na deser czyli na koniec…;D Odkąd pamiętam to tak robiłam ;P
bałamutka – ja tez kiedys zjadalam z talerza to najgorsze, a potem najlepsze na koniec :D. a knoppersy cudownie chrupią i są pycha. i nawet nie tak kaloryczne ; )
Jeden knopper to rzeczywiście nie jest strasznie duzo kalorii. 19 minut biegania i spalone. Ale jesli się spojrzy na kaloryczność w 100 g, to już nie jest tak wesoło.
w porównaniu do wszystkich zdrowych batonów z płatków, które mają minimum 99, to nie jest dużo.
hihi a rozdzielanie obowiązkowe z zostawieniem najlepszej białej warstwy na koniec (obiadów też nie mieszam, najpierw jedno a później drugie, nawet z paluszków słonych często najpierw wyjadam sól)
19 min biegania jesli wazysz 70kg, jak mniej to musisz pomeczyc sie dluzej ;)
Ciekawe jest stwierdzenie, że takim wafelkiem można się najeść… no ale każdy jest inny. Ja się najadam tysiącem kalorii na śniadanie :)
007: Tysiąc tysiącowi nierówny :D Możesz równie dobrze zjeść dwie paczki chipsów jak 6 kg sałaty. Tak czy owak będzie tysiączek. :P
007, ja też bym się takim wafelkiem nie najadła… zaraz bym czegoś gdzieś szukała znowu ;D aczkolwiek do kawki czemu nie…;]
Najlepszy wafelek świata!
mimo ze mało kalorii, ja nie potrafie sie przelamac do zjedzenia czegos slodkiego.. od 17 lipca 2010 nie jadlam takich rzeczy ..
Uau. Pamiętasz dzienną datę? Ja rzadko jem coś słodkiego, za to jak mi się już zdarzy, to konkretnie. I to jest chyba dobre wyjście bo zauważyłam, że jak cały rok jem zdrowo, a za to w święta “wpierniczam ile wlezie” ciast i innych takich, to jakoś to mi nie szkodzi.
oo wlaasnie mialam ochote na niego i nie ma wcale tak duzo to moze na nastepnych zakupach sie na niego skusze
Fakt, faktem fantastyczny wafelek, ale ja preferuję batoniki Cini Minis czy Chocapic.
Jak na taki mały wafelek to i tak dużo ja wole już zjeść np.3 jabłka i tyle samo kalorii…. chyba że przed wysiłkiem bo na drugie śniadanie to nie opłaca sie go jeść duzo tłuszczu i węgli nie patrzcie tylko na kalorie ale też na skład
czemu tak dużo tłuszczy :c
czemu tyle tłuszczy? :c
a tak z ciekawości jakie jest dzienne zapotrzebowanie na tłuszcze? : d
grzybkowa: 60 g
Brrr, tego typu słodkości ostatnio towarzyszą mi niemal codziennie. Uwielbiam knoppersy, WW, Prince Polo Original i Horalky, dręczą mnie wyrzuty sumienia paskudne. Eeeh, skoro zaczął się rok szkolny to trzeba się ogarnąć, słodkie max. 4x w miesiącu.
Knoppers albo inna tego typu przekąska przed sprawdzianem to mus :D