Jarmuż

Garść jarmużu waży 20 g.

  100g na zdjęciu (20 g)
Energia 44 kcal 9 kcal
Białko 3,7 g 0,7 g
Tłuszcz 0,7 g 0,1 g
Węglowodany 2,8 g 0,6 g
Błonnik 5,6 g 1,1 g

Jarmuż kalorie w 100g: 44kcal

Zobacz więcej: garść jarmuż 20g

Ostatnia aktualizacja: 2016.11.23

Ważenie dodano: 2015.08.24 w kategorii Warzywa i ich przetwory

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Producent: Green Factory
Marka: Fit & Easy

Mamy 30 opinii na temat ważenia - napisz własną

  • Uwielbiam jajecznicę z jarmużem. :)
  • Niewiedząca 2015/08/24 10:06
    Młody jarmuż prosto z ogródka podgotowany z odrobiną soli jest pyszny. :) Traci gorzkawy posmak i jak dla mnie nie trzeba mu nic więcej. Często pod taką postacią dodaję go do różnych dań.
  • Jarmuż duszony z czosnkiem i żółtym serem. Muszę również wypróbować zielony koktajl z jarmużu i banana oraz irlandzkie colcannon puree ziemniaczane z jarmużem.
  • Uwielbiam! Czekam na sezon, bo teraz trafiam na sam zżółknięty, nawet w paczkach :/
    Najlepszy w sosie jogurtowo-czosnkowym z pomidorem i kurczakiem, do tego trochę makaronu, najlepiej razowego i pyszny obiad gotowy :)
  • Koktajl wyszedł mi mocno jarmużowy (3 garście, 1 banan, 2 szklanki wody). Ograniczyłem ilość owoców i zastąpiłem sok pomarańczowy wodą. Smak? Da się to wypić i chyba nawet łatwiej tak zjeść świeży jarmuż niż go żuć. Super-food, a jednocześnie miał dość przystępną cenę w Biedronce.
  • Ha, dwa dni temu dziwiłam się, że nie ma :) Często zjadam w koktajlu. Nie przepadam za zieleniną (właściwie do niedawna w ogóle jej nie ruszałam), takie warzywno-owocowe smoothie to dla mnie jedyna opcja, żeby przyjąć z niej trochę witaminek. Moja receptura: 100g jarmużu, pół banana i łyżka oleju lnianego plus trochę jogurtu i mleko. W smaku znośne i bardzo sycące.
  • Może i tego spróbuję. Z zieleniną - a właściwie ogólnie z roślinnością mam tak, że chociaż jej jakoś nie nie lubię, to jej nie jem (jak patrzę na dział warzywny mam jedynie odczucie typu "wzruszam ramionami"). Moja dieta składa się głównie z mięcha i nabiału (najwyraźniej dominuje we mnie te 4% krwi neandertalskiej jakie posiadają szczególnie wschodnio-północni homo sapiens podbijane dodatkowo grupą krwi 0 - mięsożerców). W sumie jakby się przyjrzeć, to poza otrębami w jogurcie jedyne co jakoś jeszcze jem to pomidory, cebula czerwona, sałata, szpinak i okresowo jak mnie najdzie "faza" marchewkę (średnio miesiąc na rok). Przypraw nie liczę, chociaż tu też łatwo mnie zadowolić: dużo soli, pieprzu i chilli i jestem sczęśliwa (plus łyżka mielonej kurkumy rozmieszana z łykiem koziego mleka [żeby połknięcie było znośne] dla zdrowia dróg żółciowych).
  • @Airam
    A moja dieta dokładnie na odwrót, dla mnie to dział mięsny mógłby nie istnieć ;) Za to roślinki uwielbiam, jarmużu jeszcze nie jadłam, ale muszę w końcu spróbować. Ten na zdjęciu wygląda bardzo apetycznie :)
    Jak na taką zieleninę, to spodziewałam się mniej kalorii, np. w porównaiu z sałatą czy szpinakiem.
    Macie jakieś fajne pomysły na sałatkę z jarmużem?
  • kocham go <3
    Polecam:
    chipsy z jarmużu
    jako dodatek do wege pasztetu
    do jajecznicy/tofucznicy <3
    i wszedzie tam gdzie pasuje szpinak.. czyli wszedzie :D
  • jak on smakuje? jeśli można to porównajcie do czegoś :) zawsze go unikałam bo mam wrażenie, że w smaku będzie podobny do rukoli albo szpinaku. To dwa smaki z zieleniny, których nie lubię.
  • @kokosanka - że rukoli nie lubisz, to ja rozumiem, gorzkie paskudztwo. Ale szpinaku? Kupić mrożony, gotować tylko tyle, żeby woda się rozpuściła, a szpinak zagrzał, sól, pieprz i dwie łyżki jogurtu greckiego (na 125g mrożonego produktu, wiem, że w wypadku porcjowanego firmy "Renifer" to akurat 5 kulek, bo jedna ma 25g) i jest pycha. Trzeba tylko uważać, żeby nie przegotować, bo zgorzknieje - świerzy jest w tym wypadku bardziej zdradliwy i trudniejszy do dopilnowania, dlatego wolę kupować mrożony, trudniej go schrzanić. I mówię to ja - "antyroślinniak" ;)
  • czy ktoś wie w jakim okresie jarmuż jest najtańszy i najłatwiej go dostać?
  • Sezon na jarmuż wrzesień-grudzień to na targu idzie dostać. reszta roku w sieciach handlowych dostępny 24/7
  • Cały rok widuję jarmuż w sieciówkach, wczoraj chciałam w końcu kupić, i jak na złość, nigdzie w moim mieście nie ma ;)

    Myślę nad sałatką: jarmuż + ser feta/ pleśniowy + pomidorki koktajlowe + tuńczyk/ anchois, chyba coś zaimprowizuję w tym temacie ;)
  • @Airam, jadłam szpinak już w wielu potrawach. Różne sosy do makaronu, z naleśnikami, nawet koktajle próbowałam ale trzeba by całkowicie zabić dodatkami jego smak żeby mi smakowało. Jako dziecko nie byłam nigdy zmuszana do jedzenia szpinaku więc to nie jest jakiś uraz :D Moja rodzinka lubi szpinak więc na pewno z Twojego przepisu skorzystam. Przy okazji i ja spróbuje. Zaskoczyło mnie to, że za długo gotowany szpinak gorzknieje. Nie wiedziałam o tym, może ta informacja zmieni moje nastawienie do niego :D
  • @serek, na pewno jest w Lidlu i Biedronce. Pakowany tak jak mixy sałat i tam też koło nich leży :) ceny nie pamiętam dokładnie ale coś w granicach 4-5zł
  • @Airam ja tez jadam podobnie szpinak :) I to obecnie moje ulubione danie. Ogółem to "tostuje" czosnek i cebule bez tłuszczu(jeszcze) na patelni, do tego paski kurczaka, niczym nie przyprawione. Szpinak świeży, mrożony jak, kto ma pod ręką. Nast dużo pieprzu, sól, odrobina majeranku i prowansalskich i troche ksylitolu, żeby przełamać kwas. Na koniec jogurt naturalny, albo grecki 2%. Potem takie coś jem praktycznie zawsze z kaszą gryczaną i polewam każdą porcje na talerzu "wiejskim" (zimnoltoczony, nieraf) olejem rzepakowym.
  • jarmuzowychips 2016/01/02 17:01
    @kokosanka, surowy jarmuż w smaku przypomina... kapustę lub brukselkę:) Moim zdaniem nie powala, ale kiedy zrobi się z niego chipsy... NIEBO W GĘBIE!
  • Kupiłam w końcu ten jarmuż, jutro (tzn. dziś ;) ) robię na obiad. Już go wstępnie podgotowałam; w smaku coś pomiędzy szpinakiem, brokułem a brukselką. Zapowiada się ciekawie; mam zamiar zrobić ze śmietaną, czosnkiem i serem; a druga porcja może w sposób orientalny, z gałką muszkatołową i imbirem
  • Pyszny jest z ryżem i sosem śmietanowo-serowym z czosnkiem :)
  • Mam pytanie: jaki jest zdrowszy, surowy czy podgotowany? Z tego co wyczytałam gdzieś w internecie, w ugotowanym podobno łatwiej przyswaja się żelazo. A czy to prawda? ;)
  • Dziś na obiad miałam naleśniki z jarmużem, czosnkiem, jogurtem greckim, posypane startym serem; smaczne, ale bardziej mi odpowiada taka kompozycja ze szpinakiem.
  • Koktajl z jarmużem też jest spoko, zrobiłam z bananem i truskawkami (mrożonymi); w smaku fajne, ale kolor tej mikstury był dyskusyjny ;)
  • Ja mam problem z takimi zielonymi koktajlami. Zawsze mi się rozwarstwiają i wychodzi zielona woda + pulpa roślinna. Wie ktoś co na to poradzić?

    Jeżeli chodzi o inne zastosowania to wszędzie tam gdzie pasuje szpinak pasuje też jarmuż.
  • Do jarmużu tylko majonez , wtedy na pewno taki koktajl nie będzie się rozwarstwiał :-) .
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2016/11/17 08:51
    @Tvk_91: "Z tego co wyczytałam gdzieś w internecie, w ugotowanym podobno łatwiej przyswaja się żelazo. A czy to prawda?" Jarmuż zawiera tak śladową ilość żelaza: 1,47 mg / 100 g
    https://ndb.nal.usda.gov/ndb/foods/show/2983?fgcd=&manu=&lfacet=&format=&count=&max=50&offset=&sort=default&order=asc&qlookup=kale&ds=
    i przyswajalny jest może w 2%, że nie ma to w tym konkretnym przypadku większego znaczenia.
    Dla zobrazowania: kobiety w przedziale wiekowym 19-50 lat powinny dostarczać organizmowi około 18 mg fe / dobę.
    W garści jarmużu o masie 20 g, znajdziemy około 0,3 mg fe o trudnej biodostępności.
    "Dziś na obiad miałam naleśniki z jarmużem" Ze szpinakiem naleśniki robię regularnie (plus obowiązkowo czosnek, feta i przyprawy !), ale o jarmużu nie pomyślałam :)
    "kolor tej mikstury był dyskusyjny" A może spróbuj następnym razem użyć składników z tego komentarza ? (nawet bez dodatku spiruliny):
    http://www.ilewazy.pl/lyzka-spiruliny-w-proszku#komentarz-133574
    A w przyszłości polecam zakupić na spróbowanie jarmuż w proszku i sporządzić taki koktajl:
    http://www.ilewazy.pl/lyzeczka-jarmuzu-liofilizowanego#komentarz-132851
    @TatiQ: "Wie ktoś co na to poradzić?" Wydaje mi się, że to kwestia siły blendera / urządzenia... W moim przypadku nawet jak dominuje "zielsko", to przy dużej mocy i prędkości maszyna potrafi zrobić z tego jednolitą (albo zbliżoną do jednolitej) konsystencję.
    @Ijon: O rany... Twoją poradę wzięłam za żart :) Mam nadzieję, że tak miało być. W innym przypadku po spożyciu takiej mikstury szybko odwiedziłabym toaletę ;)
  • @ Pani Izabelo,
    Dziękuję za odpowiedź; a ogólnie, lepsza przyswajalność składników jest z surowych warzyw, czy ugotowanych? Bo z tego co wyczytałam, z ugotowanych niby łatwiej się różne substancje przyswajają, a z drugiej strony wysoka temperatura niszczy część witamin... I już się w tym pogubiłam ;)

    " "kolor tej mikstury był dyskusyjny" A może spróbuj następnym razem użyć składników z tego komentarza ?"
    Obawiam się że przy połączeniu zielonych listków i duuużej garści czerwonych truskawek, nic nie jest w stanie uratować koloru ;)

    @TatiQ "Ja mam problem z takimi zielonymi koktajlami. Zawsze mi się rozwarstwiają i wychodzi zielona woda + pulpa roślinna. Wie ktoś co na to poradzić?"

    Ja wypijam koktajl praktycznie od razu po zmiksowaniu, więc problemu nie ma; aczkolwiek zauważyłam, że koktajl z dodatkiem dużej ilości banana fajnie trzyma konsystencję, jest gęsty i nic się nie rozwarstwia, nawet jak postoi kilkanaście minut w szklance.
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2016/11/21 11:15
    @Tvk_91: "a ogólnie, lepsza przyswajalność składników jest z surowych warzyw, czy ugotowanych?" To zależy o jakich substancjach myślimy ;)
    Na przykład jeżeli chodzi o błonnik, to wprawdzie nie ulega on bezpośredniemu trawieniu, ale produkty go zawierające będą delikatniejsze dla przewodu pokarmowego po obróbce termicznej (zmiana struktury chemicznej błonnika rozpuszczalnego).
    W przypadku witamin, z reguły znajdziemy ich więcej w surowych warzywach i ich zewnętrznych częściach. Pod wpływem obróbki cieplnej (a jeszcze wcześniej - podczas obróbki mechanicznej) może być utracona znaczna ich ilość.
    A dla odmiany likopen - substancja która nadaje pomidorom czerwoną barwę - posiada wyższą przyswajalność z przetworzonych / ugotowanych warzyw, aniżeli świeżych.
  • Bardzo dziękuję za dokładne wyjaśnienia :) Czyli jednym słowem, najważniejsza jest różnorodność ;)
    Jarmuż na surowo też jest dobry, ostatnio jadłam na obiad z rybą i ziemniakami, fajne połączenie. Następnym razem muszę wypróbować jarmuż w jakiejś sałatce.
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2016/11/23 11:22
    @Tvk_91: "Czyli jednym słowem, najważniejsza jest różnorodność ;)" Dokładnie w 100 % tak ! :)

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę